A może by tak zacząć się wspinać zamiast siedzieć przed komputerem?
#wspinanie #wspinaczka

A może by tak zacząć się wspinać zamiast siedzieć przed komputerem?
#wspinanie #wspinaczka

Zaloguj się aby komentować
Z okazji rozpoczynającego się nowego sezony wspinaczkowego mamy dla was kupon rabatowy do naszego sklepu górskiego 9c.pl . Podczas składania zamówienia w koszyku wpiszcie HEJTO5 a otrzymacie 5% rabatu na zamówienie*.
W naszym sklepie znajdziecie najlepsze marki wspinaczkowe i górskie takie jak Petzl, Ocun, Singing Rock, Tenaya, Camp, Rock Empire i inne.
#gory #promocje #kodrabatowy #wspinaczka #turystyka
*rabat nie dotyczy kosztów dostawy. Promocja ograniczona czasowo do końca maja br.

Zaloguj się aby komentować
XXI (CLXIII) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Drugi dzień z rzędu. Widać zmęczenie z dnia poprzedzającego, nie było to dobicie, a bardziej dorżnięcie. Ale co mogłem, to zrobiłem. Kilka obwodów, kilka serii bulderowych problemów o różnych trudnościach z rzędu, dość, by osiągnąć satysfakcjonujący stan dziwnego pulsowania w przedramionach

Zaloguj się aby komentować
Ładne wspinanko w płytach, na filmie w akcji Adam Ondra. Warto poświęcić chwilę.
https://wspinanie.pl/2026/03/michaela-kiersch-na-pungitopo-8c/
#wspinaczka

Zaloguj się aby komentować
XX (CLXII) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Pierwszy trening z serii wytrzymałości siłowej, w większości planowana jest lina, zobaczymy jak to wyjdzie. Interwały w seriach po trzy z przerwą na asekurację tyleż, co sam się wspinałem. Plus dobicie się na obwodzie.
Nie spodziewałem się, naprawdę się nie spodziewałem, że dam radę zrobić interwały z pierwszą próbą na 7a (a w kolejnych seriach z pierwszą próbą na 6c+ i 6c). Czy żałuję tego dzisiaj? Fizycznie tak, a to dopiero pierwszy z dwóch dni z rzędu, jutro będzie gorzej. Psychicznie: jest to przeskok o pół stopnia (i z większą swobodą) niż poprzednio, więc tak, jest super, człowiek zadowolon.
Pierwsza to próba również bez obandażowanej dłoni, ścięgno nie boli od klam nawet dnia kolejnego.

Zaloguj się aby komentować
Gdyby ktoś chciał popatrzeć z jakimi problemami mierzą się zawodnicy na mistrzostwach Polski - proszę:
https://wspinanie.pl/film/mistrzostwa-polski-w-boulderingu-2026-finaly/
Wyniki (chociaż nikomu pewnie nazwiska nic nie powiedzą, włącznie ze mną): tutaj .
#bouldering #wspinaczka

Zaloguj się aby komentować
XIX (CLXI) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Dodatkowy trening siły. Nie, że był jakoś potrzebny, ale potrzebny był wolny weekend, bez treningu pośrodku. W sumie wśród problemów nie doszedłem jakoś nigdzie dalej, ale nie przeszkadza mi to.
Chyba o tym pisałem, ale jakiś czas temu na bulderowni zmienił się trend i od pewnego poziomu trudności drogi polegają głównie na ekwilibrystyce. Tak jak kiedyś jeszcze były nakręcane siódemki, które były "wspinaczkowe", o tyle teraz zdarzają się takie tylko pojedyncze. Na szczęście zawsze umiem sobie znaleźć coś do roboty i do zmęczenia się.
Teraz, o ile nic nie stanie na przeszkodzie, wytrzymałość siłowa i przygotowanie do pierwszych w roku wyjazdów w skały.

Zaloguj się aby komentować
XVIII (CLX) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Powoli tworzą się trendy, wspinanie staje się modne, popularne dzieciaki z Hejto coraz chętniej przychodzą na wspinanie, więc hejtowspin w pełnej krasie. Oczywiście potwierdziło się, że inaczej motywuje "ktoś mi pokazał jak zrobić", a inaczej "wspólnie szukamy rozwiązania" albo "ktoś patrzy", więc mam wrażenie, że i @Fafalala i @Yes_Man jakoś chętniej i z większą motywacją zabrali się do roboty. Oby dziś nikogo nie bolały ścięgna xD
Dla mnie był to ostatni dzień planowej siły, nadchodzą Dni Cierpienia, czyli wytrzymałość siłowa. Mniej bulderowni, więcej liny, treningi seriami po dwa dni. Póki co, w ostatni dzień, jakoś mi się dobrze wspinało: mniej dłuższych wstawek, więcej krótszych i sytych, tępy, pulsujący ból w przedramionach godzinę po zakończeniu wspinania zdawał się sugerować, że może za dobrze mi poszło z "jeszcze ten jeden".
Przynajmniej ścięgno w dłoni już się uspokaja i może w końcu przestanę chodzić na wspinanie z ręką zawiniętą jak do klinowania (lub tajskiego boksu). Powoli zużywam coraz mniej plastra, więc idzie ku lepszemu.

Zaloguj się aby komentować
Hej @Statyczny_Stefek , jakie masz metody, żeby buty do wspinaczki tak nie śmierdziały? Próbowałem mrozić, próbowałem wody z octem, j⁎⁎ią jak jebały.
Pytam publicznie, bo może ktoś też jest ciekaw, ale wstydzi się zapytać.
#pytanie #wspinaczka #bouldering
@Piechur naukowo sprawdzone -> https://www.youtube.com/watch?v=_9JATyOyN6A
@Piechur jako, że od wielu lat walczę ze smrodem swojego sprzętu treningowego to czuje się w obowiązku coś doradzić :D
Jeśli rzecz można prać w pralce (idealnie jak w temperaturze przynajmniej 40C) to płyn do prania Clovin Septon II (kupisz na allegro) Polecam prać w tym wszystko co można prać i wymaga dezynfekcji. Jeśli czegoś nie można prać, ale można moczyć to polecam ciepłą wodę z dodatkiem tego płynu i namaczanie, a potem porządne płukanie.
Kolejna i najważniejsza rzecz to suszenie po treningu. Na już śmierdzące buty to nie pomoże, ale jak pozbędziesz się smrodu albo kupisz nowy sprzęt to jest to zabieg konieczny żeby utrzymać sprzęt w dobrym stanie jak najdłużej.
Opcje są dwie: skarpety wypchane żwirkiem silikonowym dla kotów (tańsza alternatywa dla wyżej wspomnianych bananów) i opcja nr 2 to suszarka do butów (znajdziesz na allegro, najważniejsze co ma robić to dmuchać, a nie tylko grzać)
Maksymalizacja efektów: na deser polecam kupić tani ozonator, zdobyć odpowiedniej wielkości kartonowe pudło i raz na jakiś czas wrzucać do pudła ozonator i sprzęt, który trzeba odsmrodzić i dzieje się magia. Bez dobrego suszenia i dezynfekcji co jakiś czas sam ozonator nie sprawi, że buty przestaną śmierdzieć, ale w połączeniu możesz uzyskać na prawdę dobry efekt.
Z moich obserwacji wynika, że najważniejsza jest prewencja- czyli nowe buty od pierwszego treningu porządnie suszysz, co jakiś czas ozonujesz, pierzesz/ płuczesz w Septonie. Już śmierdzące rzeczy trudniej doprowadzić do stanu używalności, ale powyższe metody dają na to szanse.
Jako dodatek do powyższych metod możesz dobrze wysuszone buty potraktować sprayem SHOES-TE, ale to nieobowiązkowe.
A sam ozonator polecam bo można używać nie tylko do butów, ale możesz wyozonować sobie auto, sypialnie itp.
@Piechur ja przez lata walczyłem z gorszym wrogiem czyli smierdzącymi rękawicami bokserskimi. Gorszym bo rękawic nie można prać no i o ile już śmierdzące buty możesz jeszcze uratować praniem z tym płynem i potem regularnym suszeniem, tak śmierdzących rękawic już nie uratujesz. Możesz próbować mrozić itp., ale to jedynie trochę zmniejszy smród, ale całkiem go nie usunie. Dlatego podstawą jest suszenie- sprawdź suszarkę do butów z Jula
Zaloguj się aby komentować
Dzięki @Fafalala i @Statyczny_Stefek za wspólne boulderowanie. Niestety rzułtej francy ze zdjęcia nie udało mi się zezłomować. Może innym razem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#bouldering #wspinaczka #czujedobrzeczlowiek


Zaloguj się aby komentować
XVII (CLIX) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Dzień po zawodach, więc wszystko na czym wspinali się uczestnicy pozostało nakręcone. Tradycja pozostała: damskie baldy polegały na wspinaniu, męskie - głównie na sztuce cyrkowej. Oczywiście w takich przypadkach chodzę sprawdzić wszystkie damskie i te z męskich, które przynajmniej odrobinę przypominają wspinanie. Na szczęście nie było kolejek: wszyscy panowie uparcie robili przystawki dla małpek, znacząc swój ślad gumą z butów i krwią na łapanych dynamicznie chwytach.
Jestem usatysfakcjonowany: udało się zrobić kilka ładnych i siłowych problemów, udało się nie zrobić kilku bardziej siłowych (ale za to, zgodnie z planem, dałem radę się tam zmęczyć), dobiłem się na "moim" obwodzie. Oczywiście w zawodach byłbym gdzieś na samym końcu, bo w połowę męskich bym się nawet nie wstawił (po prostu: niektórych rzeczy nie robię i już).

