#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
184 072 + 46 + 2 = 184 120
W końcu jakiś progress w tematach bólowych. Zabrałam się za doregulowanie roweru i jest duża poprawa, dziś nic nie bolało! Chociaż przyzwyczajenie do takich tras też pewnie robi swoje. Jestem zdeterminowana aby zaliczyć setkę i wierzę że się uda niebawem.
Po raz pierwszy skorzystałam dziś z apki proponującej trasy i powiem wam że tak sobie. Zadowolona jestem z trasy którą mi polecił, ale nawigacja po trasie była tragiczna, nie umywa się do google maps. Do tego wyliczył średnią prędkość razem z przerwami bo nie kliknęłam Stop na postojach xD a większość trasy jechałam 25-30 km/h.
Ale ogółem z jazdy jestem ukontentowana, widoczki były piękne i trasa nie nudna bo dużo zjazdów i podjazdów, niestety większość ulicami, ale nie były ruchliwe.
#rowerowyrownik



Co zmieniłaś, że jest poprawa?
Zaloguj się aby komentować
184 061 + 8 + 3 = 184 072
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
183 981 + 21 + 19 + 21 + 19 = 184 061
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
183 752 + 225 + 2 + 2 = 183 981
Kaszebe Runda 2025 – dystans profesor
Mamy nowy dzień a czuję się styrany aby dać ładny opis ;)
Ogólnie forma dobra, średnia na całym dystansie wyszła 25,7 km/h także jestem zadowolony. Starałem się cisnąc od początku, gdyż z każdą godziną robiło się coraz goręcej, więc wiadomo było, że będzie „lampa” wyciągająca siły.
Dystansu profesor nie polecam, w porównaniu z doktorem wydaje się być na siłę wydłużony. Dodatkowe trasy prowadzą po głównych drogach co nie jest zgodne z moją filozofią jazdy na rowerze. Dodatkowo pomiędzy 2 a 3 bufetem była aż 70 km (sic!) przerwa. Niektórym zabrakło wody.
Miły akcent po drodze w miejscowości Asmus, gdzie miejscowi gorąco dopingowali, poczułem się prawie jak na wielkim Tourze :D
Trzeba też przyznać, że coraz więcej amatorów pcha się do zabawy #pdk Jeden kolo porwał się na ten dystans z poprzednim rekordem życiowym na poziomie 100 km. Nie wiem czy dał radę dojechać. Po połączeniu tras z innymi dystansami poratowałem jakiegoś gościa nową dętką gdy zauważyłem jak się męczy nieudolnie z klejeniem. Smutne trochę, że on już musiał tam się męczyć dłuższy czas i nikt mu nie pomógł
Specyfika rajdu (zorganizowane bufety na trasie) spowodowała, że jednego uczestnika wyprzedziłem 6 razy :D
No i oczywiście nowe #kwadraty
Max square: 26x26
Max cluster: 1866
Total tiles: 3744 (+77)
#gravel #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

