Spacerek po mieście w celu zamiany bilonu w Blik w siedzibie NBP i poszukaniu po sklepach i lombardach resoraczków w dobrej cenie. A teraz gotuję rosołek.
#kitkuzprzypadku #kitkuspotted #efcekaspotuje
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@splash545 Raczej na oko w dość dobrej kondycji. Te z głównego wpisu były z parku archeologicznego, więc miały dobre warunki. Kolejne z Syrakuz były ze starówki, więc raczej też spoko. Ten jeden z Taorminy ciężko powiedzieć, ale na zdjęciu wygląda dobrze. Kotki z Katanii operowały w okolicach bazaru i targu rybnego, także miejscówki optymalne Szkieletów nie zauważyłem.
@PaczamTylko no to spoko. Pytam bo byłem w zeszłym roku na Krecie, a tam jeśli chodzi o ten temat to tragedia. Fakt to miło spotkać kotka, nawet sprzedają pocztówki z kotami. Ale nie mają one żadnej opieki, mnożą się na potęgę i nawet w centrum turystycznego miasta można znaleźć wygłodzone, ledwo żywe koty. Najgorzej wyglądają kontenery na śmieci, praktycznie przy każdym kręci się stado 10-20 kotów, niektóre sama skóra i kości, inne z gnijącymi ranami. Trafiają się też takie w lepszym stanie ale to tak pół na pół z tymi zabiedzonymi.
Przyszedł czas na ostatni wpis z Sycylijskiej wycieczki.
Tym razem celem było zajęcie sobie czasu między opuszczeniem kwatery, a dotarciem na lotnisko.
Do zagospodarowania mieliśmy około 5 godzin. Na szczęście pogoda sprzyjała, słoneczko przyjemnie świeciło, a zatem jako ludzie bez domu pierwsze kroki skierowaliśmy do parku -> https://maps.app.goo.gl/LRa4oJPLw3Sko5P9A
Wdrapaliśmy się na centralnie położony punkt widokowy (widok na Etnę) i posiedzieliśmy tam chwilę, łapiąc trochę słońca.
Park jest całkiem spory i dość zróżnicowany, polecam
Podczas posiadówki w punkcie widokowym ustaliliśmy że jakieś muzeum dobrze zorganizowałby nam czas, wybór padł na pobliskie https://maps.app.goo.gl/evMrKThyxj2RoSEh8 , które to okazało się zamknięte - chociaż miało nie być... ehh.
Godząc się z tym faktem, udaliśmy się do pobliskiej kawiarni, która była po prostu ok, więc nie ma za bardzo o czym wspominać. Po niej skierowaliśmy się w kierunku Targu rybnego, celem posilenia się (i oczywiście zabicie czasu). Po drodze zaszliśmy do jeszcze jednej kawiarenki, tą już mogę polecić. Fajny włoski klimat, uczciwe ceny - generalnie bardzo miło -> https://maps.app.goo.gl/VP7DGygSg2YLCGFt9
Później jeszcze ze dwie godzinki czekania na lotnisku, które na szczęście zleciały całkiem szybko i powrót do kraju naszych przodków
Czy podobało mi się? A tak, było spoko. Jeśli przymknąć oczy na częsty widok śmieci (ale też bez jakiegoś dramatu), okazyjny zapach szczoszka czy kupę na chodniku, to w zamian dostajemy wszystko to, za co można polubić Włochy. Kuchnię, architekturę, ludzi i klimat (zarówno pogodę, jak i "ten" włoski klimat).
Będzie jeszcze jeden wpis poświęcony #koteczkizprzypadku #kitkuzprzypadku
Zdjęcie wstawiam zgodnie z chronologią (mniej więcej).