Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#penis

0
0

Jeśli myślimy o rozmnażaniu płciowym, jesteśmy tak jakby przyzwyczajeni, do tego że samiec ma wacka i że to on, tzn samiec, kopuluje z samica.

Na co owady mieszkające w jaskiniach Brazylii mówią: potrzymaj mi piwo!

 

Samice z rodzaju Neotrogla wytworzyły pseudoprącia (gynosome), którymi agresywnie kopulują z samcem.

Samce z kolei wytworzyły pseudopochwy.

Penis samicy puchnie, jak to penis, ale jest wyposażony w maleńkie kolce, które skutecznie zakotwiczają go w ciele samca na około 52 GODZINY. Samiec w tym czasie jest unieruchomiony, a każdy ruch może skończyć się dla niego... No śmiercią.

Trochę mechaniki: pesuoprącie nie wytwarza spermy, służy raczej jako rurka.

W trakcie tych około 52h samica wysysa prąciem nasienie partnera.

 

W pseudoprąciu znajdują się zastawki, które umożliwiają gromadzenie większych ilości płynu.

Autor badania opisującego to nieco niecodzienne zjawisko, Kazunori Yoshizawa, Japończyk oczywiście, gdy pierwszy raz natrafił na kopulującą parę, postanowił je rozdzielić…

Skończyło się to wyrwaniem z samca całego układu płciowego, który dalej był zahaczykowany przez wacka samicy.

Najprawdopodobniej przyczyną tego nietypowego podziału ról, jest głód.

 

Nasienie samców (ich spermatofory) jest wysokoenergetyczne i bogate w substancje odżywcze.

W ten sposób samice aby wyprodukować jajeczka pobierają, oprócz samego nasienia, dodatkowe składniki odżywcze.

 

Takie i pojesz i poruchasz

 

Jest to tak łatwo dostępna baza pokarmowa, że korzystają z niej również samice niedojrzałe jeszcze płciowo.

 

Tak, w 2017 Kazunori Yoshizawa i jego zespół zgarnęli za to IgNobla.

cd6b5345-280e-4753-b9a7-43421cc0f2d6
dd547f73-87d1-472c-979d-89ce4329bb1e
26cc9123-cad7-43ec-b9b8-c8019dafaf5d
0d88aba0-ad26-4a1f-8d6e-cb2271b2d787
7f45bfd5-60f6-4b0a-8927-eb4d4a5e282c

@Nebthtet W moim małym kocim móżdżku ciekawy i przyjemny to synonimy.

@Polinik totalnie

@MaX IgNobel to taki pseudo Nobel za jakieś dzwine/nietypowe badania

Zaloguj się aby komentować

Na górze róże,

Na dole placki

Kto lubi wacki?

Juliusz Słowacki!

 

~A. Mickiewicz

 

Dziś będzie rzecz o wackach.

Oto tapir. A na zdjęciu obok - Wacek Tapira.

Generalnie, panie tapirowe mają niezwykle długą pochwę co doprowadziło do tego, że panowie tapirowie mają niezwykle długie penisy. Zazwyczaj bolec tapira jest długości jego nogi.

 

Urazowość penisa, który we wzwodzie orze ściółkę, jest ogromna, łącznie z tym, że tapir w miłosnym szale zwyczajnie po nim depcze. (zdjęcie 3)

Co w przypadku kiedy Pan Tapir zbytnio się podjara a w okolicy nie ma chętnej samicy?

Otóż musi celować wackiem pod pachę, żeby się nie znokautować ciosem w żuchwę...

(zdjęcie 2)

Kolejny ciężki moment w życiu tapira, to ten kiedy erekcja opada, a penis zaczyna się ciągnąć po ziemi i przechodzi w stan dyndania. W przypadku konieczności nagłej ucieczki, nie dość że przeszkadza, to jeszcze często się uszkadza...

Ostatecznie tapirowy wacek wsysa się całkowicie do środka, więc to nie jest tak, że dynda cały czas.

Zadajcie sobie pewnie pytanie: Po co tapirom tak wielka pała?

Samice, aby zapewnić sobie jak najlepsze geny, wykształcały coraz głębsze pochwy, tak aby mógł je zapłodnić wyłącznie najbardziej okazały samiec.

Samce, odpowiadając na potrzeby samic, poszły w długość penisa. Długi penis jest też takim trickiem na samice - mniejszy tapir z dużym wackiem ma takie same, albo i większe szanse, jak duży tapir.

Penis tapira, oprócz tego że długi, jest też mocno pofałdowany. Jest to swojego rodzaju uszczelka, bo tapiry lubią się kopulować wodzie...

Także tak, teraz już wiecie.

c068730b-4d85-45bb-8bdf-4dda2da3aaa5
7ce7563f-2d76-4abc-b8c3-519c1d00abac
cd9a61af-0624-4140-934c-a3b20c1f8def
d6629ca5-87ae-4650-861b-812a16d87607

To tak jak u mnie każdego rana

Kiedy panu bogu się pojebało i ci trąbę z fiutem podmienił

Zaloguj się aby komentować