Mogli by się w końcu zabrać za tą parowozownię w #skierniewice
Od tylu lat jak mijam to widzę te jak marnieją te piękne opuszczone budynki i zabytki techniki kolejowej, wagony i parowozy. A obok taki ładny, zadbany park....
Mieli fajne te lokomotywy, az jestem ciekaw co tutaj jezdzilo w tych czasach. W sumie parowozownia z nalewakami byla, nalewaki na stacji i dwie wieże ciśnień wiec obawiam sie ze dopiero polak elektryfikowal.
@suseu Guben... Grupa azoty tam ma jakąś fabrykę, kaprolaktam tam teść woził jak jeszcze w Puławach robiliśmy. Teraz tylko w Tarnowie robią i raczej u nas nie ruszy produkcja ponownie
Miasto:Muszyna (łac. Mussina, rusiń. Мушына) – miasto w Polsce położone w województwie małopolskim, w powiecie nowosądeckim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Muszyna. Muszyna posiada status miejscowości uzdrowiskowej z licznymi odwiertami i rozlewniami wód mineralnych. Znajdują się tam pijalnie wody mineralnej, sanatoria uzdrowiskowe, baseny oraz parki. Data założenia 1209, prawa miejskie uzyskane w 1356 r., liczba ludności w 2024 r. 4433 osób.
Wieś: --
Data wykonania zdjęcia: 1916 r.
Opis zdjęcia: Lokomotywa pancerna na stacji Muszyna.
Zwycięzca losowania: @AbenoKyerto
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link
Linia kolejowa nr 311 Jelenia Góra - Jakuszyce - Kořenov
lipiec 1936 r.
Elektryczny zespół trakcyjny elT 1822 (od 1940 roku jako ET25 008) za potokiem Mała Kamienna (jedna z niewielu przepraw na tej trasie) rozpocznie mozolny podjazd zboczem Zbójnickich Skał w kierunku Szklarskiej Poręby Dolnej. Pojazdy tej serii obecne były na D.Śl. od 1935, produkowane przez MANa, stacjonowały we Wrocławiu (Freib. Bf.) i obsługiwały pociągi pospieszne w kierunku Jeleniej Góry i dalej, po rozłączeniu - Szklarską Porębę i Karpacz.
Do dwuczłonowej jednostki silnikowej podpięty jest wagon sterowniczy, pozwalający na sprawną zmianę kierunku jazdy bez konieczności oblotu składu.
EZTy okazały się za słabe jak na śląskie linie górskie i już pod koniec 1936 roku 5 z 8 egz. śląskich zostało przekazanych do Tübingen w Badenii. Autorem zdjęcia jest mistrz fotografii kolejowej - Carl Bellingrodt.
Wagon silnikowy ET89, a dokładniej jak na owe czasy elT1011-1021 na trasie do Jakuszyc (podniesione dwa pantografy - opory) mija schronisko Gebertbaude. Powyżej torów przy zakosie drogi stoi mało znana buda - Gläserbaude. Skan dzięki uprzejmości Thomasa Kunze.
Linia kolejowa nr 311 Jelenia Góra - Jakuszyce - Kořenov
Budowa Tunelu Izerskiego - rok 1901. Budowa odcinka ze Szklarskiej Poręby do Kořenova przyniosła duże trudności inżynieryjne (przemieszczono 1,5 miliona m.szesc. skał), ale także organizacyjne, gdyż wywłaszczenie gruntów pod budowę kolei długo oprotestowywał zarząd dóbr Schaffgotschów, którego niepokoiła skala wylesień towarzysząca budowie kolei. Zdjęcie jest jednym z nielicznych ujęć tunelu. Zdjęcie z Die Zackenbahn K. Ch. Kaspera.
Ciekawostka kolejowo-wojskowa:
W obiektach inżynieryjnych budowlanych przed pierwszą czy drugą wojną światową wykonywano specjalne wnęki i komory przeznaczone do umieszczania w nich ładunków wybuchowych celem szybszego i skutecznego wysadzenia obiektu w trakcie działań wojennych. Do dzisiaj można jeszcze na takowe czasem natrafić.
Na zdjęciu jedna z takich komór odkryta w remontowanym obecnie obiekcie.
@bori Jak remontowali linię kolejową Wałbrzych - Nowa Ruda to w 2022 roku znaleźli w wiadukcie jeszcze kilkadziesiąt kilo trotylu co niemieccy saperzy zostawili
Pierwszym, chyba najważniejszy powojennym wydarzeniem dotyczącym historii wrocławskiego Pafawagu, było przekazanie do użytku pierwszego wyprodukowanego wagonu - węglarki. Stan w jakim zastali nasi pracownicy Pafawag był obrazem ze wszech miar tragicznym.
Zniszczone hale, rozkradzione urządzenia i zaplecze techniczne, praktycznie ruina. Budynek zwany węglarkownią przywrócono do użytku w listopadzie 1945 roku.
O tyle, o ile z budynkiem nie było większego problemu od strony dokumentacji to jeśli chodzi o pierwszy wagon - ta dokumentacja była w fragmentaryczna. Wyszukanie w zdekompletowanym stosie makulatury dokumentów konstrukcyjnych wagonu graniczyło wtedy z cudem.
I faktycznie niewiele się udało zebrać, a już zupełnie nic jeśli chodzi o budowę kompletnego wagonu. Ktoś jednak pomyślał i zaczęto realizację projektu idąc na technologiczne "skróty".
Otóż na terenie L-H-W znaleziono jedną, całą, nieuszkodzoną węglarkę poniemiecką. Przetoczono ów skarb - znalezisko na boczny tor i rozebrano do najdrobniejszych części. Każdy z elementów porównywano z ocalałą dokumentacją technologiczną dopasowując go do odnalezionych rysunków.
Części do których znaleziono rysunki odkładano na jedną kupkę, te zaś bez dokumentacji na drugą i na ich podstawie dorabiano brakujące papiery rysując w najdrobniejszych szczegółach.
I tak punkt po punkcie odtworzono pełną dokumentację i pierwsza węglarka stanęła 15 listopada 1945 roku przed komisją badającą jej wytrzymałość.
Wagon męczono na bocznym torze przy oczekującym na wynik tłumie pracowników Pafawagu. Węglarka, bez problemu zaliczyła testy i stała się protoplastą pierwszej serii wrocławskich wagonów.
Do końca listopada zbudowano jeszcze 6 węglarek, które tak naprawdę w swoim źródle były jeszcze sprawdzonym wyrobem L-H-W.
@suseu Polska org to jest NADSTRONA. Jeżeli tam nie ma jakichś zdjęć historycznych no już nigdzie indziej nie ma.
Super na wycieczki, sprawdzanie jak kiedyś coś wyglądało.
Ostatnio znalałem kościół ewangelicki z miasta rodzinnego, który przetrwał wojne a po niej rozebrali budynek - zdrowa cegła poszła dla jakiegoś kacyka partyjnego.