#sztafeta

63
8245

33 134,34 + 10 = 33 144,34


Pierwszy w życiu start w zawodach. Dobiegłem jakoś w połowie stawki ~200 / 400. Jestem zadowolony bo nie jestem w życiowej formie i jeszcze ostatni tydzień wypadł mi całkowicie jeśli chodzi o jakiekolwiek treningi. Celowałem w czas poniżej 55min i udało się.


Edyt:

WYNIKI NIEOFICJALNE: 10 km: Numer:365, Miejsce:214, Kategoria(Miej):M30(51), Czas: 0035.Gratulujemy ukonczenia!


#sztafeta #bieganie

3c976ab8-286d-4faf-921d-f9d1b6f7c63c
dfc7c0f4-e33f-4dca-9dd9-03cf06b4c3ab
f3469489-d2e6-413e-a786-6621f93a3cb7
0cbd331b-96ed-48d3-8101-180cf114c20b

@splash545 gratulacje! A ja na złość musiałem ten bieg odpuścić, chociaż w zasadzie co roku tam jestem. Generalnie, to jedna z szybszych Matras na 10km w Polsce

Zaloguj się aby komentować

@BoguslawLecina nie dziękuję! 😃Plan jest następujący: Akceptowalne minimum: sub 1:35 Usatysfakcjonowany wynik: sub 1:33 A jak trafię na dzień konia to okolice 1:30-1:31. Rok temu pobiegłam 131, więc obstawiam że te okolice 1:33 powinnam móc się zakręcić. Zobaczymy jak noga jutro poda 😀 A jak u Ciebie wariacie nastawienie przed jutrem? Jest stresik?

@Trypsyna nastawienie bojowe ale stres jest duuuzy glownie spowodowany tym ze to pierwsze zawody do ktorych sie mocno przygotowywalem wiec glupio byloby to zawalic wlasnie sie zbieram do warszawy i trzeba cisnac

Czy Wy, gołąbeczki, nie szliście właśnie przez parking boży pod Polsateum od strony Audi? xD

Jeśli tak, to brakło cohones, żeby podbić. Może się na starcie złapiemy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

33 094,02 + 9,86 + 0,7 + 10,06 + 2,43 = 33 117,07 Bieg po kremówki i luźna zabawa biegowa w tym tygodniu. Cóż, sobotnie zawody miały wyjść inaczej. Ale dużo eksperymentowałem, więc albo wyszło by mega albo tak jak wyszło. To może od początku. Bieg na 10km, 2 pętle po 5km. Jedynym wzniesieniem jest wiadukt na trasie, reszta płaska. 18% trasy to szutru, reszta asfalt. Czyli generalnie bardzo szybka trasa. Jaki eksperyment zapytajcie - ano taki, że to miał być pierwszy wyścig mój na 10km na czczo. Może by się to udało, ale bieg był o 11.30. nie pomogło też 26 stopni w trakcie biegu i piękne słońce. Także domyślacie się co się stało :D Zacząłem mocno ale spokojnie. Po 1km byłem 2gi, potem trzymałem się na 3 miejscu i tak biegłem sobie. Tempo między 3.50 a 3.58, wszystko według założeń. Minus taki że na pierwszych 2 punktach z wodą nie brałem nic. Pierwsze 5km w 19.40, idealnie wycyrklowane w 39.20 na mecie (i to 2x zawiązując buta po drodze).No i na 7km zabrakło mi paliwa, ale to tak konkretnie. Nagle nie miałem siły biec. Przeszedłem do marszu. Próbowałem odbić bieg raz jeszcze, ale jak mnie zmogło, to już wiedziałem że nici z tego. Musiałem obserwować tych co mnie wyprzedzali, a przewagę miałem nie mała. Ostatecznie czas ponad 43 minut i duży niesmak. Nawet podium w kategorii wiekowej tego nie oslodzilo, po biegu bardzo słabo się czułem, mocny ból brzucha i dreszcze. Dużo bieg analizowałem i chyba wyciągnąłem wnioski, czego nie robić. Chłop po prostu nie pomyślał że 5km na czczo to nie to samo co 10km :D We wtorek zrobiłem luźna zabawę biegowa. Nie znalazłem czasu na więcej treningów póki co bo mega ciężki tydzień mi się teraz trafił. Więc może nieco się organizm zregeneruje. Takze nie ma zapasu kremówek do końca życia i nie zostałem królem biegu. Ale za rok wrócę i pocisne! Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu #sztafeta #bieganie

05985c44-5f5a-4e0c-8718-a29522088e6c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

33 019,52 + 3,9 + 5,5 + 4,3 + 5,0 + 5,5 = 33 043,72 Dawno nie wpisywałem, bo zarobiony byłem. Lubię takie pięciokilometrówki, dobrze się po nich czuję. A co najlepsze, to lubię sobie powolutku truchtać, tak, żeby się zmęczyć ale nie za bardzo. Doszedłem do wniosku, że nie muszę się z nikim ścigać i nikomu nic udowadniać, więc będę sobie truchtał 😁 Na słuchawkach nowa płyta zespołu Kury. Uwielbiałem Kury dwadzieścia lat temu. No i dalej uwielbiam. Polecam osobom starszym, które może Kury kojarzą i młodszym, żeby posłuchały dobrej, alternatywnej i jakże zabawnej muzyki. https://open.spotify.com/album/1tp2IPGbxwnOVnVcO5x1Q4?si=1-vWxv6BTEmY_lSrjhuokg

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu #sztafeta #bieganie

5ef3d020-255c-4c79-9b9b-a1ac49a2a8c8

Oj, tak! Kilkunastominutowe improwizacje na koncertach, koncerty dłuuugie, bo jak to Tymon mówił "długo będziemy grać, bo bilety drogie", różni niezapowiedziani goście, np. Brylewski.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

32 972,53 + 5,11 = 32 977,64

Wstałem przed 6, odpaliłem hejto i trafiłem na wpis @bacteria   który chciał zmotywować kogoś do wstania z ciepłego łóżka. Wyłaczyłem myślenie żeby nic mnie nie zniechęciło i stwierdziłem że idę! Tym sposobem strzeliłem piątkę. Dzięki 😀

#sztafeta #bieganie

@K44 zrobiłeś mi tym wpisem dzień! Dzięki! Gratulacje, mega się ciesze, że udało się zmotywowac. Trzymam kciuki za więcej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@BoguslawLecina samych smaczności życzę! Niech idzie w hiper zapasy glikogenu( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) Ja od piątku zaczynam swój carbloading

@Trypsyna dziekuwa nwazajem co tak zazwyczaj jesz w trakcie? bo tak myslalem glownie biale pieczywo/makaron, bialy ryz, jakies dzemy, miod, platki kukurydziane jakis kisiel soki

@BoguslawLecina łap jakąś jedną z lepszych grafik z przykładami. Ja np bardzo lubię biały makaron z sosem pomidorowym z biedry i do tego posypać delikatnie tartą mozzarellą. Łatwo wchodzi, smaczne. Jak będzie Ci za słodko w skali dnia to pamiętaj o przekąskach typu paluszki, precelki lub wafle ryżowe/kukurydziane. No i soki owocowe mogą Ci sporo ułatwić, bo jednak to płyn a węglowodanów tam nie brakuje, np sok pomarańczowy 😃

33e57de7-ea38-4be1-bb09-7863e6ac68f1

@BoguslawLecina oho, nadszedł wielki dzień na który tak długo całą #sztafeta czekała. Powodzenia ziomku, dasz radę (ale nie staraj się poniżej 3:30 ), wszyscy trzymamy kciuki wierzymy w ciebie , dasz radę!

Zaloguj się aby komentować

@RogerThat dlatego że ja jestem babą i ważę 57 kg a @scorp to chłop 76 kg. Fizyka, jak przenosisz większą masę, to wkładasz w to więcej energii.

@Trypsyna to wiem, ale nie spodziewałem się, że aż tyle więcej. Ale ok, sprawdziłem i wasza różnica masy jest większa niż różnica kalorii.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować