@Marshalist ja przechowuje jajka w temperaturze pokojowej do czterech tygodni, ale mam je bezpośrednio z farmy. W najgorszym przypadku jajka w sklepie mają już tydzień i to w momencie ułożenia na półce. Z naszych farm towar zabierany jest dwa razy w tygodniu, więc jak w czwartek po południu jajka są w magazynie to jadą w poniedziałek, a do sklepów trafiają wtorek/środa. Czyli już mają tydzień. Więc do trzech tygodni bym się ograniczył w domu i to max. I lepiej lodówka.
Nie ma czegoś takiego jak najtańsze gorsze od innych najtańszych. W UK normy są wyśrubowane. Jak na jajku jest 0 to jest organiczne, jak 1 to free range. Wszystko poniżej to już klatki, w teorii chów klatkowy to zdrowe jajka bo najłatwiej utrzymać jakość wody, paszy i najłatwiej podawać leki i szczepienia. Ale jednak zwierzę to żywe stworzenie, nie maszyna.
Cena kurkumy to jedno - może być gorsza jakościowo dostawa paszy, a zamawia się przykładowo X ton na tydzień i kolor utrzyma się przez półtorej tygodnia. Może być jakaś choroba. A może właśnie lockdown krajowy, żadne free range nie wychodziły na zewnątrz od końca listopada do teraz, zresztą obecnie szkoccy farmerzy sami z siebie zdecydowali się nie wypuszczać drobiu choć rząd już zniósł zakaz. Bo zaraz będą migracje ptactwa i nikt nie chce ryzykować. A bez wychodzenia na zewnątrz takie free range chicken nie są w klatkach to ograniczone są do powierzchni kurnika.