#rozowepaski

16
592

#anonekrandkuje


No i co, wykopki, już nie tylko piszę z tą dziewczyną wyższą ode mnie (z tego threada https://www.hejto.pl/wpis/anonekrandkuje-pisze-sobie-z-dziewczyna-wyzsza-ode-mnie-mimo-tego-ze-ona-wie-o-m), ale też umówiłem się z nią jutro. Nawet prosi, bym jej nie zghostował xd


#przegryw #rozowepaski #tinder #zwiazki #logikarozowychpaskow

02b135d5-f7ec-4de8-a268-50457c332dd4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tę legginsy z pushupem to pełnią jakąś funkcję, są jakieś wygodne?


Ten push up jest tak mało dyskretny, że strasznie tandetnie to wygląda i tak sobie myślę skąd ich popularność.


#hejtokoksy #rozowepaski

Zaloguj się aby komentować

Blackpillowa opinia o filmie "Szesnaście Świeczek"


Kujon Ted, który w autobusie próbuje zagadać do bohaterki jest traktowany przez nią jak kawałek gówna. Jej twarz wyraża zdrowe obrzydzenie do jego słabych beta genów-podobne obrzydzenie widać na twarzy siedzącej po drugiej stronie dziewczyny przyglądającej się zalotom Teda. Ted nie zrobił wtedy nic złego-odważył się podejść i zagadać do dziewczyny, która mu się podoba. Został potraktowany okrutnie tylko dlatego, że nie jest atrakcyjny. Uczucia przegrywa genetycznego są nic nie warte, po bohaterce spłynie to czy sprawiła mu przykrość-dla niej jest genetycznym ścierwem niegodnym przekazania genów komukolwiek. Bohaterka woli fantazjować o seksie z Afroamerykaninem (kobiety wbrew pozorom zwracają bardzo dużą uwagę na wielkość penisa) i przede wszystkim szkolnym przystojniakiem o symetrycznej twarzy, zarysowanej szczęce, muskularnej sylwetce. Kobieta podświadomie odczuwa, że takie nasienie nie może się marnować-takie geny musza przetrwać choćby ich posiadacz był dupkiem i prostakiem. Geny przegrywa nie mają natomiast żadnej wartości choćby był i wrażliwym intelektualistą. Kobiety wilgną wobec siły, dominacji, agresji i przede wszystkim dobrego wyglądu. Sofizmaty na temat bogatego wnętrza, wrażliwości czy inteligencji to bajki. Film dobrze to pokazuje.


#blackpill #dickpill #filmy #film #logikarozowychpaskow #rozowepaski #penis #genetyka #zwiazki #zwiazki #seks #redpill #przegryw #przemyslenia #takaprawda

8858cf64-c01d-4b7f-bb3b-ff1d0e0374ed

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio na różnych forach zauważyłem ogromne spermienie do będącej obecnie na topie Jenny Ortegi. Wielu upatrywało w niej mityczną "szarą myszkę"... otóż nic bardziej mylnego. Ortega wielokrotnie dawała do zrozumienia, że zamiast chuderlawego wymoczka woli ogromną lufę Afrykańskich Herkulesów. Polecam przede wszystkim film X, gdzie grała dziewczynę przegrywa z mikrusem, by ostatecznie oddać się na jego oczach czarnemu Bullowi z pytą 30 cm. Jeszcze wprost wypowiada tam zdanie, że robi to tylko "dla wielkiego khutasa" . Jej biały chłoptas po wszystkim się załamał i płakał pod prysznicem jak ostatnia pisda. Nie mógł znieść widoku jej zwierzęcego pożądania względem Czarnego.


Tak to już jest. Każda szara myszka okazuje się w końcu taką samą samicą jak każda inna-dostaje wścieklizny macicy na widok samca wyższej jakości.


Brutalny dickpill.


Natura.


#dickpill #filmy #seks #p0lka #szaramyszka #rozowepaski #logikarozowychpaskow #natura #zwiazki #mokebe #jennaortega #takaprawda #pornopani #genetyka #psychologia

6eab7c59-b362-4c64-bfcc-029b5ba5f74c

Zaloguj się aby komentować

#anonekrandkuje


Piszę sobie z dziewczyną wyższą ode mnie, mimo tego że ona wie o mojej niskości (mam też wpisane w profilu). I co przegrywy, jak tam te wasze dziwne teorie? Coś się nie sprawdzają


#przegryw #rozowepaski #tinder #zwiazki #logikarozowychpaskow

c5ae6233-6516-42e3-a592-d77bcfb3464e

Zaloguj się aby komentować

#anonekrandkuje


Śmiechu warte, podryw sąsiedzki. Sprawdziłem balkon i nawet nie dwa mieszkania obok tylko jestem bezpośrednio nad nią. Łaże jej po suficie codziennie


#przegryw #rozowepaski #tinder #zwiazki #logikarozowychpaskow

d5a14282-c923-4593-90e5-7e1777797de0

opie zmiłuj sie


@PrzegralemZycie to jakaś kolejna nazwa na masturbację? Co to znaczy?

@Anonek tu sie spaliles gadajac odrazu o innej dziewczynie


@ErwinoRommelo czemu niby, lol

@Anonek Nie zaśmiecaj tagu


@Kind_xD Czemu? Ciekawy przypadek nawet

Zaloguj się aby komentować

#anonekrandkuje


Chłop nie mógł się powstrzymać i od razu ujawnił swoje przegrywanie dziewczynie. Ehhh


#przegryw #rozowepaski #tinder #zwiazki #logikarozowychpaskow

371674a0-1bf3-4505-99d3-9409ab060416

@Suodka_Monia Chodzi o to, że nie można wspominać dziewczynom o niczym programistycznym, bo to nieatrakcyjne, żadna tego nie lubi. Z programistkami też staram się nie rozmawiać o tym.

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Krótka piłka - związek 5 letni, mając 24 lvl.


Wolelibyscie być z typowym materiałem na żonę, gdzie interesuje się Wami, dzieli obowiązki domu, ale jest beznadziejny seks od kiedy opadło zauroczenie z 3 lata temu (różnice libido, były badania, wizyty u specjalistów)


Czy pójść w nieznane, bo jednak zawsze się wydaje, że może być z kimś innym "lepiej"?


Różowy teraz chodzi do specjalisty, ale i tak uważam, że "ten typ tak ma" i po co zmieniać kogoś na siłę.. Chociaż teraz sama z siebie chce zmiany, ale ja czuję, że jej nawet raz na kwartał by wystarczyło (sam problemu z kobietami nie mam, więc to nie problem w zachowaniu, zmianie w wyglądzie czy nudzie w związku)


Tu jest pewnie, spokojne, normalne życie, ale prawie totalnie bez seksu, co widzę, że jest ogromnie frustrujące mając duże potrzeby i ponadprzecietne wyniki testosteronu ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Zastanawiam się na ile po kilku latach w związku ma się i tak takie myśli, chociaż jednak seks to fundamentalna sprawa i taka miłość platoniczna to wcale nie jest szukanie ideału, a bardziej jedna z podstawowych cech doboru partnera pod siebie


#seks #zwiazki #rozowepaski #rozowypasek





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640e4003c2590b3574520425

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto hm. Tez mialem dziewczyny, które chciały mi wskoczyć do łóżka. Jedna przychodziła do mnie do pokoju na wyjeździe integracyjnym dwa razy (bo odmawialem) i prosiła, żebym z nią spał (ładna blondi).


Moja historia:

Byłem 4 lata z dziewczyną, która się we mnie zakochała a ja bylem z nią bo lepsze to niz nic. Seks był super. Dawałem jej po 5 orgazmow aż jej się uda trzęsły. Z czasem też ją pokochałem. Byłem dla niej za dobry.


z czasem sexu było coraz mniej. Zauważyłem jakby go unikała. Wyszło, ze mnie zdradzała i to chyba nie raz (plotki byly różne). Wydał ja kolega z pracy, że pisze do niego i chce się spotkać.


Zanim się to wydalo to bylem wrakiem nerwów. Czułem podskórnie, że to sie dzieje (dziwne akcje z telefonem i inne takie). Wyszło, że byłem za dobry (w sensie ciapciak).


Zaczęła sie spotykać z jakimś patusem i on zrobił jej dziecko. Jak rodziła to (miała 22 lata) a on siedział w tym czasie w areszcie. Dlugo nie mogłem się z tego otrząsnąć.


Spotykałem się z kilkoma dziewczynami ale albo coś nie pykło albo bałem się cos zaczynać, żeby mnie ktoś znowu nie zranił. W międzyczasie byłem średnio szczęśliwy. Pomagałem sobie lataniem po imprezach i ćpaniem.


Na jednej z takich imprez poznalem moją żonę. Ona byla tak przypadkiem (wizyta u siostry). Spotkalem się z nią za parę dni na kebsie zeby pogadać. Wzbudziła moje zaufanie bo dużo mówiła o rodzinie (byla ze wsi).


Ja szukałem dziewczyny z miasta, dobrze ubranej, zadbanej która mnie zwali z nóg.


Jak wychodziliśmy z tego kebsa mówię sobie albo ja zabieram do domu albo odwożę na dworzec.

No i wzialem ja do domu.

Za tydzien pojechaliśmy na wesele u niej na wsi. Poznalem całą jej rodzinę. Byłem mega zestresowany ale przyjeli mnie jak swego.


Spodobała mi się ta serdeczność, rodzinność, ktorej u mnie w domu nie bylo.


Było duzo czułości ale właśnie sex to była tylko moja strefa zainteresowania. Po 3 miesiącach poznalem w pracy w korpo dziewczynę. Ladna, sexy, po zachowaniu juz było widac, że lubi ten sport. Flirtowała ze mną. Fajnie się ubierała i była taka przekorna.


No wszystko czego szukałem.


Wiec z zerwałem z moją żoną. Czułem się wtedy bardzo głupio, że nie daje nam szansy. Ze to samolubne. Bo chciałem tylko swojego szczescia.

Ona normalnie nie okazywała uczuć ale wtedy się popłakała


Nie powiedziałem jej o co chodzi tylko, ze to nie to.


Zacząłem spotykać się z ta drugą (ona tez nie wiedziała, że miałem wcześniej dziewczynę). Nawet sexu jeszcze nie było a ona zaczela się dziwnie zachowywać. Miałem flashbacki z przeszłości, nieodbieranie telefonów itp itd. W koncu się okazało, że ma chłopaka ktory przyjechał z nią z jakiegoś malego miasteczka i nie wiem czy chciała mu zrobić na złość, może szukała zmiany a może imponowało jej, że poderwała miejscowego chłopaka (to glupie ale ona chyba tak myślała).


No i wybrała jego a ja zostałem jak frajer na lodzie.

Już witał się z gąską.


Zacząłem pisać do żony, że za nią tęsknię i że mi smutno (było, bo dałem d⁎⁎y, miałem dobrą dziewczynę a zachowałem się jak palant). Ona oczywiście nie znała prawdy (pewnie się domyślała bo głupia nie była).


No i wróciliśmy do siebie. W końcu miałem poczucie bezpieczeństwa, oddania i tego, ze jestem tym jedynym.


Po 3 latach wizelismy ślub.

No i problem sexu ciezki. Ja duże Libido ona male. Nie znaczy to, że mnie nie kocha czy nie pragnie. Po prostu chce jej się rzadko.


z badań prof. Lwa-Starowicza wynika, że blisko 70 proc. kobiet nie osiąga orgazmu podczas stosunku w wyniku penetracji i stymulacji penisem i potrzebuje do tego pieszczot łechtaczki.


Czyli większość kobiet może nie mieć przyjemności z penetracji. Pewnie udają orgazmy, zeby partner nie zostawił.


Moja przynajmniej była szczera.


Dopiero jak mi spadło Libido to miedzy nami zrobiło się lepiej. Wszesniej byly ukryte pretensje.

Chciałem odejść albo znaleźć kochanke ale mamy dziecko i postanowiłem, że c⁎⁎j jak chcialem odejść to wtedy jak pierwszy raz z nią zerwalem teraz juz wez się w garść i badz mężczyzną.


Wiem, że jest ci ciężko ale ja jestem teraz bardzo szczęśliwy a tak nie wiem gdzie bymteraz byl i co bym robił gdybym odszedl te pare lat temu.

Pewnie bylbym zalosnym samotnym alkusem albo z jakąś dziunia niestabilne emocjonalnie (w moim wieku juz same przechodzone towary).


Więc przemyśl. Czy ją kochasz? Jak bardzo ja zranisz jak odejdziesz? Jaka jest szansa na to, ze znajdziesz właśnie taka osobę jak chcesz. Bo przypadkowy sex to jedno a wierna i oddana partnerka, która widzi w tobie ojca swoich dzieci to drugie.


Sory znowu się rozpisałem.

@anonimowehejto tak jest tez wedlug mnie, ale przekonalem sie osobiscie, ze to tez bylo za duzo. Wiec pytanie do Ciebie, czy chcesz byc z kims, dla kogo to tez jest za duzo. Mowie tutaj o jakims kompromisie, brak nie swiadczy dobrze o zwiazku.

CzarodziejskaKreatura: Ja pi⁎⁎⁎⁎le nawet nie wiesz jak często mam podobne myśli a mam 35 lat.


Ja 35, ona 30 jesteśmy razem 6 lat i z seksem zawsze nadawaliśmy na odmiennych falach. Ja mogłem zawsze, mogłem dwa razy dziennie i najchętniej robiłbym z nią wszystko i eksperymentował dosłownie ze wszystkim bo czemu nie. Ona też mogłaby mi zrobić praktycznie wszystko co chce i nie miałbym z tym problemów byleby tylko spróbować znaleźć coś co nas wspólnie seksualnie połączy.


Początkowo mieliśmy zresztą na tyle otwartość że rozmawialiśmy dużo na te tematy i początkowo delikatnie próbowaliśmy różnych rzeczy.


Ale finalnie jakoś szybko się to skończyło - ona nie ma po prostu tych potrzeb. Raz na dwa tygodnie? Ideał.


Sama zasugeruje seks? Tak, czasem się zdarzy ale wszystko i tak jest po mojej stronie i chyba ani razu nie było tak że sam się poczułem podrywany ani żeby mnie rzeczywiście potrzebowała do seksu co mnie wkurwia bo nie zliczę ile razy odrzucałem inne kobiety które ewidentnie chciały tylko ONS.


A związkowo? Idealnie bo nie mam na to lepszego słowa. Związek partnerski, dużo śmiechu jeszcze więcej życiowych rozmów, wspólnych tematów i wszystkiego tego czego mógłbym sobie życzyć u kobiety. Wizualnie piękna, umysł niesamowity oboje wyciągaliśmy się z naprawdę złych sytuacji życiowych a seks 5/10 i rzadko.


Nawet nie wiesz jak często miewałem myśli czy to wszystko ma pod tym względem sens i czy iść tylko za głosem seksu którego nadal potrzebuję a wiem że jeszcze naście lat i pewnie nawet mi nie będzie k⁎⁎wa stawać.


Może seksuolog? A może następna rozmowa? A może po prostu iść i poderwać kogoś tylko po to żeby porządnie cię wygrzmocił?


A może powiedzieć wprost - mam dość tej sytuacji i co z tym razem robimy bo ja już nie wytrzymuję?


Nie mam odpowiedzi na Twoje pytania, nie mam odpowiedzi też na swoje ale prawdziwie kochając wybieram partnerkę i ten związek bo wiem, że tutaj nie zmieniłbym nic a ona zrobiłaby dla mnie wszystko tylko nie to co związane z seksem. I to jest przejebane i dobrze wiem, że nie zmieni moich myśli raz na jakiś czas.


Na pewno będzie pora na poważną rozmowę i ten tekst tylko przyspiesza tą decyzję, ale Tobie nie będę radzić co robić.




<br />

Zaakceptował: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeśli uważasz, że dla waznych osób nie masz wartości, to tak właśnie przeżywasz samego siebie. A skoro tak, to kto będzie Cię chciał dla samego Ciebie?


@Zlasu Dalej nie wiem w jaki sposób dziewczyny mogą wiedzieć, że mam to niskie poczucie.


Nic by się nie zmieniło jakbym zaczął się okłamywać.


Ja nie mam możliwości poznania nowych ludzi po skończonych szkołach.


Nie rozumiem drugiego komentarza, zbyt chaotycznie napisane.

Zaloguj się aby komentować

#anonekrandkuje


Chuop napisał babie, że wygląda jak Jia Lissa i dostał unmatcha. Ehh


#przegryw #rozowepaski #tinder #zwiazki #logikarozowychpaskow

@Anonek jak nie jesteś chadem to jakiekolwiek zbyt wczesne nawiązanie do seksu odrazu cię skreśla i wylatujesz z maczy. No chyba że masz mordę 11/10 wtedy ta zasada nie obowiązuje.

@Anonek wiesz, mnie jakbyś porównał do Schwarzeneggera, to bym ci podziękował, ale laski lubią myśleć, że są nie wiem, niepowtarzalne, wyjątkowe, czy coś takiego. Taka jest moja teoria na to.

Zaloguj się aby komentować

Wbrew powszechnej opinii, dzień kobiet nie był wymysłem komunistów. Historycy jego korzeni doszukują się już w starożytnych Matronaliach – rzymskim święcie obchodzonym przez zamężne damy. Dzień kobiet nigdy nie zyskał takiego poklasku władz Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej jak 1 maja czy 22 lipca. Był jednak wykorzystywany do walki ideologicznej oraz stworzenia wyreżyserowanego spektaklu propagandowego.


#ciekawostki #polska #rozowepaski

e053e02f-88cb-4e19-b345-5fead695a1f7

Zaloguj się aby komentować

Babskich nazw na mapie można znaleźć co niemiara - Babi Brzuch, Babia Gać, Babie Doły, Babia Górka, Babice to tylko niektóre z przykładów - jednak skąd się wzięły te wszystkie "baby"? I jak to się stało, że poprzyczepiały się do tak wielu nazw miejcowych?


Badacze nie we wszystkich przypadkach są w stanie odpowiedzieć na to pytanie, ale jedno jest pewne: jeśli chodzi o etymologię, z niektórymi babami nigdy nie wiadomo, jak to do końca jest


Słowo "baba" mogło oznaczać po prostu kobietę, w szczególności już niemłodą. Babami nazywano też w przeszłości wszelkiego rodzaju zielarki, znachorki czy akuszerki, którym czasem - przynajmniej w przekonaniu sąsiadów - blisko było do wiedźm. Być może od takich właśnie "bab" wzięły swoją nazwę gdyńskie Babie Doły. Miejscowa nazwa Babi Dół odnosiła się pierwotnie do wąwozu, który na mapie z początków XX wieku figuruje jako Babi Dole oder Hexengrund. "Hexengrund" - "Ziemia Czarownic".


Przymiotnik "babi" lub "babski" miał też niekiedy niezbyt pozytywne, nacechowane lekceważeniem znaczenie - jeśli coś było babskie, znaczyło to, że niekoniecznie warto zawracać sobie tym głowę. Możliwe więc, że nazwy typu Babia Górka, Babi Las czy Babi Koniec (w sensie, koniec wsi lub gruntów) oznaczały obszary o małej wartości użytkowej, na których gospodarowanie było średnio opłacalne.


Babami nazywano też czasem w przeszłości wyniesienia terenu typu wzgórze czy pagórek. Czasem wręcz dosłownie kojarzono je z kobiecymi kształtami - od takiego skojarzenia wzięła się ponoć żartobliwa nazwa Babi Brzuch. Zarys znajdującego się w pobliżu wzgórza najwyraźniej skojarzył się komuś tak, a nie inaczej i nazwa się przyjęła.


Pod słowem "baba" mogło też kryć się bagno lub mokradło. Dla dodatkowego utrudnienia, babicą bywała nazywana w przeszłości wierzba (rosnąca na mokradłach). Przez takie niejednoznaczności ustalenie, skąd dokładnie wzięła się "babska" nazwa miejscowości, jest czasem praktycznie niemożliwe. Weźmy na przykład Babice, sztuk na mapie przeszło piętnaście. Które nazwano od baby-człowieka, które od baby-mokradła, a które od babicy-wierzby? Trudno powiedzieć.


Co do zabawnie brzmiącej nazwy Babia Gać wspomnianej na początku - nie, nie wzięła się od babskich gaci Słowem "gać" określano kiedyś groblę z faszyny (czyli pęków wikliny, gałęzi, chrustu), a "gacić" oznaczało m. in. tworzyć przeprawę przez zabagniony teren, kłaść na mokradle przejście z pni drzew i faszyny. A więc: babia gać = babia grobla, babia przeprawa.


#nazwymiejscowosci #ciekawostki #polska #historia #ciekawostkihistoryczne #rozowepaski

75455436-b386-4b75-9b50-804b5202c848

@Apaturia no jasne, korzystaj. Jak przyslesz jonkretne miejsca to oznacze tylko te co chcesz, albo chociaż wyróżnię :)


Zawsze jak ktoś zobaczy, że to w jego okolicy to łatwiej go skłoni do odwiedzin. Przynajmniej tak myślę xd

Zaloguj się aby komentować