
Al-3_x
- 1671wpisów
- 2247komentarzy
Oświecony centrysta
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Bezrobotni odgrywają ważną role w systemie kapitalistycznym. Dzięki nim kapitalista może zastosować pewnego rodzaju szantaż wobec pracownika. Albo godzi się on na warunki jakie są mu dyktowane, albo ma 10 innych na jego miejsce. Liczba bezrobotnych zwiększa i zmniejsza się w zależności od sytuacji ekonomicznej. W czasach dobrobytu kapitalista stara się rozszerzać działalność i zatrudniać ludzi by w czasie kryzysu dokonać redukcji kosztów poprzez dokonanie zwolnień. Potem znowu jest skłonny zwiększyć zatrudnienie, ale do tego czasu koszt utrzymania bezrobotnych ponosi państwo. W tym sensie socjal pozwala utrzymać się tym ludziom przy życiu by mogli być użyteczni dla kapitalisty w przyszłości. Nie jest więc tak, że dawanie socjalu szkodzi wolnemu rynkowi. Inną sprawą jest, że nadmierne nierówności powodują konflikty w łonie społeczeństwa, a tego elita stara się uniknąć.
#antykapitalizm #ekonomia

@Al-3_x Kapitaliści (i ogółem prawacy) po dekadach doświadczeń dojrzeli że muszą dać minimalny socjal żeby nie było rewolucji, żeby mogli w spokoju wyzyskiwać ludzi, na tyle na tyle to zaakceptują i nie ma szczególnych zagrożeń ze strony klasy pracującej. Nie tylko jakimś śladowym socjalem kupuje się stabilność polityczną potrzebną do robienia biznesu.
Wyższe warstwy społeczeństwa jednocześnie kontrolując media i debatę publiczną starają się przekonać proletariat żeby ten nie miał ani apetytu, ani ambicji i najlepiej żeby żarł się nawzajem, albo był pogrążony w bzdurach, byle tylko jego zainteresownaie/hej nie był w kierunku kapitalistów (lepiej mniejszości narodowe, geje, feministki, ekolodzy, "nieroby" itd).
Niektórzy nadmiernie to łykają i myślą: "skoro to takie ekonomiczne, to pójdźmy mocniej w ten kapitalizm". No i tak prawica kontrolując mainstrim hoduje sobie skrajną prawicę i tak od lat (szczególnie w Polsce) oglądamy kłótnie prawicy ze skrajną prawicą, albo po prostu z inną prawicą (PiS, PO, Konfederosja). Prawica ze skrajną prawicą tak naprawdę działają na swoją korzyść nawzajem, napędzając się wzajemnie, tworząc fałszywy pluralizm przy jednoczesnym wpojeniu że jest tylko jeden słuszny kierunek, który najprościej określa się mianem kapitalizmu.
Nie jest więc tak, że dawanie socjalu szkodzi wolnemu rynkowi. Inną sprawą jest, że nadmierne nierówności powodują konflikty w łonie społeczeństwa, a tego elita stara się uniknąć.
No tak. Chociaż skrajna prawica chce to tłumić zamordyzmem (nakłady na wojsko, policję, brutalne kary fizyczne, śmierci, obniżanie wieku dla kar jak dla dorosłych itd).
Przykład to chociażby Mileia czy k0nfederosja. USA będące krajem nierówności (a więc i przestępszości) ma jednocześnie rekorodową ilość więźniów.
Nie jest więc tak, że dawanie socjalu szkodzi wolnemu rynkowi
Nieprawda. Oczywiście że szkodzi wolnemu rynkowi.. Socjal jest sprzeczny z ideologią wolnego rynku (przynajmniej tego w wydaniu prokapitalistycznym, czyli najpopularniejszej jego wersji). Wolny rynek odrzuca ingerencję państwa.
No a wracając do socjalu, no to koszt zasiłków dla bezrobotnych (nawet jeśli przyjąć również wszelki inny socjal jaki pobierają bezrobitni, taki jak 500+ itp) to jest w skali państwa tubo niski, a nie danie go spowodowałoby przestępczość i patologie, a mimo to nie przeszkadza to różnym szukaczom "oszczędności" wykrzikiwać jak to trzeba to ciąć.
W rzeczywistości nie chodzi o tylko o skrajne podejście do oszczędzania pieniędzy przedsiębiorców (chociaż to też) ale też o utrzymywanie jak najgorszej sytuacji bezrobotnych, tak żeby pracownicy byli skłonni podejmować prace za głodowe pensje, bali się zwalniać z pracy (strach przed nieznalezieniem nowej, lepszej, ekonomiczniejszej i korzystniejszej pracy).
Normalnie rotacja pracowników pozwala na znalezienie przez pracownika optymalnej pracy, i jeśli 99 pracowników znajdzie lepszą pracę, ale jeden wdepnie w gówno i zostanie przez dłuższy czas bezrobotnym, to i tak jest to dla ogółu korzystniejsze (pozostałe 99% ma lepszą pracę, lepiej płatną, wygodniejszą, lepiej wykorzystującą ich kompetencje, po porostu ekonomiczniejszą). Więc zrzucenie się na tego bezrobotnego jest korzystne, tym bardziej że zwiększa się siła negocjacyjna pracowników dzięki zasiłkom (wyższe dla nich zarobki).
No ale i tak w Polsce mamy pełno januszostwa do potęgi, prezentują takie media burżuazyjne, a w konsekwencji ci co wygrali nowe wybory: Hołownia i KO, które chcą odebrać 500+ dla niepracujących dzieci, czy tam rodziców.
W rzeczywistości janusz będzie miał jeszcze większą władzę w tym kapitalizmie niż ma, gdyż obecnie może zwolnić pracownika i pozbawić go pensji. Potem janusz swoją decyzją będzie mógł pozbawić człowieka świadczeń od państwa, czyli janusz będzie decydował czy państwo da socjal czyjemuś dziecku czy nie. Będzie miał możliwość pozbawienia go.
Taka prywatyzacja świadczeń socjalnych.
Sytuacja tym bardziej chora i niesprawiedliwa, że to nie janusze składają się na ten socjal nad którym zyskają kontrolę, tylko pracownicy składają się w składkach i podatkach na innych pracowników (tudzież bezrobotnych).
Nawet odrzucając lewicową teorię o wyzysku (ja nie odrzucam) to w Polsce podatki i tak są regresywne, czyli przedsiębiorcy płacą niższe procentowo podatki niż pracownicy.
Samo to jak wielu ludzie w Polsce nazywa świadczenia socjalne i zasiłki (które w Polsce są z resztą bardzo niskie i pochodzą z podatków które nie są progresywne) nazywają "socjalizmem" świadczy że ciągle bujamy pomiędzy prawicą a skrajną prawicą. Gdzie taki Hołownia, Tusk, Petru też i tak chętnie upierdolą ten śladowy socjal, ale nie nazywają tego "socjalizmem" tylko dlatego żeby nie zgrywać wariatrów jak Milei czy k0nfederosja.
Różnią się tylko estetyką, słownictwem. Skrajne postulaty też mogą być wymawiane w sposób niewulgarny. Skrajnością może być sadystyczny zwolennik brutalnych metod i wosjkowego zamachu stanu, ale też jebany płaczek Hołownia ze łzami w oczach. W sumie polityka podobna, cel ten sam, grupy społeczne korzystające i tracące na tych reformach te same.
@Matkojebca_Jones No mniej więcej to napisałem.
A co do kwestii PO kontra PiS kontra Konfa to troche tak, ale uważam że chodzi też o pewne dwie tendencje kapitalizmu. Jedna jest nastawiona na idee, że kapitalizm działa najlepiej kiedy mamy demokracje i pewne normy, a druga kiedy panuje totalitaryzm który upraszcza system tak by kapitalizm mógł działać bez żadnych ograniczeń.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tak, wierze, że pizzagate może być prawdziwe. Nie mówię, że ma to podłoże satanistyczne jak głoszą niektórzy, ale jestem wstanie uwierzyć, że bogaci i wpływowi ludzie mają skłonności do małych dzieci. To często są psychopaci i ludzie niemoralni, a są na tyle potężni by robić to całkowicie bezkarnie. No prawie bo Epstein jednak wpadł. Nie wiem czemu tak bardzo ludzi ta teoria szokuje. Mieliśmy już tego typu przypadki w historii i to nawet w Polsce.
#teoriespiskowe #pizzagate #revoltagainstmodernworld

Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=FwzYLGD1OkE&t=272s
#muzyka #silenthill #ambient #muzykaelektroniczna #gry
@Al-3_x żadna inna gra mnie tak nie straszyła jak Silent Hill. Miałem raptem 8 lat jak w to grałem ale horrory zjadłem bez mrugnięcia okiem, grałem w RE... No z lekką śliną ale przeszedłem.
Dosłownie jedyny przypadek horroru gdzie kiedykolwiek wzrok odwracałem, bo zbyt mocne ciarki mnie przechodziły, tak gęstej atmosfery już żadna inna gra nie miała, ja przynajmniej nie kojarzę. Scorna ostatnio ogrywałem to dawał radę ale właśnie ta ciemność, ograniczone pole widzenia i rzeczywistoste, wszędzie czyhające zagrożenie - w tych aspektach SH po prostu rządzi.
Zaloguj się aby komentować
USA i Chiny nie są skazane na konflikt. Ale do niego zmierzają
Kiedy Xi Jinping mówi, że "świat jest wystarczająco duży, by pomieścić oba mocarstwa", jest to jasny komunikat, że Chiny uważają, iż — tak jak Stany Zjednoczone — mają prawo do własnych projektów międzynarodowych, własnych instytucji, własnych wartości i własnej strefy wpływów.
Po trzecie, Chiny uważają, że mają "uzasadnione" interesy, a USA nie mają prawa hamować ich rozwoju. Pekin ocenia, że amerykańskie sankcje i kontrole eksportowe mają na celu "stłumienie chińskiego rozwoju", przed czym muszą się bronić. "Rozwój i wzrost Chin, mający swoją własną logikę, nie zostanie zatrzymany przez siły zewnętrzne"
Po czwarte, Chiny uważają, że mają do wypełnienia pewną misję. Według Xi Jinpinga misją tą jest "wielkie odrodzenie narodu chińskiego", które nie może się dokonać bez przyłączenia Tajwanu i bez zajęcia przez Pekin najwyższego miejsca w politycznej i gospodarczej hierarchii narodów. Chiny nieustannie uważają się za "państwo środka", państwo centralne, które po latach upokorzeń po prostu musi wrócić na należne mu, pierwsze, miejsce.
Interesująca narracja. Z jednej strony Chiny mówią, że USA ma prawo bronić swojej strefy wpływów. Z drugiej irytują ich sankcje i kontrole eksportowe gdzie właśnie USA broni swojego interesu. Z trzeciej mamy zwykły mesjanizm, że Chiny mają wielką role w odzyskaniu statusu światowego mocarstwa. Dalej tez mniemają, że są pępkiem świata. To dość sprzeczny dyskurs. Mam wrażenie, że całe to gadanie o traktowaniu USA jako równorzędnego partnera jest zwyczajnie tymczasowe póki same Chiny nie zdobędą statusu supermocarstwa.
Ekspansja Chin jest natomiast oczywista czy to w kontekście Tajwanu i morza południowochińskiego, ale i azji centralnej czy afryki. Osobiście średnio mi pasuje wizja światowej dominacji Chin. Panuje tam nie tylko skrajny zamordyzm, ale i zwykły rasizm oraz szowinizm połączony z przekonaniem o własnej wyjątkowości co zostało zaznaczone w samym tym artykule. Na szczęście wydaje się, ze ta opcja nam póki co jeszcze nie grozi.
#chiny #geopolityka #wiadomosciswiat #usa

@Al-3_x Trzeba uważnie patrzeć co Chińczycy teraz będą majstrować w Birmie. Położenie przez chiny łapy na Birmie odciąża Morze Południowochińskie, i z jednej strony zmniejszy dla Chin znaczenie ekspansji w tym rejonie, ale z drugiej strony da im opcję awaryjną, w razie pełnej blokady handlowej Morza Południowochińskiego.
@Fausto nie mniej, o ile rosyjska prowincja nie bardzo różni się od tej dwa wieki temu, to chińska jest jednak dużo zamożniejsza. I mniejszości na mięso armatnie też mniej. Plus inny resentyment, bo przez zachód i Japonię byli okrutnie wyruchani.
Bariera językowa/autorytarna jest jednak duża i trudno stwierdzić jakie są faktyczne nastroje wewnątrz. Po rozpoczęciu wojny mogą się równie dobrze sami rozsypać od problemów wewnętrznych.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=xcV5Lp79DOI
#breakcore #muzyka #serialexperimentslain #muzykaelektroniczna
@Al-3_x fajne. Ale bardziej #breakbeat niż #breakcore . Tutaj fajnie wytłumaczone https://m.youtube.com/watch?v=n04zbWo5obA&t=5927s
edit: ee jednak gadam głupoty, najpierw odpaliłem w połowie i tam były jakies wolniejsze kawałki, a teraz widzę że od początku jest prawilny #breakcore
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W kontekście teorii spiskowych typu NWO wysuwam też ten zarzut, że one zwykle snują wizje przyszłości rodem 1984 roku. Takie coś rzeczywiście się realizuje w Chinach. Ja jednak uważam, że bardziej czeka nas scenariusz Nowego wspaniałego świata Huxley'a. On sam pisał do Orwella, że jego wizja jest bardziej prawdopodobna i się z tym zgadzam bo to już się dzieje. To plus jeszcze jakiś cyberpunkowy scenariusz gdzie będziemy mieli wszechpotężne korporacje bo one również umacniają swoją pozycje względem państw. Tylko, że to się już dzieje i to całkiem jawnie. Nie potrzeba do tego żadnego spisku masonów. Tak po prostu działa późny kapitalizm. Problemem dla mnie nie jest zła organizacja działająca z cienia tylko sam system. Tym według mnie różni się lewica od prawicy. Prawica próbuje dostrzegać problem w istnieniu grupy spiskowców, jakieś obcej agentury, obcego elementu, który zaburza naturalny porządek. Lewica z kolei uznaje, że sam system jest zły i wymaga zmian. Dlatego nie zgadzam się z tezą, że jak wymienimy bogatych żymian na bogatych białych to nagle wszystko będzie ok. Jest to też mój zarzut względem woke lewicy która bardziej dba o mniejszości niż klasy i stosuje podobną retorykę gdzie problemem nie są burżuje tylko uprzywilejowani biali. Mniej więcej to samo, błędne podejście.
#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #filozofia #teoriespiskowe

@Al-3_x trochę jestem na tym punkcie uczulony, przyznaję ale terminy prawica-lewica są po prostu słabe, one tylko poruszają się właśnie na osi nacjonalizm-internocjanlizm i poza tym współcześnie nic bardziej szczegółowego nie mówią.
Sam jestem tym rzadkim przypadkiem centryka i z tej persoej to lewica wcale nie chce zmieniać systemu w żaden istotny sposób, lewica chcę tylko używać obecny system do swoich celów ale bez takich przekształceń by zagrozić swojej pozycji. Jako centrysta bym rzekł, prawda leży bardziej po środku.
Zresztą współczesna mocna lewica to właśnie jest ostrzej rasistowska itp. od prawdy tylko nowomową to maskuje: pozytywny rasizm itp.
Osobiście to mam tylko nadzieję, że mocniejszej automatyzacji nie dożyję, bo będzie wtedy ciekawie, a że jestem historykiem to wiem, że ciekawe czasy to najgorsze jakie mogą być.
Tutaj też dużo ludzi nie rozumie co to jest dalsze ograniczanie wolności, większości to nie przeszkadza, ktoś taki jak ja sobie po prostu w łeb palnie. Zresztą w obecnych czasach być paranoikiem... Kiedyś jak ktoś świrował, że ma podsłuch w szafkach to szło kogoś do porządku doprowadzić, jak żyć w rzeczywistości gdzie każdy będzie w praktyce zmuszony do posiadania telefonu i będzie śledzony non-stop? Skala męskich samobójstw w Huxleyowym raju mocno się pogłębi.
@DiscoKhan Słowo lewica nic współcześnie tak naprawdę nie znaczy bo stał się tak ogólny jak tylko się da. Pod ten termin można podpiąć klasycznych marksistów, różne rodzaje anarchizmu, socjaldemokratów, socjaliberałów, ruch woke i masę innych rzeczy. Ze słowem prawica jest ten sam problem. Mamy też twory mieszane jak narodowy bolszewizm, libertarianizm itp. Mimo wszystko istnieje pewna tendencje, że lewica trochę bardziej patrzy na problem systemowo, a część prawicy widzi problem w źródłach zewnętrznych. Musi tak zresztą troche być bo lewica dąży zwykle do zmian (nawet jeśli różnie te zmiany rozumie), a prawica do zachowania statusu Quo (albo cofnięcia nas w przeszłość).
@Al-3_x konserwatyści kontra progresywni to jaśniejsze przedstawienie tematu. Ogólne terminy są w zasadzie bezużyteczne. Mieszkańcy Drogi Mlecznej i sąsiednich galaktyk powinni uważać na niebezpieczne pulsary - kogo to obchodzi.
Paradoksalnie używanie terminów lewica-prawica wynika ze swoistego, zakorzenionego konserwatyzmu całej klasy politycznej w Europie, w UK trochę inaczej z tym jest, Szwajcarii nie znam ale media terminu prawica to używają tak jak się małe dzieci straszyło potworami chociażby...
Ja jednak uważam, że bardziej czeka nas scenariusz Nowego wspaniałego świata Huxley'a. On sam pisał do Orwella, że jego wizja jest bardziej prawdopodobna i się z tym zgadzam bo to już się dzieje
@Al-3_x Why not both. Dla owiec będzie to "Nowy Wspaniały Świat" z narkotykami do woli - ale dla pozostałych raczej 1984. Nawet Wells w "Nowym Wspaniałym Świecie" uważał,że żeby narzucić ten szalony system najpierw rządzący musieliby wybić tych którzy się na takie coś nie zgodzą.Tylko czy im się to uda ?
Możesz to nazwać somą lub prozium... Koniec końców to się może skończyć nawet podobnie jak w filmie Equilibrium, lub skończy się dużo wcześniej. Może zresztą do tego poniżej nie dojdzie,bo jednak z Trampkiem i Q nie będzie ściemy ?
Jak jednak ściema no to trudno, patrz niżej jako typ od anime pewnie kojarzysz trochę btw ?
https://cdn.hejto.pl/uploads/posts_comments/images/250x250/31a6cb3e21fe6c91e76218519ed149da.jpg
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Michel Foucault, Panoptikon i teorie spiskowe o ukrytej władzy.
Filozof i postmodernista, Michel Foucault w swojej słynnej książce "Nadzorować i karać" nakreślił historie tego jak dawne systemy zmieniały się wraz z nastaniem epoki oświecenia. Dawna władza opierała się na spektaklu. Król dyscyplinował społeczeństwo poprzez publiczne egzekucje. Z czasem gdy jednak zauważono, że są one nie zawsze skuteczne i tłum potrafił sympatyzować ze skazanymi zmieniono podejście. W modernistycznym społeczeństwie miano kontrolować ludzi poprzez ciągły nadzór. Patrole policji, więzienia, wszechobecne kamery są tego przykładem. Chodziło o stworzenie poczucia bycia ciągle obserwowanym i ta paranoja miała...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie lubię zachodu. Jest dużo rzeczy, które mam do zarzucenia USA czy UE. Krytykuje wiele aspektów zachodniego społeczeństwa, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że dla Polski nie ma lepszej alternatywy bo co innego nią jest? Chińska utopia gdzie człowiek jest traktowany jak robak, którego państwo może zgnieść od tak i gdzie nikt poza wysokimi członkami partii nie ma nic do gadania? Może zamiast tego ruski mir? Rosja nie jest według mnie aż tak totalitarna jak chiny bo nie ma do tego warunków. Tam władza choć skrajnie skorumpowana, to nie miesza się aż tak bardzo w życie zwykłego człowieka i jego sferę prywatną. Warunkiem jest jednak to by i on nie mógł mieszać się w sferę publiczną. Nie będziesz więc miał nic do powiedzenia ani nie będziesz mieć żadnego wpływu na rzeczywistość która cie otacza. Do tego będziesz żył w skrajnej biedzie bo państwo dba tu głównie o interesy oligarchów, a szarą jednostkę ma gdzieś. Pozostanie i jedynie upijać się smutnie w swoim mieszkaniu w jakiś betonowym blokowisku i czekać na swój marny koniec. Od czasu do czasu będziesz się mógł nacieszyć jedynie jakąś paradą wojskową w telewizji i narracją, że rosja to mocarstwo. Zachód to dosłownie najlepsze co mamy.
#polityka #przemyslenia #rosja #chiny #przegryw

@Al-3_x Rozumiem, że byłeś w USA, Rosji i Chinach i masz porównane systemów politycznych i wartości jakimi się kierują w oderwaniu od lat zacofania ich społeczeństw i propagandy informacyjnej w zachodnich mediach. Oczywiście w USA władza nie jest skorumpowana tak jak i cały system elekcyjny.
Celowe trucie ludzi, żeby korporacja miała zyski
https://en.wikipedia.org/wiki/Flint_water_crisis#
Prawybory u Demokratów w 2016 ustawione, bo kandydat nie podobał się korporacjom (sponsorom)
https://nymag.com/intelligencer/2019/06/bernie-sanders-2016-rigged-wont-pledge-support-winner.html
Bylem w USA (pol zycia) i w Chinach (okolo miesiac). Do Rosji jakos mnie nie ciagnie. Roznica jest taka, ze jak to sie dzieje w Chinach, to o tym nie slyszysz.
Nie wiem jaka "korporacja" byla zamieszana w sprawe Flint? Jezeli chodzi Ci o Karegnonda, to jest to korporacja jedynie w sensie prawnym - jej akcjonariuszami sa miasta i hrabstwa (troche jak jednoosobowa spolka skarbu panstwa). Rola General Motors w Flint byla taka, ze sie stamtad wycofali bo woda z wodociagu byla tak chlorowana, ze powodowala korozje w fabryce. Innych korporacji tam raczej nie ma.
W jakim sensie prawybory byly ustawione? Przeciez o superdelegatach bylo wiadomo, sa istotni w kazdych prawyborach Demokratow. Bernie startowal na prezydenta z ramienia partii Demokratycznej, nie bedac czlonkiem partii Demokratycznej - i temu wlasnie maja zapobiegac superdelegaci.
@Skylark We Flint burmistrz na zlecenie General Motors kazał fałszować wyniki zanieczyszczenia wody, by dalej mogło tam funkcjonować. Przez kilka lat mieszkańcy byli truci. Najbardziej oberwały dzieci i osoby starsze. Co do prawyborów u Demokratów, Bernie Sanders miał większe poparcie wyborców, ale i tak przegrał prawybory. Chciałem tylko pokazać, że to taka "demokracja" i taki właśnie wpływ mają wyborcy na politykę w USA. Jeśli nie jesteś z "kliki", to nie masz szans na wygraną.
@niepopularna_opinia Z tym General Motors to nie wiem, czy to jest rozsadna ocena sytuacji. GM przestawilo sie na wode z Detroit, ktorej uzywali wczesniej, i musialo do tego uzyskac zgode rady miejskiej Flint (mieli kontrakt "Right to Serve", ktory dawal wladzom Flint kontrole nad tym). Z woda Flint River fabryka nie mogla dalej funkcjonowac, wiec pole do manewru bylo niewielkie.
Nie wiem, czy prywatna firma ma obowiazek zastapic agencje rzadowe i informowac innych mieszkancow o problemie z woda. Czytam bardzo generalnie negatywny artykul na Jalopnik i jakos malo konkretnych zarzutow - typowe aktywistyczne dziennikarstwo. "Kiedys placili a teraz fabryki zamkniete i juz nie placa!" Ojej, moze probujcie nastepnym razem placic jakies podatki w miejscu zamieszkania, to miasto bedzie stac na wodociagi.
Ja nie uwazam, zeby partie maja obowiazek wspierac w prawyborach kandydatow, ktorzy nie sa ich czlonkami. I to mimo, ze nieszczegolnie lubie Demokratow.
@Al-3_x , @Skylark Rozwiązaniem może być pójście w stronę Japonii/Korei dla Europy. Fakt że te kraje dość mocno trzymają z USA, ale bardziej politycznie niż kulturowo. W swoim wpisie nie sprecyzowałeś dokładnie czy nie lubisz Zachodu z powodów politycznych czy kulturowych, a to różnica.
Indie czy Nepal to też jakaś droga, bo politycznie te kraje trzymają zarówno z USA jak i Rosją.
Chyba jednak nie chcielibyśmy iść w stronę Ameryki Łacińskiej, prawda?
Nie zgodzę się odnośnie Chin. Zauważ proszę że w „demokracjach" zachodnich obywatele również często nie mają nic do powiedzenia (np. w kwestii podatków, służby wojskowej i wojny, czy w wielu różnych kwestiach gdzie rządy często same ustalają prawa bez konsultacji społecznych), więc to nie jest tak że obywatel na Zachodzie jest traktowany nadrzędnie. W naszych polskich warunkach głos obywateli widać liczy się tylko wtedy gdy chodzi o wolną aborcję dla feministek, a to jest przecież jakaś farsa. Gdy jesteś facetem to widać standardy się odwracają, a i na mięso armatnie się nadasz w razie czego. To ma być demokracja?! To ja wolę system chiński bo tam ludzie są przynajmniej zdyscyplinowani i nie odbywa się faworyzowania ze względu na płeć.
Zaloguj się aby komentować




![USA i Chiny nie są skazane na konflikt. Ale do niego zmierzają [ANALIZA]](https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/Cs9k9kpTURBXy9iMjNmZmYwYTFjNmJjMTgwODM0YThkOTZlODJlZDc5ZS5qcGeTlQMAB80KUM0FzZMJpjRkOGJjMgaTBc0EsM0Cdt4AAaEwAQ/joe-biden-i-xi-jinping-w-san-francisco.jpg)






