Wyjątkowo majówka nie fulltime w lesie ale jest w pytę. Dzisiaj zrobiliśmy wypad pod granicę ze Słowacją, trochę pospacerowalismy by na koniec walnąć ognisko przy leśnym strumyku. Nie miałem swojego sprzętu biwakowego więc do łupania drewna na małe kawałki posłużył zwykły nóż kuchenny. Spisał się zaskakująco dobrze.
Ps. Na zdjęciu bieda ognisko bo fotkę zrobiłem jak już się zwijalismy
Z różową właśnie opublikowaliśmy film o kraju pardubickim, czyli znajdującym się na pograniczu czesko-morawskim regionie, który słynie z koni i pierników. Zachęcam do obejrzenia go! Może okolica się Wam spodoba - dla osób z południa polski to opcja nawet na majówkę last minute, gdy tylko pogoda się poprawi
W najbliższym czasie będzie też praktyczny artykuł o regionie, w którym będą opisane przedstawione w filmie miejsca i nie tylko!
Jestem zbyt zdewastowany żeby cokolwiek więcej napisać ale osobiście uważam ze Czechy to genialny kierunek na krotki wypoczynek. Strasznie tesknie za Krnovem...
Zależy co robisz, jak masz pracę w której trzeba tylko być to opcja by porobić godzin kiedy jest mniej ludu a w szczególności nadzoru to spoko, fajne luźne dni.
@zuchtomek bardzo ładnie złocą się, w tym słonku południowym, wędliniarskie specjały różnego sortu na tem kwietniowem parapecie. Oczy cieszące i podniebienie łechcące, niechaj usta i brzuch będą pełne, a głowa zaś spokojem i błogością się spowije...
Nie jadę na 3-4 dni w Polskie Tatry/Bieszczady tylko na 8 do Rumuni góry Fogaraskie, zamki Draculi, muzea może jakaś winnica najlepiej taka co koniak produkuje XD
Nie mamy jeszcze ścisłego planu będą brane pod uwagę hotele hostele prywatne kwatery i oczywiście schroniska górskie/szałasy darmowe domki bez pracującej obsługi. Jutro odbieram kumpla i robimy jeszcze po drodze szybkie zakupy spożywcze plus alko (ostrożnie).
Musze jeszcze jakoś ciuchy spakować wszystkie sportowe/trekingowe mi się poniszczyły przez lata nic nie dokupowałem.
Nie byłem na wycieczce z plecakiem od lat. Jaram się bardziej niż jako dzieciak przed koloniami.
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak A krem z filtrem? Nawet przy 5*C potrafi przysmarzyć zdrowo. Pamiętam, jak w karkonoszach rok temu tak się załatwiłem zimą Jaka mieszanka gazu? Da radę poniżej zera zagotować? Worek jakiś coby żarcie schować w miśkowym terenie jakim są fogarasze? Ogółem zazdroszczę i pozdrawiam
@Dalmierz_Ploza Najbardziej ekstremalną dmuchawą jakiej użyłem był stary odkurzacz typu jamnik. Można było przyczepić rurę na wylocie co dawało dużo powietrza (dymiło się jak poj.....)
@Mietla05 Karczek czy żeberka na grilu? To już chyba swoje lata trzeba mieć, żeby takie coś robić, bo to trzeba marynować wcześniej itd. A dla mnie ziomki to takie nastolatki max studenci, tacy ludzie raczej nie planują tydzień do przodu ognisk. Chyba, że ja mam wypaczony obraz świata w głowie.
@engelsmann masz wypaczony obraz świata w głowie. Wystarczy że wiesz kilka h wcześniej że będzie grill i można marynować. Ale oczywiście lepiej zamarynować dzień wcześniej
@Opornik U mnie jakiś debil w bloku obok odpalił grila podpałką na balkonie. No dobra, na pewno podpalił podpałkę na balkonie, waliło tak okropnie, że musieliśmy z drineczkiem iść z żoną do środka i okna zamknąć...
Pasza dla zwierząt z Maka to gówno w porównaniu do grilla.
Tak ogólnie to się zastanawiam jaki sens isć od Maka na paszę jak można klepnąć w google i znelezc dobrego kebsa w okolicy. Kebsem taniej i się porządnie można najeść. Do tego jakaś sensowna ilość surówek a nie liść sałaty. I jeszcze jeb coli do oporu żeby być otyłym prosiakiem od cukru.
W sumie z dziewczyną mamy taką pracę, że zawsze bierzemy wolne po za majówkami itp wydarzeniami. Bo łatwo znaleźć genialne oferty 50-75% taniej. Nie ma przepychu. Taki przepych ludzi nas przytłacza.
@NamolnyKret pomyliłeś się chyba o tydzień. Pamiętam jak byłem na urodzinach u kumpla w ogrodzie 11 września. Okropny deszczowy chłodny dzień, który był wcześniej zapowiadany jako pierwszy wyraźny podmuch jesieni. Od tego czasu praktycznie non stop w powietrzu czuć jest nieprzyjemne zimno, które może do spaceru jest w porządku; natomiast jeśli ktoś marzy o jeździe rowerkiem, pobieganiu to musi przygotować się na przeszywające podmuchy chłodu. Od mojego ostatniego postu 3 tyg wstecz nt. pogody nic się nie zmieniło. Praktycznie bez przerwy dominują chłodne wiatry z północy lub wschodu.
Aktualnie na północy polski zawrotne 7 stopni na termometrze i całkowite zachmurzenie. To już ÓSMY kolejny miesiąc gdy przebywanie na powietrzu jest nieprzyjemne. Tak się nie da żyć
Czujecie ten klimat, to słońce za oknem? Już za 6 tygodni majówka, 30 stopni w cieniu, chłop by poleciał do Portugali z dziewczyną. Winko na plaży, wieczorne wyjścia do knajpy, zabawa śmiech, przytulanie się przy zachodzie słońca aż chce się żyć.
Szkoda że nie mam dziewczyny, w sumie pieniędzy na takie weekendowe wyjazdy też nie mam bo ciągle jakieś ważne wydatki, ehh...