Zrobiłem sobie na #drukarka3d podróbkę ikeowej płytki, o nazwie "skadis".
To taki przybornik na pierdoły. Powiem szczerze, że bardzo przydatna rzecz. Jak ktoś ma drukarkę, albo blisko ikeę, to polecam ten wynalazek.
Można różne dostawki do tego dobrać. Fajna sprawa.
#skadis #ikea i trochę #majsterkowanie
@razALgul zrobiłeś w c⁎⁎j lepiej bo ta ikeowa ma przewidziane punkty montażowe tylko dwa u góry na bardzo duży obszar i wszystko lata jak głupie po montażu zgodnie z instrukcją
Jak wygląda opcja zrobienia klawiatury w oparciu o mikrokontroler arduino? Największy problem jaki widzę to ilość pinów które ma arduino, względem tego ile potrzebują klasyczne rozwiązania, i jestem ciekawy jak wygląda kwestia antighostingu.
Mam w planach zrobić specyficzny kontroler do gier który będzie potrzebował wiele przycisków, i myśle o tym jak typowe klawiatury komputerowe używają jedynie 2 pinów z USB do przesyłania informacji o wciśniętych przyciskach, mając przy tym pełny antighosting
Z tego co pamiętam, klasyczne rozwiązania opierają się na "matrycach" Gdzie rząd jest zrobiony na przerwaniach (hardware interrupts) i np. Rzad klawiszy Q-P jest na jednym, A-L na innym.
Czyli robi się tak ze Q jest pociagniete jednoczesnie do PD0 i PD4 (patrzylem na szybko na pinout arduino micro) klawisz W do PD0 i PC6 itd..
Dzieki przerwaniom masz natychmiastową informacje o tym ze coś zostalo wcisniete, nastepnie sprawdzasz ktora konkretna litera zostala wcisnieta, czytając rejestr.
Debouncing jest czesto realizowany filtrami RC (rezystor kondesantor) dzieki czemu unika się tzw. drgania stykow, ktore mogą sie przytrafić przy wciśnięciu.
No i teraz, najwieksza zabawa czyli jak już poprawnie skomponujesz po stronie mikrokontrolera co zostało wcisnięte nalezy wyslać odpowiednią ramkę deskryptora USB.
Pamietam ze mozna znaleźć w necie gotowce które symulują gamepada/joystick.
Wtedy jedyne co musisz zrobić to zmapować swoje przyciski na wysyłane dane.
Z USB to mniej więcej tak robiłem z 10 lat temu, jak zrobiłem na STM32 bieda wersję DIY gitary do guitar hero :D
Protokół USB (2.0) jest zbudowany w oparciu o sygnały różnicowe stąd są 2 kable D+ i D- i lecą tam setki megaherców. W nowych wersjach np USBC tych kabli rożnicowych jest wiecej (chyba 4). Całe szczęście nowa wersja USB jest kompatybilna z tą starą.
Żeby postawić coś takiego na arduino sprawdź sobei czy jest jakiś gotowy stos pod to bo pisanie samemu stosu od 0 to jest katorga.
Następnie (nie wiem jak to wygląda w kwestii klawiatur i padów bo pisałem tylko customowe sterowniki) musisz dodać swoje urządzenie do VID/PID w systemie. Na linuxie jest to łatwiejsze niż w innych systemach. Ale dla klawiatur i innych urządzeń HID chyba nie jest to potrzebne.
Hej Hejtowicze, potrzebuję miniszlifierki, do prac w stylu dopasowanie jednej części do drugiej, zeskrobanie milimetra aluminium z trudno dostępnego miejsca itp. bzdury.
Warto kupić np. Dremela 4250, czy ogólnie można kupić coś "tanio i dobrze"? Nie musi być to urządzenie o niesamowitych parametrach, byle poręczne i by się nie spier... po 3. użyciu.
@Pantokrator Jak 15 lat temu robiłem research, to polecali Proxxona. Z tego co na szybko sprawdziłem, chyba wiele się nie zmieniło.
Polecam wyszukać na Pepperze okazje z Dremelem/Proxxonem i poczytać komentarze. A i może uda się wyhaczyć jakąś promocje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Pantokrator jak już chcesz brać proxxona na kablu za 3 stówy to ja polecę za niewiele więcej dremela 7760 akumulatorowego.
4 lata temu kupiłem bo dremel 4000 którego też mam był dla mnie strasznie nieporęczny przez ten przewód. A przy drobnych pracach nie widzę różnicy w mocy, za to poręczność nieporównywalna.
