Zdjęcie w tle

Afterlife

Fenomen
  • 323wpisy
  • 1537komentarzy

"Nie interesuje mnie ile masz lat. Chcę wiedzieć, czy dla miłości, dla marzenia, dla przygody życia zaryzykujesz, że wezmą cię za głupca."

Hehe na #marszniepodleglosci była grupka co skandowała, że ogólnie to je*ać imigrantów. Ale żebyście widzieli jakiego wypasionego kebsa pozniej zamówili u turka przede mną. Palce lizać xD

#polityka #heheszki


Zdjęcie na zachętę


@cebulaZrosolu wiem, ze nie chcesz widziec żadnych postow o polityce, ani marszu, ale może kebaby lubisz (nic nie wspominałeś) to wołam.

d316a0f1-76cd-46bb-9200-67e8a35cb25a

Zaloguj się aby komentować

Zawsze chciałem zobaczyć na żywo, no ale jakieś to takie nie wiem...


Zamiast patriotyzmu i znanych pieśni, skandowanie "Ruda wrona orła nie pokona"


Mało w tym polskości. A może właśnie sporo - każdy sobie, jedyne co łączy to kolor flagi.


#niepopularnaopinia #ciekawostkizdupy #polityka (nie placzcie juz xD)

be6a44ef-27a7-4a31-a9c6-3d9cf7f16e05

Mi się kojarzy z bozym ciałem - nikt nie wie po co, zysk z tego ma kilka osób, ale cala wieś idzie co rok, bo trsdycyjne wartości, a potem wracają przez monopolowy 🤷

Raczej nie doczekamy czasów kiedy te obchody będą wyglądały jak Dzień Św.Patryka w Irlandii.

U nas to wygląda, jak mix obchodów pierwszomajowych, z protestem kobiet...

@Afterlife też byłem już dobrych kilka lat temu, dwukrotnie. I też się chyba wstrzeliłem w dobry okres, bo było całkiem spoko, większość skandowanych haseł była w miarę neutralna, parę kontrowersyjnych ale ogólnie to fajne doświadczenie taki przemarsz w takiej masie ludzi. Były to też pierwsze z tych marszów gdzie nic się nie działo, kostki nie latały itp. No ale widzę że i wcześniej, i potem było raczej nieciekawie. Tzn. teraz też jest dosyć spokojnie, no ale hasła dosyć polaryzujące - chociaż oczywiście to jest tak długi pochód, że to co się dzieje na początku nie dociera nawet do połowy, a z połowy do końca, więc można na pewno wynieść zgoła różne wrażenia, a sam nie będąc tam patrzę przez optykę obserwatorów.

Zaloguj się aby komentować

Oho, meczyk wczoraj w tym wietrznym mieście był, zatem podczas gry w bilarda z różową mieliśmy ogromną przyjemność słuchać grupkę dociętych panów koło 40 roku życia "HEHE A JAK CI K**WA JEBNE HEHE", "PEDALE HEHE", "DOKAŃCZAMY I IDZIEMY SIE TŁUC" (gadki miedzy soba) no i jakieś zaczepki do różowej, jak mi później powiedziała, podczas, gdy byłem po drinki, wiec sam nie słyszałem.


Taką mialem ochote isc na miasto sie pobawić, ale nie, przygłupy wyszły z jaskiń - odpowiesz takiemu pajacowi, że jakby by sam siedział, a nie z kolegami to by sie nawet nie zająknął i w ogole żeby chapał po same bile to jeszcze butelki pójdą w ruch itp.


Kupiliśmy sobie fajną gierkę w sklepie i graliśmy cały wieczor w zamian ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


#kibole

Zasmrodzili mi okolicę racami. Światła stadionu walą mk w okna. Za to córka nie chciała iść spać bo czekała aż kolumna ijo ijo eskortująca to bydło nie przejedzie.

Zaloguj się aby komentować

Nie jestem fanem poradników, ale słyszałem, że tutaj znajdziemy całkiem dobrze opisany trening uważności.


Czy ktoś próbował? Jak to zwykle bywa, jest trochę krytyki w kierunku tej książki - chcę się upewnić, czy warto iść do Empiku.

#ksiazki

728acaf8-33fc-436b-934f-17581d8e8c38

@Afterlife nie ma co czytać książek, warto od razu iść w praktykę. Jeśli nie wiesz jak zacząć to polecam appke do medytacji. Osobiście używam Calm i na początek polecam ten kurs:

7afa6b46-1e9d-4787-ae23-94419902ac8f

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #informacjazdupy

Jesienią w roku pańskim a.d 2024 nie odczułem spadku samopoczucia. Ani mgła, ani -3 w nocy, ani to, że to -3 w nocy to jest tak naprawde 16:50, nie wpływa na mnie. O dziwo. Jako prawdziwy meteopata, czy jak to sie nazywa, czekałem na cos większego. Ale jeszcze jest czas.

@Afterlife A to nie zależy bardziej od ciśnienia i ogólnej ujowości pogody? Bo jest całkiem ładnie (ponoć jakiś mega-wyż), tylko noce są zimne i coraz dłuższe.

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem, ale wiem, że jak wygra Harris to będą tam mieli wojnę domową, a jak Trump to chyba jeszcze coś ciekawszego.

W każdym razie za kilka tygodni spodziewam się z całego świata głosów nawołujących do refleksji, jedności, współdziałania, wypowiedzi potępiających media, social media, polityków (tych drugich oczywiście). I jeszcze będzie, żeby się opamiętać, bo to przecież źle dla przyszłych pokoleń. Źle dla dzieci. A jak dla dzieci źle, to najgorzej

Zaloguj się aby komentować

Czy ktoś mi podpowie, dlaczego centralne miejsce stolicy dużego kraju EU&Europy Centralnej (Wschodniej), członka Unii Europejskiej od 20 lat, wygląda w ten sposób? Przecież to jest pierwsze, co widać w WWA, jak przyjażdża się metrem na Śródmieście. Ten skwer wygląda jak za głębokiej komuny (nie pozostałości po komunie)

Dlaczego w tym kraju jest tyle tandetnych reklam?


Normalnie, jak patrzę na to zdjęcie to czuję zapach zepsutego mięsa, wydobywający się z PASAŻ HANDLOWY, jak w na obrzeżach Podgoricy, czy w jakimś małym mieście w Republice Serbskiej


Jakby moja babcia miała warzywniak w Olsztynie z takim szyldem to wziąłbym chwilówkę, żeby go zastąpić czymś mniej wieśniackim, bo wstyd przed przyjezdnymi z Podkarpacia xD


#warszawa

5392bde9-893b-47ce-98d6-821e2bc46115

Mi się kojarzą jeszcze okolice dworca w Pradze. Ale nom, klimat jak obok randomowego dworca PKS w małym mieście powiatowym, gdzie po zamknięciu jedynej fabryki w 1993 kasy z budżetu starczyło tylko na dwa pomniki papaja i remont (zabetonowanie) rynku :P

Zaloguj się aby komentować

Czy w 2025 wjedzie jakiś globalny czarny łabędź typu DAVID-19, Wojna, Kryzys, UFO, ktory odmieni nasze zycie?


#ankieta

#glupiehejtozabawy

Czy przyjdzie czarny łabędź?

115 Głosów

@Afterlife który odmieni życie w Polsce? Myślę że nie. Który odmieni gdzieś życie ludzi w jakimś kraju? Pewnie tak.


U nas największe szanse na zamieszanie ma moim zdaniem wygrana Trumpa, ale nazywanie tego czarnym łabędziem to jednak przesada.

Zaloguj się aby komentować

Przyszedł czas i na mnie

#grzyby


Myślałem o takim grzybku już z kilka miesięcy. Zaraz umoczę go w mleku, bulce, jajku i usmażę, a potem grzybka zjem.


#kulinaria

3264616d-a8bf-4c83-a8f9-e3eda74c90da

Jakbyś miał za dużo a czasami się zdarza i nie ma co z nimi zrobić już nikt nie chce źreć. Polecam w occie smażone zrobić można zjeść później albo zagotować na zimę. Naprawdę za⁎⁎⁎⁎ste.

nie podoba mi się jeden element* tego obrazka

albo


  1. na grzybach znasz się jak ja na spawaniu

  2. tniesz w hoooya jak zorro




*czubajnik afair?

6cb18f8a-1dd4-4c56-92b3-fffcbd7c9cdd

Zaloguj się aby komentować

Polecam ten film animowany.


Poza nudnymi elementami śpiewania bez większego celu, wszystko jest naprawdę fajne i w sumie duzo śmiechu :D


Film jest o jaszczurce Leo, która mieszka w terrarium w klasie od 74 lat i dowiaduje się, że jaszczurki żyją przeciętnie 75. Musi zatem wykorzystać ostatnie miesiące w ciekawy sposób.


#filmy

5ac37291-3e60-4d8c-a896-7128111d466b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kurde blaszka, to już 6 miesięcy odkąd postanowiłem zamieszkać w Polsce po ponad 10 latach emigracji w #uk Chciałem jeszcze raz w życiu dobrowolnie kupić bilet w jedną stronę. Jeszcze raz znaleźć się w miejscu, w którym nikogo nie znam. Jeszcze raz przeżyć dziką radość z 'rozpoczynania' życia na nowo. Dla sportu, dla duszy, dla przygody, bo uważam, że nie ma lepszych lekcji niż te, które odbywają się, gdy docieramy gdzieś z tym biletem i uświadamiamy sobie, że tu jest nowy start i teraz wszystko jest na naszej głowie. To znaczy ta decyzja. No więc walnąłem wszystko, wyjechałem z uk w Sierpniu zeszłego roku. Miesiąc w Polsce, kupno kombiaka w klekocie i wyjazd bałkany, o czym pisłem pod #timetoescape jako drobną wspominke tych miesięcy. Do Gruzji nie dojechałem. Czułem, że chce do Polski. Toruń wybrałem przez to że jest dobrze zlokalizowany. Nic o tym miejscu nie wiedziałem. Nikogo nie znałem.


Pan Buk to jest jednak gość i pomocnik (tak wierze w hehe Pana na Chmurce) bo przyjazd do Polski poszedł tak, jak lubie najbardziej - z pierdolnięciem.


Moją obawą było to, że będę się dwoił i troił, a w pierwszy rok nic mi nie będzie wychodziło. Czyt, znalezienie nowej ekipy znajomych, założenie firmy w nowej dziedzinie, poznanie kogoś... Ja to lubie taki ambitny plan, ale życie życiem - jesteśmy tylko ludźmi i nie zawsze takie rzeczy są nam dane w jednej chwili. Czasami są potknięcia, czasami błędy, czasami czeka na nas po prostu coś innego.

Zawsze w życiu potrafiłem sobie poradzić, ale pycha kroczy przed upadkiem. W końcu nie mam już 25 lat, a 32. Wciąż mało, ale hej bohaterze. Slow down.


A uja takiego slow down! Zaczynam bo lubie, bo mogę, bo jest adrenalinka, że przehandluje najlepsze lata życia za wieczne zmiany planu, bo taka moja natura.


No więc 21.04 dotarłem na Starówkę. Najbardziej polskie miejace w Polsce poza Wawelem. Gdzie zacząć polską przygodę, jak nie tu?


Dotarłem nie wiedząc, co chcę, czego oczekuje od nowego życia. Ale wiedza jest przereklamowana. Przecież jest jeszcze serce - ono nie potrzebuje słów, rozumowania, wyjaśniania, przeliczania. Ono mnie przywiodło tutaj, na te średniowieczne ulice do kultury mi znanej, jednak na swój sposób obcej. Jestem na wakacjach we Włoszech, czy u mamy nad morzem? Mieszkam tu? Po co? Idz na spacer. Wszystko się wymyśli, wyczuje, znajdzie. Ponoć piękne motyle przylatują do zadbanych ogrodów, a Twoim narzędziem pielęgnacji jest spokój. (Hehe #stoicyzm )


Powiem Ci - motyle istnieją, tylko trzeba bezgranicznie uwierzyć, że nas widzą. Zostaw ten podbierak. Nie goń!


Jest piąta rano, wschodzi słońce. Jeden motyl leży właśnie obok mnie. Motyl, z którym planuję życie i który już został nazwany przyszłą matką moich dzieci. Pierwsza taka kobieta w moim życiu. Grała na perkusji. Odwrotnie. Bez pałeczek. Z "parkietu", bo prawdziwy perkusista akurat wyszedł na chwile. A potem się uśmiechnęła do mnie a ja do niej. Wyszliśmy na spacer i chodziliśmy do wschodu słońca po tej dziwnej Starówce. Dwa tygodnie później poznała moją mamę, a ja jej rodziców którym kłamałem, że znamy się długo. Nie będę racjonalizował i myślał - to dla niewiarków! Czuję to idę - przecież tak sobie obiecałem, że tak będę żył.


Kolejne piękne motyle przyleciały chwilę później. Firma jest zarejestrowana, pomysły powstały, już zarabiamy, szukamy biura. Eh, symbolicznie z widokiem na starówkę. W sumie to bez żadnej inwestycji. Zaraz, w piękny Październikowy poranek widzę się ze wspólnikiem na śniadanie i kawkę i opracowanie planu na tydzień. Ciśniemy aż zabraknie tchu. 'Oh a zaufanie? Nie wiesz kto to jest!!! Znacie się tak krótko'

No to prawda, ale oglądałem Młodych Gniewnych - daj ludziom najwyższą ocenę od początku i pozwól to utrzymać. To dajemy sobie od początku. I tak, życiowe decyzje podejmuje na podstawie cytatów z filmów.


Na dni wolne nie mam już wolnych terminów - Halloween, Wszystkich Świętych, w Styczniu narty. Są ludzie - motyle. Przylecieli, proponują, dają coś od siebie. Wiodę normalne życie pełne uśmiechniętych twarzy, jakbym żył tu sto lat. Na starówce czasem ktoś pozdrowi, zagada i polecimy w swoje strony. Chyba tego chciałem, hm?


Czasami wydaje mi się, że jak się spojrzy w lustro i powie z pełnym przekonaniem, że będzie dobrze to można się spodziewać małego poruszenia.


Napisałem ten post w ramach codziennego praktykowania wdzięczności. Dziś nie do szuflady, a na Hejto. A co!


Smacznej Kawusi i dzięki za dotarcie tutaj. Udanego dnia!


Aha i kup sobie od czasu do czasu bilet w jedną stronę and see what happens.


Zdjęcie z któregoś poranka sprzed kilku miesięcy.


#przemyslenia

3819ba61-ab90-40d1-9dfb-498db1d3443e

@Afterlife Niech ci się wiedzie Jestem tutaj 16 lat i coraz bardziej też mnie korci żeby wrócić do swojego Radomia. Nie dziś, nie jutro ale w perspektywie najbliższych 2 lat, tak żeby na trzydziestkę móc już być na swoim

Zaloguj się aby komentować

Jechalem tez wczoraj po wioskach w okolicach Golubia, masakrens, choc jak mieszkalem w Sarajewie to taka mgla to bylo tylko 30% mocy :D

@Afterlife a ja tam to lubię. Odpalam sobie na słuchawkach wtedy utwory że Skyrima,wladcy pierścieni itp. Jest wtedy mega klimat. Toamo jak po lesie chodzę na spacerku. Bardzo lubię ta porę.

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio wstaję regularnie okolo 11 przez slaby sen. Dzis, po 7. Juz sie cieszylem ze sie wyreguluje. No ale trzeba jechać wieczorem do rozowej na jakas tam rodzinna imprezke (musze jechac bo juz mnie maja za zapracowanego dziwaka ktory albo ma autyzm albo jest z warszawy) jo i znow wszystko w pisdu bo pewnie pojdziemy spac po 2 i znow wstane grubo po 10.


Od dobrych 5 lat nie potrafie wstawac rano regularnie. No ale 11 to przesada.

Zaloguj się aby komentować

Śniło mi się, że zjadłem baterię od telefonu na imprezie i teraz jest drugi dzien, ja sobie o tym przypominam i panika. Dzwonie po szpitalach, oni mówią "przyjedz natychmiast", a ja mowie, że już za późno i poszedłem z różową do galerii czekając aż wybuchnę


Dobry..


#sny

To mi się dziś śnił przelot floty kosmicznej nad moim dachem, która miała dolecieć bodajże na Marsa w 2045 (wiem na Marsa się leci krócej, ale nie bylo kalendarza wiec mogl bc rok 2043-2044, zwlaszcza, ze naped floty byl podobny jak w tych w The Expanse). Jeden z fajniejszych snów ostatnio :)

@Afterlife co do snów o jedzeniu czegoś- śpię z zatyczkami do uszu, takimi plastelinowymi. Kiedyś kupiłem sobie rodzynki w czekoladzie. Kilka dni później śniło mi się, że jem rodzynki w czekoladzie....obudziłem się żując ten stoper, bo podczas snu wypadł mi z ucha. Przez chwile mindfuck mialem a potem zacząłem się śmiać i poszedłem spać spowrotem xD. Dobrze że nie połknąłem xD

Zaloguj się aby komentować

@Afterlife otwierasz w aplikacji?

Apka jest s̶p̶i̶e̶r̶d̶o̶l̶o̶n̶a̶ specjalna na swój sposób i nie działają linki.

@koszotorobur gówno to da, bo jak apka mu otworzy link to i tak stronę główną zobaczy xD

Znany błąd od 10min po publikacji xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować