#retrogaming

41
612

Zaloguj się aby komentować

Zeszło mi na wspominki, przy piątkowym piwku.


Jest mniej więcej połowa lat '90. Typowa, ponura, szara jesień w Polsce. Bieda w kraju (w którym kilka lat wcześniej zdenominowano złotówkę) aż piszczy.


Jeśli chodzi o informatykę, to chłopaki na osiedlu mają kilka Commodore 64, głównie jednak królują "Pegasusy".


Do kolegi, który ma Amigę 500 trzeba jeździć na drugi koniec miasta (a i tak po to głównie, żeby popatrzeć jak jego ojciec ciśnie w Prince of Persia). Powiew zachodu, w postaci Pentiuma 166 MMX, którego dostanie mój kuzyn, jest wciąż odległy o kilka miesięcy. W szkołach podstawowych o komputerach jeszcze nikt nawet nie słyszał (miasto średniej wielkości w środku Polski).


Zaopatrywanie się w soft (wiadomo, głównie gierki) do mojego poczciwego C-64, polega na wyprawie na lokalny bazarek, gdzie kupuje się spiracone kasety (na luksus w postaci stacji dysków nikogo nie było stać). Kasety te w znacznej mierze pochodzą z RFN, gdzie miejscowi wyrzucają je na śmietniki, bo w Niemczech era 8 bitowców dawno już minęła. Kupno takiej kasety to zawsze rosyjska ruletka, bo w większości są one używane - więc albo będą miały swoje lata i będą zarżnięte, albo mogły być nagrane na tak rozjechanej głowicy, że się ich nie da odczytać (tak, chodzi o to słynne ustawianie śrubokręcikiem głowicy w magnetofonie).


I nagle, w tej całej ponurej Cebulandii, pojawia się promyk czegoś nowego. W jednym ze sklepów komputerowych, do których zazwyczaj przychodzimy z chłopakami poślinić się do Segi Saturn (ja jeszcze śliniłem się do Amigi 600, która była w sąsiednim komisie), pojawia się nowy produkt - oryginalne kartridże z grami do C-64, polskiej firmy Atrax. W tamtych czasach - kiedy niemal wszystkie gierki były piratami - kupno oryginału, NA KARTRIDŻU, z INSTRUKCJĄ i w PUDEŁKU, to był jakiś kosmos!


Kartridże nie były zresztą takie tanie, bo kosztowały - jeśli mnie pamięć nie myli, ok. 35 zł (dla porównania, oryginalna kaseta do C-64 z 4 grami, w tym samym sklepie kosztowała mniej niż dwie dychy, a kasetka z bazarku zazwyczaj ok. 5 zł). Jeśli ktoś zacznie się teraz śmiać, to przypominam, że wtedy średnie wynagrodzenie w Polsce nie przekraczało 1000 zł, więc "na dzisiejsze", te 35 zł to byłoby pewnie coś w okolicach 100 zł. W ten sposób, naciągając moją mamę na zakupy, zaopatrzyłem się w bibliotekę nowych gierek oraz - tu komodorowcy będą wiedzieli o co chodzi - kartridż z Basic'iem 8.0, z polskim syntezatorem mowy (ulubioną zabawą było później robienie sobie jajec z ludzi znalezionych w książce telefonicznej, którzy potem rozmawiali sobie z syntezatorem z komodorka :D).


Jeśli chodzi o same gierki w ofercie Atraxu, to poziom był bardzo nierówny. Wiadomo, opis na reklamowej broszurce budził wyobraźnię, ale często rzeczywistość później skrzeczała i zamiast "niesamowitej przygody za sterami kosmicznego myśliwca" dostawaliśmy zwykłego scrollera. Znaczna część gierek była chłamem, na który Atrax dostał pewnie licencję za paczkę fajek, inne z kolei budziły poważne wątpliwości, czy nie były jednak piratami (np. Ace 2088 wieszał się przy próbie zapisania gry, bo był ripem z dyskietki i na dyskietce zapis działał, a na kardridżu nie miał już jak). Zdarzały się też jednak absolutne perełki, jak "Wyspa" od LK Avalon (ta muzyka!) czy "Robbo" (grając w tę grę zamordowaliśmy z kuzynem zasilacz od C-64 - zapiekł się na śmierć po kilku dobach chodzenia non-stop, bo w grze nie było systemu zapisu). Był też "Władca" i "Kolony", "Vixen" (no, tu, wiadomo, bardziej chodziło o okładkę, niż o grę), czy "Rocky Horror Show".


