Komentarze (10)

@Trypsyna Po zmroku podłoże będzie zmarznięte to Nocny Jeleń wejdzie pięknie. Pamiętaj o bateriach i polecam awaryjnie wrzucić do plecaka dwa ogrzewacze chemiczne. Jak znów po żelu będzie wizyta w krzakach to zmień dietę na to co gęstego serwują na bufetach.

@Z_buta_za_horyzont Dzięki za rady, każda się przyda 😃 baterie mamy już w zapasie i planowaliśmy spakować awaryjnie na zmiane. Szykuje się conajmniej 7 godzin biegu w ciemności. Z tymi ogrzewaczami dobrze że piszesz, właśnie zamówiliśmy. Dobrze mieć na czarną godzinę 😁 Pogoda co chwile się zmienia, raz na minusie raz delikatnie na plusie. Jedno będzie pewne, będzie ślisko xD

Rozważasz założenie raczków w sobotę? Gdzieś mi mignela wiadomość organizatorow że dobrze się zaopatrzyć. Pytam bo chodzić chodziłem, ale biegania w nich nie potrafię sobie wyobrazić 😀

@Trypsyna @winet Biegałem w raczkach sporo razy — mam jedne standardowe i drugie z kolcami tylko na przodzie. Najwięcej przebiegłem testowo 12 kilometrów i wtedy lekko zacząłem odczuwać ten drut łączący z przodu na palcach.

Miałem raczki na kilku biegach, między innymi na Zimowym Ultramaratonie Karkonoskim i Zamieci 24h, i szczerze mówiąc rzadko je zakładałem. Musi być naprawdę lód, żeby miało to sens — albo na stromych zbiegach, żeby mieć lepszą przyczepność.

Zaloguj się aby komentować