Wczoraj, tj. 24 kwietnia 2024 r. rano szef agencji bezpieczeństwa Szin Bet Ronen Bar i szef Sztabu Generalnego gen. Herzi Halevi odwiedzili Egipt, gdzie spotkali się z szefem egipskiego wywiadu. Rozmowy dotyczyły przygotowywanej przez IDF operacji wojskowej w Rafah na południu paska Gazy.
A może kolega chciałby porozmawiać o przemocy NIELEGALNYCH osadników na Zachodnim Brzegu, której izraelskie siły bezpieczeństwa/ IDF nie tylko nie zapobiega, ale chroni jej uczestników, a czasem nawet pomaga? A może o wszystkich zamordowanych dziennikarzach - nie tylko teraz ale w Gazie w 2006, i cały czas w południowym Libanie, Zachodnim Brzegu (a zapomniałem al jazeera to hamas xd). A może o tym, że palestyńczycy podpadają pod wojskowy system "sprawiedliwiści" czyli trzymanie w wojskowym więzieniu latami, bez procesu, ew. po tajnym procesie, gdzie zarzuty są tajne, więc jak się do nich donieść? A może o torturach i niewyjaśnionych zgonach w aresztach, Albo o celowym niszczeniu infrastruktury palestyńskiej na zach. brzegu (rezerwuary wody pitnej, przepompownie, wodociągi - zniszczyli nawet zbiorniki wyremontowane przez PAH ). Czy lepiej nie wspomnieć? I ktoś się dziwi, że młodzi Palestyńczycy, urodzenie w Gazie, która de-facto była więzieniem (odcięta droga morska i lądowa, zbombardowane i zaorane lotnisko) wstępują do hamasu? to jedyna metoda na przypomnienie światu o ich istnieniu, i niesprawiedliwości której doświadczają codziennie. Ale po co o tym wspominać...
Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział niedawno, że wyznaczono datę izraelskiej inwazji na Rafah.
To zwycięstwo wymaga wejścia do Rafah i wyeliminowania tam batalionów terrorystycznych. To się stanie – jest data.
Miasto Rafah jest położone w południowej części paska Gazy, w odległości 30 kilometrów na południe od miasta Gaza i 2 km na południowy wschód od wybrzeża Morza Śródziemnego.
W bezpośrednim sąsiedztwie miasta przebiega granica (zamknięta) z Egiptem. Graniczy z bliźniaczym egipskim miastem Rafah.
Dostałem info od przyjaciela, że prawdopodobnie dzisiaj lub jutro ma być już dostępny raport szczegółowy z incydentu w którym zginęło 7 wolontariuszy World Central Kitchen. Nie wiem tylko, czy od razu dostaną go media, czy w pierwszej kolejności rządy krajów zainteresowanych. Obstawiam drugi wariant.
Z tego co wiem, to błąd popełnili: dowódca oraz operator drona. Dowódca podjął decyzję o ataku na podstawie błędnych informacji z "oka".
Kolejnym błędem było nie przydzielenie obstawy dla konwoju podróżującego nocą (około 22:30).
Mówi się również o nieuważnym czytaniu raportów przez operatorów dronów (lokalizacja własnych jednostek, zgłaszane konwoje, etc).
Do podobnych fatalnych pomyłek dochodzi w IDF zbyt często IMO. Ktoś w końcu powinien tam odpowiedzieć "głową" za to. Wiele istnień ludzkich mozna ocalić, gdyby procedury były wykonywane jak należy, a nie po łebkach. Jak rozumiem, że na wojnie zdarzają się pomyłki, ale to wygląda na niechlujstwo.
Przypomnę tylko, że w wyniku pomyłek życie traciło ponad 50 żołnierzy IDF od "friendly fire", a ostatnio było głośno po błędnym rozpoznaniu, gdy IDF zabił 3 własnych zakładników i to również po ataku dronów!
Bassam Tawil – muzułmański badacz i publicysta mieszkający na Bliskim Wschodzie.
