
Al-3_x
- 1724wpisów
- 2322komentarzy
Oświecony centrysta

Oświecony centrysta
Zaloguj się aby komentować
Gdyby Trump naprawdę był tak skrajnie antysystemowy za jakiego się go często postrzega to by skończył już dawno jak Kennedy. Trump nie jest w moich oczach antysystemowcem też z samego faktu, że przynależy do partii republikańskiej która w samym poprzednim roku była finansowana czterokrotnie więcej razy niż partia demokratyczna przez różnego rodzaju miliarderów. Sam zresztą jest jednym z nich i przyjaźni się z licznym gronem biznesmenów, polityków czy celebrytów (na przykład Epsteinem gdy ten jeszcze żył). Po wyborach zresztą obniżył wszystkim korporacjom podatki. Przed wyborami z 2016 był nawet blisko z Clintonami.
Elon Musk z kolei nawet gdyby chciał to nie może być niezależny. Jego majątek jest utrzymywany w akcjach firm takich jak Tesla których wartość jest zależna od zewnętrznych inwestorów. Co więcej jego biznes mógł się rozwinąć głównie dzięki dotacjom i kontraktom rządowym. Mówiąc, krótko gdyby naprawdę wystąpił przeciwko systemowi to by bardzo szybko znalazł się na dnie.
Mamy po prostu sytuacje gdzie część miliarderów jest gotowa wspierać jeden obóz polityczny (republikanów) albo drugi (demokratów). Spora część finansuje obie partie i ich kandydatów. Wszystko zależy od ich własnego interesu. Wszystko to jest wewnętrzny konflikt o władze różnych ośrodków wpływu. Natomiast ważniejszy jest konflikt klasowy bo wszystkie te podmioty są jak najbardziej zainteresowane utrzymaniem kapitalizmu jako systemu wyzysku. Możemy co najwyżej dostać propozycje różnych wariantów tego kapitalizmu, natomiast w żadnym razie nie ma mowy o jakimś wyzwoleniu i sprzeciwu wobec tego systemu w ramach mainstreamowej polityki USA.
Czasami ludzie zapominają jak bardzo lewicowe jest moje podejście do gospodarki.
#antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #polityka #usa

@Al-3_x W stanach jeszcze nie było antysystemowego prezydenta ani nawet kandydata. Takiego który by np. zdjął sankcje na Kubie, potępił Henrego Kissingera, czy sensownie podwyższył podatki bogatym nazywając się wprost socjalistą.
W stanach jest system jednopartyjny, gdzie rządzi prawica i ma dwa skrzydła: lewe (demokraci) i prawe (republikanie).
Gdyby Trump naprawdę był tak skrajnie antysystemowy za jakiego się go często postrzega to by skończył już dawno jak Kennedy
@Al-3_x Widocznie tym razem się nie da zrobić takiego numeru... Może się nie da. Jest jeszcze rok do wyborów i jeśli aresztowanie się demokratom nie uda i zrobi się naprawdę gorąco wcale bym się nie zdziwił jakby na Trumpa był zamach.
Kennedyego musieli sprzątnąć szybko bo podjął działania które gdyby były kontynuowane złamały by już dawno potęgę mafii,CIA,syjonistów i ówczesnych miliarderskich klanów.
Możemy co najwyżej dostać propozycje różnych wariantów tego kapitalizmu, natomiast w żadnym razie nie ma mowy o jakimś wyzwoleniu i sprzeciwu wobec tego systemu w ramach mainstreamowej polityki USA.
Lewacy mieli tego swojego Sandersa ale partia demokratyczna kopnęła go w d⁎⁎ę i wystawiła Hillary. Trump przeszedł głównie dzięki poparciu i kilku innym czynnikom (tak, #spiseg ) w które mi nie wierzysz. Konflikt 2 "populistów": Trump vs Sanders byłby potencjalnie ciekawy,choć oczywiście uważam obecnie pogldy socjalistyczne nie tylko za błędne - gorzej,za narzędzie destrukcji używane przez syjonizm.
Takim samym narzędziem jest też libertarianizm dodajmy, niestety mimo że pozornie operuje on tak samo atrakcyjnymi hasłami jak socjaliści - w szczegółach znowu tkwi paskudny diabełek.
@Al-3_x Gdyby Trump był antysystemowcem, to nie płaszczyłby się przed sanhedrynem, ale z drugiej strony wtedy nie zostałby prezydentem. Osobiście śmieszy mnie narracja, jakoby powrót Trumpa w '24 miałby być jednoznaczny z wystąpieniem USA z NATO, co osobiście bym popierał. Absolutnie tak nie będzie - Trump miał na to 4 lata minionej kadencji i tego nie zrobił, także z panem pomarańczowym można się pożegnać.
Zaloguj się aby komentować
Podtrzymuje moją opinie, że nie ma jednej, ukrytej organizacji która byłaby wstanie kontrolować cały światowy system. Przeczy temu nawet zwykła matematyka (teoria chaosu) i brzmi bardziej jak jakaś próba stworzenia sobie nowego szatana (boga), który wyjaśniałby wszystkie nieszczęścia ludzkości. Ludzie w końcu zawsze potrzebowali spójnej narracji która nadawałby sens dziejącym się zdarzeniom bo wizja, że to wszystko może być dziełem przypadku i chaosu nas przeraża. Zwykły jednak zdrowy rozsądek przeczy temu by taki moloch mógł sprawnie funkcjonować i jeszcze pozostać w ukryciu choć wymagałby zaangażowania jeśli nie milionów to co najmniej setek tysięcy różnych agentów wpływu porozsiewanych po całym globie. Same koszty czegoś takiego byłyby ogromne. Zakładałoby to też wykluczenie jakichkolwiek wewnętrznych rywalizacji w samym zarządzie czy braku osobistych ambicji niższych stopniem by cały ten wielki plan wprowadzenia nowego porządku mógł przebiegać bez większych komplikacji. Pomijam też kwestie, że realizacja tak skomplikowanego i długofalowego planu wymagałaby niezwykłych zdolności przewidywania. To jest po prostu nierealne choć brzmi fajnie jako scenariusz na film sensacyjny.
