239 367 + 15 = 239 382
Na drugim zdjęciu budynki starego ogrodnicwa, po lewo biurowy, a w tym, w oddali można bylo kupić warzywa lub kwiaty cięte.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik


239 367 + 15 = 239 382
Na drugim zdjęciu budynki starego ogrodnicwa, po lewo biurowy, a w tym, w oddali można bylo kupić warzywa lub kwiaty cięte.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik


Zaloguj się aby komentować
239 309 + 58 = 239 367
Pracodomy z ostatnich kilku dni.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
239 272 + 37 = 239 309
Dzisiejszy test nadgarstka po wymuszonej 3 miesięcznej przerwie w jeździe na rowerze wypadł bardzo pomyślnie. Na razie tylko asfalt ale szuter chyba też już będę dał radę Trasa: Kraków -> Wieliczka -> Chorągwica -> okoliczne wsie -> Kraków
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

@Tiger_F6551-x pooglądaj filmy Bartka z serii bikefitting z kanału Road-Racing.pl
Typ jest szefem amatorskiego kolarskiego teamu, sporo można z nich wyciągnąć.
https://youtube.com/@road-racing.pl_officialchannel?si=q_AvD38fLiHVqQFR
Zaloguj się aby komentować



Zaloguj się aby komentować
239 121 + 111 + 25 = 239 257
Wczoraj krócej i dziś kapkę dłużej
No cisnęło mnie, więc trudno, jeden dzień nie pośpię i się nadrobi robotę. Jazda w lekkim deszczu, po zmroku, bo wyjazd przed 17, ale 6/7 stopni to dla mnie na ten moment wiosna
Na zdjęciu kościół o którego istnieniu zapomniałem. Ciemno jak w d⁎⁎ie, puste pola, i nagle widzę tylko jakiś murek, to mówię stanę i się odleje obok. Podnoszę wzrok, a tu kościół xd Lekko mnie wystraszył, bo ni cholery go nie widać. A to zabytek jest, drewniany kościół z 1631 roku! Tylko stoi taki bez oświetlenia, samotnie w polach, dość daleko od zabudowań. Lampka w dłoń i nawet coś tam widać.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

@ErwinoRommelo w zasadzie twoj opis wiele nie odbiega od tego jak wyglądam, bo jezdze w masce i jak gadam do siebie, to i łacina sie pojawia, wymieszana z niezrozumiałym bełkotem xD
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się Państwem,
Chciałbym tylko tak na szybko poinformować, że wpadła aktualizacja @Marvina, więc proszę o czujność. Chłopak dostał upgrade, reset i wyraźne polecenie, żeby nie spamować nadmiernie (po kilka razy pod postem). Ale ja tam i tak bym mu nie ufał.
W każdym razie poprawki są głównie w bebechach i zawierają:
poprawiony (a właściwie mocno przebudowany) mechanizm importu postów
poprawioną kontrolę wartości we wpisach (to dla @Marvina)
dodane dodatkowe zabezpieczenie w postaci lokalnej flagi, że post jest już "zmarvinowany" co powinno uchronić posty przed nadmiernym @Marvinowym marudzeniem
Dzisiaj to chyba na tyle. Dobranoc
#statsbymarvin
oraz
#rowerowyrownik
#sztafeta
#ksiezycowyspacer
#pompujwpoprzekziemi
#rokmedytacji
#deskaprzezrok
#pletwalztwarogu
Zaloguj się aby komentować
239 106 + 15 = 239 121
Znowu w deszczu, mógł by śnieg padać.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
239 064 + 42 = 239 106
Taka temperatura to nie będę kisić kilometrów na chomiku :)
Objazd Trójmiasta w celu obczajenia postawionych iluminacji. Foty w komentarzu
P.S @vredo patrz dzisiaj rower w Gdyni zgubili xD
#rower #mtb
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
239 047 + 3 + 5 + 9 = 239 064
Dzisiejsze pedałowanko do pracy, na pazurki i do domu. 9 stopni, pogoda top na rowerek 😃
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
239 002 + 45 = 239 047
Dziś wolny dzień w AT, pogoda doskonała na pokręcenie, albo też na narty, jeśli by ktoś zechciał. Ja oczywiście wybrałem #gravel #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
238 948 + 45 + 9 = 239 002
Jesienno-zimowe patataj z @vvitch :)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu\ #rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
238 904 + 5 + 3 + 3 + 5 + 4 + 5 + 4 + 5 + 5 + 5 = 238 948
Pracodomy
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu\ #rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
238 860 + 44 = 238 904
W ciągu trzech miesięcy listopad-styczeń, mam taki konkretny zajob z robotą w ledwie 2/3 tygodnie przed Bożym Narodzeniem, bo zamówienia. Oooooczywiście pogoda na rower jest dokładnie wtedy xD Fajna złośliwość. Pojeździłbym longi, ale nie ma kiedy wysupłać czasu. A jak zaraz znowu będę miał, to wrócimy do całodobowych minusów. Zatem znowu jakieś wysupłane dwie godziny na noc. Ale nie ma co narzekać, może i dobrze, że tak temperuje moje zapędy, bo teraz jest samopoczucie, zamiast chorowania po przetrenowaniu.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
238 854 + 3 + 3 = 238 860
Wczorajsze resztówki, bo później na koniec miesiąca okaże się, że brakuje mi kilometra do podium.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
238 841 + 3 + 3 + 3 + 4 = 238 854
Pracodomy z tygodnia
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
238 818 + 23 = 238 841
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu\ #rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
238 737 + 63 + 18 = 238 818
Z wczoraj i dzisiaj. Zakupy oraz veloranek. Generalnie miało być ciepłej ale nie było tragicznie. Znowu cały tydzień nic a w 3 dni ponad setka. I się pewnie jakiś Marvin znowu przyp...Jakoś nie mam ostatnio chęci a i okazji jakoś brak. Do celu rocznego zostało bardzo niewiele za to brat mnie odsadził...
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
238 689 + 48 = 238 737
Organizm już w pełni sił, samopoczucie fizyczne w kosmosie, to czas nieśmiało zaczynać pracę i pierwsze rzeczywiście treningi, a nie tylko pitu pitu. Dzisiaj testowe interwały, żeby sprawdzić jak reaguje organizm i od czego mogę startować. Jest nieźle jak na punkt wyjścia. Pół godziny rozgrzewki i spokojnej jazdy, niecała godzina interwałków, i pół godziny uspokojenia i wolnego dokręcenia.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Jak wyglądały interwały? Mierzone w watach czy może na wyczucie albo pod daną prędkość? Nie znam się na treningu rowerowym, a jest to dla mnie ciekawe dlatego pytam 😃
@Trypsyna Sam nie jestem specjalistą i opieram się na książce Joe Friela. Niemniej planuję skorzystać z usług trenera. Nie po to, żeby mieć jakieś nie wiadomo jakie wyniki, ale żeby nie poświęcać temu czasu, tylko dostawać gotowe rozpiski, badania i sobie iść planem. Nie chcę sobie psuć frajdy zbyt dużym skupieniem na samym trenowaniu.
Natomiast co do tego. Docelowo mam zamiar robić pod pomiar mocy, aczkolwiek go zwyczajnie jeszcze nie mam xd Dlatego, że cały czas motam się ze zmianą roweru i szkoda mi wykładać 2k i potem zaraz wymieniać korby pod taki jaki mam i mieć mniej kompatybilny, skoro mogę mieć od razu pod model.
Więc na teraz są zwykłe pod tętno, choć prawda jest taka że na wyczucie, bo tak z dokładnością +/-5 wiem jakie mam w danym momencie i potwierdza to zegarek. I wczorajsze były tylko takie, 4min 90max, 4min luźniej x7 powtórzeń.
Ja się będę skupiał jednak głównie na interwałach kadencyjnych, od czasu do czasu na FTP 30 minutowe jak nie będzie czasu i siłę robioną w stylu old fasion - czyli podjazdy do upadku xd
Zatem na teraz to tylko zabawa, przygotowania i w zasadzie pierwsze próby. Nawiasem, to jak się wybieram w górki Jurajskie, to nieświadomie trening interwałowy sam wchodzi przez pagórkowe ukształtowanie terenu. Zwłaszcza, że nie lubię wolnych podjazdów, to cisnę i tak wychodzą porządne interwały i to w logicznych zakresach. Aczkolwiek ostatnio coś rzadko tam kręciłem i rozleniwiłem się na płaskim xD
Tak czy siak z racji docelowego startowania na ultra, to interwały nie będą bazą treningu, bo chociażby siła może być na drugim planie. Kadencyjne, tempówki i longi to będzie baza.
@onpanopticon dzięki za wyjaśnienie 😀Fajnie, że myślisz o trenerze. Na pewno to zaowocuje, a Ty nie będziesz musiał się dwoić i troić nad tym aby wykminiać co i jak trzeba poukładać. Zaoszczędzony czas przełożysz na pedałowanie i nie tylko ;)
Zaloguj się aby komentować
238 659 + 30 = 238 689
Z trzech ostatnich dni.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu\ #rowerowyrownik


Zaloguj się aby komentować
238 551 + 108 = 238 659
Podczas ostatniego warszawskiego hejtopiwa koledzy i koleżanka wspólnie stwierdzili, że nie może być tak, że wszyscy wykonywali jesienne wyznania, a owcen siedział i zawijał je w te sreberka - tylko że też się muszę wykazać. Wylosowano mi 3 czynności do wykonania: napisanie sonetu (co z niewielką pomocą ghostwritera robiłem podczas 100 edycji Na Sonety), przepłynięcie Wisły (cóż..., losowanie nie było łaskawe) i przejechanie przez wszystkie dzielnice Warszawy za jednym zamachem rowerem bez wracania do poprzednio już odwiedzonej. Nie powiem, że wyjątkowo mnie to ostatnie skusiło i wyjątkowo jak na mnie szybko zacząłem przygotowywać swą wyprawę, czego rezultatami podzieliłem się z kolegą @fonfi. Trasa wyniosła około 88 km, więc jak na warunki miejskie 5h czy 6h powinno wystarczyć...
No i byłoby pięknie, gdyby nie to, że absolutnie wszystkie kolejne weekendy miałem zajęte innymi aktywnościami, w tym odwiedzinami Wrocławia i Kielc w ramach tamtejszych spotkań na hejto. W końcu przyszedł obecny tydzień, a wraz z nim w miarę przyjemne temperatury na rower i całkiem pusty weekend. Dałem znać @fonfi, że to pewnie ten weekend, jak tylko mi się zachce. Od razu zaproponował mi swoje towarzystwo, czemu początkowo nie byłem chętny (bo tylko by się musiał przeze mnie włóczyć, bez sensu) - jaki ja głupi byłem...
W końcu wczoraj dałem znać, że lepszego terminu nie będzie, jutro na 80% jadę - umówiliśmy się na 10, dopracowałem trasę (taaaa...) i w miarę wcześnie poszedłem spać (taaaaaaaaaaa).
Rano, szybki SMS o 9, że za godzinę będę gotowy, dostałem odpowiedź "Ja właśnie wiążę buty", no to jedziemy!
Trasa wiodła kolejno przez Bemowo, Wolę, Ochotę, Mokotów (mini wyprawa trwająca minutę), Śródmieście, Żoliborz, Bielany, Białołęka (gdzie miałem pierwszy mniejszy kryzys i pomstowałem zarówno na pomysłodawcę na hejtopiwie, jak i planera podróży), Targówek, Praga Północ, Praga Południe (z pitstopem), Rembertów, Wesoła, Wawer (z drugim mniejszym kryzysem), Wilanów, Ursynów (gdzie miałem największy kryzys), Włochy i w końcu Ursus - wszystkie 18 dzielnic.
Sama trasa zajęła faktycznie około 90 km z względu na niewielkie zmiany dla wygody, acz wciąż w granicach właściwych dzielnic, do tego doszedł dojazd na miejsce spotkania i powrót z Ursusa - łącznie 108 km, wraz z pitstopem zajęła nieco ponad 7h
Teraz pora na osobny akapit z podziękowaniami dla @fonfi - począwszy od pomocy przy planowaniu ominięcia problematycznych tras, przez zmotywowanie mnie do ruszania tyłkiem przez zaoferowanie towarzystwa, aż do zdecydowanie największej pomocy przy "ciągnięciu" do przodu mimo moich kryzysów czy przede wszystkim nawigowaniu - naprawdę GŁĘBOKI UKŁON. Jeśli potrzebujecie towarzystwa w większych wyprawa rowerowych, zdecydowanie polecam tego wąsacza!
A pomimo okresowego narzekania sama wyprawa 10/10, byłem w dzielnicach, do których nigdy bym się sam z własnej woli (i Woli również) nie udał, gorąco polecam
#rowerowyrownik #warszawa #jesiennewyzwania
#owcacontent
O jacie pierdzielę, nie sądziłem że Warszawa jest aż TAK wielka, że robiąc taką trasę dookoła jak @fonfi pokazał na GPxie. Jakby mnie ktoś spytał to powiedziałbym, że może do 50km góra.
Szacun za odległość @bojowonastawionaowca - na co dzień pedałujesz coś że już jakaś wprawa była, czy "na yolo"? Mi przy 60km d⁎⁎a wysiadła (pieprzona odstająca kość ogonowa), a było to parę lat temu. Albo może @fonfi przygotował Ci drugą odznakę Hejto i przytwierdził przez co było wygodniej?
Albo może @fonfi przygotował Ci drugą odznakę Hejto i przytwierdził przez co było wygodniej?
@Atexor kurde, to jest myśl!
Zaloguj się aby komentować