
AdelbertVonBimberstein
- 2859wpisów
- 27655komentarzy
Nowy właściciel Hejto

Nowy właściciel Hejto
Zaloguj się aby komentować
Było gorąco. Chyba się lekko przegrzałem bo robiąc trening na siłowni było- nie powiem- ciężko. Do tego parówa. W czasie ćwiczeń stwierdziłem, że dzisiaj odpuszczam bieganie i to była bardzo dobra decyzja po wczorajszym treningu nóg i w moim ogólnym samopoczuciu.
Zrobiłem tylko krótki spacer około 4km zamoczyć stopy we fiordzie i to potwierdziło- nogi się odezwały, więc taki aktywny regen jak najbardziej się przydał.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 950 kcal
Spalone: 3 150 kcal
Kroki: 17 200
Spacer: ~4 km
Trening: pull na siłowni plus ab wheel
Rower: ~15 km w pracy po zakładzie
Norweski: właśnie siadam
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Niby dużo jem, ale dzisiaj ponad 1.2 kg to była... sałatka w greckim stylu bez żadnego majonezu. Do tego 300 g dorsza na obiad i 300g łososia na kolację i- 100 g wędzonego łososia na śniadanie z 460g serka wiejskiego xD
Porcję niby spore, ale kalorycznie nie takie gęste. Nie jem za to deserów żadnych. Zapasy twarogu na razie nietknięte bo serek wiejski Norwegom wyjadam.
#adelbertthemighty
Wrzucam ashwagandhe, magnez i melatoninę i idę spać.
Dzisiaj bez ekshibicjonizmu.

@AdelbertVonBimberstein Wyjedz im cały serek, zemścij się za Potop!
Zaloguj się aby komentować
Lampa jak diabeł, zero chmurki, zero cienia a my w kombinezonach długi rękaw.
Na szczęście nikt nie goni.
27°C w cieniu.
Będzie się wieczorem dobrze biegało, ale najpierw kąpiel we fiordzie.
#norwegia #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Jak na razie nie muszę brać z moich zapasów twarogu. Codziennie jest serek wiejski (a w Norwegii jest mega smaczny, gęsty i kremowy w ogóle nie kwaśny).
Oto
#słowotwaroże
#sniadaniedooceny


Zaloguj się aby komentować
Przypomnę, że robię z biedą umysłową #smietankaemigracji polskiej często gęsto ale to i tak z tą lepszą częścią bo wymaganie znajomości języka angielskiego odsiewa największą patole.
Jako, że my jesteśmy fizole to ludzie dzielą się na trzy rodzaje: upasłe świnie co piją i ćpają, oraz tych co ćwiczą i mają większą kontrolę nad używkami ale nadal nie stronią od nich oraz tych, którzy odnaleźli swoje święte miejsce na siłowni. Ostatnich jest jak na lekarstwo i się okazuje, że jestem chyba jednym z największych pojebów w tym względzie.
Natomiast jeżeli chodzi o nawyki żywieniowe to większość ludzi ma je tragiczne. Ogromne porcje jedzenia, mało warzyw, zalane sosami. Pieczywo, płatki owsiane... Bo zdrowe, hehe. I całe talerze ciast drożdżowych- na gastro hehe.
Na moją uwagę, że pomimo tego, że gość robi masę moim zdaniem je za dużo- to on odpowiada, że teraz to on musi wpierdalać.
Na moje oko zjada pomiędzy 4.5-6k kcal. Aktywności ma mniej ode mnie i trening siłowy gdzieś 4-5 razy w tygodniu. Powiedzmy, że w aktywny dzień ma 3 k kcal przepału- nie więcej.
Spożywa więc od 1000 do 2500 kcal za dużo i... Po 3 tygodniach jak spotkaliśmy się w pracy to widać. Bo nawet testosteron 250 mg raz na 3 dni i deka i hcg nie da ci dodatkowego przepału w takiej ilości, a cyce, opona i ulana twarz zaczyna się pojawiać. Trudno.
Drugi robi masę- również. Ma kompleks, że zawsze był chudy więc po pół roku ćpania wziął się za siebie: testosteron, deka, HCG. XD chociaż ten wydawał się być trochę zaintrygowany jak mu mówię, że robienie masy to proces- tak jak odchudzanie- i musi dać sobie na to czas. Pół roku na pierwsze efekty, bo chce chyba zrobić mięsień, a nie tłuszcz? (Wiadomo, trochę tłuszczu też przyjdzie ale chodzi o równowagę aby potem nie ciąć bez sensu.)
Ci sami ludzie: trujo nas, lekarz jak cię zbada to coś znajdzie- jednocześnie wstrzykują jakiś melaton czy coś aby być opalonym a wyglądają jak CIAPAKI (sic!) którymi tak gardzą. XD ich opalenizna wygląda jak brudna skóra u hindusa xd
Kolejny: chemtrailsy, banderowski spisek, upaina- przez pierwsze pięć minut rozmowy. Nie lubi mnie chyba, bo powiedziałem mu, że jest debilem który wierzy w każdy spisek z ruskich stron. Okazało się, że wcześniej sam się przyznał innym, że czerpie informacje z rusnetu xd Książkowy... Wiadomo kto.
Ech, z kim jo żyjo.
#norwegia #emigracja #bekazpatoli
Natomiast jeżeli chodzi o nawyki żywieniowe to większość ludzi ma je tragiczne. Ogromne porcje jedzenia, mało warzyw, zalane sosami. Pieczywo, płatki owsiane... Bo zdrowe, hehe. I całe talerze ciast drożdżowych- na gastro hehe.
@AdelbertVonBimberstein no co ty ameryke odkryles. Przeciętny czlowiek sie chce po prostu najeść, a nie jakąś matematyke odpierdalac przy jedzeniu
@AdelbertVonBimberstein
AI wyliczył mi zapotrzebowanie na 3215 kcal/dzień.
Po wklepaniu żarcia z całego dnia wyszło takie makro:
173g białko,
106g tłuszcz,
311g węgle,
3025 kcal.
Nie liczę kcal, jem do syta. Dzisiaj jadłem m.in. płatki owsiane górskie z mlekiem i miodem (XD), pstrąga wędzonego, pizze (domowej roboty), 5 ciastków w polewie czekoladowej i na kolację dwie kajzerki (XD).

Zaloguj się aby komentować
Zrobiłem trening nóg. W końcu po jakiś 3 tygodniach odkładania (zmieniałem plan treningowy i mi to z biegami kolidowało). Był ogień. Mogę jutro być inwalidą.
Być może uda nie są tak okazałe jak u marynarza ( @bartek555 żeby nie było, że obgadują) ale nie jest źle. Gdybym nie zamienił ostatnio roweru na bieganie to byłoby jeszcze lepiej.
Następny trening nóg za 10 dni. Zrobiłem go zgodnie ze wskazówkami @RobertVanPlitt .
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 850 kcal
Spalone: 3 000 kcal
Kroki: 11 000
Trening: leg day 6x dropset leg extension, 6x dropset seated leg curl i 6x dropset standing calf raise (na jednej siłowni była genialna maszyna do tego ale tutaj radzę sobie z kettlami)
Rower: trochę w pracy pewnie tak około 10 km, ale ja zawszę cisnę na maksa i jeżdżę na chętnego do biura, na magazyn.
Norweski: Jeg skal gjøre det snart.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dużo pracy jeszcze przede mną, ale w końcu jestem szczęśliwy ze swoim ciałem.
Pierwszy raz odkąd pamiętam. Trochę przepraszam, że tak się narzucam, ale komu to nie pasuje to niech spie... szy blokować #galaretkanomore a reszcie dziękuję, z całego serca, że towarzyszycie mi w tej podróży. I za to zawsze będę wspierał tę społeczność swą właścicielską ręką. Niech wam Twaróg błogosławi.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Może pokaże wam jak mnie karmią tu w Norwegii (twaróg na śniadanie przywożę swój
Zupa tom kha- przepyszna.
Z bufetu sałatkowego wziąłem dwa rodzaje niemajonezowych sałatek.
Do tego z wyboru dan głównych (spaghetti alla putanesca, pieczeń z karkówki i ryba) wziąłem havabbor co mi tłumacz podpowiada, że to labraks/okoń morski.
Na deser dzisiaj lody ale nie jem.
#norwegia #pracbaza #kuchnianorweska

Zaloguj się aby komentować
Co mi FB przypomniał...
Owidz, 2020 (albo 2021?), impreza zamknięta w zastępstwie odwołanego Grunwaldu.
My się wirusa nie boimy! XD
Spaliśmy w chacie kata i musiałem sprzęt pochować aby dzieci nie straszyć.
#rekonstrukcjahistoryczna #sredniowiecze #historia