@Gilgamesh Przypadkiem trafiłem na trasę i się zastanawiałem, skąd tyle rowerzystów dzisiaj. xD
Dopiero później mi ktoś powiedział że jest Kaszebe Runda. Ale ja to amator, takie dystanse są na ten moment dla mnie nierealne. Ale może kiedyś. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Gilgamesh tak się wczoraj zastanawiałem, co to za zorganizowana akcja, gdy zrobiłem postój regeneracyjny w lesie. Cisza, spokój, koniec świata a mnie tu rowerzyści w tle co chwila przemykają
Gratki, za⁎⁎⁎⁎sta średnia jak na gravel i taką grzałkę. 70 km dziury to kosmos, na pewno bym wyzerował zapasy.
Zaloguj się aby komentować
183 708 + 44 = 183 752
Drogi pamiętniczku, dzisiaj był piękny rowerowy dzień.
Póki co najdłuższa traska w tym roku (nie żeby była długa, ale no.. xd), wpadło 5 PR'ek (co mnie trochę dziwi, bo znów starałem się jechać tlenówkę) i 1 lokalna legenda. Widoki dziś baaardzo dopisywały, a tu góry w tle, a tu ładne pola, a tu jakieś jeziorka.
Oprócz tego udało się znaleźć cudowne nowe drogi. Ogólnie kilometry pięknego nowego asfaltu, a do tego bardzo płasko! Czy to jeszcze (Mało)Polska?? Aż sam się zdziwiłem. Nie wiem czy kwestia niedzieli wieczór, ale dość pusto było pod względem samochodów, więc nic tylko jeździć!
A co z tętnem? Ano dobrze, lepiej niż wczoraj. Średnia z całej trasy to 146 bpm (vs wczorajsze 161 bpm na 26km trasie). Dużo dał wspomniany dłuższy fragment płaski, gdzie mogłem utrzymywać spokojne 135-140 przy fajnej kadencji i prędkości. Było znowu sporo górek, w tym jedna szutrowa, która trochę dała popalić i ciężko było utrzymać tam coś poniżej 170. Ogólnie 52% czasu miałem 2 strefę (przynajmniej wg wahoo, gdzie wynosi 127-146 bpm), więc fajnie fajnie.
#rower #rowerowyrownik #gravel


146 to już prawie akceptowalnie 😃
Zaloguj się aby komentować
183 636 + 72 = 183 708
Pokręciłem się troszkę #mtb po lasach. Źle stanąłem, pociągnęło coś w achillesie i tak drugą połowę raczej się toczyłem, żeby nie przeciążać.
Wbiłem się w końcu na ten porządny podjazd w Biskupicach, żeby cyknąć fotę na Park Krajobrazowy Gór Sowich z przeciwnej strony, nie z popularnej zamkowej. Na żywo panorama wygląda bardzo ładnie ;) Tydzień zamykam z 534km na liczniku. Fajnie.
Czerwiec - 1097km
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

@onpanopticon już się wystraszyłem, bo dzisiaj też jechałem przez Biskupice, gdzie podjazdów też nie brakuje, ale się okazało, że inne
@pingWIN a czego się wystraszyłeś? Że mógłbyś minąć się na trasie z takim plebsem? xD
@onpanopticon bardziej, że umówilibyśmy się na wspólne kręcenie i dla beki pokręciłbyś kółka wokół mnie ( ͡° ʖ̯ ͡°) xD
Zaloguj się aby komentować
183 505 + 72 + 59 = 183 636
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

O, Radegast - piłbym.
Zaloguj się aby komentować
183383 + 122 =183505
Trasa na Mietków i przełęcz Tąpadła, aleeeeee lampaaaaaa.
Od zeszłorocznej 3-setki nie byłem chyba tak bliski zbombienia, już zapomniałem, że temperatury 30+ wyciągają ze mnie siły, niczym ryż wodę z zalanego telefonu. Nie pomaga wtedy dobre odżywianie się i nawadnianie (6l/5h), a także nie forsowanie tempa (tętno 136).
W każdym razie, weekendzik udany, choć nie udało się wykręcić założonego celu w postaci 300 km, to zabrakło bardzo mało (bodaj 292).
#rowerowyrownik




@Furto Ładnie i w końcu jakieś przewyższenia, bo nieraz jak widzę 100km i 70m to się zastanawiam gdzie jest aż tak płasko
@onpanopticon Heh, no tak tutaj mam, że jedyne metry na wiaduktach wpadają 😂 Jak się uda, to w czwartek będzie sporo w górę :)
Zaloguj się aby komentować
183 332 + 51 = 183 383
Ostatnio miałam jakieś zaburzenia osobowości, ale wsiadłam na rower i mi przeszło 😆
Aktywny weekend zakończony pomyślnie. Udało się wczoraj zaliczyć szczyt a dziś wrócić do domu, plus jeszcze kółeczko wokół osiedla aby dobić do 100km na ten weekend.
Kondycyjnie bez problemów, za to niestety dalej problemy bólowe ¯\_(ツ)_/¯ może to kwestia przyzwyczajenia do dłuższych dystansów, pojeździmy, zobaczymy
#rowerowyrownik #sobotka #wroclaw


@Shivaa Na ból d⁎⁎y musisz pamiętać o wstawaniu co 15min. Od początku jazdy, nawet jak jeszcze nie boli. Zrzucasz 2 biegi niżej, żeby kręcąc na stojąco w pedały nie wpadać, wstajesz, przekręcasz 3 korby (żeby nie stracić prędkości), stajesz na jednej nodze i bez pedałowania jedziesz tak 5-10 sekund (żeby krew doszła do d⁎⁎y), i potem na drugą nóżkę, takie 3-4 cykle. Za 15min to samo.
@inskpektor oo szprytne, na pewno przetestuję 😃
@Shivaa siodełko na pewno dobry rozmiar dobrane?
@GazelkaFarelka nie wiem niestety, będę musiała jeszcze nad tym tematem się pochylić
@Shivaa Rzecz się opiera na szerokości, która musi być odpowiednia do rozstawu kości kulszowych. Jeżeli masz za wąskie, ciężar ciała opiera się nie na kościach kulszowych, tylko na tkance i boli.
@Shivaa Tyłek się przyzwyczai a piękne widoczki zostaną w głowie na długo
Zaloguj się aby komentować
183 285 + 22 + 25 = 183 332
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
183181 + 2 + 2 + 100 = 183285
Rano do pracy i dzisiejsza rekreacja.
Gdybym miał napisać, jaka dla mnie jest największa różnica pomiędzy 20, a 30 latami na karku, byłaby to tolerancja na małą ilość snu. Spałem niecałe 5 godzin, co poskutkowo tym, że wskutek zawrotów głowy przy siadaniu na fotel, musiałem zmienić plany. Zamiast wyjechać ok. 12 na górki, położyłem się na godzinną drzemkę, która okazała się blisko 3-godzinna. Klasyk xD
Po obiedzie i szybkim prysznicu, ruszyłem po 18 w trasę. Przyjemna temperatura oraz słaby wiatr stworzyły idealne warunki, jednak humor popsuło to co się odpierdalało w powiecie oławskim. Dawno takiego nagromadzenia idiotów drogowych nie widziałem. W przeciągu dosłownie 10 minut, byłem świadkiem 2-krotnego, bezpardonowego wpieprzania się na trzeciego, a raz do czołówki zabrakło może parę metrów. Sama Oława wjeżdżając od strony zjazdu z A4, jest za⁎⁎⁎⁎stym przykładem miasta, w którym jedynie chciano pozbyć się rowerzystów z jezdni. Początkowo dobrą, asfaltową DDR/DP-R szybko zastępuje syf z kostki, nie spełniający żadnych wymogów technicznych z rozporządzenia. Przy jezdni ustawione wszędzie znaki z przekreślonym rowerem. Zwieńczeniem tej tragikomedii jest wyjazd w kierunku Jelcza. Elegancka DDR kończąca się przed zarośniętym polem barierką i znakiem informującym o końcu drogi. Jak dostać się na jezdnię? A wyjedź sobie pedalarzu przez nieutwardzony "parking" dla działkowiczów. Pozostała część podróży upłynęła już jednak przyjemniej, w dużej mierze dzięki malejącymu natężeniu ruchu.
#rowerowyrownik


@Furto ścieżki z końcem w dupsku zarządcy najlepsze. Mam tu taka, która ma na końcu płot ze znakiem teren prywatny. Kraj z dykty.
Co do spania +1. Jakby ktoś podmienił procesor w głowie, ciągłe zwiechy i przymulenie.
@onpanopticon Że też na etapie planowania, wykonywania i odbierania takich bubli nie przewinie się ani jeden rowerzysta, który powie "co wy odpierdalacie". Choć to wcale nie musi być rowerzysta, a po prostu ktoś ze sprawnym łbem. W jednym miejscu na DP-R ledwo zmieściłem się na szerokość z babką, było chyba nie więcej niż metr szerokości.
W takim stanie jak wczoraj, na pewno bym nie wsiadł za kółko.
Zaloguj się aby komentować
183 115 + 66 = 183 181
Pojechałem sobie po zaległego kwadrata. Tak, on jest tam pośrodku tych pól xD Po kawałku położonego zboża się wczołgałem. Jak już byłem blisko, to skoczyłem po innego w środku lasu, do którego z 3 stron się zabierałem i też musiałem na piechotę dojść, bo jedyna normalna droga była całkowicie zablokowana przez wycinkę. Przez jakieś harpyncie lazłem i oczywiście dwa kleszcze przywiozłem... masakra. Na szczęście to ostatnie takie syfiaste do zaliczenia w najbliższym czasie, reszta to głównie kilometry :D
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

@onpanopticon co te kwadraty robią z ludźmi xD
Aż chyba wrócę do tej zabawy xD
@pingWIN mi się podoba, bo zachęca do kręcenia tam, gdzie raczej bym się nie wybierał
@onpanopticon bawiłem się dawniej w to, chociaż nie doszedłem jeszcze wtedy do takich momentów jak Ty xD Faktycznie spoko do zwiedzania okolicy, więc może wrócę. Z ciekawości jakie staty masz aktualnie?
Zaloguj się aby komentować
183 089 + 26 = 183 115
Okazuje się, że nie umiem jeździć wolno. xD
Pierwszy test pasa HR i plan był jechać w 2 strefie (czyli takie 120-130 bpm), ale no nie dało się. Starałem się jechać spokojnie, mam sporo górek, więc je jechałem możliwie lekko z ćwicząc jednocześnie trochę kadencję, ale nawet z górki i na dłuższych fragmentach płaskiego bez ciśnięcia best I can do is 140+ bpm. ¯\_(ツ)_/¯
Średnia z całej jazdy wyniosła 161 bpm, czyli no całkiem sporo... Z ciekawości na koniec pocisnąłem mocniej, czyli podjazd na stojąco prawie na maksa i wtedy miałem 188 bpm, więc 192 HRmax z kalkulatora jest realne.
Wychodzi na to, że większość ostatnich moich jazd było w zakresie 160-180 bpm porównując tak na oko do dzisiejszej jazdy jak się czułem na jakim tętnie.
No i jak tu robić treningi tlenowe, jak przy trochę ponad godzinnej jeździe ciężko mi zejść nawet chwilowo poniżej 140 bpm? Pagórkowaty teren utrudnia, wiadomo, ale jakieś porady? W jakiej strefie w takim razie jeździć, żeby progresować, czy w moim przypadku powiedzmy średnia 150 bpm to będzie liczona jako tlenówka? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#rower #rowerowyrownik #gravel

Co do rad, to gdy mam problem z wolniejszą jazdą, po prostu zrzucam na niższe przełożenie, noga całkiem szybko się adoptuje. Ale średnia 160 to już grubo😃
@Furto no właśnie tak próbowałem jechać, czasem to wręcz za niskie miałem i piastę słyszałem xD Ale na podjazdach przede wszystkim jechałem na najlżejszym przełożeniu i kadencji ok. 90, na płaskiej trasie średnią miałbym bliżej 150 myślę, ale nawet to wydaje mi się zbyt wysokie na 2 strefę 🫤
@pingWIN Czekaj, bo chyba się nie zrozumieliśmy. Pisząc niższe przełożenie, miałem na myśli lżejsze, czyli zrzucenie łańcucha na większą zębatkę kasety. Czasami zdarza mi się tak kręcić chwilę na kadencji 98-100, ale ona dosyć szybko spada do akceptowalnych 92-94.
@pingWIN Nie sugeruj się sztywnymi wartościami tętna. Strefy tętna się wyznacza od maksymalnego tętna. Może być jeszcze wyższe niż te zbadane przy zwykłej jeździe, bo zapewne nie ciagnąłeś do oporu do odcięcia. Dla ciebie II strefa może wychodzić nawet 140-150. "Nie umiesz" jechać 120-130 bo przy tym nie czujesz sensownego obciążenia.
Mam podobnie, u mnie HR max to 200 a tętno 170 to próg tlenowy (przynajmniej w czasach jak byłam w formie). 140-150 to w sam raz budowanie bazy.
Odwiedz kardiologa bo moze spoczynkowe masz za wysokie i potem tak sie dzieje
@the_moon badania u kardiologa miałem w tym roku i wyszły dobre, ogólnie mam zazwyczaj trochę podwyższone ciśnienie (130/80 to norma), spoczynkowe 60-80 w zależności od dnia itd., ale zazwyczaj 65-70. No i dochodzi astma, więc może to wszystko się nakłada na siebie..
Zaloguj się aby komentować
183 046 + 43 = 183 089
Z rana jazda na paznokcie, po południu wizyta u rodzinki. Wszystko w jednej aktywności, co by odznaka na Garminie za 40km wpadła 😃
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

