#trolleyproblem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dlatego już nie mogą reklamować tego jako autopilot i jest pierdylion różnych zastrzeżeń, że to ty czuwasz nad pojazdem i masz być gotowy reagować w każdej chwili, więc żaden Elon za nic nie płaci. Ale spokojnie, już w 2020 r. będziesz mógł zlecić swojej Tesli przejechanie na drugi koniec kraju, żeby cię np. odebrać z lotniska, albo jak nie będziesz jej potrzebował, to wyślesz, żeby zarabiała jako autonomiczne taksi.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@bobse Pamiętam, jak dostałem swojego pierwszego peceta.
Jedną z pierwszych gier, w które grałem, był pierwszy Warcraft. Grałem sobie orkami, celny strzał z katapulty zmasakrował siły ludzi nacierające na moją wioskę, w pobliżu żadnego nekromancera. Z rozpaczy powiedziałem głośno coś w stylu: „o nie, tyle trupów mi się zmarnuje” - miny rodziców bezcenne.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Z cyklu "zagwozdki sprawiedliwe": Oto tak zwany dylemat wagonika (ang. trolley problem). Wagon (marki wolgswagen) jedzie po torze do którego jest przywiązanych 5 (słownie: pięciu) Pjoterów, z których każdy ma 50% szans na wyrośnięcie na ojca sprawiedliwego i 50% na zostanie chitrym ciemiężcą. Przy torach jest dźwignia, która przekieruje wagon na sąsiedni tor, na którym stoi czteropak zimniutkiego Harnasia (strasznie cię suszy). Prędkość, z jaką porusza się wagon nie pozwala na zabranie Harnasi zanim pojazd przejedzie Pjoterów i przekierowania na pusty tor, trzeba więc poświecić dzieci albo piwo. Pociągniesz za dźwignię? #konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #sztukadlasprawiedliwych #zagwozdkisprawiedliwe #psychologia #trolleyproblem

Zaloguj się aby komentować

