Zaloguj się aby komentować
Niewiele spałem, bo dwie godziny w nocy i jak samolot zrobił ziuuu do góry to ja zrobiłem chrap chrap półtora godziny i obudziłem się z połamanym karkiem.
Mimo tego dobry trening, fajny bieg, fest rozciąganie i jeszcze biorę teraz prysznic i robię masaż pistoletem.
#galaretkanomore (przypominam- tag do blokowania mojej drogi ku formie twarożej)
Zjedzone: 3 800 kcal (mniej więcej, bo zjadłem cynamonke i rogala z makiem we Wrzeszczu- a cynamonka ewidentnie była wczorajsza ;( )
Spalone: 3 800 kcal (i może to być prawda bo mnie lekko ssie tak na zero albo deficyt ze 100-150 kcal)
Kroki: 23 200
Trening: push na siłowni plus 3x cable crunch i 2x Knee Raises
Bieg: 14 km
Rozciąganie: 15 minut po biegu
Książka: była
Od jutra fest ruszam norweski dalej.
Nigdy nie miałem lepszego brzucha!
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jestem tak blady, że prześwietla mi większość zdjęć. xD
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Simone Simonini, Grzegorz Braun i mechanika nienawiści
(Artykuł napisany przez ChatGPT pod moją redakcją i inspiracją oraz wskazówkami, więc nie jestem jego autorem.
W powieści Cmentarz w Pradze Umberto Eco stworzył jedną z najbardziej niepokojących postaci swojej prozy – Simone Simoniniego. Jest to bohater odrażający, cyniczny, ale jednocześnie fascynująco ludzki w swojej małości i paranoi. To nie tylko fikcyjny fałszerz dokumentów i architekt teorii spiskowych – to archetyp ideologa, który konstruuje nienawiść, aż w końcu sam zaczyna w nią wierzyć.
Trudno dziś patrzeć na taką postać bez dostrzeżenia jej realnych odpowiedników. W polskiej przestrzeni publicznej nietrudno wskazać osoby, które z podobną determinacją budują swój przekaz na retoryce zagrożenia, teorii spisku i mesjanistycznej wizji świata. Jednym z nich jest Grzegorz Braun — poseł, reżyser, ideolog, kaznodzieja nienawiści przebrany w garnitur konserwatysty.
Choć dzieli ich epoka, język i konwencja, Simonini i Braun funkcjonują w tej samej przestrzeni psychologicznej: są narratorami chaosu, którzy potrzebują wroga, by zbudować sens.
Kaznodzieja spisku
Simonini, bohater Eco, jest człowiekiem bez wyraźnej tożsamości. Jego świat to układanka z obsesji, lektur, cytatów, przesądów i fałszywek. Wbrew pozorom nie jest szaleńcem — to chłodny, pragmatyczny rzemieślnik, który tworzy dokumenty „potwierdzające” istnienie żydowskiego spisku, tylko po to, by przypodobać się kolejnym mocodawcom. Problem w tym, że z czasem jego własne kłamstwa zaczynają karmić jego paranoję.
Grzegorz Braun, choć nie żyje w czasach carskich prowokatorów, także konstruuje świat pełen zagrożeń. Wrogowie zmieniają się w zależności od okoliczności: Unia Europejska, WHO, masoni, Żydzi, liberalni katolicy, LGBT, ale rdzeń przekazu pozostaje nienaruszony — świat to arena starcia dobra ze zorganizowanym złem, i tylko nieliczni widzą prawdę.
Obaj reprezentują figurę „kaznodziei, który spala się w płomieniach własnych przekonań”. Elokwentni, dobrze oczytani, powołujący się na tradycję, historię i religię, w rzeczywistości używają tych narzędzi do podsycania strachu, resentymentu i podziału.
Żyd jako figura totalna
W centrum ich ideologii znajduje się postać Żyda — nie jako człowieka z krwi i kości, ale jako symbolicznego wroga, który scala wszystkie inne lęki. U Simoniniego Żyd to archetyp obcego, ukrytego, wszechpotężnego i perfidnego. Nawet jeśli jego nienawiść wydaje się na początku cyniczną grą, z czasem zamienia się w obsesję. Simonini projektuje na Żydów wszystko, czego nienawidzi w sobie i świecie: chaos, dekadencję, nowoczesność.
U Brauna figura Żyda przybiera bardziej zawoalowaną formę. Jego wypowiedzi często balansują na granicy dwuznaczności – zamiast otwartego antysemityzmu mamy aluzje, cytaty z endeckich klasyków, sugestie o „międzynarodówce finansowej”, „cywilizacji talmudycznej”, „układach ponadnarodowych”. To język dobrze znany z historii XX wieku — tylko odziany w nowe szaty.
Ale oboje potrzebują Żyda jako „innego”, który scala ich światopogląd i nadaje sens działaniom. Bez tej figury wróg-Żyd, cała ich konstrukcja emocjonalno-intelektualna zaczęłaby się chwiać. To nie jest przypadkowa obsesja, lecz funkcjonalny składnik narracji, która umożliwia opowiedzenie siebie jako bohatera, a świata jako zagrożonej twierdzy.
Antysemityzm w obu przypadkach nie jest przypadkowy ani wtórny. To nie efekt uboczny ideologii – to jej fundament. To przez Żyda-symbol możliwe jest opowiedzenie świata jako czarno-białego, zła jako zorganizowanego, a siebie samego jako obrońcy cywilizacji.
Różni, ale jednak bracia
W jednej z kluczowych scen Cmentarza w Pradze Eco daje do zrozumienia, że Simonini nie nienawidzi tylko Żydów – nienawidzi wszystkich. Żyd jest po prostu najbardziej wygodnym wrogiem: istnieje od wieków w wyobraźni europejskiej jako „ten inny”, wokół którego można budować opowieść o zdradzie, zdeprawowaniu, spisku. Braun idzie tą samą ścieżką, ale z nowoczesnymi narzędziami: mediami społecznościowymi, performansem politycznym, autoparodystycznym językiem (który jednocześnie bywa niebezpiecznie serio).
To, co ich różni, to konwencja. Simonini to postać literacka, Braun to postać realna. Ale zbyt często nasze społeczeństwa traktują rzeczywistość jak fikcję, a fikcję jak rzeczywistość — i wtedy Simonini może powrócić, już nie na kartach powieści, ale na mównicy sejmowej.
Ostrzeżenie
Eco napisał kiedyś, że największym zagrożeniem dla współczesności nie są tyrani, ale ci, którzy używają wolności słowa do siania nienawiści przebranej za prawdę. Simonini nie był Hitlerem — był tylko jednym z trybików, fałszerzem, inspiratorem, prowokatorem. Ale to właśnie jego dzieła stworzyły grunt pod przyszłe ludobójstwa.
Braun nie jest tyranem. Jego narracje jednak, jeśli znajdą podatny grunt, mogą przyczynić się do czegoś znacznie groźniejszego niż sam on: do utrwalenia świata, w którym spiski zastępują wiedzę, emocje rozum, a nienawiść — wspólnotę.
#polityka #braun #zydzi #antysemityzm #aigenerated
@AdelbertVonBimberstein Kurcze, to prawda (czytałem Cmentarz w Pradze) - Braun idealnie pasuje do tej postaci. To nie debil (a wręcz przeciwnie), nie psychol, to człek opętany wytworzonym przez siebie wizerunkiem wroga/ów. Głównie dlatego, że jego światopogląd nie ma żadnej sensownej bazy poza własnymi lękami/nienawiścią (zresztą bez jasnego źródła, najpewniej wynikającą z prostego kontrarianizmu).
Zaloguj się aby komentować
23 132,3 + 14,0 = 23 146,3
Totalny relaks, przełączyłem tarczę zegarka aby nie widzieć tempa, żeby się nie nakręcać. Jak żona zadzwoniła to odebrałem i kilka minut marszu wpadło.
Regen po naprawdę dobrym treningu siłowym (zniszczyłem brzuch przy okazji xD) i przed jutrzejszym "leg day" na wyniszczenie.
Przywitanie z Norwegią i dobrą pogodą.
Wpis dodany za pomocą
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
1072 + 1 = 1073
Tytuł: Każde martwe marzenie. Opowieści z meekhańskiego pogranicza
Autor: Robert M. Wegner
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Powergraph
Format: książka papierowa
Liczba stron: 702
Ocena: 9/10
Popełniłem błąd zaczynając tę serię.
Ileż to ja będę musiał czekać na kolejny tom???!!!
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

@AdelbertVonBimberstein GTA 7 prędzej wydadzą niż ten niespełniony R.R. Martin w końcu wyda nowy tom. Ileż lat można to pisać i wydawać!?
Poprzednie tomy były rok, dwa, trzy lata odstępu, a od 2018 minęło już 7 lat i nic. Będę musiał jakieś podsumowanie na YT obejrzeć co się dotychczas stało, bo po 7 latach to już nie pamiętam. A kolejny tom pewnie będzie dopiero w przyszłym roku albo za dwa.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Opowie%C5%9Bci_z_meekha%C5%84skiego_pogranicza
Zaloguj się aby komentować
Torba spakowana w nocy pociong do Gdańska i ranem lot- na szczęście bezpośredni- do Norwegii. Więc podróż nie będzie taka wymagająca i pewnie utrzymam się w kcal normalnie.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 000 kcal
Spalone: 3 100 kcal
Kroki: 10 000
Trening: pull na siłowni+ 3xleg raises do odcinki
Rower: 12.31 km z dziećmi
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Nie miałem czasu na bieganie niestety a przed podróżą nie będę teraz szalał, najwyżej ruszę w Norwegii trochę w góry, ale to...
...dodatkowo chciałem na siłowni zrobić jeszcze trening na nogi bo nie robiłem ale nie wyszło bo wakacje są i guwniarzeri mnóstwo i siedzą na tych maszynach i machają bez sensu żadnym ciężarem. Odpuściłem więc i do wyboru będzie jutro za⁎⁎⁎ać się na nogach plus push albo push plus bieganie. Jeszcze się zdecyduje.
#adelbertthemighty
Macie łydkę dzisiaj. Na jednej żyła kręci mi się jak rzeka Wieprz. Chyba nic z tego złego nie będzie bo od zawsze ją mam. Jem ruszczyk z hesprderyna na żyły.

Zaloguj się aby komentować
191 312 + 12 = 191 324
Wycieczka do pałacu w Ostromecku. Córka radzi sobie coraz lepiej tylko 4 gleby (bo jest wariatka jak ojciec i ciśnie na maksa).
Najmłodszy pancio jedzie w fotelu jak król. Dorobiłem się rowerowego zwierzątka.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik


Zaloguj się aby komentować
Muszę zareagować bo dzisiaj moich użytkowników ponosi.
#hejtomeme #heheszki #memy #smiercfrajerom #frajer #gowno

Zaloguj się aby komentować
Policzyłem co zjadłem i wyszło mniej niż myślałem. Bardzo miło.
Na szczęście Orlen ma tablicę kcal do ściągnięcia to i hot dog został uwzględniony.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 800 kcal
Spalone: 2 600 kcal
Kroki: 12 200
Trening: 12+12+11 ab wheel z kolan
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Trochę spacerowania po polach Grunwaldu. Zrobiłem ładne zakupy wełny dla dzieci na następny sezon i na nogawice dla siebie oraz len na koszule dla skrzatów.
Chciałem się jeszcze porozciągać ale to już za późno jest.
6 godzin w samochodzie znowu ponad, ale to wyjątkowo dobrze zleciało i nie było kwiku z tylnej kanapy. Nawet się świetnie bawiliśmy gdy wpadła w radiu ta piosenka:
Uwielbiam ją.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Takiego gagatka spotkałem w warmińskim lesie.
Dyląż garbarz (Prionus coriarius)
#owady #przyroda #chrzaszcze


Zaloguj się aby komentować
Ulewa intensifies. Przenieśliśmy się do namiotu Wielkiego Mistrza póki go jeszcze nie ma. XD
#grunwald1410 #grunwald #rekonstrukcjahistoryczna #sredniowiecze

Zaloguj się aby komentować
No tak, przyjechał człowiek na 5 godzin i wiadomo. Grunwald bez deszczu i burzy to nie Grunwald xD
Wziąłem chociaż tarpa to jakoś przesiedzimy
#grunwald1410 #grunwald #rekonstrukcjahistoryczna #sredniowiecze

Zaloguj się aby komentować
Mam trochę ból d⁎⁎y bo pierwszy raz od 2010r (nie liczę odwołanej bitwy w covidzie) nie będę uczestnikiem inscenizacji bitwy grunwaldzkiej.
Ech... Przyjechałem chociaż z obozem się przywitać dzisiaj.
#grunwald1410 #grunwald #rekonstrukcjahistoryczna #sredniowiecze

Zaloguj się aby komentować