Zaloguj się aby komentować
To i ja się udzielę w #my9games
Jest duże zróżnicowanie, są gry z amigi jako jedne z pierwszych wspomnień z grami, pegazusa czyli polskiego atari, PlayStation one u sąsiada jak i czasów późniejszych. Bardzo chętnie bym dodał jeszcze Skoki narciarskie 2006 gdzie oczywiście skoczek nazywał się high flyer ( ͡° ͜ʖ ͡°). Chciałbym dodać również Pet Soccer, którego nie ma w zestawieniu. Najlepsza gra z płatków śniadaniowych. Pierwsze gry są dużo starsze ode mnie. Mimo prawie 30 lat na karku prezentuje tutaj te młodsze pokolenie

Zaloguj się aby komentować
Gry towarzyszą mi od zawsze i choć ostatnimi czasy nie bardzo mam kiedy pograć, to wciąż planuję zakup kolejnych, bo kiedyś się za nie zabiorę
Wybranie 9 to niby proste zadanie, ale wybierasz jedną i przypominają ci się 5 kolejnych, z którymi równie dobrze się bawiłeś, i zaczynasz kręcić się w kółko, co tu lepiej będzie pasować
Wybrałem te, które pierwsze przychodzą mi do głowy, kiedy pomyślę o jakimś gatunku.
Tak więc moje #my9games wygląda następująco:
Red Alert - RTS który uwielbiam od zawsze i gra do której regularne wracam.
Final Fantasy 7 - O panie, ale to było dobre! Z remastera ograłem tylko pierwszą część, bo mnie te dziady oszukali
Soul Blade - Intro mega, a gra jeszcze lepsza. Czasy, kiedy całe osiedle mieściło się w jednym salonie, kiedy rodzice byli w pracy.
Underground 2 - Fajnie się grało zarówno solo, jak i z kumplami, robiąc zawody driftu na punkty.
Killzone 3 - Uwielbiam to uniwersum, podobno Sony chce do niego wrócić.
Life Is Strange - Fabuła, dialogi oraz muzyka. Idealnie zgrane.
The Last of US- Obie części równie udane, choć sequel mocno siada na głowę, ludzie to zwykłe potwory.
Drive Club - I o dziwo nie Colin 2.0, Gran Turismo czy inny Project CARS. To właśnie do Drive Club wracam myślami najczęściej. Pomimo kiepskiego startu, fajnie grę rozwinęli i finalnie wszystko dowieźli. Jak ten deszcz dobrze wyglądał
Wiedźmin 3 - To mój pierwszy Wiedźmin i innego nie chcę. Czekam na remaster + dodatek i zacznę przygodę od nowa

Zaloguj się aby komentować
#my9games
Ech, ależ nostalgłam... To teraz po kolei.
Icewind Dale - moje pierwsze spotkanie z cRPG w uniwersum Forgotten Realms. Gra, pomimo liniowej fabuły, absolutnie oczarowała mnie klimatem i przede wszystkim muzyką, motyw Kuldahar do dzisiaj zajmuje honorowe miejsce na mojej playliście z uspokajającymi kawałkami. Druga część też była niezła, ale z pierwszą mam związanych więcej wspomnień.
Baldur's Gate II - klasyka, dzięki tej grze na dobre wsiąkłam w Forgotten Realms i D&D. Ogrywałam ją już nie pamiętam ile razy, przerabiałam ją w wariantach bez modów i z modami, i w dalszym ciągu chętnie do niej wracam raz na jakiś czas. Pierwszą część też miło wspominam, wypuszczone później Siege of Dragonspear było już niestety bardzo meh.
Age of Empires II - gra zapadła mi w pamięć, ponieważ po pierwsze, świetnie się ją ogrywało, a po drugie, miałam ją zgraną z tak zwanym bazarowym spolszczeniem, gdzie dubbing miał podejrzanie wschodni akcent XD To był też mój pierwszy RTS.
Diablo II - co tu dużo mówić, genialny klimat, charakterystyczna muzyczka, zapadające w pamięć starcia z przeciwnikami, zarwane noce. O tym, do czego służy Noga Wirta, dowiedziałam się dopiero, kiedy w domu zagościł internet, wcześniej zawsze tylko nosiłam ją w ekwipunku i zachodziłam w głowę, co z nią zrobić.
Heroes III - kolejny klasyk, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Po latach niekoniecznie ciągnęło mnie do odświeżania tej gry, mimo że swego czasu dość intensywnie ją ogrywałam i wspominam ją bardzo przyjemnie.
Disciples II - strategia turowa, która pod pewnymi względami podeszła mi trochę bardziej niż Heroes z uwagi na mroczniejszy klimat i estetykę. Uwielbiałam grać zwłaszcza Hordami Nieumarłych i Legionami Potępionych, świetne portrety i design potworów. Z ciekawości po latach kupiłam trzecią część, ale niestety się rozczarowałam, zabrakło tam tego unikatowego klimatu.
Twierdza - kampanię i misje na pojedynczych mapach wspominam bardzo sympatycznie, ale moją stałą misją poboczną w Twierdzy zawsze było ładne rozplanowywanie wszystkich budowli i obwarowań. Wojna wojną, ale zamek musi jakoś wyglądać. Jak na swoje czasy, Twierdza miała naprawdę przyjemną grafikę.
Gothic II - nie pamiętam, czy kiedykolwiek przeszłam całego Gothica magiem, ale paladynem i łowcą smoków jak najbardziej. Zaczęłam od drugiej części, pierwszą nadrobiłam trochę później. Wrażenia z pierwszych bliskich spotkań z przeciwnikami, na których Bezio miał jeszcze za niski poziom: bezcenne.
Mass Effect - trylogia na zawsze w moim serduszku, do Andromedy nie mogłam się jakoś przekonać. Niezapomniana, klimatyczna seria. Trzecia część to była chyba pierwsza gra komputerowa, przy której momentami zbierało mi się na płacz.
A tak poza tą dziewiątką, z takich starszych i bardziej niszowych tytułów, które zapadły mi w pamięć: Dispel - klon Diablo, który miał niezły, mroczny klimat, ale był też na tyle mocno zbugowany, że gra była niemożliwa do dokończenia bez patcha.

Zaloguj się aby komentować
Wy jesteście nienormalni. Niecałe sześć godzin i 37 powiadomień z czego jakieś 37 z wiadomego tagu. Ostatni raz taką sytuację miałem... dzisiaj rano jak się obudziłem ง(͡ ͡° ͜ つ ͡͡°)
#gry #my9games


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#my9games
Ten trend spowodował że musiałam się 5 razy mocno zastanowić w co ja w życiu grałam. I dużo nostalgii. Napewno duuuużo czasu poświęciłam w sterowanie cudzym życiem starając się jednak nikogo nie zabić.
Ale oprócz tego? Napewno poniosła mnie magia lineage ale mój komputer ciężko to znosil. Ale nadal myślę o tej grze ciepło, muzyka, grafika a przede wszystkim to że miałam ochronę od brata ciotecznego xd. Ale potem był Warcraft gdzie spędziłam stanowczo ilość czasu której teraz nie byłabym w stanie poświęcić, naprawdę lubiłam tam przebywać. Ale ile się nagadało z ludźmi. Niektórzy mamy kontakt do dziś
Oprócz tego serio dobrze wspominam strategie. Lubiłam te rozkminki, co dalej.
Prawda jest jednak taka że nie licząc Wieśka, ostatnio tak dłużej grałam w team fortres ... 10 lat temu. Może 11.
Nie licząc też jak ze dwa razy zrobiliśmy z @Endrevoir wieczór z Wormsami.
A czekaj, na studiach grałam jeszcze w Legends, w sumie fajni ludzie z którymi dobrze spędziłam czas.
#nostalgia

Zaloguj się aby komentować
#my9games
jak wszyscy to wszyscy, choć nic odkrywczego nie wymyśliłem
W górnym rzędzie ulubione gry z pegasusa, przede wszystkim ukochana contra, którą potrafiłem przejść całą na jednym życiu... kiedyś.
Potem czasy PCta i ulubione gry. Baldurs i żonglowanie 5CD
Zabrakło miejsca na serię GTA (zresztą i tak bym nie wiedział którą wstawić, lubię wszystkie), czy Quake I i II, którymi zagrywaliśmy do upadłego w kafejkach i na LAN Party... A gdzie Carmageddon? Hirołski? 9 to zdecydowanie za mało

Zaloguj się aby komentować
Trudne się wylosowało, tylko 9?
Ale, trzymając się konwencji że te gry to nie tylko moje ulubione, ale jakoś mnie ukształtowały
#my9games #gry
No Man's Sky - nie wiem ile, ale już pewnie z 5 lat z mniejszymi lub większymi przerwami gram. Dostałem na urodziny. Uwielbiam tę grę, tak bardzo mnie relaksuje, pozwalając w nieskończoność odkrywać. A dwa, pozwala spędzać ten czas w pewien sposób w samotności.
ETS2 - podobnie, relaks, samotna jazda przed siebie. No i dzięki temu symulatorowi nauczłem się lepiej jeździć i parkować, true story.
KoTOR - najlepsza że nie grałem w dwójkę. Jest to bez wątpienia gra którą ukończyłem niezliczoną ilość razy (a tak serio kilkanaście pewnie). Prawie zawsze kończyłem jako negocjator Jedi, myślę że dużo zmieniła w moim podejściu do życia.
GTA SA - Po pierwsze to dzięki niej miałem 100% na maturze ustnej z angielskiego. Dodam że z tego przedmiotu miałem dwóje na koniec LO. Zakochałem się w tych 3 miastach, zwiedzałem godzinami otwarty świat. No i to moja ulubiona część GTA.
Mass Effect - pierwsza "kosmiczna" gra która wciągnęła mnie w ten świat. I pozwalała odciąć się od chorób i świata który mnie nie akceptował. No i można było mieć wirtualną laseczkę.
Runescape - gra której bardzo mi brakuje w lepszej jakości, taki symulator wszystkiego, craftingu. Setki godzin przegrane z kumplami. Jego kontynuacją jest w pewnym sensie NMS.
Max Payne - gra która powaliła mnie soundtrackiem, dialogami, dubbingiem. No i to moje klimaty - miasto nocą, tak spędzam sporo wolnego czasu, snując się po nim jak nie ma tam ludzi.
Gears of War - co mogę powiedzieć więcej, że z kumplem z LO odgrywaliśmy sceny z tej gry wracając ze szkoły? Podobnie jak Max Payne, genialny soundtrack, teksty których do dziś używam. Xboxa muszą kupić pod nową część!
Burnout Paradise - zamyka listę. Wiadomo, NFSU2 rządził, ale jakoś nigdy nie byłem fanem samochodówek. Burnout to jednak cudo, demolka w rytmie rocka i klasyki (albo mylę soundtrack z Flatoutem), to była samochodówka w moim stylu.

Zaloguj się aby komentować
@Evivalarte a daj spokoj, mysle ze przeszedlem ten tytul z 5-10 razy, wliczajac w to wszystkie dodatki tj. Blue Shift, Opposing Force i inne oraz remake Black Mesa. HL2 tez spoko, ale to jednak jedyneczka jest protoplastą i wyznacznikiem tego, jak powinny wyglądać gry
Zaloguj się aby komentować
#my9games #heheszki
Rozmowa:
-jaki masz "maj najn"?
-jakie mam co?
-no dziewięć rzeczy, które cię ukształtowały, taka zabawa
-to ma związek z mein kampf?
Kurtyna.
Zaloguj się aby komentować
#my9games
Ale nostalgia, ja pi⁎⁎⁎⁎le...
Nie mo.... ge.... zoss... taw... tego... wow...a for...ever...
K⁎⁎wa kupiłem no.... ehhh.

Zaloguj się aby komentować
Dołączam się z moim zestawem który tłukłem mając nieograniczoną ilość czasu ʕ•ᴥ•ʔ
#my9games

Zaloguj się aby komentować
wrzuciłem już tutaj mój zestaw #my9games ale umyślnie nie wskazałem tam jednej gry.
Bo mam dla niej osobny wpis. Gra którą miele do dzisiaj i do dzisiaj w nią gram.
Panie i Panowie: Najbardziej klimatyczna ścigałka ever!
Colin McRae 2.0
#gry

Colin McRae 2.0
@Klamra Eh, miałem kompa gruza, i mi nie działał, tak jak większość scigałek.
Działał mi pamiętam Hard Truck, i wystarczyło. Klimat wchodził perfekcyjny, kiedy na trasie padał sążnisty deszcz, w tle leciała składanka Black Sabbathu i wylosowało kawałek Black Sabbath, też zaczynający się od deszczu.
@Nimaskalisto o tak była tam bardzo dobra muzyczka w menu
Zaloguj się aby komentować
#my9games to moja lista.
Brakło niestety miejsca na Unreal Tournament, GTA Vice City i NFS Underground, Warcraft 3 I pierwsze Halo
Edit. I Emperor: Battle for Dune.

Zaloguj się aby komentować
Tradycyjnie... 9 to za mało. Ale rzeczywiście te gry były dla mnie ważne. Szkoda, że nie można dodawać modów. #my9games

Zaloguj się aby komentować
#my9games #gry #glupiehejtozabawy
Nie mam zbyt dobrego komputera, więc nie ma nowszych gier.

@pipboy2000 Jedynka swoją fabułą wgniotła mnie w ziemię, mimo tego, że po raz pierwszy grałem w nią w roku 2014. Grafika i sterowanie to była na początku rzeźnia, ale fabuła wynagrodziła to w 200%.
Natomiast F2... Mam wrażenie, że zabrakło tam pomysłu, i grę zrobiono na siłę. Najbardziej drażniło mnie to, że muzyka z podróży w jedynce, podczas której w każdej chwili coś mogło nas zaatakować, w dwójce została zwyczajnie użyta jako tło w pierwszym mieście - Klamath... Nie dało sie bardziej pójść na łatwiznę. W F2 w ogóle nie miałem ochoty ratować tej bandy prymitywów z plemienia
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować