#oszustwointernetowe

0
7

Co Wy na to? 05.02.2026

Cyberprzestępcy nieustannie doskonalą swoje metody oszustw internetowych, a wykrycie fałszywej wiadomości czy podejrzanej oferty staje się coraz trudniejsze. Według badania Banku Pocztowego w 2025 roku, 46% Polaków zetknęło się z próbą oszustwa online, przy czym najpopularniejsze były fałszywe SMSy dotyczące niedostarczonych paczek czy oszustwa na pracownika banku. Wiele osób uważa, że potrafi rozpoznać scam, jednak statystyki pokazują, że oszuści skutecznie wykorzystują nasze emocje, pośpiech i zaufanie do znanych marek. Nawet doświadczeni internauci mogą paść ofiarą wyrafinowanych ataków phishingowych czy deepfake'ów.

Pytanie na dziś: Czy potrafię rozpoznać scamy?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

#cowynato #ankieta #scam #oszustwointernetowe

#owcacontent

Czy potrafię rozpoznać scamy?

440 Głosów

Tymczasem KK:

"Oto wielka tajemnica wiary: grunty, złoto i dolary", a wierzący dają się scamować obietnicami gwarantowanymi dopiero po śmierci, już od ponad 2000 lat.

Nie dostaję tego dużo, ale łatwo rozpoznać po pisowni. Jeszcze tego nie ogarniają.

Co nie znaczy, że kiedyś się nie natnę

@bojowonastawionaowca Ale weź się owcen odwal od internetu.

Bo piszesz tak jakby to scamy istniały, bo internet istnieje. Scam to szersze pojęcie.


A teraz idę cygance zapłacić za wróżenie z ręki i zostawiam wodę w butelce na stole przed telewizorem bo będzie seans na Polsacie. A i jakiś komiwojażer sprzedaje olej z węża, co ma mi erekcję poprawić.

Zaloguj się aby komentować

@Heterodyna Niby słusznie bo JB na 100%, ale za bycie gamoniem też powinno się płacić


Tu problemem jest raczej nie samo "włamanie", czy też przejęcie konta (bo to co miał na koncie to stracił bezpowrotnie jak rozumiem), a sam brak poprawnej weryfikacji zaciąganego zobowiązania przez bank.

@zuchtomek Tak jak piszesz:

sąd w nieprawomocnym na razie wyroku oddalił roszczenia, uznając, że powód nie udowodnił, że to właściciel rachunku zaciągnął zobowiązanie


Nota bene, dziwne że login i hasło wystarczyły do zaciągnięcia kredytu. Nie mieli uwierzytelniania dwuskładnikowego?


I to bank jest powodem a właściciel rachunku pozwanym? Z tego co rozumiem, to działa w drugą stronę że to poszkodowany wniosi sprawę do sądu, o uznanie nieważność umowy. Wtedy ciężar dowodowy spoczywa na właścielu konta a w stosunku do banku uznaje się domniemanie niewinności. Czyli to właściciel konta musi udowodnić że to nie on - a jeżeli nie jest w stanie przekonać sądu, wtedy uznaje się że taka umowa jest ważna.


Pamiętam sprawę, w której pewna Babcia przegrała w sądzie i musiała spłacać taki kredyt. Sprawa rozbijała się o to że hakerzy działali na żywo przez share'owany ekran a Babcia w trakcie potwierdzała wszystko kodami z SMS. Nie zauważyła w tytule SMS czego dotyczy transakcja i myślała że wysyła pieniądze wnuczkowi. Mimo wszystko nie była w stanie udowodnić że to nie ona, bo nie było śladu po hakerach a wszystkie transakcje były robione z jej komputera.


Ktoś mi wyjaśni albo poprawi, bo coś ta sprawa śmierdzi.

Zaloguj się aby komentować