
Daewoo_Esperal
- 422wpisów
- 1460komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ciekawe kim bym był dzisiaj gdybym nie zaczął pić alkoholu w wieku 13 lat.
Ciekawe czy moje problemy z nauką, z wychowaniem, z koncentracją itp. To pochodna tego właśnie picia. Myślę, że w dużej części tak...
Tak mnie naszło przy oglądaniu "nie wiem ale się dowiem" https://www.youtube.com/watch?v=UZZUo88rkKo
#alkoholizm
Ja zacząłem pić jakieś pierwsze piwa w wieku 14 lat, a bardziej konkretne chlanie imprezowe zacząłem rok później.
W wieku 19 lat trochę się opamietałem z alkoholem, ale tak naprawdę zamieniłem go na zioło.
Następne 11 lat zeszło mi na patologicznym jaraniu trawy, po której odstawieniu szybko wciągnąłem się w alkohol.
Oczywiście miałem jakieś przerwy pół roczne, roczne od wszystkich tych nałogów, ale za każdym razem czegoś mi mocno brakowało i wracałem do nich.
Moje życie bez nałogów było tak samo bezsensowne i puste, jak i z nimi.
Od dzieciaka lubiłem czytać książki, jednak jak wciągnąłem się w używki, a w moim przypadku w szczególności w trawę, nie mogłem się skoncentrować na jakimś dłuższym tekście, w rezultacie książki poszły w bok, na rzecz krótkich śmiesznych tekstów i filmików na YT, a później to tylko shorty bo na dłuższym filmiku też było mi ciężko się skupić.
Teraz od połowy czerwca nie pije, a od początku lipca nie jaram. Próbowałem już to ograniczać od dłuższego czasu i choć trochę poprawić jakość mojego życia, ale szło to bardzo opornie.
Przez przypadkowy podcast ze stoikiem na YT, zainteresowałem się tematem i zacząłem robić stoickie ćwiczenia myślowe, nawet zbytnio nie zagłębiając się w teorię.
Prowadząc dialog z samym sobą poprzez codzienny przegląd siebie, zacząłem odkrywać o co mi chodzi i mimochodem odstawiłem używki. Okazało się, że rozwój osobisty, filozofia życiowa i tematy na pograniczu psychologii i socjologii okazały się moją pasją lub chociaż hobby.
Zamieniłem picie na stoicyzm, a jaranie na mindfulness w połączeniu z długimi marszami, bo suma nałogów musi się zgadzać
Teraz czytam codziennie książki i rzadko kiedy jest to beletrystyka, a raczej książki o stoicyzmie, psychologii itp.
Na początku było mi bardzo ciężko się skupić na czytaniu, słuchałem raczej krótszych podcastów, a tak naprawdę to w dalszym ciągu tego czytania się uczę, żeby moje myśli nie uciekały nie wiadomo gdzie.
W każdym bądź razie wiem teraz, że rezygnacja z używek jest stała, bo nie czuje żeby mi czegoś brakowało w życiu. A w ciągu tych 2 miesięcy zrobiłem taki postęp ze swoim rozwojem, jakiego nie zrobiłem w ciągu ostatnich 10 lat.
Napisałem tą wiadomość zaspany, schodząc z nocnej zmiany w ciągu 10-15minut. Jeszcze kilka miesięcy temu na podobnie złożoną wiadomość musiałbym poświęcić pewnie kilka dni pisać, a najprawdopodobniej raczej podobnie złożony komentarz nie byłby w stanie powstać w moim rozkojarzonym i odurzonym mózgu.
Na pewno wpływ na mój postęp ma nie tylko rezygnacja z nałogów, ale też właśnie czytanie, które jednak nie byłoby możliwe gdybym nie odstawił używek.
Jestem tu dowodem anegdotycznym na prawdziwość tego co napisałeś.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
https://twitter.com/MarceliSzpaku/status/1696473688093131180?t=Xj7ypBpgJS4-Ugdci4tiew&s=07
Ciekawe czy jakby tam siedział ojciec a nie matka to by takim cwaniakiem był. Bydlak...
#patologia #ukraina
Swoją drogą, to historia ma dalsze ciekawe tło. Pewien prawnik zaproponował pomoc tej Ukraince, poszli z tym na policję i widocznie nasz antagonista musiał się o tym dowiedzieć, bo sam się zgłosił na policję, prosząc o polubowne załatwienie sprawy i tłumacząc się że to nerwy i że po chwili szukał tej Pani i miał dla niej smakołyki w ramach przeprosin xDDD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
It's okay to be green
Zaloguj się aby komentować
Idę spać. Branoc :*
Zaloguj się aby komentować
Jutro zaczynam kolejna szóstkę w pracy, jako że dniówki to obowiązkowy twaróg!
Tym razem z oliwkami i czosnkiem niedźwiedzim #gotujzhejto
Gotowanie to moja pasja

@Daewoo_Esperal ej fajny tryb, chociaż wolałbym po 5 albo 7 dni
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No przecież...
Kto wczoraj był u laryngologa na konsultacji w sprawie krzywej przegrody? No ja
A komu dzisiaj zatkało ucho? No też ja...
Zaraz będę musiał się znowu umawiać kur...
#zalesie
Zaloguj się aby komentować
Ale mnie bolą nogi :/
Zaloguj się aby komentować
Wino malinowe, moje ulubione (chociaż porzeczka depcze jej po piętach).
W tym roku strasznie skromnie (15litrow tylko wyjdzie) bo cena na malinę strasznie niska i teściowej się nawet nie opłacało podlewać więc gówno co urosło.
#winoroby

Zaloguj się aby komentować
Kur... Mać właśnie zjadłem najlepsze frytki w swoim życiu!
Zaloguj się aby komentować
Plan na resztę dnia: wizyta u laryngologa i kupno kołków rozporowych
Zaloguj się aby komentować
Jakbym miał kiedyś emigrować to Kraj docelowy musiałby spełnić jedno zadanie:
Muszą tam rosnąć oliwki.
Tam gdzie oliwki to i wino, to i ciepło itp
Zaloguj się aby komentować
Znalazłem jakiś kanał na YT z robakami.
Kur... Jak ja nienawidzę robali :(
Aż mnie plecy swędzą
Zaloguj się aby komentować
Skorek
Zaloguj się aby komentować
No i co tam ziomeczki?
Zaloguj się aby komentować