No i polecam się jeśli chodzi o dobór końcówek bo przerobiłem tego od cholery xD
@Pantokrator nie masz w pobliżu jakiejś wypozyczalni sprzętu? mi 2 razy d⁎⁎ę to ratowało, bo po co kupować wiertarkę bezprzewodową udarową dla 4 dziur... a tak to tylko 20pln + paliwo za dojazd
Jaką polecicie małą stację lutowniczą? Sama kolba, bez hot-air. Od kilkunastu lat mam WEP 872D+, z której jestem raczej zadowolony, ale zajmuje dużo miejsca a z hota korzystam bardzo rzadko. Może być nawet z chin, żeby tylko była w miarę dobra ʕ•ᴥ•ʔ
Mam teraz piękny blat z akacji, który jest o 10 cm węższy od wnęki w której stoi biurko. W sumie nie myślałem o tym wcześniej, ale zauważyłem, że jak przesunę blat do końca w lewo, to zostaje mi ta mała dziura, którą mógłbym jakoś zagospodarować.
3,6cm głębokości, 60cm długości i 10cm szerokości.
Najpierw pomyślałem żeby dorobić pasującą deseczkę, żeby powiększyć blat, ale ciężko by było zrobić to ładnie – zwłaszcza, że front blatu nie jest prostokątny.
Można by też zrobić jakiś spersonalizowany organizer (może z druku 3D) z wbudowanymi gniazdkami i/lub portami USB. Tylko nie mam umiejętności, żeby coś takiego zaprojektować. Planuję niedługo powiesić monitor na ścianie, więc stracę hub USB, który teraz mam w podstawce.
Albo mogę po prostu wstawić tam jakieś roślinki.
Co byście zrobili na moim miejscu? Najlepiej pewnie po prostu zostawić to tak, jak jest – wyrównane do prawej, żeby nie kombinować, ale może da się coś zrobić kreatywnego i estetycznego jednocześnie.
@lukmar najprościej dosunąć do prawej ale jakbym poszukał w stosie moich desek to bym może i znalazł jakiś kawałek pasujący z grubsza. Oczywiscie akazji nie mam ale wystrugałbym kawałek półki może z dwoma piętrami na jakieś bibeloty.
Jak wygląda u Was zamykanie drzwi wejściowych, zewnętrznych? Nowe drzwi z KMT, zamek Wilka, montaż przez ich dealera.
Trzeba nimi walnąć na tyle mocno (za chwilę będą tynki pękać) żeby zamek dało się zaryglować w innym wypadku albo nie da się w ogóle klucza przekręcić albo idzie z bardzo dużym oporem.
Po zatrzaśnięciu drzwi za lekko, kiedy zamka nie da się w ogóle zaryglować i dociśnięciu drzwi mocno do futryny nie słychać żeby jakiekolwiek zamki dodatkowo się zapadały dodatkowo, tak jakby uszczelki tak mocno to blokowały.
Był już serwis z KMT i wymieniali całą blachę w futrynie ponieważ montażyści zeszlifowali małą kątówką dziurę gdzie wchodzi język z ryglowania - czyli widzieli, że jest coś nie tak. Dodatkowo prawdopodobnie śruby są przekręcone w futrynie ponieważ blacha ma aktualnie około 0,5mm luzu i nie jest dokręcona na środku - tam gdzie jest zamek, na górze i dole jest faktycznie dobrze dokręcona.
Serwis z KMT tą blachę wymienił i jest jeszcze gorzej - czyli zamykają się gorzej niż przed szlifowaniem. I serwis i dealer twierdzi, że drzwi są zamontowane zgodnie ze sztuką.
Serio, aktualnie nie wiem jak mocno powinno się nowymi drzwiami trzasnąć żeby można było je zaryglować bez oporu i jestem skłonny wziąć do pomocy jakiegoś rzeczoznawcę budowlanego.
Stare drzwi zamykały się o niebo lepiej niż te nowe.
@Tes u mnie Delta ale podobny problem miałem a częściowo nadal mam. Serwis gwarancyjny był trzy razy, głównie szlifowali gniazdo rygla od klamki. Potem sam trochę regulowałem bo się wkurwiłem. Ale jeśli serwis odmawia dalszych napraw to ja bym temat cisnął.
@Pirazy drzwi z normalną klamką, nie chcieliśmy z pochwytem mimo, że fajnie wygląda właśnie przez awaryjność
@emdet mi już ręce opadają, dzisiaj się okazało, że górny język zamka sobie wyskakuje co jakiś czas i jak się nie zauważy to futryne uszkodzi przy zatrzaskiwaniu drzwi
"Jakby Pan mógł zerknąć do ledów w kuchni bo nie świecą" - brzmi prosto, co?
Zdjemuję cokół a tam plątanina dziesięciu kabli i na zdjęciu moje ulubione łączenie xD
W potrójnym włączniku podpięte 5 przewodów. 3 z nich po drugiej stronie nigdzie nie podpięte xD Przedzwonienie, opisanie i wymyślenie co ktoś miał na myśli zajelo mi dobrą godzinę.
A finalnie padł zasilacz (ʘ‿ʘ) ale i tak do wymiany wszystko co się będzie dało - chociaż część tego internetowego muszę zostawić bo zabudowane wszystko na amen za szafkami...
@Yes_Man mam taki sam stół warsztatowy na który trafia wszystko to, co nie znajduje miejsca gdzie indziej. Tzn. kiedy wmawiam sobie, że sprzątam warsztat to tam rośnie kupka gratów.
#diy #upcycling #majsterkowanie wpis z wieszakami od @psalek i @razALgul przypomniał mi o moim wieszaku w kotłowni, który zrobiłem z segregatora z rysunkami z projektu domu w czasie budowy. Miał być tymczasowo, a wisi już ponad 10 lat. Jest starszy niż wiadro po farbie co służy mi za kosz na śmieci pod zlewem - kiedyś wrzucałem
Tak się wkręciłem w inkubacje jaj kurzych że zrobiłem sobie taki inkubator na ponad sto jaj.
Sam inkubator zrobiłem ze skrzynki którą dostałem od magazyniera bo i tak miał ją wyrzucić. Szybe też miałem z okien które kiedyś miałem na tunel ale leżała i czekała na lepsze czasy.
Niestety pierwsze testy na produkcji z trzema półkami i skrzynką w pionie nie zdały egzaminu. Mimo wymuszonego obiegu powietrza różnica wynosiła trzy stopnie między górną a dolną półką, a na pusto w całym inkubatorze bylo jednakowo.
Skończy się obecny wylęg to dokonam zmian z ogrzewaniem i obiegiem powietrza.
Dziś podczas obracania wstępnie kilka jajek prześwietlilem bo juz jest czwarta doba i cos się pokazuje.
Kupiłem akrylową obudowę do ESP32 z ekranem 3.5" i spodziewałem się, że jest jakiś jeden dominujący układ elementów na płytce.
Chcę do tego gniazda podłączyć zasilanie przez JST PH 2 piny i z braku miejsca w górę z powodu obudowy zacząłem szukać przejściówki lub wtyczki, z której kabelki szły by w bok. Przy takiej popularności tego gniazda wydało mi się oczywiste istnienie czegoś takiego, a tu chyba nie ma, czy źle szukam? Dopiero zaczynam zabawę z takimi rzeczami, doświadczenie sprzętowe w takiej elektronice mam zerowe.
Być może nie przejmując się brakiem miejsca by się udało (trochę jakby na siłę), bo wysokość obudowy chyba jest właśnie pod używanie tego gniazda?
Port USB chcę mieć wolny, podłączenie do USB przejściówki z dwoma wejściami USB, aby do jednego podłączyć zasilanie też odpada na dłuższą metę.
Przy okazji czegoś się dowiem może, chcę ten port zasilać z USB, więc czy potwierdzacie, że mogę do kabelków z tego gniazda podłączyć stary kabel z wtyczką USB-A, tylko żeby uważać na kolory i sprawdzić napięcie?
Raczej to gniazdo powinno być leżące, tak na logikę. Bo kątowa wtyczka to nie wiem czy by była wykonalna.
Jak na razie to tylko kupiłem ESP32C3 mini. Więc moje doświadczenie jeszcze mniejsze.
@milew Na sto procent byłaby wykonalna, ewidentnie jest na to miejsce w tym gnieździe właśnie z boku, żeby wyszły, a miejsca na styk też w zupełności wystarczy. No ale widzę, że mój problem jest bardzo niszowy.
Do czego będziesz używał? Ja chciałem zrobić prototyp stacji pogody z prognozą prędkości wiatru oraz wiatru w porywach pod kątem latania dronem, ale udało mi się za 50 zł kupić stary tablet 10" z procesorem Intela, na którym instaluję Linuxa, to będzie rozwiązanie idealne, żeby pokazywał pogodę. Więc ESP32 mi w sumie przestało być potrzebne, ale zostawiam je sobie do zabawy, może użyję go na przykład jako mózg robota na kółkach, który pilnowałby mi domu, gdy mnie nie ma, patrolowałby i alarmował mnie, gdyby ktoś się włamywał, sam się kierował do ładowania itp. O wiele ciekawszy projekt niż zainstalowanie czujnika.
@Zwalisty Do czego to sam nie wiem. Mam od tygodnia.
Pierwszy test co zrobiłem i się zdziwiłem, że tak można. To urządzenie połączyłem na Bluetooth, wywołało skrót win+r wpisało notepad i enter. A po uruchomieniu notatnika wpisało słowo dupa.
Dowiedziałem się, że można zapisać jakieś klucze w tym procesorze a następnie programowo zniszczyć połączenia by nie można było do tych kluczy dobrać się.
Więc zacząłem zastanawiać się nad jakimś urządzeniem ala yubikey.
Coś może do domu wymyślę, ale dla mnie to początek ścieżki.
No więc tak, pompa 350zł, ale to nie szkodzi bo niedostępna. Zamiennik (oryginał od innego modelu) prawie 300, ale wymaga wymiany grzałki, bo ma inny kształt.
Czyli jakieś 500.
#agd #majsterkowanie
Na razie działa, w wirniku silnika pompy jest uwięziona duża ilość wody, może rozetnę obudowę wirnika i zobaczę, czy da się wymienić uszczelnienie osi jak następnym razem się spierdzieli