Wspominam tamte czasy z nostalgią, bo chociaż wiem, jaki to był wtedy w Polsce syf, to ten pierwszy powiew polskiego kapitalizmu trwale zapisał się w mojej pamięci.


A w bonusie wrzucam skan oryginalnej broszurki reklamowej kartridży od Atraxu.


#komputery #commodore #retrocomputing #retrogaming #feels

0189195c-3977-4400-bb54-6ea2c185b579
7c292bb1-7609-4a7f-84b8-6e8be941a582
67d82948-1a84-4a35-bf1c-64c90cbd32de

@JohnLenin Dokładnie w.to grałem na Atari. Była jeszcze taka gierka, gdzie trzeba było zebrać plany rakiety V2, ale nie pamiętam tytułu.

Zaloguj się aby komentować

Właśnie odebrałem będzie GTA grane, a jak młody wróci ze szkoły to jak przykładny ojciec spuszcze mu wpierdol w Wormsy muszę tylko odebrać po 11 drugiego


#chwalesie #retrogaming

eeefddc2-945d-494e-949c-8dd9fab05bb4

@Skurwoala generalnie przeróbka sprowadzała się do wgrania nieoficjalnego systemu, który pozwalał oczywiście na odpalanie piratów, jak również dawał możliwości multimedialne (odtwarzanie filmów, muzyki z dvd czy dysku). Do tego w starszych wersjach przerabiałem bios, który pozwalał na włożenie w zasadzie dowolnego dysku twardego + najczęściej wkładałem 120gb, najlepszy stosunek ceny do jakości. Wtedy gry można było wgrać na dysk z kompa po FTP, bez w ogóle zabawy z nagrywaniem gier na płyty. No i też ogromny plus, na te przerobione systemy była masa programów homebrew, najważniejsze to emulatory, ta konsola miała emulator na praktycznie wszystko co było starsze od niej, NES, SNES, N64, amiga, commodore, gameboy i inne. Gierki wgrywasz przez FTP i masz kilka konsol w 1.

@Cyslav ja do emulacji używam Batocery ale tylko na wyjazdach, mam pendrive botowalny i pada po kablu, wpiąć się mogę do dowolnego pc. Ale to tylko wyjazdy, w domu nie uznaje emulatorów

@PanNiezwyczajny nie działa wszystko, niektóre gry otrzymały nie tyle kompatybilność co po włożeniu płyty pobiera się z sieci wersję gry przygotowana pod nowego xklocka

Zaloguj się aby komentować

Hej,


Czy jest jakaś lepsza alternatywa dla Anbernic jeśli chodzi o handhelda zbudowanego na bazie emulatora retro? Szukam czegoś w miarę solidnie zbudowanego, wygodnego z dobrym wyświetlaczem, na czym gra się komfortowo, ale jednocześnie nie jest absolutną chińszczyzną. Jeśli chodzi o gry, to celuję w NES'a, SNES'a, PS1, ale jakby gry z PS2 chodziły to było by miodzio. Jeśli chodzi o budżet, to nie mam ustalonego i mogę wziąć pod uwagę coś do 2k nawet.


#gry #retrogaming #konsole

@HRJvc0Dxobha mój kumpel ma decka i prosiłem go, zeby sprawdzal mi Golden Suny z GBA, idzie w nie grac bez problemu. Deck ma też dotykowe głaskadełka, więc można tam też sprobowac grac w gry z DSa z dotykowym sterowaniem

@HRJvc0Dxobha potrafi wszystko to co komputer z systemem linux, nawet gry dedykowane pod windowsa odpalisz (co prawda nie wszystkie, ale mi się udało większość tych które chciałem). A jak ci linux nie podpasuje to możesz zainstalować sobie windowsa.

Zaloguj się aby komentować

W tym roku minie 20 lat od Wydania Jedi Academy. Moim zdaniem najlepsza gra z Uniwersum Gwiezdnych Wojne ograłem ją mnóstwo razy i nie raz jeszcze ogram! #retrogaming #retrogry #staregry #gry #starwars #gwiezdnewojny

1e865402-4ee4-4853-889e-d45af9ccff46

@szczepan325 o to to, ja pamiętam, że kiedyś musiałem raz w roku przejść tą grę, chyba już ją z 24 razy ograłem xd. Tak Kotf To było cudo, szkoda ,ze mod jest nie skończony bo miał cholerny potencjał. Szczególnie te misje z filmów to było piękne. Pamiętam pojedynek Obi Wan vs Jango Fett i chyba tylko tyle było w demie.

Właśnie robię re-run każdej lepszej gry SW i zacząłem oczywiście od dark forces z 95 xD Powstał open-source'owy silnik i mega przyjemnie się gra na nowych sprzętach, nie trzeba już walczyć z DOSboxem.

@szczepan325 Ale grałem! Uwielbiałem spychać stormtroopers mocą w przepaście albo łapać ich za gardło i przenosić gdzieś w jakąś dziurę, mwahahaha

Zaloguj się aby komentować

Dungeon & Dragons


Kiedyś to sie tak grało.


Do tego kostki a mam cały worek.


Zawsze mówiłem że na batona , kase zbierałem a potem fru do gnoma po nowe, kolejne kostki do kolekcji.

f1052397-b121-4bce-8cfb-74e47648fbe5
e389e2b2-7e3e-4144-b426-5e672b3ef034
1ddc2947-b06a-48ad-a94b-80c87e115513

@JakTamCoTam Ludzie dalej grają u mnie w bielsku, a jaki wysyp graczy w magica...


Tylko spora część osób gra tylko we własnym gronie i wbija się Czasem na eventy czy turnieje jak w warhammera czy MtG

Zaloguj się aby komentować

@Quassar super! Zawołaj jak nagrasz filmik!

Jak byłem nastolatkiem kupiłem z kumplem na pół se k750i na handel. Gra piłka nożna była najlepszą grą na świecie

@Quassar wołaj! sam mialem SE K800i ktorego zawiesilem jakims zlosliwym oprogramowaniem i nie chcial mi sie juz pozniej włączyć. Pozostawał format całego telefonu, ale szkoda mi było tracić zawartości. Miałem tam tyle fajnych gierek, ze hoho. Pamietam jak bardzo bylem zawiedzionygdy weszly telefony dotykowe i razem z tą erą skonczyly sie ciekawe pomysly na fajne, wieloplaszczyznowe gry. Wszystko stalo soe jakies takie... jakby dla dzieci - proste ikonki, jednopalcowa obsługa, uproszczone mechaniki - troche teskni mi sie za tymi wszystkimi tytulami.

Zaloguj się aby komentować

Shardlands to klimatyczna przygodowa gra akcji 3D z zapierającymi dech w piersiach grafikami, piękną ścieżką dźwiękową i płynną rozgrywką. Dawn gubi się w opustoszałym obcym świecie próbując znaleźć drogę powrotną do domu. Musi aktywować starożytną maszynę z kluczami które są rozrzucone po zepsutym świecie pełnym zagadek, potworów i niebezpiecznych urządzeń.


Gra wiekowa więc niedostępna już w Google Play.


W razie problemów ze znalezieniem prawilnej wersji służę pomocą.


https://www.youtube.com/watch?v=wTYG3SxFufo

Zaloguj się aby komentować

Uczono nas że musimy przetrwać. Musimy dotrzeć do końca, uratować księżniczkę i zostać bohaterem. Wszystko dobrze i super, ale z czasem robi się to już nudne. Kto powiedział że tak musi być?


Pan Karoshi to przepracowany japoński pracoholik, który jest zmęczony wszystkim i widzi tylko jeden cel w swoim życiu: powstrzymać to wszystko. Twoim zadaniem jest pomóc mu popełnić harakiri, rozwiązując łamigłówki i znajdując zabawne sposoby na śmierć.


Niestety gra jest wiekowa i dlatego nie znajdziemy jej już w Google Play. Ale kto szuka ten znajdzie.


https://www.youtube.com/watch?v=7xXhO28O-gI

Zaloguj się aby komentować

Hello, fellow degenerates!


Dziś szybki rzut okiem na stosunkowo ciekawą produkcję dość niszowego ale pewnie rozpoznawalnego przez szanowanych gentlemanów i badaczy studia C's Ware, jeżeli ktoś kojarzy takie tytuły jak EVE Burst Error czy ADAM: The Double Factor to tu mamy piękne japońskie wydanie swoistego prototypu mechaniczno-narracyjnego, który został potem rozwinięty wyżej wspomnianej dylogii EVE/ADAM [@morrak byś się podzielił, nawet nie masz na czym ich odpalić!]


Patrząc na to zwykłe wydanie konsolowe aż trudno uwierzyć jak nisko upadliśmy i jak wiele straciliśmy gdy wielcy wydawcy zaczęli przekładać koszty produkcji nad walory estetyczne … minął złoty wiek wydań fizycznych z kolorowymi instrukcjami, broszurami, pięknymi nadrukami na płytach - ba nawet kartami przybliżającymi lore bohaterów .... do pełni szczęścia zabrakło mini-CD, które często gościło w japońskich wydaniach …. na szczęście jest to wersja na Saturna, przez co dane nam jest słuchać tracków audio bezpośrednio z płyt na dowolnym sprzęcie audio-CD bez specjalnego oprogramowania [i co SONY? można? można!]


Sama gra posiada “Yellow Label” - co za tym idzie znajdziemy tam sporo nieprzyzwoitych treści, jednak w stosunku do pierwotnych wydań na japońskie komputery osobiste jest w znacznym stopniu ugrzeczniona - skutkuje to brakiem wielu scen i pewnymi lukami przyczynowo-skutkowymi w fabule, ale dzięki wycięciu wyjątkowo gorszących scen nie tracimy do reszty szacunku i sympatii do niektórych bohaterów tej gry.


Czy gra jest dobra … hmm była na tyle popularna w Japonii, że została w zrozumiałym języku wydana na PC. O ile historia miejscami trzyma się kupy [tl;dr - odseparowana wyspa pełna naukowców prowadzących tajne badania dla wojska, dociekliwy pracownik placówki, dziewczyna z amnezją, którą coś łączy z badaniami na wyspie i ciekawski dziennikarz - co może pójść nie tak?] to grywalność jest mocno osadzona w latach 90-tych, kiedy japońskie gry tego gatunku były bardzo specyficzną mieszanką VN oraz gry przygodowej i granie w te wynalazki wymagało trochę zaparcia. 


intro z Saturna


https://youtu.be/DC9krM2k8hI


gra została wydana praktycznie na wszystko od FM Towns, PS2 a nawet Vitę i Switcha

cfcb4f06-e96d-4e45-8a90-3b7634e7b985
fa5da440-6f50-45a1-bf74-6443eee534e1
9317dc1d-53e8-44c7-8418-2ce306d76c4a
fefed6ac-956b-4e41-9541-72f722e6a3b8
6829cf17-6a45-41d3-b575-fcf1a9d29a05

Zaloguj się aby komentować

A pomarudzę sobie na coś co już od dłuższego czasu mnie wkurza i męczy. Podobnie jak @Morrak jestem #consolepleb i czerpię radość z poszukiwań i ogólnie rozumianego zbieractwa dobrych i/lub co ciekawszych tytułów wydanych na przeróżne konsolowe systemy, tylko ostatnimi czasami zakupy na platformach na literkę a oraz o przypominają spacery po polu minowym w Korei Północnej gdy Ty masz mapę rozmieszczenia ładunków ale z Berlina Wschodniego i to z lat 60-tych … już nie wystarczy zapytać czy gra jest kompletna - o nie, nie, nie - to by było za proste - w zalewie „nie mam jak sprawdzić”, „wydanie europejskie”, „opakowanie zastępcze”, „zdjęcie poglądowe” itp, itd trzeba pytać o wszystko - a jak się o tego zaniedba to boom, jak w załączonym zdjęciu - niby wszystko ok tylko ze wstydem zakryłem kciukiem niemiecką kategoryzacje wiekową - bo po rozpakowaniu się okazało ze to niemiecka wersja była …. W ładnym stanie (wbrew pozorom w obiegu nie ma dużo steelbookow z X360 zachowanych w dobrym stanie) , kompletna ale jakby nie patrzeć DE, więc gdy już upoluję wersje prawilną tą bez żalu i straty puszczę ją na ebay.de …. Ale niesmak zostanie. Człowiek jest wierny wsadzie „The spice must flow” i stara się żeby jak najwiecej gotówki lądowało bezpośrednio u swoich, nie w sieciówkach, korporacjach czy u pośredników, a tu cwaniaczki z mojego kraju zdecydowanie za często robią lub próbują robić mnie w wała - co ciekawe nie przypominam sobie takich akcji kiedy robiłem zakupy na ebay czy amazon …. Więc ja się grzecznie pytam - co tu jest k⁎⁎wa nie tak że ludzie to chuje?

a917f188-415d-494a-b200-b25c32660237

@Morrak allegro już dawno nie polskie niech już konkurencja je zaora skoro oszustwa #nikogo a centrum sporów to smutny żart

Zaloguj się aby komentować

@Morrak wrzucam w końcu obiecaną yellow labelkę, cobyś nie zrzędził - w moim rankingu konsol Sega Saturn ma specjalne miejsce i chyba do żadnej innej platformy nie żywię tyle sympatii co do tego niedojebanego konstrukcyjnie konkurenta PSX, o którym nikt normalny już nie pamięta. Najlepsze tytuły na tą platformę nie opuściły nigdy Japonii, a szkoda, gdyż taki Sakura Wars, Shinnig Force III [w EU wydano tylko 1 scenariusz z 3] czy Wachenröder mogłyby trochę opóźnić nieuniknione.


Zamieszczone poniżej foty gry Doukoku Soshite obrazowo pokazują jak daleko odeszliśmy od ideału wśród wydań gry konsolowej - podwójne jewel case, w środku CD z grą, mini OST, mini artbook, kolorowa instrukcja, karty z waifus, a dla ortodoksyjnych purystów dodatkowo spine card - a to nawet nie jest kolekcjonerka, tylko zwykłe wydanie gry ... za kolecjonerkę można uznać od biedy Doukoku Soshite Final Edition gdzie doszło jeszcze trochę bonusów i makulatury - może jeszcze kiedyś się trafi.


Czym jest sama gra ... jest to mutant "zachodnich" przygodówek [popularność PC z windowsem pod koniec lat 90-tych przyczyniła się zwiększonego zainteresowania grami "zachodnimi", w tym grami przygodowych wśród Japończyków, dochodziło wtedy również do zapożyczania niektórych rozwiązań, trendów czy gatunków i przeszczepiania ich na twory japońskich developerów] z mocno japońska VN-ką .... od razu muszę zaznaczyć, że z punktu widzenia historii gier twór ten jest może i jest istotny jednak dla gracza połączenie te jest mocno ciężkostrawne. Część przygodowa jest za prosta, a powiązania zagadek z fabułą tak rozmyte i nielogiczne, że waifu nam giną, a "bad end" jest prosty do osiągnięcia. Co smuci, bo bazując na skryptach i fanowskich tłumaczeniach gry fabuła wydaje się klimatycznie, krwawa i odpowiednio zagmatwana by trzymała nas w napięciu do samego końca.


zdjęcia z artbooka dobierane tendencyjnie


gra doczekała się reedycji na PS Vita i PS4, niestety bez wersji multilanguage


https://youtu.be/xq0Y6U6AYds

b4488952-6458-4e09-ad59-4ee2a4cdfd05
c4de787c-c8f9-4529-937c-74db5effa173
f524469e-fa3a-4a93-b5e5-55e1923f897e
f6127948-6c58-4846-877d-30f05c108d57
68331ddf-c14a-46af-a39d-0cdb70929f14

@pescyn no i takie wpisy lubimy:) musze przeszukac swoje kartony z saturnami by tez cos z tej zlotej ery wrzucic. Uwielbiam ten stary styl graficzny, tuz przed pojawieniem sie 3d czy innych naturalistycznych crysisow

@Morrak Mamoru Yokota robił za design - bardzo miła oku kreska, samej grze trochę brakuje animacji, nawet na silniku gry, poprawili to w „rimajku” razem z rozdzielczością i wyglada to ładnie to jednak piksele zawsze w serduchu

Zaloguj się aby komentować

Jako że wpis z Faraonem został ciepło przyjęty i widzę, że jest tu jakaś grupa fanów citybuilderów Impressions Games, to postanowiłam napisać parę słów o najnowszym modzie / upgradzie / konwersji Caesara III. Gra ta już 30. września będzie mieć swoje 23. urodziny, więc dość oczywistym jest, że raczej nie będzie oferować wielu opcji widzianych w dzisiejszych tytułach (nawet 2D) - powstała, gdy królowały monitory 4:3 i rozdzielczości takie, jak 800x600.


Augustus - bo to o nim tu mowa, jest forkiem modu Julius mającym na celu nie tylko modernizację silnika gry, ale i wprowadzenie zmian w rozgrywce znanych nam z innych, nowszych gier stworzonych przez Impressions. Wszystkie te nowe opcje można włączać i wyłączać zależnie od upodobań.


Augustusa znajdziecie na GitHubie: https://github.com/Keriew/augustus


A oto najważniejsze, ale nie wszystkie ulepszenia, jakie twórcy dodali do gry:

  • blokady drogowe (roadblocks)

  • specjalne zlecenia rynkowe (market special orders)

  • globalna pula siły roboczej (global labour pool)

  • częściowe przechowywanie w magazynach (partial warehouse storage)

  • zwiększone limity w grze (increased game limits)

  • kontrola zoomu (zoom controls)

  • poprawki graficzne i większa lista obsługiwanych rozdzielczości

  • opcjonalne wsparcie dla plików MP3 w wysokiej jakości udostępnionych przez Sierrę (do pobrania tu: https://github.com/bvschaik/julius/wiki/MP3-Support)

  • i wiele innych


Save z Augustusa NIE są kompatybilne z niezmodyfikowaną wersją ani Juliusem. Save z Caesara III można otworzyć w Augustusie.


Modyfikacja do uruchomienia wymaga posiadania pełnej wersji Caesara III. Grę można kupić za śmieszne pieniądze na GOG.com


Jest też do niego polska instrukcja: https://github.com/Keriew/augustus/raw/master/res/translated_manuals/augustus_manual_polish_3.0.pdf


No to miłego zarywania weekendu - nie bawcie się Nerona i nie spalcie Rzymu

48992a7f-e1ab-4bcd-aca0-8c4d9c3e9cd5

Zaloguj się aby komentować

Faraon i Kleopatra - jedna z moich ulubionych gier. Pamiętam jeszcze, ile się nad tym człowiek nawisiał po premierze...


Wprawdzie są modernizujące mody do Caesara, a Zeus i Emperor mają rozwiązane wiele mechanicznych bolączek obecnych w Faraonie, to do tej odsłony citybuilderów mam największy sentyment. No bo w której innej grze można było sobie zbudować piramidy?


Sporo lat minęło i według mnie gra się wcale nie zestarzała (zwłaszcza wersja z GOG z modem podbijającym rozdzielczość - można grać nawet w 3440x1440 czy 4K).

89a1b6a8-e0dc-494a-acd6-b3ac6943902a

Zaloguj się aby komentować

Trochę okołogrowej nostalgii. Thank You For Playing - bardzo syty dokument o czasopismach komputerowych z czasów gdy trawa była zieleńsza, a słoneczko świeciło jaśniej.


teaser:


https://www.youtube.com/watch?v=t_JzEWLEAAg


trailer:


https://www.youtube.com/watch?v=ty5UdGxtBRA


trailer #2:


https://youtu.be/duVLoHrU238


film właściwy:


https://www.youtube.com/watch?v=8Z93N4mqD8Y


edycja specjalna [dodatkowe materiały]:


https://www.youtube.com/watch?v=nrgfrW5EEQ4

Zaloguj się aby komentować