@Opornik To co odwalili z własną energetyką atomową to jedna z najgłupszych decyzji w historii świata, nawet przy założeniu by ciągnąć tani gaz od Rosji. Mogli zbudować olbrzymi potencjał zapasowy, mogli rozdawać karty w energetyce produkując ponad zapotrzebowanie i uzależniając np kraje zewnętrzne od swojej energii.
@Opornik Kiedyś myślałem, że tak, są najgłupsi. Ale problem jest w czym innym. Oni są niesamowicie zdyscyplinowani i posłuszni swojemu führerowi, ktokolwiek by nim był. Tam nie ma dyskusji, sprzecznych opinii jak w Polsce. Jak wódz powie: "budować autostrady", to budują, jak powie: "rozwalać elektrownie atomowe", to biorą buldożer i rozwalają. Trochę mnie to fascynuje, ale i przeraża.
@Opornik Zacząłem swego czasu pisać taki esej o romantyzmie Niemców (i ich "podnarodów") i jego wpływie na ich politykę na przestrzeni wieków. Mam już trochę, ale do publikacji jeszcze mi nieco brakuję. Jak skończę to może zamieszczę też tutaj.
Generalnie, moją tezą jest, że realpolitik to złudzenie, którego chcą patrzący na Niemcy z zewnątrz przez pryzmat własnej percepcji tego tworu. Jednocześnie, wewnętrznie, Niemcy często kierują się emocjami i mitami. Najświeższym jest Energiewende (sprawnie rozegrane i finansowane przez Moskwę). Ale w historii jest tego więcej.
W skrócie, racjonalizm Niemiec to bajka wyprodukowana przez sąsiadów.
Mili Państwo, jak ustaliła pani red. Aleksandra Fedorska, pani Manuela Schwesig ma przyjechać do Polski - na zaproszenie Senatu. Dlaczego mamy prawo być zbulwersowani tym faktem?
Pani Manuela Schwesig jest obecną przewodniczącą Bundesratu (to rotacyjne stanowisko), stoi też na czele rządu landowego Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Jest ona znana z działań służących rosyjskim interesom
To właśnie rządzony przez Schwesig land utworzył specjalną „fundację klimatyczną” (Stiftung Klimaschutz), której celem była ochrona gazociągu Nord Stream 2 przed sankcjami ze strony USA. Logika była prosta: Amerykanie nie uderzą sankcjami w podmiot związany z niemieckim państwem
Fundacja została wsparta kapitałowo przez Gazprom dziesiątkami milionów euro
Kiedy sprawą „fundacji klimatycznej” zajęły się niemieckie organy ścigania (prokuratura w Stralsundzie prowadziła postępowanie ws. możliwych nieprawidłowości), okazało się, że część dokumentów… spłonęła. Miała je spalić w kominku urzędniczka jednego z urzędów skarbowych w Meklemburgii-Pomorzu Przednim
Temat „fundacji klimatycznej” urósł w Niemczech do rangi takiego skandalu, że zajęła się nim parlamentarna komisja śledcza. W trakcie jej prac ustalono, że Rosjanie wielokrotnie próbowali uzyskać tajne informacje NATO pod pretekstem określenia trasy Nord Stream 2. Co więcej: istnieje prawdopodobieństwo, że je uzyskali - dzięki przychylności władz landu i za pośrednictwem Urzędu Górniczego w Stralsundzie
Ciekawostka. W trakcie prac nad gazociągiem łączność między spółką Nord Stream 2 AG a panią Manuelą Schwesig zapewniał pan Steffen Ebert, wieloletni menadżer do spraw komunikacji w tej firmie, a przy okazji: informatorem NRD-owskich służb bezpieczeństwa - Stasi.