Zaloguj się aby komentować
Gdyby kogoś zainteresowało jak wygląda wspinanie solo z liną, to może rzucić okiem przy okazji tego prowadzenia VI.6+ (7c+).
https://wspinanie.pl/2026/03/lukasz-dudek-baciarka-ciesy-vi-6-film
#wspinaczka

Zaloguj się aby komentować
XVI (CLVIII) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Tyle ludzi nawaliło, że został dla mnie tylko spraywall. Na szczęście siłowy obwód, który sobie przygotowałem kiedyś, spełnia wszystkie wymagania. Mój trening więc skupił się na powtarzaniu tego samego (no, prawie, było kilka wariantów) w cyklu 2 minuty pracy - 5 minut restu. I tak przez dwie godziny.
Fajna taka bulderownia, można na spokojnie posiedzieć, książkę poczytać...

Zaloguj się aby komentować
XV (CLVII) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Najzabawniejszą historią tego dnia było to, że przypadkiem usiadłem sobie na saszetce, w której trzymam rolki plastra. I nożyczki. Sądzicie, że (sobota) byłbym w tym tygodniu którą osobą na SOR, która "przypadkiem" usiadła na nożyczkach i zrobiła sobie z nich #gejuru ? XD
Ciąg dalszy treningu siłowego. Nie trzeba było nawet szukać niczego trudnego, dałem radę zniszczyć się na drogach stopnia niższego ale prowadzących w dachu. Siódemki nawet nie chcą wchodzić (albo w tym rzucie zostały nakręcone te w górnej granicy stopnia), ale na szczęście ich za bardzo nie potrzebowałem. Dłoń nadal zaplastrowana jak do sportów walki, z dnia na dzień boli mniej.

Zaloguj się aby komentować
Długi, ale syty felieton opisujący zdobywanie dróg i szeroki opis taktyki i technologii używanej w polskich skałkach w latach 80.
Ostatni akapit można odpuścić, to już ból d⁎⁎y o PZA, zupełnie zbędny w kontekście całości.
#wspinaczka #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
XIV (CXLXV) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Wspólne wspinanki m.in. z @Yes_Man Ponownie wszyscy przeżyli.
W szczególności przeżyła moja dłoń, którą nadwyrężyłem przy jednym ruchu w niedzielę. Nie jestem bardzo zaawansowanym plastrowaczem, ale początkującym też nie, więc złożyłem sobie z ~2 metrów plastra zabezpieczenie przed zginaniem tam, gdzie boli i naciskaniem tam gdzie boli. Dodatkowo ograniczyłem się do ładowania siły na spraywallu, ułożyłem sobie nawet własny obwód, który bardzo ładnie mnie zniszczył (i bardzo dziś o tym pamiętam). Przynajmniej będę go miał na przyszłośc, nigdy nie miałem do tego cierpliwości, a tu sytuacja mnie sama zmusiła.

Zaloguj się aby komentować
https://wspinanie.pl/2026/03/alex-megos-powtarza-le-bruit-de-lacid-9b/
Film z przejscia innego zawodnika jest w artykule: od 12:25 wspinanie, od 13:15 ładny strzał do ścisku, który warto zobaczyć, a wcześniej na filmie są też nieudane proby i podejścia na bulderowni.
Ruch na bulderowni (a ten sam) nie robi takiego wrażenia jak ten na skale xD
#wspinaczka

@Statyczny_Stefek ten to jest mega dzikiem. Ja nie wiem jak można być tak dobrym
Zaloguj się aby komentować
XIII (CXLXIV) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Kontynuacja ciężkiej pracy na bulderach przyniosła efekty: pokonana siódemka, może bardzo brzydko, ale za to bardzo siłowo, czyli zgodnie z planem. Innym wypracowanym efektem było przeciążenie dłoni, które gdzieś tam wisiało od jakiegoś czasu, ale właśnie teraz, wskutek jednego ruchu się wysyciło.
Przede mną dwa dni (planowej) przerwy, trzeba chodzić, obserwować, bo może przerwy będzie więcej.

Zaloguj się aby komentować
Coś o starym człowieku dla starych ludzi z portalu dla starych ludzi.
https://wspinanie.pl/2026/02/bill-ramsey/
#wspinaczka #hejto60plus

Zaloguj się aby komentować
XII (CXLXIII) dzień #wspinaczka w ramach #trenujzhejto
Pierwsze w historii spotkanie z kimś z Hejto, kogo nie znałem przed założeniem tu konta. Los rzucił nas z @Yes_Man w zamagnezjowane objęcia, spotkanie okazało się owocne, treściwe, wszyscy przeżyli i prawdopodobnie, dopuszczając błąd statystyczny, mają tyle samo sprawnych kończyn i stawów co w momencie rozpoczęcia.
A tak bardziej na poważnie, to jest to bardzo miły człowiek, 10/10, polecam Hejtowicza i dziękuję za miłe wspinanki.
Teraz nudne, można nie czytać.
Pierwszy dzień siły, skupiłem się więc na siódemkach (jedna padła, jedna prawie padła) i szóstkach (od trudniejszych i siłowych, robionych pojedynczo, do takich robionych trzy z rzędu). Po ostatnich przekrętkach jest gdzie się zmęczyć, będę jutro bardzo wspominał każdy z wykonanych ruchów. Uznałem że to już, gdy nie byłem w stanie utrzymać piątki w przewieszeniu, to mogło być za późno, a 10 podciągnięć na sam koniec mogło być niepotrzebne. xD

Zaloguj się aby komentować