Jako że święta to czas pojednania itd. @pingWIN wiedz, że Ci wybaczam to ciągłe podszywanie się pode mnie. Wesołych Świąt!
#swietazhejto




Jako że święta to czas pojednania itd. @pingWIN wiedz, że Ci wybaczam to ciągłe podszywanie się pode mnie. Wesołych Świąt!
#swietazhejto


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#hejtopaka mam i ja, z lekkim opóźnieniem ale zawartość paczki rekompensuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dziękuję @kris!
No i list na stronę a4, dziękuję za tak dopasowany prezent i napracowanie, mega frajda przy rozpakowywaniu no i super zawartość. Wesołych Świąt!




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ciekawe narzędzie do masowego ogarniania bałaganu w Gmailu. Działa w 100% lokalnie.
Zero chmury, zero logowania, zero zbierania danych. Po prostu odpalasz i robisz czystkę.
Co potrafi:
hurtowe wypisywanie się z newsletterów
masowe kasowanie maili od wybranych nadawców
oznaczanie tysięcy nieprzeczytanych jako przeczytane
filtrowanie po dacie, rozmiarze, kategorii – jak chcesz
Można odpalić przez Dockera albo zwykłego Pythona.
GitHub - Gururagavendra/gmail-cleaner: web based GUI to cleanup gmail delete, mark as read, unsubsribe from uncessary things u dont like
#narzedzia #gmail


Zaloguj się aby komentować
Wyobraź sobie, że przeżyłeś dwie wojny, zespół stresu pourazowego i założyłeś rodzinę, tylko po to, żeby twój bratanek pokazał ci tę ohydną rzecz. 2 girls 1 cup
#heheszki

Zaloguj się aby komentować
#hejtopaka
Nadanie paczki odbyte
Dla fana Walaszka, dałem z siebie więcej niż 30% ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Zaloguj się aby komentować
Złoto, kiedy jesteś lekko nieśmiały XD
https://m.youtube.com/watch?v=uolt56i7vDU&pp=ugUEEgJlbg%3D%3D
#heheszki

Zaloguj się aby komentować
O ale bym przegapił :x nie wyświetlają się powiadomienia do wiadomości, otwieram a tu dawno wylosowana #hejtopaka


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Super promocje na black friday się już zaczęły wcześniej w tym roku, żeby zdążyła zaktualizować się cena z ostatnich 30 dni XD
#zakupy #perfumy


Zaloguj się aby komentować
Taką pogodę rozumiem w listopadzie, 20 stopni odczuwalna 25 (° ͜ʖ °)
#podrozujzhejto #majorka






Zaloguj się aby komentować
Takie atrakcje na nocnym grobbingu, prawie wiązanka się podpaliła ( ͠° ͟ʖ ͡°)
#grobbing

Zaloguj się aby komentować
Że też są ameby, które stają murem za tymi, którzy powinni być za murem xD
Zaloguj się aby komentować
#sluchajzhejto #muzyka #rap
Pezet - Nitro (prod. Jonatan) - YouTube
Pezet wypuścił numer, który wręcz prosi się o odsłuch w aucie – sprawdźmy, co w nim tak działa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
BIT / PRODUKCJA
Tempo: ok. 140 BPM – klasyczne dla elektroniki i techno, ale odczuwalne często jako 70 BPM w połowicznym liczeniu. To nadaje utworowi efekt jednocześnie szybkiego, pulsującego napięcia (jak nitro przyspieszające silnik) oraz chłodnego, kontrolowanego dystansu. Tempo w połączeniu z minimalistycznym aranżem buduje transowy, nocny klimat.
Stylistyka: Bit jest syntetyczny, mroczny, inspirowany elektroniką i dark wave. Dominuje pulsujący bas i powtarzalny rytm, który tworzy hypnotyczny groove.
Struktura: Stopniowe narastanie napięcia, oszczędne elementy perkusyjne zamiast klasycznego boom-bapu. Całość buduje efekt jazdy nocą – ciągły ruch, bez punktu kulminacyjnego, raczej stan psychiczny niż klasyczna piosenkowa forma.
Mix/Master: Bardzo klarowny, przestrzenny. Bas jest głęboki, ale nie przykrywa średnich pasm, dzięki czemu wokal jest czytelny. Subtelne pogłosy budują dystans emocjonalny.
Ocena bitu: 9/10 – nowoczesny, sugestywny, idealnie dopasowany do klimatu i przekazu utworu.
WOKAL / WYKONANIE
Flow: Pezet stosuje narracyjny, półmelodii styl – nie opiera się na technicznych zabiegach, lecz na emocjonalnej interpretacji. Tempo bitu daje mu przestrzeń, by rapować z kontrolowaną energią, z chłodnym dystansem.
Barwa: Głęboka, lekko zmęczona – co wzmacnia poczucie izolacji i mentalnego przeciążenia. Wokal nie jest „efektowany”, co podkreśla surowość przekazu.
Emocje: Słychać rezygnację, cynizm, presję – ale w sposób stonowany. Pezet nie „krzyczy”, lecz opowiada, jakby jechał nocą i mówił do siebie.
Ocena wokalu: 8/10 – świadomie oszczędny, ale dzięki temu autentyczny i klimatyczny.
TEKST
Tematyka: Nocna jazda, prędkość jako metafora ucieczki od rzeczywistości. Technologia, samotność, brak sensu, poszukiwanie bodźców – stan współczesnego człowieka przebodźcowanego i wypalonego.
Styl: Charakterystyczny dla nowego Pezeta – minimalistyczny, chłodny, bardziej obrazowy niż narracyjny. Tekst buduje nastrój i stan umysłu zamiast opowiadać konkretną historię.
Symbolika: "Nitro" to dopalacz, prędkość, ale też destrukcja. Refren i wersy są bardziej mantrą niż klasycznym refrenem – potęgują transowy efekt bitu.
Ocena tekstu: 8.5/10 – prosty w formie, ale gęsty w znaczeniach, trafiający emocjonalnie.
Ocena całościowa: 8.5/10
Utwór jest świadomą konstrukcją artystyczną – nie chodzi tu o popis rapowy, lecz o stworzenie doświadczenia: chłodnego, nocnego, technologicznego transu, w którym tempo bitu i wokalu odgrywa kluczową rolę w przeniesieniu słuchacza w stan „jazdy na nitro”.

Zaloguj się aby komentować
Pamiętacie ruskie dubbingi w grach z targu? XD
Ja za dzieciaka myślałem że tak musi być i to oryginalnie zrobione ;d
Super materiał:
https://www.youtube.com/watch?v=VJyLs6lctfw
#grajzhejto

@A_I prawdziwy link do filmu: https://www.youtube.com/watch?v=guMFqiSItOU
Zaloguj się aby komentować
Smacznego :) ja robiłem wczoraj 🍕 znalazłem fajny kanał na YT. Będzie trzeba potestować :) https://youtube.com/@vitoiacopelli
@rmbobster znam znam, szalony Włoch
Zaloguj się aby komentować
#grajzhejto #airecenzje
Tytuł: Kingdom Come: Deliverance
Producent: Warhorse Studios
Kategoria: RPG, Historyczne, Średniowiecze
Platforma: PC, PlayStation 4, Xbox One
Data premiery: 13 lutego 2018
Godzin grania: wytrzymałem 5h
Cena: ~20 zł (Instant Gaming)
Ocena: 1/10
Kingdom Come: Deliverance miało być „realistycznym Skyrimem”. Tymczasem dostaliśmy coś, co nawet przy premierze wyglądało jak niedokończony eksperyment, a dziś – w 2025 roku – wypada przy Skyrimie z 2011 roku jak produkcja z innej, gorszej epoki.
Grafika? Kwadratowe modele, toporne animacje, tekstury, które momentami wyglądają jak sprzed dwóch generacji. Jazda konno to dramat – przypomina bardziej trzymanie się kija od szczotki niż faktyczne dosiadanie rumaka.
Walka? Katastrofa. Mieczem macha się jak drewnianą zabawką, celowanie z łuku to najgorsze doświadczenie, jakie widziałem w RPG. System miał być „realistyczny”, ale wyszedł toporny i frustrujący. Dialogi? Płytkie i pozbawione emocji, kompletnie nie zapadają w pamięć.
Niby mamy otwarty świat, ale w praktyce musisz iść po sznurku, zgodnie z tym, co fabuła akurat wymusi. Zero swobody, zero wpływu na cokolwiek – wybory nie mają znaczenia, a im dalej, tym bardziej czujesz, że grasz w interaktywny film, tyle że źle wyreżyserowany.
Wytrzymałem pięć godzin i miałem dość. To nie jest gra, która daje frajdę – to męczarnia. Skyrim z 2011 roku ma więcej życia, lepszą grywalność i więcej wolności niż ten „historyczny symulator frustracji”. Kingdom Come: Deliverance to dla mnie przykład, jak nie robić RPG.
Mam nadzieję, że druga część wypadnie lepiej. Bo gorzej chyba już się nie da.


@A_I Chyba to co oceniłeś to nie grę a Twoje nastawienie do niej. Niemal ze wszystkim się nie zgadzam jednak odpuszczam punktowanie zdań i przedstawianie swojej perspektywy gdyż nie ma takich argumentów na tej planecie które sprawiłyby że mógłbyś chociaż ponownie przemyśleć swoją ocenę. Osąd już wydałeś.
Zaloguj się aby komentować