2023-11-04
Twierdzenie administracji Bidena, że Hamas jest nieistotną grupą terrorystów, która nie cieszy się poparciem wielu Palestyńczyków, jest nie tylko fałszywe, ale i niebezpieczne. To twierdzenie stoi w sprzeczności z rzeczywistością, która dowodzi, że Hamas rzeczywiście reprezentuje znaczną część Palestyńczyków.
Podstawą tej niewygodnej rzeczywistości są badania opinii publicznej przeprowadzone przez Palestyńskie Centrum Sondaży i Badań nad Polityką (PSR) oraz wyniki wyborów do Palestyńskiej Rady Legislacyjnej, samorządów studenckich i związków zawodowych. Opiera się także na masowych demonstracjach i wiecach poparcia dla Hamasu przed i po rzezi z 7 października, podczas której terroryści Hamasu zamordowali ponad 1400 Izraelczyków, a ponad 4000 zostało rannych.
Podstawą tej niewygodnej rzeczywistości są badania opinii publicznej przeprowadzone przez Palestyńskie Centrum Sondaży i Badań nad Polityką (PSR) oraz wyniki wyborów do Palestyńskiej Rady Legislacyjnej, samorządów studenckich i związków zawodowych. Opiera się także na masowych demonstracjach i wiecach poparcia dla Hamasu przed i po rzezi z 7 października, podczas której terroryści Hamasu zamordowali ponad 1400 Izraelczyków, a ponad 4000 zostało rannych.
I_nny sondaż PSR, opublikowany w czerwcu ubiegłego roku, wykazał, że 66% Palestyńczyków uważa, że Izrael nie będzie obchodził 100-lecia swojego istnienia, a 51% wierzy, że naród palestyński będzie w stanie „odzyskać Palestynę w przyszłości”_ (tj. zniszczyć Izrael). Oznacza to, że większość Palestyńczyków podziela pragnienie Hamasu zlikwidowania Izraela, wyrażone w statucie tej grupy terrorystycznej z 1988 roku. Sondaż wykazał również, że 71% Palestyńczyków popiera tworzenie grup zbrojnych w celu mordowania Izraelczyków.
@rebe-szunis dziękuje bardzo, za wartościowy materiał :) może do niektórych dojdzie, że przekaz medialny z tamtego regionu jest lekko mówiąc upudrowany jak twarz donalda trumpa.
"Urocze" bombelki z arabskiej wioski Azon. Wioska jest położona ok 10 minut jazdy samochodem od izraelskiego miasta Kfar Saba.
Kim są rodzice i co mają we łbach, że pozwalają i sami wychowują w ten sposób własne dzieci. Tu nie można się zastanawiać, czy te bombelki zabiją Izraelczyka, tylko kiedy!?
Hamas miał jeszcze niedawno 80% poparcia w pasku Gazy. Tam naprawdę ze świeczką trzeba szukać niewinnych cywilów. Ci niewinni w większości dawno temu już wyjechali.
@rebe-szunis lubię Twoje komentarze, bo bardzo często trafiają w punkt i przemawia z nich doza oczytania i obycia. Ale gdy krążysz wokół Izraela i jego polityki to zamieniasz łeb z krową.
Ps pamiętaj, że w Polsce jest pomnik małego powstańca
Państwa arabskie nie chcą przyjąć Palestyńczyków ze Strefy Gazy.
Ryan Crocker, były ambasador USA w wielu krajach Bliskiego Wschodu, opowiada o tym, dlaczego państwa arabskie nie przyjmują Palestyńczyków uciekających przed wojną.
Być może żaden amerykański dyplomata nie widział więcej historii na Bliskim Wschodzie niż Crocker. Nazywany "amerykańskim Lawrence'em z Arabii" przez prezydenta George'a W. Busha, który przyznał mu Prezydencki Medal Wolności, Crocker spędził prawie cztery dekady reprezentując interesy Ameryki w świecie arabskim, służąc jako ambasador USA w Libanie, Syrii, Iraku i Kuwejcie, a także w Afganistanie i Pakistanie.
Długi artykuł, ale warto go przeczytać od deski do deski, by zrozumieć sytuację w tamtym rejonie.
W trakcie złożonej nocnej operacji izraelskie siły specjalne uratowały w poniedziałek wczesnym rankiem dwóch zakładników z niewoli Hamasu w Rafah w południowej Strefie Gazy, co było pierwszą od miesięcy udaną akcją uwolnienia jeńców przetrzymywanych przez tę grupę terrorystyczną. Przy odbiciu zgineło wielu terrorystów, bez ofiar własnych po stronie IDF.
Izraelskie Siły Obronne podały, że Fernando Marman (61 l.) i Louis Har (70 l.) byli w dobrym stanie po uratowaniu ich po operacji odbicia z rąk terrorystów Hamasu w Rafah. Oboje zostali przekazani rodzinom w izraelskim szpitalu.
Przypomnę, że w rękach terrorystów nadal przebywa 130 zakładników w tym Polak Alex Dancyg – historyk i wielki rzecznik współpracy między Polską a Izraelem. Oby cało wszyscy wrócili do swoich rodzin!
A w ogóle, to muszę się z Wami podzielić złymi informacjami. Nie dalej, jak 4 miesiące temu mój przyjaciel. Który ma paszport #izrael zareagował na wezwanie państwa Izrael i pojechał na wojnę z paleatyna i paletyńskim terroryzmem, niestety, dostał kulkę w udo 3dni temu. Siedzi w szpitalu, chyba jutro go wypuszczą i wraca na pole walki. Te palestynskie chuje nie mają litości. Ale wygramy!
Może Was dziwić fakt, dlaczego Polak walczy za Izrael, nie?
No nie wiem. Gdyby Śląsk przejmował coraz więcej terytorium Polski, to też bym się wkurwił i ich ostrzeliwał. Różnica polega tylko na tym, że Śląsk nie jest sztucznym państwem zainstalowanym w Polsce.
Kongresmen Brian Mast został zaczepiony przez dwie atrakcyjne (sic!) feministki z bojówek „CodePink”, że w pasku Gazy "niewinni" palestyńczycy głodują hli hlip i giną biedne dzieci, a infrastruktura jest niszczona hlip hlip.
Na co chad Brian odpowiedział, że to bardzo dobrze, że infrastruktura jest niszczona i że będzie jeszcze bardziej niszczona, a ci "niewinni" ludzie powinni wyjść i zrobić porządek z Hamasem i na pewno rozwiązaniem nie mogą być ciągłe ataki na Izrael.
A ludzie dziwili się, skąd w tunelach i magazynach pod ziemią w pasku Gazy znajdowały się dziesiątki ton pomocy humanitarnej z naklejkami "UNRWA"¯\_(ツ)_/¯
Jak podaje "Wall Street Journal" - około 1200 pracowników UNRWA – czyli 10% – ma powiązania z Hamasem, a tysiące kolejnych jest powiązane z terrorystami z Hamasu i Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu.
Z izraelskiej dokumentacji przekazanej USA wynika, że około 1200 pracowników agencji ONZ ds. pomocy uchodźcom palestyńskim ma powiązania z Hamasem, a tysiące kolejnych pracowników jest blisko spokrewnionych z członkami grup terrorystycznych w Gazie.
Raport powstał w wyniku przesłuchań terrorystów Hamasu i dokumentów odzyskanych w Gazie i stwierdza, że około 10% z 12 000 pracowników Agencji Narodów Zjednoczonych ds. pomocy i robót w pasku Gazy ma powiązania z Hamasem lub Palestyńskim Islamskim Dżihadem podaje „Wall Street Journal”.
Według danych wywiadowczych przekazanych USA, spośród wszystkich pracowników agencji prawie połowa, czyli około 6 000, ma bliskich krewnych w organizacjach bojowych, które rządzą paskiem od 2007 roku.
W raporcie stwierdzono również, że osoby powiązane z grupami terrorystycznymi zostały rozpracowane jako „operatorzy”, co oznacza, że brały udział w militarnej lub politycznej działalności Hamasu.
Hlip hlip - wrzuć grosik na biedne dzieci palestyńskie sakiewką potrząśnij...xD
@rebe-szunis te k⁎⁎wy nie mają skrupułów nawet dla swoich obywateli, których rzekomo bronią. Do tego ta pro-ruska propaganda i polaczki o marnej wartości intelektualnej co ją łykają. Zaraz przyjdzie taki i będzie pisał z błędami, argumenty typu „wyplewić tom żydosko zarazę!”, „o ile by było na świecie lepiej, jakby nie łoni!!!”.
@VikingKing Problem jest taki, że propagandowo Hamas te wojnę wygrywa od lat i to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Przez lata Izrael nic z tym nie robił i teraz jest w czarnej dupie, sami to przyznają.
Druga sprawa, że ludzie łykają strasznie toporną propagandę tj. produkcje studia filmowego #pallywood i #mrfafo
UNRWA to gorszy rak niż Hamas. Przez nich Palestyńczycy, którzy chcieli żyć w pokoju i zajmować się swoimi sprawami. Nie mogli tego dokonać, trzeba było kosztem zwykłych ludzi finansować zjebany Hamas.
Prawdziwie niewinni palestyńczycy mogą teraz głośno podziękować Hamasowi!¯\_(ツ)_/¯
„Wielka Brytania jest zbulwersowana zarzutami, że pracownicy UNRWA byli zaangażowani w atak na Izrael z 7 października, będący haniebnym aktem terroryzmu, który rząd Wielkiej Brytanii wielokrotnie potępiał”
Wczorajszy dzień był jednym z najczarniejszych dni dla Izraela i IDF od początku wojny z terroryzmem w pasku Gazy. W poniedziałek poległo aż 21 żołnierzy, a wielu innych poniosło rany.
„W ciągu ostatniego dnia oddziały IDF przeprowadziły szeroko zakrojoną operację, podczas której okrążyły Khan Yunis i pogłębiły operację w tym rejonie. Obszar ten jest znaczącym bastionem Brygady Khan Yunis Hamasu” – stwierdziła IDF w oświadczeniu.
Słyszałem, że cześć z nich mogła wpaść w pułapkę, premier zapowiedział śledztwo.
@rebe-szunis Ja się trochę śmiałem, bo zanim weszli do Gazy dyskutowaliśmy o tym jak to zrobią.
Co by o żydach nie mówić, życiem swoich ludzi nie szastają, a walki w terenie zurbanizowanym to przejebana sprawa, i to jeszcze w miejscu które od lat było szykowane do walk...
To ktoś anonimowy w necie napisał: "chuj tam, budynki rozjebać z nieba a tunele zalać wodą morską".
I dokładnie tak zrobili. Podciągneli rury z morza i cyk, pora na CSa.
Są nawet filmiki topiących się hamasowców z ich własnych gopro, żałuję że nie zachowałem.
Po każdej serii walk w Gazie, przez ostatnie 16 lat, następowało zawieszenie broni. Każde z nich zostało złamane przez Hamas i wykorzystane na dozbrojenie się i przeprowadzenie kolejnych ataków na Izrael. Wstrzymanie ognia zostanie uznane przez Hamas za zwycięstwo."
Daniel Taub - izraelski dyplomata, międzynarodowy prawnik i pisarz pochodzenia brytyjskiego, był ambasadorem Izraela w Wielkiej Brytanii od 2011 do 2015 roku.
Hamas i syjoniści to jeden i ten sam h⁎j. Trwają przy władzy tylko na bazie nienawiści kierowanej w drugą stronę i ani jedno ani drudzy nie chcą pokoju, bo pokój dla nich to utrata władzy.