#rower

183
3122

Zaloguj się aby komentować

Przy nieduolnej próbie zdjęcia ramienia korby z suportu wyrobiłem gwint. Czy jest szansa, że w serwisie jakoś zdejmą mi to ramię korby?


Pytanie dodatkowe: czy takie ramię korby da się jeszcze nagwintować, żeby dalej służyło? Materiał: aluminium


#rower #mechanikarowerowa

@DerMirker tak, da się ściągnąć takim ściągaczem trojramiennym, co nie używa gwintu.

Gwint też można naprawić, tylko po co, skoro korby na kwadrat to prawie zawsze lowend

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

180 799 + 6 + 24 = 180 829


Zaległe 6km i 24km z dzisiaj.


Wieczorem znowu ma być burza, więc poszedłem w południe. No ciepło było, ale wiatr w morde bardziej chłodził niż przeszkadzał, więc to na plus, a dodatkowo pierwszy raz z potówką z decathlonu. Nie wiem czy było cieplej z nią niż bez, ale na pewno bardziej sucho, koszulka nie kleiła się do ciała, więc bardzo pozytywne pierwsze wrażenia. Ogólnie mało ostatnio jeździłem, żeby nie powiedzieć prawie wcale, bo miesiąc nie byłem na rowerze, ale ogólnie spoko. Do przetestowania mam jeszcze pas HR, ale nie chciało mi się go dzisiaj konfigurować i łączyć.


Dodatkowo nad wodą ze zdjęcia miałem ładny koncert #ptaki, apka Merlin podpowiedziała, że był to trzciniak, kos i kapturka. Co do trzciniaka i kosa jestem pewny, do kapturka nie (dodatkowo czasem pokazywała piecuszka i do niego też pewny nie jestem). Na drugim zdjęciu rozpisane co może tam występować


#rowerowyrownik #rower #gravel

f53da998-acca-4631-b60b-2a36cf608531
6807e420-23ca-42c5-9139-1e391ec31526

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Miałem właśnie stłuczkę rowerową - ciapaty wyskoczył zza rogu, jechał pod prąd, ale miał dobry hamulec i chyba tylko przedni, bo przeleciał przez kierownicę, dostałem lekko w rękę jego kierownicą, ale nie bolało nawet, i jeszcze jakimś cudem go chwyciłem za łapę, drugą rękę zdarł, ale przynajmniej nie poleciał na twarz.

Przepraszał mnie jak tylko mógł, a ja nie mogłem powstrzymać się od śmiechu, to pośmialiśmy się razem, powiedziałem żeby uważał i dobra jest.

Zakładajcie kaski


#rower

15a33894-6b07-4a1e-80e6-2ee7926082bb

@Gepard_z_Libii później on zaprosił cię na obiad w ramach przyjaźni polsko-indyjskiej. Poznałeś jego rodzinę i nagle on zaczął wirować jak derwisz z piosenki Maanamu wprost na stole. Jego matka wpadła w niepohamowany szloch wzruszenia krzycząc "to mój syn, to mój mały synek". Nagle do lokalu wpadli kolesie z koszulkami "Żołnierze wyklęci" i zaczeli macha polskimi flagami w rytm muzyki z głośnika JBL. Wszyscy w lokalu wpadli w zachwyt i dołączyli do kolorowego korowodu, który ruszył ulicami miasta. Na przedzie rodzina hindusa, ludzie z knajpy, ci od koszulek NSZ i ty. W radosnym transie pozostaliście do rana a o wschodzie słońca wszyscy rozeszli się do domów. To były piękne chwile. Do dziś do siebie dzwonicie.

Miałem niedawno prawie identyczną akcję tylko ja występowałem w roli ciapatego. Hamulce mam sprawne jedne i drugie tylko przednie bardziej (już wyregulowałem) więc poleciałem ale jestem odrobinę mądrzejszy i jeżdżę w rękawiczkach więc dłoni sobie nie zdarłem tylko prawa stłuczona i boli.

Zaloguj się aby komentować

No i przyszedł. Nie powiem, fajny jest. Ma się wrażenie obcowania z zegarkiem (sportowym) z wyższej półki.

Nie jest ciężki, dobrze leży na ręce. Przy nim instinct 2x wygląda jak zabawka- chociaż nie powiem! Świetna zabawka!


Zobaczymy jak będzie się sprawdzał w użytkowaniu i jak będą działać te mapy. Wątpliwości mam co do tego paska materiałowego bo będę musiał zdejmować zegarek do kąpieli pewnie, ale w zestawie jest drugi silikonowy jakby co.


Widzimy się na treningu!

#garmin #bieganie #rower #smartwatche


Cena: znośna. 2.3k zł. Wydatek ułatwił mi fakt, że 1450 zł Amazon zwróci mi za tego Instincta czyli dopłaciłem 850 zł.

2747f3b1-ed01-478d-9c1c-82dba68dacb0
2ea28639-62bd-4183-98af-a19c5b0b8e59
2f3ec8af-357a-44b8-b84c-5dfcc8fee355

Zaloguj się aby komentować

Jak zapewne wielu z Was wie, czasem się w czymś mylę konkretnie a wtedy po zapoznaniu z dowodami na mój błąd przepraszam i koryguję swoje błędne twierdzenie. Zdarzało się, że miałem na jakiś temat bardzo mocno wyrobioną opinię negatywną ale nagle pojawiały się wcześniej nieznane mi fakty bądź doświadczenie co to zmieniły moje zdanie na ten temat o 360 stopni (edit: się okazuje, że się zagalopowałem i tylko 180). Na przykład kiedyś się naśmiewałem ze zniewieściałych mężczyzn noszących rurki ale potem sam przymierzyłem i nawet fajnie cisną w kutasika. Niedawno znowu nastąpiła podobna sytuacja i czuję, że muszę się zreflektować.


Otóż chodzi o hujajnogi elektroniczne. Przyznaję, że na początku irytowały mnie głównie z powodu zastawiania chodnika przez popularną firmę udostępniającą publiczne hujnanogi na jakąś tam aplikancję przez co być może miałem taki negatywny odbiór osób, które z tego korzystały. Potem wyrobił mi się też stereotyp osoby korzystającej z hunajnogi elektronicznej jako głównie zniewieściałych mężczyzn, no takich sojarzy używając nieprzyjemnego epitetu popularnego w Internetach.


No ale tak jak mówiłem, jestem otwarty na argumenty, że się w czymś mylę bo wtedy spoko dyskusja jest jeśli jednak się nie mylę ale też jak się myliłem to warto to wiedzieć, no nie? Okazało się, że hujnoga elektroniczna jest mega męska i przyjemnie się nią jeździ. Już po jednej przejażdżce zdałem sobie sprawę, że nie trzeba być homo sapiens by z takiej hulajogi korzystać jak wiele osób błędnie zakłada. Podstawowy argument jest prosty i bezsprzeczny bo taka hunajnoga waży około 20 kilogramów więc konkret nawet dla chłopa przenosić bo waży tyle co moja ulubiona hantelka prawie. 


Teraz sprawa kasku. Kupiłem sobie taki za⁎⁎⁎⁎sty z pinglami na magnesy. Więc nie ma obawy, że śmiech na dzielni jak spotkasz ziomeczka. Mordeczki, pamiętajcie zakładać kask. Mózg macie jeden. Bardzo ważne.


Nie mam zamiaru jakoś teraz przekonywać ludków, co nadal są anty i wymieniać wiele zalet huljanogi elektronicznej ale skupię się na jednym. W porównaniu z jazdą na rowerze dużo bardziej przyjemnie się jedzie bo nie ma siodełka, które podczas jazdy rowerem gniecie tam w małe conieco. Fajne jest też, że sobie machamy nawzajem mijając z innymi użytkownikami hulianogowcami i zdajemy sprawę jak dużo nas jest na dzielni. Okazuje się, że jeżdżą na nich tylko szczupłe dziewczyny (bo gruba nie może utrzymać równowagi) i przystojni mężczyźni (ja i tam inni chłopi).


Polecam taką ekologiczność i zachwalam wszelkie ścieżki rowerowe jakie zostały zbudowane dla rowerzystów wcześniej. Się pasożyty przydały do czegoś wreszcie. Udanego, mordy!


#hulajnoga #ekologia #rower #modameska #ekologia

@Rimfire jak mam się przemieścić bez wysiłku to biorę samochód a jak chcę na świeżym powietrzu i dla zdrowia to biorę rower. Nie widzę u siebie zastosowania dla hulajnogi.


No i stoisz na tym z nogami skrzyżowanymi, jaja się gniotą. Hulajnogi = homoseksualizm

No z tym komfortem jazdy to bym nie przesadzał, zbyt małe koła i zbyt słaba amortyzacja jeżeli mówimy o takich zwykłych, strach przejezdzac przez krawężnik, strach jechać ulicą przez studzienki, no i środek ciężkości nisko zawieszony. Ale tak, to dobry sposób transportu po mieście na małe dystanse i dobry sposób na transport połaczony w stylu dojazd metrem/koleją i hulajnoga.

Hulajnogi elektryczne są za⁎⁎⁎⁎stym uzupełnieniem krótkodystansowego transportu osobistego.

Mają tylko jedną wadę. Użytkownik musi posiadać choćby szczątkowy mózg. W przeciwnym wypadku wkurwia wszystkich dookoła.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

ALKOHOL NIE DLA JEGO - 50 DNI

Tag dla zainteresowanych moimi zmaganiami z życiowym #przegryw oraz #alkoholizm - #projekthuop


CYKL HUOPA

Był tag #huopwsiowy gdzie opisywałem początki walki z moim #alkoholizm i próbą pozbierania się. Było kilka upadków, co było do przewidzenia. Ostatni upadek miał miejsce 50 dni temu. Licznik bez używek więc powraca. Podjąłem wtedy też decyzję o zaszyciu się, i w zasadzie to pomimo trzeźwości ciągle nie żyje tak jak bym chciał.


Powrót do pisania tych postów nie jest niczym dobrym bo oznacza, że jest ze mną ciężko. Powiedziałbym, że jestem w najgorszym stanie od momentu zaprzestania picia #alkohol i próby ogarnięcia swojego życia. Niestety, wpadłem w pułapkę, gdzie emocje i uczucia odczuwane na trzeźwo, bez zagłuszacza w postaci używki stały się zbyt intensywne. Nie radzę sobie. Wahania nastrojów, poczucie izolacji, samotności, zbyt intensywne odczuwanie szczęścia, niezrozumienie poczucia dumy i upadek poczucia swojej wartości. Czuję się jak śmieć, widzę jak wiele straciłem i mnie to dołuje. Pominąłem strasznie dużo lat, strasznie dużo doświadczeń. Brakuje mi wszystkiego.


CZERWIEC - PROJEKT HUOP

Wracam z vlogami, raz w miesiącu taki fajny filmik podsumowujący moje zmagania. Zbieranie materiału przez miesiąc wysiłków i potem wrzucanie ich w postaci takiego dłuższego filmiku. Myślę, że jeśli mi się uda to będzie to sporą dawką motywacji dla innych. Potrzebuje też to robić dla siebie - muszę mieć coś czym się zajmę w wolnym czasie. Mam oczywiście kilka innych planów poza vlogiem raz w miesiącu. Jeden z nich to powrót huopskiego gotowania okraszonego moim zjebanym komentarzem. O wszystkim będę informował na tagu #projekthuop więc jak ktoś jest zainteresowany to niech sobie obserwuje.


POZARUTYNOWE ZABIEGI ODBYTNICZE

Rutyna jest dobra do pewnego momentu. Zamknięcie się w trybie praca - siłownia - sen jest czymś co działa przez chwile. Nie czuję się spełniony, nie czuję się dobrze, jestem je⁎⁎⁎ym śmieciem, zerem. Odbudowanie swojej wartości, ujście dla negatywnych emocji i ustabilizowanie tych pozytywnych osiągnę tylko przez otwarcie się na doznania. W tym miesiacu mam kilka planów.


Aktywność na #rower to coś czego mi brakuje bardzo. Sprzęt już jest, i w sumie to zabieram się do zwiedzania swoich okolic. Brakuje mi wolności, jedności z naturą i dystansów, przepełnionych myślami.


Planuje spróbować #bieganie ale to tak dorywczo, od niechcenia jakaś godzinka dziennie, z rana, wieczorem czy nawet w nocy - wyjebane mam, ze mnie ktoś zgwałci w lesie. Życie już mnie i tak r⁎⁎ha.


Do tego spędzanie czasu na łonie natury. Wypad nad jezioro, #spierdotrip typu leśnego, cokolwiek. W mieszkaniu będę poświęcał się tworzeniu treści, a nie wegetował przeglądając tiktoki.


SPRAWY RELACJI HUOPSKICH

Pozyskanie znajomości jest również na mojej liście. Chcę z czasem spędzać czas na rowerze z jakimś kolegą. Nad jezioro pojechać też z kimś. Na ten moment posiadam znikome towarzystwo, no nie mam nikogo. Tutaj pomaga wykop, gdzie znalazłem jednak jakąś namiastkę wsparcia, odrobinę towarzystwa. Chcę to jednak zmienić, chcę być bardziej… normalny. Jest to jednak kwestią drugoplanową, bo jeśli będzie mi lepiej spędzać czas na rowerze samemu, to nie mam z tym problemu.


Sprawy sercowe zostawię bez komentarza.


ENDING HUOPSKI

Słowem końca, dziękuję bardzo za wsparcie jakie otrzymałem. Dzięki wielu osobom, które mi pomogły na wykopie jeszcze do was pisze. Osoby te były gdy leżałem pijany w pokoju w jakimś motelu, były przy mnie gdy mieszkałem wielokrotnie w aucie.


Specjalne podziękowania jednak muszę skierować do osoby dla mnie bardzo wyjątkowej. Osoby, bez której bym nie próbował. Dziękuję Ci, że jeszcze we mnie wierzysz, i że pomimo wielu trudnych chwil nadal mnie wspierasz i dajesz mi szansę. Dziękuję Ci za to.


I to tyle. Nie powiedzie mi się, to plan jest prosty - logout z gry. Zbyt wiele próbowałem, zbyt dużo cierpiałem. Wierzę jednak, jak naiwny debil, że jeszcze napiszę tutaj kiedyś post, w którym wam szczerze powiem, że mi się udało. Do tego czasu jednak pozostaje mi wstawanie z łózka pomimo żalu i niechęci do samego siebie.


OD JEGO DLA JEGO.


#przegryw

58c72e07-0b87-4b09-9c89-988ef77abcc8

Zaloguj się aby komentować

179 370 + 93 + 80 + 67 = 179 610


Wypad bikepackingowy uznaje za udany, mimo ze, pierwszego dnia przez 5h kropil deszcz, choć pokazywało brak opadów, w miejscu gdzie spaliśmy pierwszej nocy, obudzili nas o 7 rano wędkarze, bo organizwowany byl tam turniej, ale zapomnieli wywiesić tabliczkę z informacją xD potem już ladna pogoda i fajnie spędzony czas.

#gravel #rower


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu


#rowerowyrownik

db6ec833-eae4-4f61-adf7-196bd4debc50
6868dee6-bf5e-4539-9d6f-aa95faa009f1
9765d507-6e39-46ef-bb0c-a6df84e3668c
e3d29e0e-dafd-4b03-8c23-a17a6d032a76
079453ba-bcd8-4623-afe9-2f9ef801cb7b

Zaloguj się aby komentować

179305 + 50 + 34 +71 =179 460


50km jeszcze w PL z szalonej ustawki z koniami, jechali tak szybko, że nawet nie widziałem którędy, tylko fokus na kole przede mną. Średnia na 50km / 460m wyszła 34km/h, zdecydowanie nigdy tak nie gnałem. A wczoraj i dziś u siebie, w upale, pod wiatr i znacznie spokojniej

#rowerowyrownik #szosa #rower

990fc1dd-566d-4153-8332-fa834936954f
80bce6a3-fbd5-4541-b79a-3b9db7687b68
d6e0ec58-8fa4-494f-b3da-b52efb3d7088
223b4093-63e7-419d-a24e-5dfa99869542

Zaloguj się aby komentować

Pojedź na zadupie rowerem, bo po wioskach fajnie się jeździ. Strzela opona. W drodze powrotnej prowadzisz rower. Jeszcze tylko 15km. Oto mój sposób na spędzenie tego pięknego dnia.


#rower

a6d1976e-e915-4622-9c56-694985562009

Zaloguj się aby komentować

@FoxtrotLima Nie. Nadal jest głupie ale działa. Ludzie nie rozumieją tego powiedzenia.

Jak coś jest głupie ale działa, to jest głupie.

Jak coś wygląda na głupie, ale działa to nie jest, nie musi być głupie.

Pisząc że coś jest głupie stawiamy fakt, że jest głupie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@moderacja_sie_nie_myje3 Zrobił krótszą przerwę od Szymona. Jednak ciężko będzie, chłop potrafił wygrać Wisłę 1200, być też drugi etc. Teraz mają podobne tempo i chyba już tylko po prostu forma, bo postojów pewnie już nie będzie dłuższych niż uzupełnić bidon.

Zaloguj się aby komentować