Ma ktoś może audiobooki Akt Dresdena tomy 1-7 i chciałby się podzielić? Pozostałe stoją na półce, ale nie jest to seria, którą chciałbym kompletować za miliony monet, choć zwolennikiem papieru jestem ogromnym. No i bym w sumie zobaczył co to te audiobooki.
@Vampiress póki co i tak szukam na zaś, bo zabiorę się za całą serię pewnie za jakieś 3 lata. Jak nie uda się znaleźć w formie do pobrania i przechowania, to może wezmę jakiś abonament na miesiąc, bo nic innego nie zamierzam w ten sposób słuchać/czytać - tylko papier.
Z jakiegoś powodu to jest jedna z najlepiej sprzedających się książek na świecie. Internet twierdzi, że to dlatego, że jest lekturą szkolną w wielu krajach anglosaskich. Faktycznie, wynudziło jak lektura.
Pamiętam, gdy byłam jeszcze dzieckiem, a moja mama i ciocia zaczytywały się książkami z cyklu "Żaby i Anioły" Katarzyny Grocholi. W głowie utkwił mi obraz tej okładki z gruszką, która towarzyszyła nam podczas którychś wakacji. Wtedy ze strzępków opowieści mamy i ciotki uplotłam sobie teorię, że jest to książka o dorosłych i ich sprawach, a ja przecież dorosła nigdy nie będę, więc nawet nie ma co się interesować.
Parę lat później widziałam zresztą ekranizację "Nigdy w życiu!" z kapitalną rolą Danutą Stenką w roli Judyty ("Ja wam pokażę!" bez niej to absolutny skandal), i dalej jako nastolatka nie przemawiał do mnie w najmniejszym stopniu. No bo kobita na wsi, kogo by to interesowało.
Fast forward do 2026, i... włącza mi się judytowanie. Wajbuję z tym trochę. Podoba mi się chaotyczność myśli Judyty. Podoba mi się ten dom na wsi, świerszcze w polu, ptasi trel, wiejskie mleko, ptasie mleko.
Książka jest lekka, zabawna, trochę naiwna, miejscami krindżowa. Ale nie jest zła. Jest taka w sam raz na początek wiosny. Naprawdę dobrze się bawiłam, czytając ją, mimo że ma już 25 lat.
Niedawno odświeżyłam sobie ekranizację i jej kontynuację, i zaskoczyło mnie to, jak filmowe "Nigdy w życiu" zostało okrojone. Wielu wątków brak, zakończenie się różni, większość przyjaciółek zlewa się w jedną Ulę (a jednak w książce stanowią one armię wsparcia). Ale połączenie książki i ekranizacji przynosi jakieś takie poczucie komfortu.
Wisienką na torcie jest to, że już wkrótce wyjdzie kontynuacja losów Judyty, po 20 latach od ostatniego tomu. Tak że robimy judytowy speedrun.
A chcąc podciągnąć "Nigdy w życiu!" pod czytelnicze bingo wyczytałam, że została uhonorowana prestiżowym ASem Empiku 2001. No to książka nagrodzona.
Kolejny kasyk naszej literatury, a zarazem moj pierwszy ever audiobook.
Na poczatku zaznacze, ze jestem z tych, ktorym Sienkiewicz zawsze podchodzil. Wszystkie lektury szkolne spod jego piora wciagniete nosem, a Potop to juz wgl byla esencja zajebistosci dla owczesnego mnie.
Tutaj dostalem jeszcze jedna powiesc historyczna. Rzym zaraz po Chrystusie, pierwsi chrzescijanie, walniety na glowe imperator i splatajacy to watek milosny. Szczerze mowiac, bolala mnie jednowymiarowosc bohaterow (poza Petroniuszem, ten byl spoko ziomkiem). Szkoda tez, ze nie rozbudowano watku Nerona. Gdzies w polowie ksiazki zaczal dawac znaki inteligencji, niestety skonczyl jako prymitywna, brutalna malpa.
Opowiesc raczej prosta, ale jak w przypadku innych dziel Sienkiewicza, on mial pewien cel piszac wlasnie takie ksiazki dla odradzajacej sie Polski. Musze jednak powiedziec, ze dobrze mi sie tego sluchalo i sledzilo losy bohaterow. Ogolnie przyjemna czytanka.
Wydawnictwo MAG ujawnia czterdziesty trzeci Artefakt. "Podnosząc kamienie" Sheri S. Tepper w sprzedaży od 31 marca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 496 stron, w cenie detalicznej 59 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Kiedy ludzcy osadnicy przybyli na Ziemię Hobbsa, rdzenna inteligentna rasa Owlbritów była już niemal wymarła. Zanim odszedł ostatni z nich, kilka lat później, ludzie zdążyli częściowo poznać język, sposób myślenia i religię Owlbritów. Osadnicy uznali za naturalne, że zachowają ich ostatnią świątynię oraz znajdujący się w niej osobliwy posąg, który był ich Bogiem. Kiedy ten Bóg umarł – rozpadł się w proch z dnia na dzień – uznali za równie naturalne, że przygotują dla niego zastępstwo.
Maire Manone przybyła na Ziemię Hobbsa, by uciec przed surową patriarchalną religią Voorstodu, lecz Voorstod o niej nie zapomniał ani jej nie przebaczył. Ale mężczyźni, którzy przybywają na Ziemię Hobbsa, by znaleźć Maire i zabrać ją z powrotem do jej ojczyzny, nie wzięli w swoich planach pod uwagę Boga Ziemi Hobbsa...
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Tytuł: Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak
Autor: Anna Kamińska
Kategoria: biografia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Format: książka papierowa
ISBN: 9788308085110
Liczba stron: 336
Ocena: 8/10
Po obejrzanym filmie o Simonie poczułem niedosyt informacji o tej jakże ciekawej osobistości. W ogóle po przeczytaniu biografii autorstwa Anny Kamińskiej stwierdzam, że film był wręcz beznadziejny i pozmieniał z pozoru niezbyt ważne szczegóły, które jednak zmieniły odbiór postaci. Na przykład wybicie przejścia pomiędzy mieszkaniami w Dziedzince - zrobił to Wilczek, a nie Simona, jak to zasugerowano w filmie.
Lekturze towarzyszył mi pewien zgrzyt. Na pewno ciekawe było to, że na rozwój człowieka ogromny wpływ ma otoczenie, w którym się wychowywał. Simona miała urodzić się chłopcem, kolejnym Kossakiem-malarzem. A ona nie tylko okazała się córką, to i jeszcze nie miała talentu artystycznego. Od narodzin była zawodem dla swoich rodziców, co przez całe swoje życie starała się zmienić. Odnalazła swoją drogę i stała się wielką osobą w wybranej przez siebie dziedzinie. Jednocześnie przez podejście rodziców, stała się osobą bardzo zamkniętą w sobie. Stąd ten wspomniany zgrzyt - Simona pewne rzeczy zachowywała dla siebie, a przez autorkę biografii dziesiątki tysięcy osób, jeśli nie więcej, mogło ją poznać.
To trochę jak z czytaniem prywatnej korespondencji pomiędzy różnymi osobistościami. Mimo że okropecznie ciekawi mnie wymiana listów na linii Lem-Le Guin, to z szacunku do nich nie chciałbym ich czytać. Ani korespondencji żadnej innej osoby.
Jednocześnie Simona, przynajmniej z opowieści, była niesamowitą osobą i nie będę ukrywał, że uporczywe dążenie do osiągnięcia tego, na co się zdecydowała, zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Z drugiej strony kto normalny chciałby zamieszkać w środku lasu bez dostępu do bieżącej wody i elektryczności? Jest to bardzo kusząca wizja, jednakże miło byłoby zachować pewne udogodnienia cywilizacyjne. ; )
Wydawnictwo Znak zapowiada historyczną nowość. "Człowiek, który wymyślił Amerykę. George Washington i narodziny nowego świata" Rona Chernowa ukaże się 8 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 1152 strony, w cenie detalicznej 199,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Miłośnik wolności i właściciel niewolników. Wycofany dżentelmen i porywający przywódca. Człowiek głęboko religijny, ale uchodzący za deistę. George Washington to postać pełna paradoksów i równie skomplikowana jak Stany Zjednoczone Ameryki, których był współtwórcą i pierwszym prezydentem.
Ron Chernow w swojej nagrodzonej Pulitzerem książce oprowadza nas po XVIII-wiecznej Ameryce – najpierw brytyjskiej kolonii, a następnie młodym, niepodległym państwie. Na tym tle autor maluje fascynujący portret Washingtona – opisuje jego bitwy, miłości, nietypowe zwyczaje, a nawet… problemy dentystyczne. Monumentalne dzieło Chernowa czyta się niczym powieść historyczną pełną intryg politycznych, niezwykłych postaci, przełomowych wydarzeń oraz opisów życia codziennego amerykańskiej elity.
Washington to znakomite wprowadzenie do skomplikowanej historii USA, a także jedna z najbarwniejszych biografii historycznych, które powstały w XXI wieku.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Polecam tego Tomeczka! Oprócz gratisowych książek wysłał mi też gratisowe fanty od majfrenda. Miniszachy wylądowały w kolekcji gier, a brelok będzie noszony. Siostrzeńcy też się pewnie ucieszą z kilku zabawek 😀
Spylam swoje biżu na Vinted, a w zamian kupuję na Vinted książki. Fair deal. Pierwsza wpadła mi w oko i właśnie przyszła jedna, którą kupiłam ze względu na tematykę wikingów oraz autora, którego już jedną książkę mam - "Ruś Wikingów".
Zaczęłam czytać od razu po wyciągnięciu z paczki i powiem wam, ze przeszły mnie ciary po plecach. Książka jest o biżuterii i ozdobach, chociaż ani tytuł, ani okładka tego nie sugerują. Jedni powiedzą, że to zaawansowane podpowiedzi kontekstowe sztucznej inteligencji, inni nazwą to przeznaczeniem.
Mam to specyficzne uczucie, które odczuwa się, oglądając ozdoby w muzealnych gablotach. Poczucie ponadwiekowego piękna i estetyki, więź z ludźmi, którzy je tworzyli i nosili.
Patrzę na swoje gliniane koraliki, które już chyba wystarczajaco wyschły i jutro będę próbować wypalać w prymitywnym palenisku na dworze, wpatrując się w zamyśleniu w płomienie.
@zjadacz_cebuli nie robię jakoś typowo na handel, parę sztuk do tej pory, robię jak dla siebie a potem sprzedaję zeby się cieszyć ze sie komuś tak spodobało ze kupil na wiecej ani nie mam czasu ani to tez żaden specjalny zarobek
Nie lubię tych wszystkich immersyjnych, multisensorycznych, multimedialnych muzeów. Dla mnie to są disneylandy, a nie muzea. Ale kiedy widzę jakiś artefakt, nawet pospolity, który ma ileśset tam lat, to mam to dziwne uczucie "łączności" czy "bliskości". A jeśli jeszcze widać na nim jakieś drobne niedoskonałości, to już wogle.
@zed123 Ogólnie strasznie nie lubię tych elektronicznych przewodników, ktore nosisz ze sobą ze słuchawkami albo odczytują ci informacje w okreslonych miejscach. Jest cos bezdusznego i przemysłowego w takim zwiedzaniu, jak na taśmie w fabryce.
Najbardziej lubię kameralne muzea, gdzie panie kustoszki się nudzą i można z nimi pogadać, zadawać pytania, zarzucą anegdotą, albo poheheszkować.
Wydawnictwo MG ogłasza dodruk. "Polska Jagiellonów" Pawła Jasienicy ponownie w księgarniach od 25 marca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 650 stron, w cenie detalicznej 79,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Polska Jagiellonów to słynny esej historyczny, w którym opisana zostaje historia dynastii Jagiellonów. Rządzili oni w Polsce od drugiej połowy XV wieku i to za ich panowania nasz kraj stał się ogromnym imperium, z którym wszyscy w Europie musieli się liczyć.
Obejmowało ono Polskę, Litwę, Czechy i Węgry. Po raz pierwszy w dziejach Europy powstało państwo wielu narodów, wiar i kultur. Był to prawdziwie Złoty Wiek Rzeczypospolitej, czas wielkich przemian, rozwoju nauki, kultury, zmiany obyczajów. Tak wiele działo się przez te lata, że do dziś historycy mogą odkrywać coraz to nowsze aspekty i sięgać po stare źródła.
Polska Jagiellonów to niesamowita lektura dla wszystkich historyków i osób zainteresowanych historią Polski. Stanowi kontynuację Polski Piastów i zaliczana jest do najbardziej znanych dzieł w literaturze polskiej. Siłą tego eseju jest "nie naukowa beznamiętność, lecz jej przeciwieństwo - ton osobisty, bezpośrednie, jak najmocniejsze zaangażowanie się autora, przemawiającego wprost i na własną odpowiedzialność”.
#ksiazkiwhoresbane'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Tym razem fabuła jest opowiadana w podziale na 4 postacie. Do Holdena doszedł Praks, botanik z Ganimedesa, który walczy o odzyskanie swojej córeczki. Bobbie, marsjańska marine oraz Avasarala - charyzmatyczna polityk z Ziemi.
Czytało się dobrze, zaledwie 18 dni temu wstawiałem recenzję 1 części, to też o czymś świadczy. Prawie każdego wieczora znajdowałem czas aby przeczytać chociaż 1-2 rozdziały.
Znów trudno nie odnosić się do serialu. Casting ponownie dobrany perfekcyjnie. Trochę mnie zdziwił opis 3 książki, w serialu takie wydarzenia zostały przedstawione chyba później. No cóż, przekonam się niebawem
P.S. tak, też mam wrażenie, że tytułu kolejnych części wyglądają jakby powstały z generatora tytułów
W sensie nadal jest lekka i infantylna i można dziecku czytać, ale ta jest miejscami jakby straszniejsza i ma więcej momentów które trzeba lekko cenzurować przy trzyipółlatce.
No ale generalnie nadal jest klikat Tappiego mocno, uniwersum lekko poszerzone, nawet babcia Tappiego się pojawia xdd