Za to zdecydowanie istnieją różne ośrodku wpływu i to działających całkiem jawne jak WEF która skupia w okół siebie różnego rodzaju przedstawicieli wielkich korporacji. Wykazuje też ambicje próby wpływania na światową politykę. Nie jest jednak tak, że trzymają oni wszystkie sznurki w swoich rękach skoro postacie takie jak Elon Musk czy Trump są zdolne poddawać tą organizacje krytyce. Czy to by znaczyło, że są oni jakimiś postaciami spoza systemu? Oczywiście, że nie. To są bogaci biznesmeni którzy mają znajomości wśród polityków, celebrytów i innych miliarderów. Sami są częścią elit, a największym propagandowym sukcesem Trumpa było wmówienie swoim zwolennikom, że jest inaczej. Trump jest obecnie związany z partią republikanów która jest aktywnie finansowo wspierana przez bardzo liczne grono różnego rodzaju miliarderów. W poprzednim roku miliarderzy przekazali na republikanów cztery razy więcej pieniędzy niż na demokratów.
Meet The Billionaires Funding The Battle For Control Of The House Of Representatives
Two rival super PACs focused on November’s midterm House elections have raised a total of nearly $100 million from at least 59 of the country’s richest people. But the billionaire donors to the Republican PAC gave nearly four times more than the Democrats.
American billionaires’ political spending overwhelmingly leans Republican
American billionaires reached further than ever into pockets this US midterm election, and they overwhelmingly gave to Republican candidates.
Dość dobrze to podsumował sam Bernie Sanders który opisał tą sytuacje w ten sposób.
“Billionaires are saying, ‘Hey, we own the country, we may as well own the political system, and I’m going to elect you and I’m going to defeat you.’ That ain’t democracy, that’s oligarchy,”
Jako ciekawostkę jednak dodam, że najwięcej pieniędzy w pojedynkę przekazał Soros, ale już na demokratów.
Inne problemy rzekomej antysystemowości Trumpa obejmują chociażby fakt, że wspiera on faszystowski kraj taki jak Izrael. Wykazywał też dziwną zażyłość z Saudyjczykami. Za jego kadencji obniżył też bogatym podatki.
W skali globalnej też mamy różne ośrodki siły. Mamy Putina i jego oligarchów, mamy partie komunistyczną Chin czy bogatych arabskich szejków. Istnieją też przecież lokalne dyktatury czy oligarchie które potrafią grać we własną grę. Świat więc należałoby traktować jak wielką sieć różnego rodzaju systemu powiązań różnego rodzaju ośrodków siły bez konkretnego nadzorującego wszystkiego, centrum. To powiedziawszy muszę jednak założyć pewien wyjątek. Jeśli istnieje podmiot międzynarodowy którego wpływy rzeczywiście są przesadnie duże to jest to firma inwestycyjna Blackrock.
Ofensywa firm inwestycyjnych. Wielka Trójka przejmuje kontrolę
Trzy wielkie firmy inwestycyjne – BlackRock, Vanguard i State Street – stały się najważniejszymi inwestorami instytucjonalnymi na amerykańskiej giełdzie. Są o krok od objęcia władzy absolutnej nad wielkimi, globalnymi korporacjami
Na całe szczęście wciąż są jeszcze Chiny...
#antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #ekonomia #polityka #teoriespiskowe
@Al-3_x Twoje użycie teorii chaosu jest tu błędne.
Pozwól,że zacytuję argumenty które podajesz:
Zwykły jednak zdrowy rozsądek przeczy temu by taki moloch mógł sprawnie funkcjonować i jeszcze pozostać w ukryciu choć wymagałby zaangażowania jeśli nie milionów to co najmniej setek tysięcy różnych agentów wpływu porozsiewanych po całym globie. Same koszty czegoś takiego byłyby ogromne. [...] akładałoby to też wykluczenie jakichkolwiek wewnętrznych rywalizacji w samym zarządzie czy braku osobistych ambicji niższych stopniem by cały ten wielki plan wprowadzenia nowego porządku mógł przebiegać bez większych komplikacji.
oraz @nyszom:
wymagałoby to zaangażowania setek tysięcy ludzi, a utrzymanie przez nich takiego spisku w tajemnicy byłoby niemożliwe
To jakim k⁎⁎wa cudem rządy i korporacje w ogóle działają i cokolwiek osiągają ? Albo organizacje wywiadowcze. Czy tym bardziej ORGANIZACJE PRZESTĘPCZE - MAFIE. Bo z perspektywy tego co wy tu piszecie - nie powinny w ogóle istnieć i nie powinny wogóle mieć prawa działać TEŻ. A działają. I to całkiem skutecznie. A MAFIA jest bardzo skuteczna w utrzymywaniu swoich tajemnic.
I teraz clue: te "spiskujące" organizacje działają właśnie tak jak rządy/korporacje/wywiad/mafia. To jest na szczęście ich słabość.Choć również siła. Tak,zdarzają im się wpadki.Poważne wpadki. Ale zanim ktoś się za nich zabierze wszystko jest tuszowane i tylko nieliczni zauważają co się dzieje.
Przejdźmy jednak jeszcze do jednego argumentu:
Pomijam też kwestie, że realizacja tak skomplikowanego i długofalowego planu wymagałaby niezwykłych zdolności przewidywania.
Nie. Wystarczy dostosowywać się do okoliczności,albo je kształtować. Zacznijmy przede wszystkim od tego,że @nyszom nie do końca się myli z "reptilianami". Oczywiście nie - nie wierzę w reptilian. Rzecz jednak w tym,że motorem tych organizacji są zwykle rody szlacheckie/rodziny królewskie itd. Co ci ludzie robią obok miliarderów i polityków ? Wydawałoby się,że w czasach demokracji przecież ich wpływy należą do przeszłości a majatki nie są oszałamiające.
Otóż to co różni tych ludzi - a także dodajmy naród żydowski od nas to plemienność i zdolność do planowania wielopokoleniowych działań,wielopokoleniowych intryg itd. Oni już to robili od setek lat. W przypadku rodów szlacheckich czy żydów zauważcie - jednostka jest wtórna wobec grupy takiej jak ród-dynastia czy plemię-naród - indywidualizm indywidualizmem,ale na tym wszystko się nie kończy. Ma to bardzo poważne konsekwencje moi drodzy.
Szczęśliwie do konsekwencji negatywnych zalicza się chów wsobny, więc - to nie są jacyś nadludzie indywidualnie. Pech w tym,że ich rodziny miały pieniądze i wpływy od pokoleń,zarządzały ludźmi od pokoleń i mają w tym ogromne doświadczenie. I dobór naturalny w tych rodzinach podobnie jak u żydów tworzył preferencję pod zachowania psychopatyczne.
Zaloguj się aby komentować
Ostatnie kilka lat obserwujemy wzmożone zainteresowanie przez Elona Muska kwestiami politycznymi. Co więcej wyraźnie staje w tym sporze po stronie konserwatystów. Dobrze by więc było lepiej przyjrzeć się ideologicznym założeniom które zdaje się wyznawać. W tej kwestii od jakiegoś czasu spekuluje się, że jemu i innym bogaczom z doliny krzemowej bliska jest filozofia Longtermizmu. Na czym ona polega?
Ideologia longtermizmu staje się modna. „To antydemokratyczne i antyhumanistyczne”: badacz mediów
Longtermizm. W swej istocie to przekonanie, że powinniśmy nadać priorytet pozytywnemu wpływowi na długoterminową przyszłość ludzkości - setki, tysiące, a nawet miliony lat od teraz. Dekadę temu była to tylko poboczna idea, którą zgłębiali niektórzy doktorzy filozofii na Uniwersytecie Oksfordzkim. Teraz kształtuje politykę.
Światopogląd ten wywodzi się z prac Nicka Bostroma, który w 2005 roku założył Future of Humanity Institute (FHI), oraz Nicka Becksteada, oficera programowego Open Philanthropy. Bostrom argumentował, że najgorsze klęski żywiołowe i niszczycielskie okrucieństwa w historii stają się niemal niezauważalnymi błahostkami, gdy patrzy się na nie z tej odległej perspektywy
Jak wiec widzimy Longermizm jest nastawiony na przetrwanie ludzkości w sposób długoterminowy. To jednak rodzi spore problemy.
Odnosząc się do dwóch wojen światowych, AIDS i katastrofy nuklearnej w Czarnobylu, oświadczył, że choć takie wydarzenia są tragiczne dla ludzi bezpośrednio nimi dotkniętych, to w szerszej perspektywie nawet najgorsze z tych katastrof są zaledwie falami na powierzchni wielkiego morza życia
Beckstead głosił z kolei, że powinniśmy przedkładać życie ludzi w krajach bogatych nad życie ludzi w krajach biednych. Ratowanie życia w krajach biednych może mieć znacznie mniejsze efekty falowe niż ratowanie i poprawa życia w krajach bogatych. Dlaczego? Bogatsze kraje mają znacznie więcej innowacji, a ich pracownicy są znacznie bardziej wydajni ekonomicznie.
Problem polega na tym, że często prowadzi do ignorowania problemów ważnych tu i teraz, ale nie tworzących ryzyk egzystencjalnych.
Autor za przykład tego myślenia podaje kwestie podejścia do zmian klimatu.
Weźmy pod uwagę, że ideologia longtermistyczna skłania swoich wyznawców do przyjęcia beznamiętnej postawy wobec zmian klimatycznych. Dlaczego? Ponieważ nawet jeśli zmiany klimatu spowodują zniknięcie wyspiarskich narodów, wywołają masowe migracje i zabiją miliony ludzi, to prawdopodobnie nie naruszą naszego długoterminowego potencjału w ciągu najbliższych bilionów lat
Elon Musk jednak otwarcie wykazał zainteresowanie tą ideologią.
Longtermizm szybko stał się ruchem. Książka MacAskilla została publicznie poparta przez Elona Muska, lecz w wielu kręgach budzi spory niesmak i niepokój.
Jej fanem miałby być również Jeff Bezos i inny przedstawiciele doliny krzemowej. W każdym razie to może wyjaśniać skąd ten nagły zwrot Elona w kierunku wspierania konserwatystów. Prawice w stanach nie interesuje problem zmian klimatu czy pomoc krajom trzeciego świata. Za to bardzo im zależy na wzroście wskaźnika urodzeń. Elon Musk jakiś czas temu się odniósł do problemu spadku liczby dzieci.
Elon Musk po raz kolejny poparł na portalu X (d. Twitter) węgierską politykę prorodzinną, o której przed ponad miesiącem rozmawiał z prezydent Węgier Katalin Novak. Rząd w Budapeszcie wprowadza nowe ulgi dla młodych rodzin w postaci preferencyjnych kredytów na zakup domu lub mieszkania.
Pronataliści: są młodzi, bogaci, wykształceni. Chcą ratować świat, rodząc dzieci
Zamożni mieszkańcy Doliny Krzemowej pragną, aby ludzi było na świecie więcej. Czują że, wydając na świat jak najwięcej potomstwa, realizują doniosłą misję ratowania ludzkości. Zwolenników tak zwanego pronatalizmu przybywa zwłaszcza wśród specjalistów z branży technologicznej
Musk wielokrotnie podkreślał w swoich wypowiedziach dla mediów, iż przekonanie, że liczba ludności rośnie w niekontrolowany sposób, jest błędne. W trakcie zorganizowanej przez magazyn „Wall Street Journal” konferencji biznesowej w 2021 roku miliarder powiedział: „Jeżeli ludzie nie będą mieli więcej dzieci, nasza cywilizacja upadnie”
Wyjaśnia to też jego skupienie na rozwoju technologi i pragnienia eksploracji kosmosu o czym mówią również inni zwolennicy longermizmu. Daje to też nam odpowiedź czemu tak bardzo zabiega o zakończenie wojny na Ukrainie. Chce uniknąć najmniejszego ryzyka na wojnę nuklearną która mogłaby zgładzić ludzkość. Jednocześnie problem klimatu i problem krajów trzeciego świata schodzi na dalszy plan. Oczywiście za wspieraniem partii republikańskiej stoją również powody finansowe (Trump obniżył dla bogatych podatki), jak i zwyczajna wiara w kapitalizm. Wierze jednak, że Elonowi rzeczywiście chodzi o coś więcej, choć wcale nie jest to dla nas dobra wiadomość. Jego założenia bowiem opierają się na utylitarnym poświęcaniu teraźniejszości w imię odległej przyszłości.
Być może jednak w cieniu kryje się jeszcze bardziej mroczna filozofia. Innym miliarderem z doliny krzemowej który wspiera republikanów i Trumpa od dłuższego czasu jest nijaki Peter Thiel. Był on jednym z pierwszych inwestorów Facebooka i przez jakiś czas zasiadał w radzie nadzorczej Meta. Tworzył też PayPala razem chociażby z właśnie Elonem Muskiem. Jako ciekawostkę dodam, że jest również gejem, ale nie przeszkadza mu to wspierać republikanów i finansować samego Trumpa. Z drugiej strony Trump sam zadeklarował, że jest pro LGBT więc na zachodzie to też nie jest taki problem jak u nas.
Thiel z kolei wydaje się być powiązany z Curtisem Yarvinem, amerykańskim blogerem i programistą żydowskiego pochodzenia. Curtis jest też założycielem zdecentralizowanej platformy serwerów osobistych Urbit co sfinansował mu własnie Peter Thiel. Ważniejsze jest jednak to, że Yarvin od młodości był pod wpływem libertariańskiej filozofii jak i konserwatywnej. Później związał się z postacią kontrowersyjnego filozofa Nick Landa i oboje stworzyli ideologie tak zwanego mrocznego oświecenia, która potem wpłynęła na rozwijający się neoreakcjonizm i alt right.
Czym jednak jest dokładnie mroczne oświecenie? W dużym skrócie to ideologia która odrzuca idee takie jak demokracja czy egalitaryzm. Na jego miejsce wspiera powrót do monarchii absolutnej w ramach tak zwanego neokameralizmu. Mianowicie na władców kraju miałaby być wybierana duża spółka akcyjna, a królem zostałby dyrektor generalny tej spółki. Mówiąc krótko byłby to neofeudalizm doprowadzony do skrajności. Oprócz tego mroczne oświecenie wspiera też tak realizm rasowy czy eugenikę. Oczywiście jednak miesza to z libertariańskim podejściem do wolnego rynku.
Wszystko to jednak i tak jest jedynie przykrywką akceleracjonistyczne idee samego Landa który jest zdania, że dalszy rozwój technokapitalizmu doprowadzi w końcu do powstania boskiej sztucznej inteligencji która zapanuje nad światem. Dodam jeszcze, że Nick Land przebywa obecnie w Szanghaju i wydaje się być wyraźnie zainteresowany samymi Chinami. Idee Landa miały też zainspirować pewien dziwny, nazistowski kult postaci Lain z anime Serial Experiments Lain o którym jednak opowiem może innym razem.
Jak widać więc, istnieją powody dla których technologiczni giganci zaczęli się angażować w politykę, stając po stronie szeroko pojętej prawicy. Mianowicie liczą, że przyspieszy to proces który uczyni ich feudalnymi władcami całego świata zachodniego. Wzywam mojego kolegę @dsol17 żeby zobaczył jacy ludzie stoją obecnie za postacią Trumpa i alt prawicy. Może nie są to te stare, satanistyczny elity, ale jako alternatywę dostajemy faszystowski kult sztucznej inteligencji.
#filozofia #polityka #elonmusk #revoltagainstmodernworld #antykapitalizm
Z mojej perspektywy to brzmi jak dorabianie ideologii do dalszego trwania i rozszerzania się kapitalizmu, to wprost brzmi jak sposób w jaki utrzymać i zwiększać zyski i jakość życia w bogatych krajach mając wszystko w d⁎⁎ie.
To nie jest wewnętrznie spójne według mnie.
Przecież zeby być nastawionym na przetrwanie ludzkości w sposób długoterminowy to według mnie należałoby:
Ograniczać zużycie zasobów nieodnawialnych
Ograniczać populację
Bo tak naprawdę po co gatunkowi ludzkiemu miliardy ludzi którzy coś produkują by miliardy ludzi mogli konsumować skoro świat posuwa do przodu bardzo niewielka grupa ludzi.
Brak rozwiązywania kwestii klimatu/zużycia zasobów jest dla kapitalizmu bardzo korzystny tak samo jak rosnąca populacja konsumentów i pracowników.
Do tego jeszcze "można poświęcić biedne kraje dla przetrwania i poprawy życia w bogatych krajach bo bogaci są innowacyjni"
To również nie jest myślenie długofalowe w kwestii przetrwanie gatunku bo te może zalezeć nie od technologii która rozpieprzy byle burza słoneczna tylko od jakichś plemion które żyją jak tysiąc lat temu, ale według longtermizmu oni nie są wystarczająco efektywni wiec można ich poświęcić.
Najbardziej niezniszczalne sa proste prymitywne organizmy i technologie. Bardziej niezniszczalni byliśmy w czasach prehistorii niż obecnie. Dopóki nie zaczniemy kolonizować kosmosu to technologia utrudnia przetrwanie naszemu gatunkowi niż go ułatwia. Im dalej rozwijamy się technologicznie tym więcej powstaje potencjalnych zagrożeń które mogą skutkować upadkiem cywilizacji bądż zagładą gatunku.
Ta filozofia jest dla mnie straszniejsza niż te teorie w których bogaci chcą byśmy nie mieli niczego, depopulacji i ekozamordyzmu dla mas - to z punktu widzenia gatunku choć brutalne to przynajmniej brzmi dla mnie jak sensowne rozwiązanie pewnych problemów tutaj mamy zwyczajną cheć podtrzymania status quo motywowaną tym że pozwoli to przetrwać problemy które pojawią sie w kwestii tysiąca/ miliona lat bez brania pod uwagę że ten system może rozpieprzyc nas to w przeciągu setek lat.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Obecnie w świecie zachodnim mamy do czynienia z wojną kulturową gdzie biorą udział dwa stronnictwa. Jedno bym określił mianem konserwatywno-liberalnej, a drugie lewicowo-liberalnej. W obu przypadkach konflikt ten daleko odszedł od kwestii ekonomicznych i zamiast tego przeszedł na kwestie normatywne. Obie strony w istocie bazują na tej samej ideologi zwanej liberalizmem. Pierwsza, ta bardziej konserwatywna pragnie zabezpieczyć możliwość swobody wypowiadania się nawet jeśli głosi kompletne kłamstwa lub zwyczajnie obraża drugą stronę. Ewentualnie mówi jeszcze o wolnym rynku, ale zaczęło to schodzić na drugi plan. Druga strona z kolei chce chronić możliwość bycia wyjątkowym. Bycie osobą queer albo reprezentowanie danej mniejszości religijnej jest tu traktowane na równi z tożsamością danej jednostki, którą trzeba chronić za wszelką cenę. Niestety ta tożsamość może okazać się krucha w obliczu zetknięcia się z dominującym dyskursem społecznym. Stąd gadka o opresyjnej kulturze, poprawności politycznej i potrzebie tworzenia dla tych osób tak zwanych Safe Zone by chronić ich przed opresyjnym światem zewnętrznym. Mamy więc tu do czynienia z hiperindywidualizmem który powoli zbliża nas do swego rodzaju solipsyzmu. Wszystko to by zapewnić im możliwość swobodnej ekspresji, gdzie nikt nie może poddać ich zachowania krytyce.
Co zabawne pierwsza strona również końcowo stosuje podobną strategie. Stąd taki Memcen broni prawa do ochrony uczuć religijnych, a Braun chce zakazywać marszy równości i do tego tworzy się strefy wolne od LGBT. Mamy więc tu pewnego rodzaju ideologiczną sprzeczność która narodziła się w łonie samego liberalizmu. Z jednej strony pragnienie maksymalizacji możliwości swobodnego wypowiadania własnego zdania, czy tam wyrażania siebie, a z drugiej potrzeba ochrony własnej tożsamości przez światem zewnętrznym, który objawia się nam jako opresyjny patriarchat, ideologia LGBT, marksizm kulturowy, faszyzm itp. To w istocie niszczy podstawę społeczną do tego czemu wolność słowa miała w istocie rzeczywiście służyć czyli do wzajemnej dyskusji w celu ustalenia wspólnych norm na których mogłaby się opierać cała wspólnota. Jest to w istocie załamanie się intersubiektywnego racjonalizmu który głosił Habermas mającego być podstawą funkcjonowania społeczeństw zachodnich. Liberalny hiperindywindualizm, niezależnie czy reprezentuje go lewa czy prawa strona, stanowi zagrożenie dla Okcydentu i rodzi jedynie patologie. Dlatego nie popieram żadnej ze stron i moim celem jest dążenie do wykorzeniania wszelkich przejawów liberalizmu na rzecz bardziej kolektywistycznej ideologii, która ustanowi wspólnotę jako najwyższą wartość.
#antykapitalizm #revoltagainsthemodernworld #polityka #filozofia

@Al-3_x Jakims dziwnym trafem wiekszosc korporacji jest dzisiaj "lewicowo"-liberalna. Lewicowy biore w cudzyslow, bo z lewica defacto nie ma to nic wspolnego. Prawa pracownicze? Opodatkowanie korporacji? Masz tutaj uciskane mniejszosci, a jakimis podatkowymi bzdurami nie zaprzataj sobie glowy. Aha no i bądź eko tak jak my. Korporacje mistrzowsko rozegraly lewice ideologia woke.
Ciekawa była gównoburza gdy partia libertarian opowiedziała się za LGBT.
Problem po obu stronach tych skrajności polega na tym że nie chcą dopuścić do liberalizmu takim jakim on jest w swojej naturze, gdzie wolność mojej pięści kończy się na twoim nosie tylko tworzą własne odłamy pasujące do ich wizji swiata. To rozwiązanie nie zadowala żadnej ze stron, ma pełno rozwiazań które nie pasuje danej stronie i tworzy system na którym każda ze stron traci stąd ta walka.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=6rCEIgL8qjE
#muzyka #muzykaelektroniczna #synthwave #chillout #retrowave
Zaloguj się aby komentować
Ideologia LGBT to bzdura... coś takiego po prostu nie istnieje, ale rozumiem skąd się ten termin wziął w głowach prawicowców. Od jakiegoś czasu mamy dość spory wzrost ukazywania postaci z różnych mniejszości w popkulturze. Na swój sposób jest to naturalne. Większość filmów, gier czy seriali powstaje w USA gdzie jest dużo ludzi z różnych narodowości czy wyznań. W świecie zachodnim kobiety też zaczęły brać coraz większą rolę w życiu społecznym, a i bycie gejem przestało być powodem do wstydu.
Problemem jest jednak sposób ukazywania postaci które mają być reprezentatywne dla danej grupy mniejszości. Mianowicie mam wrażenie, że często te charaktery nie są traktowane jak żywi ludzie, a bardziej jak narzędzia do jakiegoś komentarza społecznego. Coś w stylu, że kobiety też są kompetentne, że kultura białego człowieka jest opresyjna, a patriarchat jest zły. Czasem przybiera to tak skrajne formy, że staje się karykaturalne. Czasem też jest to podawane w bardziej zjadliwy sposób, ale dalej gdzieś tam występuje na drugim planie. Po części też zgadzam się, że w przeszłości postacie takie jak Lara Croft były bardziej lubiane przez publikę bo choć prezentowały archetyp silnej, zaradnej kobiety to nie były aż tak obciążone komentarzem społecznym jak to ma miejsce współcześnie. Oczywiście jest też pewna grupa prawicowców, która po prostu ma zacofane podejście, ale myślę, że jest to pewna podgrupa niezadowolonych i problem jest bardziej złożony.
Nadal nie mówię, że jest to jest jakaś ideologia, bo nie jest. Ideologie to bowiem coś bardziej złożonego niż prezentowanie silnej kobiecej postaci w filmie. Nie doszukiwałbym się też w tym jakiegoś spisku marksistów kulturowych. W większości przypadków to po prostu wielkie korpo próbują przyciągnąć uwagę zoomerów i właśnie samych mniejszości by sobie na nich dorobić. Za kulisami często się potem okazuje, że osoby stojące za tymi produkcjami są dalekie to rzeczywistego prezentowania takich poglądów jakie są promowane w ich dziełach. Dla przykładu aktorka Ruby Rose, grająca w serialu Batwoman, oskarżała producentów o groźby, taktyki dręczenia i szantaż i piekielne warunki pracy. Twórcy Wiedźmina mówili, że postanowili dostosować serial do pokolenia tiktoka. Jest to więc bardziej pewna pogoń za trendami w celach biznesowych od której zresztą wielkie korporacje coraz bardziej odchodzą.
Są też oczywiście wyjątki gdy za produkcje serialu rzeczywiście biorą się panie z kolorowymi włosami po studiach humanistycznych. Wtedy najłatwiej o karykaturę, która staje się pośmiewiskiem w oczach internetu. High Guardian Spice czyli amerykańskie anime jest tu dobrym przykładem. Tak czy inaczej mamy wtedy rzeczywiście do czynienia z pewną formą propagandy, która pod względem formy (nie treści) przypomina trochę to co serwują nam różnego rodzaju reżimy. Tam również osoby występujące w danym dziele służą przede wszystkim za wygłaszanie tępych sloganów pod określoną tezę (chwalenie komunizmu, faszyzmu, dyktatora itp). Nie mamy do czynienia z żywymi istotami tylko mapetami, których zachowanie jest ściśle podporządkowane pod dane przesłanie, które w tym przypadku rzeczywiście ma już charakter zwykle ideologiczny. Ludzie natomiast ciężko pracują i chcą obcować ze sztuką by móc odetchnąć od problemów tego świata. Komentarze społeczne o złym patriarchacie są w tym przypadku zwyczajnie męczące.
Tymi słowami kończę ten wpis.
#filmy #seriale #bekazlewactwa #polityka #4konserwy #neuropa #revoltagainsthemodernworld

@Al-3_x
Ideologia LGBT to bzdura... coś takiego po prostu nie istnieje, ale rozumiem skąd się ten termin wziął w głowach prawicowców.
Jak to nie istnieje. Może ideologia to nietrafione słowo ale stowarzyszenie już by lepiej pasowało. Natomiast z resztą się zgodzę - odhaczanie punkcików politpoprawności w pop kulturze zakrawa na śmieszność czasami bo w większości jest to spłycane, niezrozumiane i strasznie widać że robione pod publiczkę.
Zawsze za przykład podaję serial Designated Survivor który w ostatnim sezonie wrzucił sobie czarnego geja do serialu. Kolo nawiązał sobie romans z jedną z trzecioplanowych postaci, potem się rozstali i w sumie tyle. Absolutnie żadnego to nie miało wpływu na fabułę, relacje między postaciami, no na absolutnie nic, ważne że odhaczone xD
Zaloguj się aby komentować
Dobre, na zimę.
https://www.youtube.com/watch?v=MESDarXRe94
#lofihiphop #muzykaelektroniczna #muzyka #chillout
Zaloguj się aby komentować
W kontekście tego czy jestem lewicowcem czy nie, postanowiłem wyjaśnić kilka spraw. W sumie od dawna chciałem tego typu wpis zrobić.
To z czym się z lewicą zgadzam, to z kwestią ekonomiczną i ekologiczną. Popieram też legalizacje związków partnerskich dla osób homoseksualnych, promowanie weganizmu/wegetarianizmu i legalizacje aborcji w przypadku gdzie jest zagrożone życie matki lub dziecko może urodzić upośledzone lub w wyniku gwałtu. Podoba mi się też krytyka kościoła katolickiego. Podoba mi się również bardziej kolektywne podejście do społeczeństwa, ale to się u mnie łączy z nacjonalizmem.
To z czym się nie zgadzam to kwestia przyjmowania imigrantów, legalizacja/normalizacja sex workingu i pornografii czy to by osoby nieletnie miały prawo zmiany płci na życzenie. Nie podoba mi się też wokeizm, aborcja na życzenie, nie popieram też BLM i mam mieszane uczucia co do koncepcji płci kulturowej. Mam też inne podejście do militaryzmu i potrzeby istnienia silnego państwa (tutaj czasami wykazuje tendencje anarchistyczne, a czasami zupełnie odwrotnie). Nie podzielam też tej niechęci do religii, czy nacjonalizmu i nie odczuwam potrzeby by państwo musiało być świeckie (właściwie to odrzucam koncept istnienia świeckiego państwa). Nie jestem jednak chrześcijaninem.
Wymieniam tu głównie podobieństwa i różnice aksjologiczne. Ontologicznie różnice, są dużo większe. Czyni mnie to jednak raczej osobę lewicową, ale niektórzy pewnie by mnie uznali za lewicującego faszystę. Sam lubię się nazywać nazbolem.
#revoltagainsthemodernworld #antykapitalizm #polityka #lgbt #filozofia

Mieszają ci się pojęcia. LIberał nie oznacza tego samego co Lewicowiec w europie. Mają lewicowe poglądy ale lewicowiec jest bardziej nastawiony na regulacje ekonomiczno społeczne, libtard tylko jakieś zmiany kulturowe robi.
To jest spory problem jak wiedzę ciągnie się z Kultury USA i próbuje ją przełożyć na europę.
"promowanie weganizmu/wegetarianizmu" - To akurat styl życia. Może na reditach usa wątek został upolityczniony ale żywność nie jest kwestią polityki. Możesz być nazistą i promować bycie wege.
"nie popieram też BLM" - Piszesz na Polskim forum i o BLM jaka by nie była wiesz tylko z tam Social Mediów czyli niewiele. Sorry ale taka prawda. Chyba, że mieszkasz w stanach ale wtedy czemu piszesz na polskim forum. W Europie nie mamy BLM, bo nie mieliśmy histori niewolnictwa. Gdzie w USA możliwe, że nawet Twój pra dziadek mógł być właścicielem jednego.
" nie odczuwam potrzeby by państwo musiało być świeckie" - To akurat nie jest wyłącznie Lewicowy pogląd to również pogląd "Ojców założycieli", którzy na dobrą sprawę nie byli lewakami, nawet mieli niewolników. Byli poniekąd progresywni.
"Lewicujący Faszysta" - to zaprzeczenie samo w sobie. Bo jednych z fundamentów Faszyzmu to, pełna kontrola nad aspektami życia obywateli, czyli nie daje się praw małżeńskich gejom.
Każdy gdzieś jest na spektrum. Jestem Lewakiem ale nie uznaję wiele tego co mówią jakieś kolorowo włose laski w USA. Bo to nie moja kultura i realia. Czego wiele osób zapomina ślepo próbując mówić o poglądach w systemie, który jest całkowicie odmienny od naszego .
Dla przeciętnego Liptarda europa to Socjalizm pełną parą.
@VanQuish
. LIberał nie oznacza tego samego co Lewicowiec w europie. Mają lewicowe poglądy ale lewicowiec jest bardziej nastawiony na regulacje ekonomiczno społeczne, libtard tylko jakieś zmiany kulturowe robi.
Tak zgadzam, się, ale napisałem przecież, że ekonomicznie jestem jak najbardziej po stronie lewicy.
W Europie nie mamy BLM, bo nie mieliśmy histori niewolnictwa.
Znaczy, ja ogólnie uważam, że BLM nie jest w ogóle sprawą naszego kraju, ale znałem kilku lewicowych osób z Polski które się w tą sprawę mocno angażowały i miałem z nimi dyskusje w tym temacie w pamiętnym 2020 roku więc postanowiłem się do tego odnieść.
To akurat nie jest wyłącznie Lewicowy pogląd to również pogląd "Ojców założycieli", którzy na dobrą sprawę nie byli lewakami, nawet mieli niewolników. Byli poniekąd progresywni.
To akurat wiem, ale lewica zdaje się ten pogląd podzielać.
"Lewicujący Faszysta" - to zaprzeczenie samo w sobie. Bo jednych z fundamentów Faszyzmu to, pełna kontrola nad aspektami życia obywateli, czyli nie daje się praw małżeńskich gejom.
Nie uważam, że się sam za takowego uważam tylko że niektórzy by mnie mogliby tak określić. Ale to pojęcie istnieje i ma nawet artykuł na wikipedii.
@Al-3_x Tak. Raczej jesteś lewicowy.
Po mojemu masz duże skłonności do kolektywizmu i żadnych skłonności do anarchizmu.
Tak naprawdę o swoich poglądach piszesz prawie nic, tylko ogólniki i filozoficzne gadanie (nie napisałeś np. na kogo zagłosowałeś). Ale wygląda na to że jesteś narodowym socjalistą. To pierwsze cię kwalifikuje jako prawica, a to drugie jako lewica.
Jednak jak jesteś narodowym-socjalistą, to na 99% jesteś lewakiem. Bo to jest kwestia która ideologia jest u ciebie dominująca. Jak piszesz że popierasz lewicę w kwestiach ekonomicznych to w twoim przypadku mogę założyć że wiesz co mówisz, co to znaczy, chociażby dlatego że jesteś stałym bywalcem świętego tagu.
Co do nacjonalizmu, żeby cię to czyniło prawakiem musiałbyś być jakimś Hitlerem, albo kimś takim jak te turbo-prawackie anonki które pod moim ostatnim wpisem piszą że jak się morduje ludzi innych państw dla własnego zysku ekonomicznego to jest dobrze.
Jeśli taki nacjonalizm prezentujesz to nie możesz nazywać się lewakiem choćbyś nie wiem jakie rozwiązania socjalistyczne w ramach jednego kraju postulował.
Ale jeśli u ciebie sprowadza się to do tego że chcesz ograniczenia imigracji, no to przy poparciu socjalizmu jesteś lewakiem.
Nie takim 100% lewakiem jak ja, ale stawia cię to zasadniczo po lewej stronie sporu politycznego, dominującego sporu.
No i ważne jest też nie tylko co popierasz, ale jakie są twoje priorytety, które ze spraw uznajesz za ważniejsze a które mniej.
Podsumowując, słabo znając twoje poglądy, bo niewiele się wypowiadasz, kwalifikujesz się jako lewicowiec.
PS. Mam wrażenie jakbyś chciał mieć wspólnotowe poczucie bezpieczeństwa, ale jednak w świecie zagrożeń.
@Matkojebca_Jones
żadnych skłonności do anarchizmu.
Na hejto rzadko to pokazuje, ale je mam.
Ale wygląda na to że jesteś narodowym socjalistą.
To źle brzmi
kimś takim jak te turbo-prawackie anonki które pod moim ostatnim wpisem piszą że jak się morduje ludzi innych państw dla własnego zysku ekonomicznego to jest dobrze.
Nigdy bym czegoś takiego nie poparł.
PS. Mam wrażenie jakbyś chciał mieć wspólnotowe poczucie bezpieczeństwa, ale jednak w świecie zagrożeń.
To znaczy?
