Trasa z rano zapowiedzianego menu weszła w całości. Pogoda dopisała, wręcz była idealna. Same wjazdy wydały mi się lżejsze niż wyglądało to na mapie, co nie znaczy że łatwe:) Tradycjnie wkurzały hałaśliwe motory, ale było ich znacznie mniej niż na Hochalpenstrasse.
Liczyłem rano te małe kreseczki z profilu wysokościowego i tak sobie pomyślałem, że chyba Cię powaliło z tym prawie 30-kilometrowym podjazdem 1400 m przewyższenia nie mam u siebie na zaplanowanej przeszło dwusetce. Jakie tam miałeś nachylenie?
@jotoslaw na polne drogi to gravel jak znalazł. Odkąd przesiadłem się na gravela, to stwierdziłem, że amortyzacja jest fajna tylko na jakieś singletracki czy inne świrowanie, bo inaczej tylko zwalnia
na utwardzone nie będę kupował 2giego roweru, za ten cross elektryczny w robocie niektórych zazdrość swędzi w d⁎⁎ie jak gówna resztki (zacytowałem poetę z małopolski, silesia na śląskich bitach cz.1)
Miałem już samodzielnie wyfitowany rower i jeździło mi się dobrze, ale chciałem więcej. Konsekwencją moich wysiłków jest powrót bólu w kolanie
Mam teraz 2 opcje. Spróbować zamówić offsety do pedałów 16mm lub po prostu wybrać się na bikefitting.
Pytanie 1: Gdzie we Wrocławiu?
Pytanie 2: Ile to powinno kosztować? Tzn. czy teraz nie zapłacę podatku "sezonowego"?
Pytanie 3: Na co powinienem się szykować przy bikefittingu? Fizjo będzie mi kazał wymienić pół roweru i dopłacać co chwilę za kolejne sesje, czy jest duża szansa że ograniczę modyfikacje do minimum?
Dwa szosowe wypady na zachód słońca z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)
Pierwszy do Ustronia Morskiego, dokąd przedzieraliśmy się między turystami-zombie (z jakiegoś powodu Mordi zawsze puszcza mnie wtedy przodem xD). Po drodze spadł deszcz, na plaży pogryzły nas komary, a w drodze powrotnej złapała bomba.
Mądrzejsi o te doświadczenia, następnego dnia pojechaliśmy na przystań w Jamnie, kilka kilometrów od domu. ( ͡º ͜ʖ͡º)
Trasa rozplanowana jakoś w lutym, miała być na lepszą formę, ale z nią jak z długo wyczekiwaną burzą - ktoś, coś, gdzieś Olałem zapowiadane upały, wyjechałem po 7 i najgorsza topograficznie część trasy przypadła akurat na okolice 30+ Ostatni podjazd mnie wykończył, jakieś 7 kilometrów, z chwilowymi 2-cyfrowymi nachyleniami.
@Furto @dzangyl to żeby was uspokoić, to było mało uczęszczana droga, w miejscu gdzie było bardzo dobrze widać na odległość około kilometra że jest pusta, więc sobie nieco pozwoliłem. W dodatku nie była za bardzo stroma i kończyła się delikatnym wzniesieniem. Zwykle staram się nie przekrac 50, zwłaszcza mocno stromych zjazdach
Poprzedni tydzień na rowerze. Pracodomy oraz kilka krótkich jazd na #szosa w Gdańsku i okolicach, dokąd udaliśmy się na mój bikefitting - dziękuję, Pan @Mordi! (ʘ‿ʘ)
Dojazd do Gdańska ciapągiem to materiał na osobną opowieść - 2,5 godziny gratis od PKP po skutecznym potrąceniu samobójcy i z osobliwymi współpasażerami w wagonie (niby wagon, a jednak wesoły autobus). Już 3. raz mi się tak... trafiło, w tym 2. raz w tym samym miejscu. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
W niedzielę przyszedł czas na test nowych ustawień, stąd wycieczka do Rąbina po gminkę (a niechcący zahaczyliśmy także o gminę Połczyn-Zdrój). Pewne rzeczy od razu uległy poprawie (w końcu czuję, że mam dobrze ustawione bloki i kierownicę o odpowiedniej szerokości), do innych muszę się jeszcze przekonać (twarde siodełko, które jednak według pomiarów najlepiej pasowało do mojej d⁎⁎y). Albo i nie. xD
Hej, sprawa dotyczy tarcz hamulcowych w hamulcach hydraulicznych.
Wymieniłem swoje bazowe tarcze hamulcowe na RT-MT800. System mocowania tarcz to centerlock, koła na sztywnej osi. Hamulce to BR-RX400. Po wymianie tarcz, na starych zjedzonych klockach, hamulec obciera o klocki.
Czego próbowałem?
Regulacji hamulców - poluzowałem śruby przy hamulcach i próbowałem je ustawić tak żeby nie obcierały, bez skutku
Sprawdzałem czy tarcze są proste - wydają się proste, suwmiarka przylegała na całej powierzchni
Odkręciłem i dokręciłem tarczę ponownie - nie pomogło
Próbowałem rozepchać delikatnie klocki żeby tłoczki się zresetowały - nie pomogło
Zamówiłem z aliexpress takie blaszki nakładane na tarczę które mają pomóc ustawić ją w osi, blaszka nie wchodzi w hamulec
Próbowałem świecić latarką żeby zobaczyć czy tarcza prosto siedzi i między klockami a tarczą nie widać prześwitu
Czy są jeszcze jakieś akcje które mogę podjąć zanim zaniosę rower do serwisu na regulację? Ile siły należy włożyć w rozpychanie tłoczków? Śrubokręt to dobra droga czy zainwestować w klucz do tłoczków?
@hejtamto Jak układ ci się przegrzewał a teraz ociera to najprawdopodobniej przyczyna jest ta co zawsze.
Niewystarczająco dobre odpowietrzenie
Wymień płyn, przyłóż się do odpowietrzenia, ale tak porządnie, wyganiaj te zasrane bąbelki długo i cierpliwie. Dzięki temu nic nie będzie ci się przegrzewać a klocki będą się cofać odrobinę bardziej i nic nie będzie ocierało. Sprawdzone wiele razy.
Ewentualnie to może być coś całkiem innego. Aczkolwiek wątpię.
110kg zawodnika, gravel. Jeżdżę na karbonowej sztycy, póki co bez problemów. Czy powinienem się obawiać wymiany alu kierownicy na aero karbon? Boję się że będzie jak w filmikach na youtube, wpadnę kołem w dziurę, podeprę się rękami o kierownicę i zaryję klatą w mostek a ryjem o asfalt...
Ofc celował bym w produkty znanych i cenionych marek, mam na oku Pro Vibe Carbon. Czy są tu grubasy jeżdżące na karbonie?
@VonTrupka Z jednej strony trochę gramów ucieknie, z drugiej strony to dodatkowa amortyzacja na gravelu, z trzeciej ostatnio pracuję nad prędkością i często jeżdżę > 30km/h więc aero by się przydało, z czwartej strony obecna kierownica jest 2-3cm za wąska dla mnie. Jeśli idzie o carbon vs alu to głównie liczę właśnie na amortyzację.
Waga nie na tyle żeby przekładało się to na jakiekolwiek osiągi przy 110kg
Wygląd? Może.
Czy pęknie jak zapałka zależy od tego jak agresywnie jeździsz / jakie masz opony i ciśnienie / po jakiej nawierzchni / jak bardzo opierasz się na kierownicy.
Oczywiście każdy wydaje kasę na co chce i jeżeli jest to po prostu takie widzimisię to spoko jeżeli aktualna kierownica w niczym nie przeszkadza, to "aero" carbon nie było by w mojej opinii szczególnym dodatkiem.
@nobodys Czyli uważasz że szansa pęknięcia nie dość że istnieje, to jeszcze nie jest ekstremalnie niska? Na czym opierasz tą opinię? Własne doświadczenia?
Co do kształtu aero, przy prędkościach > 30km/h nie odczuję różnicy? Od kiedy aero zaczyna pomagać?
@hejtamto Nie mam własnych doświadczeń, bo w mojej opinii dla przeciętnego kowalskiego (czyli np. i dla mnie) carbon to przerost formy nad treścią (szczególnie kierownica). Co innego, jeżeli ktoś startuje w zawodach gdzie każda sekunda się liczy. Podsyłam pierwsze lepsze info z tym ile się oszczędza energii w stosunku do zwyklego aluminium (testował gość o typowo kolarskiej sylwetce, więc na oko nawet nie 70kg i wzrost też nie za wysoki). Przy prędkościach powyżej 30km/h i dosyć długich dystansach dużo bardziej by się przydała lemondka, dzięki której można się lepiej schować przed wiatrem (szczególnie przy 2m).