#niktniepytal

0
23

Jestem od tygodnia na wakacjach w Słowenii. Dla mnie to podróż sentymentalna w czasy dzieciństwa, bo byłem tu na wakacjach 30 lat temu.


Pogoda piękna, morze cieplutkie. Ceny jak w Polsce, może ciut drożej, ale porównując do polskiego morza to stosunek jakości do ceny lepszy w Słowenii.


Plażowanie to sama przyjemność. Co prawda płacę za leżaki, ale kulturka, żadnych parawanów, boom boxów, i drących ryja nachalnych typów.


Moją uwagę zwróciły dwie rzeczy. Pomimo, że jeżdżą tu wypasione fury i motocykle, to nie słyszałem ani razu gazowania i strzelania z rury. No dobra, raz - typiara z Niemiec lekko gazowała swoją M4, ale na poziomie, którego w Polsce nie zaliczamy nawet do kategorii mało uciążliwe.


Druga rzecz to to, że nikt tu nie puszcza głośno muzyki, mimo, że wszędzie w koło kwatery. Aż do dziś. Dziś pierwszy raz usłyszałem w apartamentowcu obok głośna muzykę. Wiadomo, tacy ludzie znajdą się wszędzie, niezależnie od kraju. Tylko czemu to było akurat... disco polo?


#gownowpis #wakacje #slowenia #niktniepytal


Na zdjęciach zachód słońca w Piranie, grzybki w jaskini w Postojnej oraz zamek Predjama.


Polecam,

Olmec.

c3f75c0e-a4a8-45a2-9c36-5ad547080874
13dcfd2a-bbb6-4292-9296-0851b1c82a83
d6f1285c-3f16-4baa-9ed6-1be4d8ee72a6
735a28a2-dc0b-446d-9d64-5fb9ee3534ee

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ja to ogólnie staram się mieć wyjebane na to w co się ludzie ubierają, jakie fryzury noszą itp. Nie moja sprawa, co mi do tego. Niech każdy robi co chce.


Natomiast to moje nastawienie znika w jednym przypadku. Jest takie zjawisko, które uświadamia mi, że wcale nie jestem taki tolerancyjny, jak mi się wydaje.


Nie szanuję facetów, którzy farbują brody i włosy. Serio, nie ma dla mnie mniej męskiej rzeczy. I nie zrozumcie mnie źle, nie mówię o różowych włosach, rozjaśnianiu, pasemkach i innych dziwactwach. To mi nie przeszkadza. Mam na myśli nieudolne ukrywanie siwizny, kruczoczarne brody i włosy. No nie szanuję i zawsze mnie to bawi.

Facet z kreską pod okiem jest dla mnie bardziej męski niż taki farbowany lis.

Może i wychodzi ze mnie burak, ale natury nie oszukasz, mówię jak jest.


Jak już chcecie farbować włosy, to idźcie chociaż do fryzjera.


#gownowpis #zalesie #niktniepytal

Zaloguj się aby komentować

Wiem, że mojemu 7-latkowi jest u babci na wsi cudownie. Skąd to wiem? Bo jak wczoraj dzwoniłem i pytałem teściowej czy mam go dziś odebrać, to ona go o to zapytała, a ja usłyszałem jak młody krzyczy:


Jutro?! Przecież to barbarzyństwo!


Kocham swoje dziecko, ale, co równie ważne, cholernie je też lubię.


Czego im Wam życzę (żebyście lubili swoje, nie moje xd).


#rodzicielstwo #dzieci #gownowpis #niktniepytal

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dopiero niedawno odkryłem dlaczego psie jednostki w policji nazywają się K-9.


K-9 brzmi jak canine, co po angielsku oznacza "psi".


Ale byłem z siebie dumny, jak na to wpadłem!


Uwielbiam bawić się w etymologa.


#psy #gownowpis #niktniepytal

172e8f31-d185-41c6-864e-ad410ad27024

Zaloguj się aby komentować

Wy powiecie, że jestem nudny, a ja powiem, że nie mam rano problemu z wybraniem ubrania. Jeden model, dwa kolory i sprawa załatwiona.


Trochę jak szafa Dextera z Laboratorium Dextera.


#moda #ubrania #gownowpis #niktniepytal

cc501870-5ae0-4bb8-9081-7e72264e2e6b

Zaloguj się aby komentować

Wy powiecie, że zaraz się zrzygacie (nie dziwię się), a ja powiem, że przynajmniej nie zaśmiecam dróg, gdy palę w samochodzie.

#gownowpis #niesmiec #niktniepytal

ea96b15c-5ffa-4557-978f-db3094735e10

Zaloguj się aby komentować

Udało się wczoraj ubrać choinkę, najpóźniej w całym życiu bo zawsze miałem choinkę od połowy grudnia

#choinka #swieta #niktniepytal

046e643e-3118-4c42-a62c-9aa095f03fc3

Zaloguj się aby komentować

Kto słucha audiobooków ten wie, że pan Marcin Popczyński to jest gość! Uwielbiam. Czasem puszczam cokolwiek do snu, aby tylko pan Marcin do mnie mówił. Choćby to był literacki chłam.

Jest też Filip Kosior. Drugi kocur. Sam nie wiem, który lepszy.

Jak dla mnie, tych dwóch to nowa pani Krystyna Czubówna.

A jacy lektorzy są Waszymi ulubionymi?


#ksiazki #audiobook #lektor #niktniepytal

Kosior czytał Herezję Horusa, skubany potrafi zagrać te postaci w taki sposób, że od razu wiedziałem kto wypowiada tę kwestię

Zaloguj się aby komentować

Rozdrapaliście kiedyś tętniczkę na jajkach? Nie byłem nigdy na świniobiciu, ale tak to sobie wyobrażam.


No nic, taki manly man, a muszę założyć pieluchę do pracy.


Dobrze, że już wiedziałem co to, bo kiedyś myślałem, że umieram.


Zdjęcia Wam oszczędzę xd


#gownowpis #zalesie #niktniepytal

@Olmec z doświadczenia stwierdzam, że potencjalnie "smiertelne" rany nie krwawią prawie wcale i na luzie można jechać na sor z bieda bandażem, a małe gówna potrafią wiele dni krwawić jak szalone, a do tego nieznośnie boleć.


Ostatnio rany po cięciu skalpelem jak mi się naderwały, to krwawiło 5 minut, a ucho jak przytarłem to mi kurna krwawiło po same kostki.

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś zrobiłem wpis o tym, że mam szczęście, że moje dziecko próbuje różnych rzeczy i karmienie go to czysta przyjemność. Tu kolejna odsłona i jego nowa ulubiona przekąska: szproty w oleju.


#dzieci #rodzicielstwo #niktniepytal

a287815b-1168-4eee-96f1-1ea214d458e7

Szproty lubiłem, mortadelę i zawsze kochałem ser. Nienawidziłem kiełbasy jako dzieciak i szpinaku. A ser biały ze śmietaną, miodem i makaronem to było niebo w gębie

Zaloguj się aby komentować

"Choroba" się rozprzestrzenia po rodzinie. Najpierw żona, z którą zaczęliśmy regularnie grywać. Dodatkowo przerzuciła się z durnogierek na komórce na chess.com. Robi zadania i użera się z Jimmym.

A teraz wchodzę do pokoju rano i widzę, że syn lvl. 6 jest w trakcie meczu ze Śluzią. Oznajmił, że bezmyślnie poszedł skoczkiem i go głupio stracił. Co fakt to fakt. Teraz młody w szkole, a Śluzia myśli nad ruchem.


#szachy #grybezpradu #czujedobrzeczlowiek #gownowpis #niktniepytal

51e3c6de-845a-456e-b77a-0fda44676780

Zaloguj się aby komentować

1. listopada nie chodzę na grób mojej mamy. W ogóle rzadko tam chodzę. Nie "czuję" tego miejsca. Za to co roku w tym dniu jeżdżę nad ukochane jezioro mojej mamy. To, w którym rozsypałem niewielką ilość jej prochów. Zapalam znicz, puszczam wianek na wodę, walę kielicha z mamą, wspominam, słucham piosenek, które lubiła. Tak wygląda moje upamiętnienie zmarłej. I tylko smutek, że nikt w lesie nie doceni mojego nowego futra z lisów.

#gownowpis #niktniepytal #swietozmarlych #1listopada #poganskierytualy

3dc11d24-4325-4f93-9765-0aa7dff569fb

No, pożegnanie z rodzicem jest bardzo osobistym tematem. Ja się starałem Mamie dziś przywieźć jak najbardziej kolorowe kwiatki, bo kochała kwiaty Też jakoś mi się do tego częstego odwiedzania cmentarza nie spieszy, ale ważne, że kamieniarz załatwiony, wszystko porządnie. Zdrowia, troszkę smutno, trzeba o tych najlepszych chwilach pamiętać!

Zaloguj się aby komentować

Mam ostatnio zajawkę na szachy. Łojezuśku! Gram, robię zadania, ogladam streamy (pozdrawiam Pana Zbynia), analizy partii (Czerw), lubię Lewego z GothamChess. I yylko mam jeden problem. Mam blokadę, żeby grać z ludźmi. No jprdl. Coś jak z językiem angielskim - jakaś blokada przed graniem w obawie przed, nie wiem, ośmieszeniem się? Dziwne, bo w życiu codziennym i towarzyskim mam dystans do siebie i umiem się z siebie śmiać (masz, k⁎⁎wa, bana.) Oczywiście jak zacznę gadać, to gadam dobrze. Jak gram to też całkiem nieźle, ogólnie stosunek wygranych mam ok 1:1 z lekką przewagą przegranych (pewnie algo tak dopiera przeciwników).

Oczywiście znieczulacze sprawiają, że mogę grać z każdym, a mój angielski zaczyna brzmieć jak z Downtown Abbey.


Gracie w szachy?


#szachy #gownowpis #zalesie #chwalesie #niktniepytal #zainteresowania #ubergra

@Olmec u mnie jest podobnie. Pomimo tego, że mam żałośnie niskie ELO i przeciwnicy na tym poziomie grają po prostu słabo, to każdy meczyk, to jest ogromny stres, bo przecież jak siedzę przy partii od kilkunastu minut, no to już muszę ją wygrać.


Najgorsze jest to, że naprawdę potrafię grać solidne szachy (relatywnie, Hikaru wytarłby mną podłogę w kilkunastu ruchach), pomimo braku dobrej znajomości teorii otwarć, to prawie za każdym razem odpala mi się jakieś widzenie tunelowe i walę takiego blundera, że aż zęby bolą. Niestety za każdym razem czas jest moim najgorszym wrogiem. Jak grałem partie 10 minutowe, to nie byłem w stanie wystarczająco szybko analizować, teraz gram partie 15/10 ale nadal szczególnie w końcówkach brakuje mi czasu.

@KierownikW10 bez ogarnięcia jakiegoś otwarcia to nie za bardzo jest czego szukać w szachach. Też nie ogarniam otwarć. Natomiast jak już przetrwam początek, to środek i końcówki jakoś idą.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam dziś urodziny i wszyscy mi życzą realizacji planów. Skąd, k⁎⁎wa, pewność, że w ogóle mam jakiś plan?!

#gownowpis #niktniepytal

Zaloguj się aby komentować

Zarzucono mi symetryzm w jednym z komentarzy i w sumie tak też właśnie jest. Przynajmniej w jakimś większym stopniu. Nie cierpię PiSu, a Tuska nie lubię xD Konfy i Lewicy też nie. Nikogo z nich nie lubię. Tylko Leppera lubiłem xD Nikomu nie ufam, do każdego podchodzę z nieufnością. I c⁎⁎j, nie zmienię tego, bo nie umiem. Wkurwiają mnie wszyscy politycy. Nic na to nie poradzę.


#niktniepytal #gownowpis #polityka

evilonep userbar

Tutaj 80% dzbanów krzyczy "symetryzm!" i myśli, że wygrało dyskusję, niczym gołąb, który wywraca pionki i sra na szachownicę.

Jak dla mnie symetryzm nie ma wydźwięku pejoratywnego.

Na hejto jest masa ćwoków którzy postępują według "kto nie z nami ten na stos". Skrytykujesz to od razu jesteś lewak, onuca albo piwniczak z konfy. Czasem w różnych dyskusjach robisz za kompletne przeciwieństwa jednocześnie.

Zaloguj się aby komentować

Wyleczyłem zatoki po wizycie u urologa.


Od przeszło 2 miesięcy męczą mnie zawalone zatoki. Nie czuję się bardzo chory, ale w nosie pełno. Byłem u 2 lekarzy rodzinnych i obydwoje odmówili mi antybiotyków, bo to "wirusówka". Antybiotyków unikam tak dlugo, jak się da (dla dobra swojego i Waszego), ale w tym przypadku odniosłem wrażenie, że infekcja wirusowa mogła przejść w bakteryjną.


W międzyczasie przypałętało się zapalenie prostaty (które się leczy antybiotykiem), więc poszedłem do urologa (kto miał palec w d⁎⁎ie - ja czy lekarz?).


Lek wykupiłem, zarzywam, a w ulotce stoi, że pierwsze wskazanie to zapalenie zatok.


Wszystko pięknie spływa, czuję się lepiej.


Tak, więc dzięki wizycie u urologa jest szansa, że wreszcie wyleczę zatoki.


#gownowpis #niktniepytal

@Olmec miałem identyko sytuację, z całą opisaną ścieżką fabularną: od zatok przez d⁎⁎ę do wyleczenia xD


Teraz już jestem mistrzem chorób zatok, bo przez lata wykształciły mi sie polipy zatok, miałem ozenę, jedną operację EFFS. W nosie miałem wszystkie specyfiki na rynku xD nie polecam

Na zatoki za⁎⁎⁎⁎ście pomaga xylometazolina. Zwłaszcza w żelu. Pomaga by gówno spływało z zatok. Do tego płukanki z solą i w moim wypadku często aktywność fizyczna typu bieganie. Od razu z nosa wodospad (głównie do gardła, z dziur bardzo rzadko leci).

Czasami jak mnie już wkurwia niemiłosiernie to trzymam nebulizator i taki inhalator kosmetyczny. Ciepłe też dobrze działa.

Wszystko to działa zwykle lepiej jak standardowe leczenie.

Po antybiotyku przy problemach stomatologicznych antybiotyk tez często zatoki naprawia (naeet stany przewklekle). Jest to grupa antybiotyków która sobie „przechodzi” przez kosci.


Rozumiem Twoje podejscie, sam ostatnio 4 lata temu antybiotyk zażywałem, ale zatoki się ku⁎⁎⁎⁎ko ciezko leczy wie czasem trzeba sie wspomóc xd

Zaloguj się aby komentować