@Al-3_x Jarają cię spotkania na tle religijnym, bo same dogmaty religijne masz gdzieś. Chodzi o tę wspólnotę jaką daje np. kościół. To samo silne, nacjonalistyczne państwo, a w dodatku jeszcze ekonomicznie wspólnotowe, bez wykluczenia, masowo rozwiązujące problemy.
Motyw jest stale ten sam. Wspólnota i bezpieczeństwo.
Jednocześnie w pewnym sensie jarają cię jakieś zewnętrzne zagrożenia, patrząc po twoich wpisach. Uważasz że Polska powinna mieć bombę atomową, piszesz ciągle o jakiś ekstremach ect. Jakiś widział niebezpieczny świat w którym chciałbyś zbudować bezpieczną wioskę.
Za faszystę osobiście bym cię nie uznał, bo już ci pisałem kiedyś jak ja definiuję faszyzm. Nie przez silne państwo, ale przez chęć dominacji przemocą nad innymi grupami ludzi. U ciebie tego nie widać. Przykładowo sam militaryzm to za mało, o ile nie chcesz realnie tego wojska wykorzystywać np. do napadów na inne kraje. Jak dla mnie ze dwa levele za nisko do faszyzmu.
To źle brzmi
Jak będziesz to mówił z podniesioną głową to zabrzmi lepiej.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=VC-taMPUOk4
#breakcore #muzykaelektroniczna #muzyka #serialexperimentslain
Zaloguj się aby komentować
Fakt, że współczesny sejm zaczęliśmy traktować jak rodzaj patostreamingu sporo mówi o stanie dzisiejszej polityki w naszym kraju.
#sejm #polityka #4konserwy #neuropa
Zaloguj się aby komentować
Wyjątkowo powiem, że stoję po stronie Elon Muska w jego sporze z reklamodawcami. Media społecznościowe są dziś rzeczywiście miejscem debaty publicznej i fakt, że wielkie korporacje mają tak silny wpływ na to jaka treść jest dopuszczalna na tych platformach uważam za co najmniej niepokojące. Wielkie korporacje poprzez reklamy wpływają też na inne media jak telewizje, radia czy gazety. Zwycięstwo Elona byłoby pewną zmianą na drodze wyzwolenia dyskursu spod ich panowania. Oczywiście jego absolutna wolność słowa to jakiś żart, ale to nie wielkie firmy powinny ustalać zasady co jest dopuszczalne, a co nie.
#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #twitter #elonmusk

@Al-3_x co do absolutnej wolności słowa,to powtórzę ci taki krótki "dowcip" o cenzurze/moderacji:
voat nie ma moderacji,shadowbanów i serwerów.
Dla tych co nie kojarzą:
https://www.theguardian.com/technology/2015/jun/22/reddit-clone-voat-dropped-by-web-host
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=Pf7so83nFvM
#muzyka #serialexperimentslain #muzykaelektroniczna #breakcore
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=reHm2F-CBxY
Jakiś koleś wszedł na teren Bohemian Grove. Przyznam, że filmik jest dość niepokojący, choć mimo wszystko traktowałbym to miejsce jako rodzaj spotkań klubowych dla wpływowych osób by mogli nawiązać kontakt na świeżym powietrzu, nie będąc obarczonymi wszystkimi komplikacjami biznesowymi i politycznymi. Z drugiej strony motywy okultystyczne są tu jak najbardziej jasne...
#teoriespiskowe #ciekawostki
Bogacze robią sobie w lesie kemping i dla jaj urządzają jakąś szopkę z dziwnymi rytuałami, a foliarze robią w gacie ze strachu. Jakbym był milionerem to też bym robił takie akcje, a później cisnął z takich dzbanów jak autor filmiku
Aż mi się przypomniała "afera" pizzagate, gdzie dekle z całego USA poszukiwały w pizzeri wejścia do piwnicy w której sataniści-pedofile rzekomo trzymają dzieci. Na koniec okazało się, że w budynku w ogóle żadnej piwnicy nie ma i jakiś śmieszek to sobie wymyślił.
@Basement-Chad Pizzagate jest prawdą, choć z tą piwnicą to niektórzy się wygłupili. Nie wykluczałbym wrzutki FBI.
PS:
Oczywiście wielokrotnie zdementowane przez mainstramowe media,że zajmował się pizzagate. Tak samo jak próba przymuszenia do przyjęcia szprycy jest dementowana. Jak łatwo można próbować zmieniać historię... Oglivy...
Zaloguj się aby komentować
Ciekawy artykuł na temat tego czy internet może uzyskać świadomość. Dziwie się, że nie jest to temat bardziej powszechny i popularny.
Is the Internet Conscious? If It Were, How Would We Know?
Tutaj mogę przytoczyć ciekawy fragment.
Koch believes this same criterion can apply to machines. While he’s skeptical that individual computers could develop minds, the internet would seem to satisfy his standards for consciousness. Its 10 billion computers, each of which contains billions of transistors, are linked in highly intricate webs that extend across the globe. When asked, in a 2013 interview with this magazine, whether the internet was conscious, Koch offered that it’s hard to say for sure, given that not all computers are connected at the same time—but yes, according to his theory, “it feels like something to be the internet.” Or it will one day.
#filozofia #technologia #internet
@Al-3_x Puszczając wodze wyobraźni i podpierając się kilkoma książkami sci-fi można sobie wyobrazić że internet przekształci się niedługo w coś na kształt hmm... datasfery wypełnionej danymi, usługami i botami AI gdzie będziemy mieli swoje własne wirtualne persony oparte na jakiejś nadrzędnej formie identyfikacji której nie będzie się dało podrobić (chip rfid na przykład hłe hłe).
Można by zaryzykować stwierdzenie że internet może nie będzie miał świadomości jako takiej, ale sam w sobie będzie nowym cyfrowym wszechświatem zapełnionym avatarami zajmującymi się swoimi sprawami, ludzkimi czy też komputerowymi.
Zaloguj się aby komentować