#sztafeta

63
9050

@onpanopticon wczoraj rano w Krakowie na ulicach było lux, na chodnikach za to totalne lodowisko - ludzie chodzili po jezdni prawie wszędzie gdzie się dało. Jedyne zadbane miejsca to były okolice marketów (biznes jest jak ludzie przychodzą a nie jak sobie rozwalają łby w drodze do sklepu), przystanki MPK oraz... wszystkie parki, nawet małe parki kieszonkowe - ZZM wszystko ogarnął w niedzielę rano

Zaloguj się aby komentować

2 725,45 + 8,10 = 2 733,55

No to lecimy za ciosem, wczoraj piąteczka a dzisiaj ostrożna ósemeczka 😉 Znajomy namawiał mnie na udział w 18km WOŚPowym biegu - ale uznałem, że nie powinienem tak od razu świrować i wkurzać żonę xD

Dlatego dzisiaj sobie uczciwie pospałem (choć sam z siebie się obudziłem o 4:30, ale uznałem że nigdzie mi się nie spieszy i zasnąłem), a jak już się pozbierałem i wypiłem z żonką kawkę to uznałem, że najwyższa pora wskoczyć w swój ulubiony krótki, wściekle żółty ciuszek i potruchtać co nieco 😊

Założyłem buty, wyszedłem przed garaż... i zatrzymałem się na bramie xD Wszystko było pokryte cieniutką warstwą gładkiego lodu... Zawróciłem i założyłem terenowe salomony 😎 Zdecydowanie dobra decyzja, bo potem w zasadzie cały czas była walka o życie - wszystkie chodniki to było lodowisko, każdy kawałek zmrożonego śniegu to była lodowa góra. Jedyna bezpieczna przystań to były jezdnie ( i to główne - na jednej osiedlowej przeleciałem z 10 metrów bez możliwości wyhamowania czy zmiany kierunku, zatrzymałem się dopiero na zaparkowanym busie xD Generalnie jakimś cudem nie zaliczyłem ani jednej gleby, choć dwa razy zatańczyłem konkretnie 😉

Na koniec, jak każdy szanujący się zakupoholik, skorzystawszy z handlowej niedzieli zajrzałem do biedry i docdu doczłapałem objuczony - a i tak się powstrzymywałem, bo nie kupiłem arbuza 🤪

Sam bieg miał być taką delikatną przymiarką, czy nadaję się jeszcze do biegania. Wnioski? Sam nie wiem - niby nie było źle, ale dosyć się wymęczyłem i mimo słabego tempa puls średni dość wysoki (150). Ogólnie ostatnio jak biegałem, to tętno było niepokojąco wysokie, mimo że nie odczuwałem tego - być może ma to jakiś związek z ostatnimi problemami, albo po prostu sobie zbytnio pofolgowałem i po prostu grubas jestem xD Nic to, jutro wznawiam tradycję i lecę rano po bułeczki 😎

Miłej niedzieli, a raczej tego co z niej zostało! ♥️

#sztafeta #bieganie

53da78a7-3663-49b9-97ea-df6380f0e1ee

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

2 664,37 + 17,49 = 2 681,86


Longas z dzisiaj, wybrałem się na południe i tam szukałem nieodkrytych kwadracików. Pogoda spoko, dystans wyszedł nawet więcej niż planowałem bo jedna z dróg okazała się zamknięta na kłódkę (chyba tylko localsi mają kluczyk, dziady). A tak to śmigałem po dzielnicy St Michaels, parku Festival Gardens, a i nawet jakiś Ghibli art udało mi się wyhaczyć podczas zwiedzania ulic.

Bardzo fajny wypad, teraz odpoczynek! A, byłbym zapomniał - pierwsze śmiganko z Corosowym sprawdzaczem HR na ramię. Bardzo wygodny, wydaje się dokładny również. Będzie trzeba testować dalej...


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

fd06f812-e23b-4186-aa55-ade84a7c0c6b
e6f7856a-2162-471f-8e04-14f4ee64e83b
0160f907-b87c-4c20-b619-527b5077400e
d65feef4-11a9-40f4-a08f-6fa72ddb2509

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

2 576,01 + 16,30 + 13,00 = 2 605,31

Bieganko progowe na bieżni - sześć powtórzeń 6 minut w progu na minutę przerwy.

15' BS + 6x(6' P / 1' rest) + 15' BS

Próg ~4:00/km

Po bieganiu wpadła godzinka gymu, w tym ćwiczenia pod wzmacnianie nóg.

A po treningu zjadłem KFC: 6 stripsów, 1x Grander, 1x małe frytki, 2x iTwist

FAJNIE. 😎🤌

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

719125b3-8f46-42cb-ae1c-81acace399a0

Zaloguj się aby komentować

2 566,01 + 10 = 2 576,01


Przez kombinację kilku czynników nie udało mi się pobiegać na wczasach. No ale za to miałem za czym się stęsknić i było do czego wracać.


#sztafeta #bieganie

65df70cb-1e9d-48eb-a925-7d11c84ff0ac
9adb6618-7ea6-472d-a5a7-9b6ee28bce1f
673d3f66-faaf-4b53-b4d8-7ac203252297
beb3c8f8-7d2e-4e0b-bf84-995549063b2c
7e7d4364-1ba3-4090-9d36-b17d5fa9426b

Zaloguj się aby komentować

2 554,03 + 11,98 = 2 566,01

Pierwszy raz robiłam trening progowy na taśmie. Zaskakująco bardzo dobrze się bawiłam 😃

Wleciało 5 odcinków 5 minutowych z 1,5 minutową przerwą truchtu. Kolejno tempa odcinków: 4:30, 4:29, 4:26, 4:26 i 4:26. A się upociłam 😁

No i w końcu miałam okazje przetestować nowe buty, które już ponad dwóch miesięcy czekały w szafie ;)

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

e57cf4a0-9e40-4c32-89f3-e1f4d2938f64

"nowe buty, które już ponad dwóch miesięcy czekały w szafie ;)"

@Trypsyna Kobiety i ich buty... A biedny @scorp pewnie popyla na bosaka albo co gorsza w crocsach

Zaloguj się aby komentować

2 543,50 + 10,53 = 2 554,03


No i zaliczyłem pierwszą wywrotkę w swojej "karierze" biegowej. Lewe kolano i łokieć zamortyzowały upadek(kolano otarte do krwi). Wychodzi na to że w dzieciństwie musiałem pić dużo mleka bo nic nie złamałem. Uważajcie dziś na trasie bo drogi(szczególnie mało uczęszczane) są śliskie okrutnie.. Mimo wszystko zrobiłem komuś dzień-przejeżdżał samochód podczas mojej wywrotki i na pewno miał ubaw.


#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

e4d7c0e3-fec4-480e-9ea6-92de54de32c9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

2 503,41 + 5,02 = 2508,43

Akuku! Minęły dwa tygodnie celibatu biegowego. Było ciężko wytrzymać, ale na początku stycznia sytuacja ze skórą była tak fatalna, że sam nawet uznałem że nie można dalej świrować. Poszedłemdo innego dermatologa, który podważył diagnozę i zalecenia poprzedniego (w sumie słusznie - przez 3 tygodnie stan bardzo się zaostrzył) i dostałem zupełnie nowe zalecenia, do tego leki immunosupresyjne i jakieś maści recepturowe. Muszę przyznać, że było to skuteczne - sytuacja zmieniła się diametralnie, przestałem się sypać i skóra niemal wróciła do normy. Fajnie tak w miarę normalnie się czuć, a nie słyszeć od każdego "oho, nieźle cię spaliło na nartach" czy "pan miał jakiś wypadek z ogniem?" xD Wiem, że to tylko zaleczenie i diabli wiedzą jaka jest przyczyna - póki co po prostu korzystam z tego że sytuacja jest w miarę normalna.

Od jakiegoś czasu mnie kusiło żeby wrócić do biegania, ale sytuacja pogodowa była niezbyt sprzyjająca - kilkunastostopniowe mrozy są OK jak się jest zdrowym, ale byłoby niepoważne biegać w takich warunkach w moim stanie. Przy okazji ominął mnie najgorszy smog, który krakowski obwarzanek zorganizował miastu chyba w odwecie za #sct 🙃 No i dzisiaj wstałem, a tu warunki idealne! Ledwo -2°C, Słońca brak (niby niezalecane przy tych lekach), czyste powietrze... i jeszcze zakupy do zrobienia! 😁 No tom poleciał, a raczej spokojnie potruchtał, zakupy zrobiłem, odwiedziłem parkrun (bez uczestnictwa) i potuptałem do domu. Uffff ależ mi tego brakowało! 🤩

Teraz cosik będę tuptał, trzeba się pozbierać bo za tydzień GPK i nie ma zmiłuj!

Miłej soboty! ♥️

#sztafeta #bieganie

77a83831-304d-4ddf-a355-c1cee5dc917a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

2 445,45 + 25,38 + 13,56 + 11,02 = 2 495,41

Kolejny solidny tydzień. Interwały, podbiegi, ciężary, crossfit, rowerek stacjonarny. Dzisiaj po treningu mogę stanowczo stwierdzić, że pierwszy raz od kilku miesięcy bolą mnie nogi ze zmęczenia. Dzisiaj na start -3 stopnie ale solidny mroźny wiatr skutecznie wychładzał, w lesie sporo lodu i zmarzniętego śniegu było ekstra!

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

36f538eb-c8fd-4864-ab5e-615660cc83b0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować