Ludzie pojechali na koncert Żar Miszel Żara, a w tym czasie Ministerstwo Wojny Iranu wypuszcxa xajebistego bangera... #wojna #muzyka

100mph
- 2619wpisów
- 18409komentarzy

Ludzie pojechali na koncert Żar Miszel Żara, a w tym czasie Ministerstwo Wojny Iranu wypuszcxa xajebistego bangera... #wojna #muzyka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
📅 10 czerwca 2025 – „Dzień n-tej nadziei”
Dziś miał być WIELKI dzień. Start rakiety Falcon 9 planowany na 14:30 czasu polskiego. A co się stało?
No cóż… wyciek tlenu w kapsule Dragon.
Mówią: „nie ma miejsca na półśrodki w kosmosie” — a ja dodam: „zwłaszcza na wycieki”.
Kwarantanna wciąż obowiązuje, a ja zaczynam rozróżniać skarpetki za pomocą mikroskopu — w końcu mikro‑grawitacja imprezuje bez mnie.
📅 12 czerwca 2025 – „Fiesta opóźnień”
Sprawa robi się klasyczna: wyciek ciśnienia we wspomnianym module "Zwiiezda" na ISS.
NASA i Roskosmos robią nadgodziny w ścisłym duecie. To jak kosmiczne „fakturki do sprawdzenia” – tylko zamiast złego VAT‑u, to ciśnienie spada.
Kolejny raz start zostaje przesunięty… „na przyszły tydzień”? Hm, a może precyzyjniej: „nie wiadomo kiedy”?
Może powinienem zacząć pisać opowieści inspirowane tą kwarantanną. Kto wie, bestseller „Czekając na Falcona”?
📅 14 czerwca 2025 – „Kroniki bagiennej atmosfery”
A dziś NASA podała, że analiza po naprawach/modułowych inspekcjach może potrwać „dniami” — tygodniami?
Moja kwarantanna się wydłuża, ale zegarek na Florydzie to już mój najlepszy… znajomy.
Próby wyciszenia stresu: otwieram lodówkę 15 razy dziennie, bo może coś się zmieni magicznie?
📅 18 czerwca 2025 – „Plotki prosto z Florydy”
ISRO (Indyjska Agencja Kosmiczna) niby obiema rękami potwierdza start na 19 czerwca o 11:04 lokalnie — a potem… cisza.
No i teraz mam wrażenie, że wszyscy kosmiczni gracze robią sobie pranie mózgów — tylko mnie na orbitę wciągnąć nie mogą.
Żona, moja kosmiczna partnerka życia (psst, to posłanka ;-)), tonuje emocje: „Może kupisz książki?” — ja odpowiadam: „Wolałbym pierogi, ale może być i Lektura 2050”.
📅 19 czerwca 2025 – „Kosmiczny deja vu”
Miałem wystartować dziś o 11:04 polskiego czasu. Wyszedłem w koszulce „Czekam, bo kosmos…”
Ale… techniczne problemy — znów coś poszło nie tak.
Jak na ironiczny żart: właśnie jak temperuję pouranową jaskółkę, przypaliłem tosty, a tosty się nie gotują!
Obiecano nową datę — niby 22 czerwca? Ale przy tych zwrotach bohater wygląda jak Sisyfos z astronautycznymi aspiracjami.
#astronauta #kosmos
Zaloguj się aby komentować
On już tu był, zanim firma miała logo, zanim powstał dział HR, zanim ktoś w ogóle wiedział, co to „slajd w PowerPoincie”.
Siedzi w tym samym fotelu od trzech dekad, a jego ulubione zajęcie to bierna agresja i aktywne zniechęcanie.
Nie pracuje – on zarządza energią… innych.
Każdego ranka przychodzi wcześniej niż ochrona, nie po to, żeby coś zrobić – nie.
Po to, żeby być pierwszy i zająć strategiczną pozycję do narzekania.
Wchodzi, ściąga czapkę, patrzy po pokoju i mówi: – „Kiedyś to pachniało kawą, a teraz to sam plastik i stres.”
Nowy ekspres?
– „Za mocno parzy. A wcześniej to ja miałem rytuał.”
Zmiana biurek?
– „A moje co, gorsze? Ja się już przyzwyczaiłem. Teraz mi to kręgosłup wyjdzie uchem.”
A najgorsze, że on robi z tego wszystko problem.
Nie subtelny. Nie poważny.
Problem kosmicznej skali.
Zmiana ikonki w programie do faktur? – „Kto za to odpowie, jak coś się stanie?!”
Każdy nowy pomysł traktuje jak osobisty atak na swoje dziedzictwo: – „Już to było. W 2004. I nie działało.”
– „Nie wprowadzajcie zmian, bo jeszcze coś się poprawi i nie będzie wiadomo, co robić!”
Masz inicjatywę? Chcesz coś naprawić?
On cię zabije… spojrzeniem i pytaniem:
– „A kto to będzie robił?”
Boom. Pomysł zastrzelony w zarodku.
Zgaszona energia, porażka organizacyjna.
Kolejny dzień przetrwania konserwatywnego chaosu.
Zarząd może się zmieniać, polityka firmy też. Ale on nie.
On ma swoją mapę gniazdek, zna wszystkie skróty w Excelu, których już nie obsługuje nowy system, i pamięta czasy, gdy „plik” zapisywało się dwa razy – na dysku i modlitwą.”
I jeśli coś naprawdę go przeraża, to nie chaos.
To porządek, którego nie kontroluje.
On nie chce, żeby było lepiej.
On chce, żeby było po staremu.
Nie sprawniej. Nie szybciej. Nie wygodniej.
Tylko tak, jak było w 1997 – gdy herbata była z fusami, telefony miały kabel, a człowiek mógł się wkurzać w spokoju, bo nikt nie miał odwagi go poprawiać.
I pamiętaj – jak go zapytasz „czy coś się da zrobić”,
to usłyszysz tylko:
– „A po co? I tak się nie opłaca.”
#pracbaza #gorzkiezale
Oj, miałem takiego podobnego, ale niższego rzędu. Odwalił srogą inbę, że malutkie ikony w programie dla użytkowników uległy zmianie BEZ konsultacji z nim. Tylko on nie był od oprawy graficznej
Jeśli nie wiążesz z tą firmą przyszłości, to możesz zacząć robić sobie z niego jaja. Papugować, uprzedzać jego teksty, przeinaczać. Jeśli umiesz być złośliwy, to będzie śmiesznie
O ile nie jest to opis ciebie ;>
Zaloguj się aby komentować
Też tak macie, że życie was nie cieszy? #gownowpis #pieskiezycie
Zaloguj się aby komentować
Ja już nie wiem, czy żyję w symulacji, czy śnię sen wariata, ale jak przeczytałem dziś nagłówki, to miałem ochotę zwinąć się w burrito z kołdry i przeczekać resztę wieku XXI. Trump znowu odpalił tryb „globalny strateg z ADHD” i postanowił ratować Bliski Wschód tak, jak naprawia klimatyzację – młotkiem i tweetem.
Konflikt izraelsko-irański? Proszę bardzo. Trump wchodzi na scenę, dmucha kurz z czerwonego przycisku, wrzuca filmik z muzyką Hansa Zimmera, na którym z montażem z "Top Guna" obiecuje "zniszczyć zło". Potem ogłasza na Truth Social:
„Iran? Never heard of her. Israel is my gym buddy. We pump oil and iron.”
I zaczyna tagować Putina, papieża i... Elona Muska.
W międzyczasie Pentagon próbuje się dowiedzieć, czy to prawdziwy rozkaz do mobilizacji, czy tylko promo nowej serii NFT z generałem Soleimanim w stylu anime. Bo to nie pierwszy raz, kiedy Trump grozi wojną i jednocześnie sprzedaje limited edition cyfrowy czołg z jego twarzą.
A ludzie? Jedni krzyczą: „Wreszcie ktoś ma jaja!”
Inni: „To nie jaja, tylko granaty!”
A świat patrzy, jak gość, który jeszcze kilka lat temu reklamował steki i krzyczał „You’re fired!”, dziś balansuje między pokojem a globalnym konfliktem, jakby grał w Civilization na modach z TikToka.
I najgorsze?
To wszystko dzieje się naprawdę.
Nie w parodii. Nie w memie.
Tylko w 2025 roku, w którym facet z wyrokiem, w garniturze za 5 tysięcy, może jednym wystąpieniem przyspieszyć III Wojnę Światową – i jeszcze nazwać to „najlepszym sezonem Ameryki od czasów Reagana”.
#polityka #geopolityka #heheszkipolityczne
Zaloguj się aby komentować
Co roku na Boże Ciało wychodzę z domu i... znowu to samo. Zamknięte ulice, blokady, spóźnione autobusy, dzieci sypiące kwiatki i dorośli wpatrzeni w monstrancję jak w złoty relikt. A gdy zapytasz, dlaczego moje codzienne życie musi ustąpić czyjejś wierze — słyszysz: „To nasza tradycja, trzeba szanować!”
Ciekawe. Bo gdy inni ludzie – na przykład społeczność LGBT+ – też chcą zamanifestować swoją tożsamość, też idą w marszu, też zamykają ulice — nagle słyszymy: „Dlaczego muszą się z tym obnosić?”, „Niech to robią w domu!”, „To demoralizacja dzieci!”.
Ale dzieci na procesji? W porządku. Dzwonki, pieśni, transowe mantry i złote szaty – wszystko „dla dobra rodziny”.
Jeden marsz to „atrybut cywilizacji śmierci”, drugi to „święto duchowości”. Jedna grupa ludzi „prowokuje swoją obecnością”, druga „pokazuje wiarę”. Czyli w sumie: chodzi o to, kto niesie sztandar.
Bo jak ty niesiesz – to tradycja. A jak ktoś inny – to prowokacja.
#gownowpis #polska
Bo gdy inni ludzie – na przykład społeczność LGBT+ – też chcą zamanifestować swoją tożsamość, też idą w marszu, też zamykają ulice — nagle słyszymy: „Dlaczego muszą się z tym obnosić?”, „Niech to robią w domu!”, „To demoralizacja dzieci!”.
Zgadzam się... tylko nie bardzo wiem z kim polemizujesz, tzn. kto twierdzi, że inne marsze nie powinny się odbywać w przestrzeni publicznej? Wszyscy katolicy? Papież? Jacyś mniej kompetentni przedstawicie?
I jak dla mnie, uzasadnianie czegoś tradycją jest całkiem w porządku. Aktywności czy filozofie mające jakąś tam tradycję praktykowania traktuję z dużo większą tolerancją niż nowe wymysły.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ten uczuć, kiedy w styczniu zapowiadasz rozwiązanie konfliktu Rosyjsko-Ukraińskiego w dzień po zaprzysiężeniu bo chcesz dostać Pokojową Nagrodę Nabla, a w czerwcu omawiasz z doradcami plany ataku powietrznego na Iran. Make America Funny Again. #orangutanzwaszyngtonu #heheszkipolityczne #polityka

Zaloguj się aby komentować
Nie oszukujmy sie. Bedzie tylko gorzej. W ekstraklasie wiekszosc klubow gra starymi slowakami albo hiszpanami bo sa tansi i pewniejsi niz mlodzi Polacy, ktorych trzeba wyszkolic i wychowac. Kulesza zeby zapewnic sobie 2 kadencje zmienil zapisy o mlodziezowcu i juz nie bedzie kar za brak minut mlodzieniaszka w boisku. Bedzie nagroda xD a nagrode ta odczuje polska reprezentacja bo z wyjatkiem szkolek, ktore oplacac beda rodzice albo wychowanych za granica dzieciakow 2 kategorii, ktorzy wiedza, ze nie maja szans dostac sie do kadry Hiszpanii, Wloch czy Niemiec, nie bedzie naplywu reprezentantow.
Swoja droga nie bedziemy wychowywac dobrych pilkarzy bo grajac z drewniakami czlowiek staje sie drewniakiem. Rozwoj jest wyhamowany i elo, lawka w 2 lidze niemieckiej to max xD
Mam kolege, ktory za gowniaka wyjechal do Wloch na zbieranie winogrona czy innego dziadostwa. Popoludniami gral w noge z lokalsami. U nich byl najslabszy ale tak sie podciagnal, ze po paru miesiacach, u nas juz wymiatal. Gdyby wtedy poszedl do jakiejs druzyny mlodziezowej moze dzisiaj konczylby kariere w polskiej lidze xD
Zaloguj się aby komentować
Zawsze tankuje benzynke nad rankiem po rakietowym ataku Izraela na Iran xD LPG to potega! #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
K⁎⁎wa, jak ta piosenka doskonale odzwierciedla kadrę Probierza i Kuleszy xD #sport #muzyka #pilkanozna
Zaloguj się aby komentować

Trzech dziewiętnastolatków planowało zamach na jedną ze szkół średnich w Olsztynie w Warmińsko-Mazurskiem. Do tych informacji dotarł reporter RMF FM Piotr Bułakowski. Mężczyźni mieli m.in. szkolić się na strzelnicach z obsługi broni palnej, postaw strzeleckich i szybkiej wymiany magazynków....
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować