Potrzebna pomoc. Wymiana danych pomiędzy firmami, faktura vat w formacie xml do xsd. Konwerter, a raczej konwerter ktoś zrobi tylko jest potrzebna specyfikacja formatu wymiany danych z podanego pliku xml (tego brak, obsługujący system się wypiął). "Opis pól" potrzebny, większość stała, reszta pól opisowych ma się zaczytywać z pliku źródłowego (fv) po dodanych polach numerycznych z bazy danych kontrahenta. B2B, faktura najlepiej i szybko. Da się to zrobić? I sorki za chaos #programowanie #informatyka
Oczywiście, możesz skorzystać z poniższego kodu w języku Python do ekstrakcji danych z pliku XML i utworzenia faktury VAT w formacie XSD. Upewnij się, że masz bibliotekę lxml zainstalowaną, używając pip install lxml.
import lxml.etree as ET
def parse_xml(xml_file):
tree = ET.parse(xml_file)
root = tree.getroot()
# Tutaj dodaj kod do ekstrakcji danych z pliku XML
# Poniżej znajdziesz przykładowy kod, dostosuj go do swoich potrzeb
Czy ktoś wie w jaki sposób przywrócić "stary" sposób szukania miejsc w google. Kiedyś wpisując miasto i klikając na mapkę przechodziło się od razu do map google, a teraz muszę się wkurzać i szukać miejscowości naokoło.
@Pieszczoszek taki mały hint - z wyszukiwarki Google, jak szukasz czegoś konkretnego to można przejść do map klikając w adres - a nie miniaturkę mapy jak kiedyś
Jako, że już od dawna nie interesuję się hardłerem to może jakiś miły hakier coś podpowie.
Zalałem lapka (Fortuną czarną ). Kilkuletni sprzęt nic specjalnego.
Podniósł się ale po reinstalu zaczął sypać bluecreeny. Doszedłem, że to chyba coś z kartą graficzną i ją wyłączyłem i działa do teraz tylko na zintegrowanej.
Wyłączona, podejrzana o awarie to geforce 940m.
Płyta Głowno to jakieś zoro sl v1.14.
Teraz pytanie zanim pójdę do jakiegoś serwisu, do których mam ograniczene zaufanie.
Czy da się i opłaca wymienić kartę na taką samą lub inną czy lepiej już się rozglądać za nowym sprzętem?
@bejonse - jeśli nie czyściłeś to prędzej czy później skoroduje tam gdzie się sok rozlał.
Proponuję najpierw wyczyścić wszystko alkoholem izopropylowym (jest całkiem tani - więc Cię to dużo kasy kosztować nie będzie - i można kupić taki w sprayu) i jak komp wstanie i podziała kilka godzin pod obciążeniem to wtedy myśleć o wymianie karty.
@koszotorobur trochę się cykam sam otworzyć bo beznadziejny model co trzeba go bebeszyc. Wyprzedzam fakty i bardziej mi chodzilo o to czy się ewentualnie da i w ogóle opłaca wymieniać kartę w tym przypadku i na jaką.
@bejonse - ocenić uszkodzenia da się tylko po otworzeniu i wyczyszczeniu - jeśli nie chcesz sam tego zrobić to musisz oszacować czy się w ogóle opłaca to komuś zlecać
Mam taki o to problem, dostałem z nową umową nowy router od operatora, odkupując stary z którego korzystałem do tej pory. I chciałbym je połączyć, ale tak aby stary router produkował internet tak jak do tej pory (abym nie musiał przez najbliższy czas wracać do domu rodzinnego i ustawiać wszystkim internet co chwila na nowo na nowych urządzeniach) a nowy aby był podłączony do światłowodu i rozsyłal kablówkę na dwa dekodery podłączone. Na ten nowy, niby mówili abym się nie logował i nic nie zmieniał. Jest możliwość to jakoś ustawić? Niestety nie mogę zostawić starego podpiętego jako główny, bo kablówka może nie działać rodzinie
Routery to nowy TP-Link archer ax1500 oraz stary Fritz!box 4040.
@UbogiKrewny nowy router podpisz do internetu i stary wpinasz po kablu do nowego routera. Ja mam tak zrobione w domu z podobnego powodu. Nowy router możesz ustawić w tryb modemu i wtedy nie będziesz widział nowej sieci Wi-Fi i będzie przekazywać "internet" do starego urządzenia po kablu.
@UbogiKrewny a próbowałeś się podpiąć po kablu do starego z laptopem albo jakimś PC, aby się upewnić, że port działają ok? Ja mam router od dostawy wpięty jako "główny", a od tego odchodzi po jednym kablu do mojego prywatnego i wszystko działa. Teraz mam 4 sieci w domu (po 2 na każde urządzenie), ale mogę stary router ustawić w "modem only" i wtedy przekazuje po kablu wszystko, ale Wi Fi już nie jest włączony. Upewnij się, że stary router działa poprawnie i porty są aktywne. Nie widzą powodu, dla którego to nie powinno działać.
@jimmy_gonzale skopiowałem cały plik MOV używając rangera. Mam goły plik MOV. Reszta karty jest sprawna (rejestrator co 5 minut robi nowy plik). Coś z tym zrobie, czy musze całą karte kopiowac?
@redve imho brzmi jakby karta siadała powoli skoro plików pelnych zgrać nie możesz. Być może nagrywa jeszcze ale problem będzie coraz częstszy aż padnie. Karta sd niestety to nie najlepszy nośnik do ciągłego nagrywania. Chyba, że kupiłeś coś droższego ale i tak objawy mówią same za siebie. Co do samego pliku to również photorec/test disk pomoże. Próby z ffmeg coś dały?
Przyznałem sie do winy, jestem w kontakcie z właścicielem, ale chciałem przy okazji mieć z tego nagranie, i tu zonk bo sie urwało po 2 sekundach od momentu uruchomienia auta
@redve mi znowu rejestrator głupieje i nie nagrywa jakbym auto odpalił i zaraz przy ruszaniu by mi zgasło. Bo mam rejestrowane od momentu podania zasilania ale rejestrator nie wychwytuje przywrócenia napięcia po chwilowym zaniku
Wygląda na to, że szyfrowanie zostaje z nami w UE.
"Europejski Trybunał Praw Człowieka zakazał wszelkich wysiłków prawnych mających na celu osłabienie szyfrowania bezpiecznej komunikacji w Europie." Alleluja!
Prokuratura w Katowicach przeprowadza migrację danych do chmury:
Pożar prokuratury w Katowicach przy ulicy Wita Stwosza.
Ogień pojawił się na 10. piętrze. Pożar ugasili pracownicy.
Całe dziesiąte piętro budynku spowiły kłęby dymu, ale nikt nie wezwał straży pożarnej, nie zarządzono też ewakuacji. Wszyscy udają, że nic się nie stało.
Jak przekazali pracownicy, w jednym z pomieszczeń na 10. piętrze doszło do zwarcia instalacji elektrycznej ukrytej pod podwieszonym sufitem.
Był żywy ogień, topił się plastik, całe piętro momentalnie spowiły kłęby gryzącego dymy. Nie było nic widać - mówili pracownicy prokuratury.
Powodem pożaru miał być "zapłon świetlówki".
Komunikat dla mediów: prokurator Marta Zawada-Dybek.
Na piętrze włączył się czujnik dymu, uruchomiony został alarm, a na miejsce zgodnie z procedurą udała się odpowiedzialna osoba, która skutecznie niezwłocznie stłumiła zapłon gaśnicą. Sposób postępowania był zgodny z Instrukcją Bezpieczeństwa Pożarowego. Ewakuowane zostały osoby przebywająca na piętrze, gdzie doszło do zdarzenia i gdzie mogło dojść do potencjalnego zagrożenia. Brak było natomiast podstaw do ewakuacji całego budynku, jak również brak było podstaw do wzywania Straży Pożarnej - przekazała "GW" prokurator Marta Zawada-Dybek.
ps. mając jako takie pojęcie o elektryce, uważam że pożar w wyniku zwarcia w instalacji czy "zapłonu świetlówki" jest wyjątkowo mało prawdopodobny. A w prawidłowo wykonanej instalacji, wręcz niemożliwy. Ładnie brzmi w mediach, a biegły przyklepie.