1 370,93 + 12,37 = 1 383,3

Dzisiaj mija mi pierwszy rok biegowej przygody. Dokładnie rok temu wybrałem się na swój pierwszy "test"- czyli bieg ile się da. Urwałem wtedy 7.44km. Pierwszy rok kończę z 1621km na liczniku i ambitnymi planami na więcej. Przy okazji test drugiej pary nowych butów: Nike Pegasus 41. I jak do firmy Nike również byłem średnio pozytywnie nastawiony to już przy przymiarce pierwszy zachwyt- leży na mojej stopie jakby były szyte na miarę. No perfekto, no. Odczucia w biegu też fajne, średnia amortyzacja ale wystarczająca i średnie odbicie. To będzie dobry but na codzienne klepanie po chodnikach i okazjonalnie na bieżni.

(+18km ze stycznia 2025 nie uwzględnione w "roku" garmina)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

c72bc437-c2c9-40c9-aefb-55467a7b472d
d933287d-557f-4cc3-955e-ad6c4cb6db40

Komentarze (17)

@AdelbertVonBimberstein ktoś tu pozazdrościł opisu koleżance ;)

W lewym narożniku @Trypsyna znana i popularna m.in. z kontentu o bieganiu i zdjęć z zegarkiem i butami

@DexterFromLab spoko, rób to co ci sprawia radość. Ważny jest ruch i czerpanie radości z procesu. Bieganie, rower, siłownia, sztuki walki, basen... to tylko narzędzia. Mają być wygodne aby bez przymusu po nie sięgać w codziennej walce o bycie lepszą wersją samego siebie. Bo porównywać trzeba się do wczorajszego "ja".

Dzisiaj mija mi pierwszy rok biegowej przygody.

Sto lat, sto lat . Dalszych sukcesów na biegowej ścieżce niech Cię twaróg prowadzi.


PS. Na biegach ultra nie podają twarogu .

Zaloguj się aby komentować