@Trypsyna Bardzo ładnie
@Mr.Mars dziękuję Panie Mars 🤝🏼
@Trypsyna ja pierdziu już się przestraszyłem, że przebiegła i będę musiał jutro maraton zrobić aby nadrobić xD
@AdelbertVonBimberstein nie no, tyle to nie, jestem w trakcie taperu xD
Za 2 tygodnie przywalę na sztafecie :)
Tak se jeździsz
Zaloguj się aby komentować
182 890 + 42 + 114 = 183 046
Pogoda taka, że człowiek nie może odpuścić. I potem jeździ codzień i efekt taki, że po 4 dniu z rzędu ledwo dojechałem do domu. Wykończyło mnie, a AI Stravy napisała, że spoko regeneracyjna jazda. WTF:) Fakt, że 30 stopni nie pomaga, o tradycyjnym w mordewind nie wspomnę. no ale jednak. Czasem trzeba sobie dać odpocząć, więc jutro przerwa - chyba:)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik #szosa #rower

Zaloguj się aby komentować
182 890 + 0 = 182 890
Pojeżdżone kosiarką. Z Grażyną zrobiłyśmy 100% normy plus bonus przy foliaku.
Idealna pogoda na wspólne warczenie kosiarkami z sąsiadami. Polecam ten stan.
#rowerowyrownik #twojwpisbrzmiznajomo @Shivaa

Koło od kosiarki już nie odpada? Bo narzekałaś ostatnio staremu że trzeba kupić nową 🤣
@Shivaa kupiłam nową
@moll też bym pokosił, ale muszę odpalanie kosiarki ogarnąć
@PanNiepoprawny następny
@moll poprzedni. Już dawno o tym na hejto pisałem
@moll no siema xD

@3t3r no hej xD
Zaloguj się aby komentować
182 782 + 108 = 182 890
Efekt dzisiejszego krążenia po "brzydkiej" Jurze #mtb
Zdjęć nie ma, bo to Jura, ale za to jest spotkany Pan Jeż!
Czerwiec - 959km
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

@onpanopticon afternoon jeż ride
Zaloguj się aby komentować
182709 + 2 + 5 + 2+ 2 + 62 =182782
DPD i dzisiejszy, wieczorny trip.
Względnie spokojna 2. strefa. Miałem wyjechać wcześniej, ale niestety nie pykło. Dawno nie widziałem tylu nietoperzy, a jeden leciał nade mną chyba z 20 sekund.
#rowerowyrownik

@Furto Właśnie idę sobie i nietoperze ciagle latają mi nad głową.
Zaloguj się aby komentować
182 665 + 22 + 22 = 182 709
W jednym silniku coś dzwoni, w drugim nie dochodzi paliwo. Czas było zatem ruszyć nadmiarowo dupsko.
Męczące to jest jak się ponad pół roku nie jeździło, a później wpadały tylko losowe i krótkie trasy.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować