#filmmeter

35
1257

109 + 1 = 110

Tytuł: Ostatnia dolina

Rok produkcji: 1971

Kategoria: Dramat historyczny / Kostiumowy

Reżyseria: James Clavell

Turbo obsada: Omar Sharif, Michael Caine

Czas trwania: 2h 5min

Ocena: 8/10


XVII wiek, trwa wojna trzydziestoletnia. Nauczyciel z Heidelbergu, Vogel, znajduje schronienie w tyrolskiej osadzie. Wkrótce docierają tu żołnierze. Mężczyzna przekonuje dowódcę, by zaniechał grabieży i mordowania.


Na cda

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

ad81f7da-8237-400c-873e-573d8fe321e5

Zaloguj się aby komentować

108 + 1 = 109


Tytuł: Das Kanu des Manitu (Manitou's Canoe)

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Komedia/Western

Reżyseria: Michael Herbig

Czas trwania: 1h 28m

Ocena: 6/10


Pierwsza część czyli But Manitu mi się dużo bardziej podobał. W "Kajaku Manitu" efekty specjalne są na wyższym poziomie, ale humor i sens całej historii dużo słabszy. Po obsadzie też widać, że czas nikogo nie oszczędza (24 lat różnicy) i nie widać już tej samej energii co w pierwszej części. Ah, a propos obsady. Pomijając głównych bohaterów, prawie cała obsada jest gorsza niż ta z 2001 roku. Miejscami film jest nadal zabawny, stąd oceniam całość na "ok". Aktualnie dostępna jest tylko oryginalna niemiecka wersja. Czy jest to wielka strata? Według mnie --> nie


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

d56ae4a6-830a-44fd-87cf-fbaacf80c33a

@nobodys wczoraj oglądałam pierwszą część. Chciałam sprawdzić, czy będzie mnie nadal śmieszyć jak lata temu. No niestety tylko Włóżmitu wywołał uniesienie kącików ust. Podobnie miałam z Kakus Jackiem. Za dzieciaka rżałam jak dzika, a po latach już tak nie bawiło

Zaloguj się aby komentować

?? + ?? = ??

Serio przydałby się jakiś meter dla seriali, bo mam wrażenie, że #filmmeter w tym przypadku trochę nie pasuje.


Tytuł: Pluribus

Rok produkcji: 2025

Rodzaj: Serial

Kategoria: Dramat / Psychologiczny / Sci-Fi

Twórca: Vince Gilligan

Liczba odcinków: 9
Długość jednego: ~1h

Ocena: 9/10


Nie wiem czy kogokolwiek to zainteresuje, ale chciałem gdzieś zostawić ślad po tym, co myślę o serialu Pluribus, który z jakichś powodów tłumaczy się jako "Jedyna". Mógłbym tu pewnie próbować pokazać, że to tłumaczenie nijak ma się do tematyki serialu i intencji autorów, ale to chyba u nas norma.


Tak więc Jedyna opowiada historię Carol Sturki, amerykańskiej pisarki mało ambitnych romansideł z elementami fantasy, która w pewnym momencie budzi się jako jedna z nielicznych osób, które przetrwały rozprzestrzenianie się tajemniczego wirusa o kosmicznym pochodzeniu. Wirus ten sprawia, że ludzie przestają być sobą, choć powiedziałbym, że w dość specyficzny i świeży dla mnie sposób. Powiedzenie jaki byłoby spoilerem, a tych postaram się unikać.


To co dla mnie było równie ciekawe, poza samym sposobem, w jaki działa ten wirus, to sposób, w jaki realizowane były ujęcia, które często bywały, hm, surowe? Dziwna ostrość, wychodzenie z kadru, drganie, jakby w losowych momentach nagrywano "z ręki". To chyba sprawia, że serial wydaje się mniej sterylny, mimo że było pare ujęć, które wyglądały sztucznie, np. jak główna bohaterka wychodziła na dach budynku, żeby coś zobaczyć, to cała scena poza nią wyglądała bardzo sztucznie, ale to w sumie tylko taka pierdoła i moje czepialstwo na siłę.


Mam wrażenie, że ten serial byłby bardzo trudny do odbioru dla ludzi, którzy nie lubią powolnych scen i nie skupiają pełnej uwagi, preferując filmy i seriale jako tło. Sporo scen jest bez dialogów i pokazuje tylko jakiś szczegół nie do końca wyjaśniając czemu. Bohaterka nie mówi sama do siebie "biorę ten lek bo...", tylko mamy urywek na tekst, czy tam broszurkę, która w kilka sekund daje jakiś strzępek informacji i tak sami musimy trochę je kleić w głowie podczas oglądania. Serial nie boi się ciszy i dla mnie to jest dość świeże. Nowoczesne produkcje to raczej wzorują się na rolkach tik-tokowych, gdzie cały czas musi się coś dziać, żeby widz się nie znudził, a tu raczej jest odwrotnie i chyba celowo. Dla przykładu w odcinku 7 mamy pokazaną samotność i tempo odcinka jest takie, że jako widz sam poczujesz się trochę jak główna bohaterka, a przynajmniej ja miałem wrażenie, że taki jest cel. Czy to dobrze? Dla mnie tak, choć pewnie nie każdemu się spodoba, bo kto chce się "nudzić" wraz z główną postacią? Co do samej izolacji i jej długości, to może się wydawać naciągana, ale kto oglądał serial reality tv Alone, ten wie, jak ludziom siada psychika już po kilku tygodniach i to była bardzo realistyczna wizja w serialu. Zwłaszcza przez pryzmat pierwszego odcinka i tego, co się w nim stało.


Podoba mi się też to, że Carol ma ostry konflikt wewnętrzny i w pewnym sensie zaczyna się zastanawiać, czy to co się stało naprawdę musi być w 100% złe. Pojawia się niepewność. Śledztwo schodzi na dalszy plan, pojawia się trochę taka samolubna strona, mimo że pewnie dla innych ona od początku taka się wyda. Dla mnie niekoniecznie. Co chyba najważniejsze Carol nie jest wszechwiedzącą geniuszką, która sama ocali ludzkość, a raczej zwykłą osobą, która wie dość niewiele o nauce i musi coś zrobić. Czym to coś jest? Ona sama nie wie.


Ogólnie polecam sprawdzić, jak macie opcję, bo warto. Oczywiście o ile to co napisałem was nie odstrasza. To nie jest dynamiczny serial w którym cały czas coś się dzieje, tylko bardziej psychologiczna dramato-komedia z elementami "końca świata", choć ta komediowość nie jest jakoś za często widoczna.


#dziwenkontent #dziwenrecenzuje


#seriale #pluribus

26a0b7ae-7d00-4604-b58d-312c5f820f31
9e3d5924-37ec-415e-9808-8a8f0e7dd9cc
285f3e3f-d2a1-45cf-856e-ca3e4fe044a0
48d3799a-8463-49fe-bbba-f9291d239a9a
b8e7b5d7-8b97-41dc-86e5-02941dd6d871

@Dziwen mi został jeszcze jeden odcinek. Póki co ciekawy pomysł, dobrze nakręcony, miejscami ciekawy komentarz spoleczny ale też dużo głupotek scenariuszowych i braków w logice. Dla mnie też średnio wiarygodne, trudne do polubienia postacie. Do tej pory zwyczajnie mnie nie wciągnął i chyba przez to solidne 6/10 ode mnie ale nic więcej.

Serial ok, ale Carol mnie wu...wia jako postac z tym swoim ciaglym pyskowaniem i wtraceniem wszedzie ryja zamiast cwanej spokojniej rozmowy, dopiero to zrozumiala pod koniec sezonu, jak sie skumala ze reszta "ocalalych" mimo ze ma epidemie w 4 literach to wiedza 100x wiecej niz ona (np z piciem mleka:P) i zaczela w koncu myslec zamiast histeryzowac jak streotypowa narwana glupia baba. Duzo bardziej mi sie podoba pan latino, mam nadzieje ze bedzie go co najmiej tyle co zosi w 2 sezonie, albo i wiecej, sama Zosia tez spoko, zupelne przeciwienstwo histeryczki, ciekawe czemu carol nie kazala w ostatnim oddcinku oddac/zniszczyc (na zdrowy rozum musialiby to zrobic jakby kazla) domyslacie sie czego, zeby nie mozan bylo tego wykorzystac do wiecie czego, ale pewnie bedzie wyjasnione w restrospecjach z love podrozy w 2 sezonie.

Zaloguj się aby komentować

108 + 1 = 109

Tytuł: Martwa Cisza

Rok produkcji: 1989

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Phillip Noyce

Czas trwania: 1h 35min

Ocena: 6/10

Film zaczyna się naprawdę dobrze – przez pierwsze kilkadziesiąt minut trzyma w napięciu i podobało mi się to tempo.

Niestety od połowy film staje się już przewidywalny i robi się nudnawy.

Brakuje tu prawdziwego napięcia, które pojawiało się na początku, więc całość trochę traci na jakości.

Na szczęście gra aktorska ratuje trochę ten film – jest bardzo charakterystyczna i naprawdę dobra.

Nicole Kidman i Billy Zane moim zdaniem ratują ten film i ich obecność to zdecydowanie największy atut tej produkcji.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

0b4d19f4-57e0-4abc-b340-b7a7786f0d23
kopytakonia userbar

Pierwsze skojarzenie: „Nóż w wodzie”. Chociaż wiadomo, że jednak relacje są inne między bohaterami, ale koncept wyjściowy się zgadza

Zaloguj się aby komentować

107 + 1 = 108

Tytuł: David Attenborough: Świat oceanów

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dokumentalny

Reżyseria: Colin Butfield, Toby Nowlan

Czas trwania: 1h 35m

Ocena: 9/10

David Attenborough czerpie z gromadzonego przez całe życie doświadczenia, aby zaprezentować najbardziej spektakularne podwodne siedliska Ziemi.

Uwielbiam oglądać dokumenty gdzie sir David Attenborough jest narratorem, bardzo lubię jego cichy i kojący głos. Dodatkowo dokumenty z jego udziałem mają fantastyczne ujęcia, czasami nawet nawet się zastanawiałem się czy nie są wygenerowane cyfrowo, bo wyglądały zbyt pięknie.

W tym filmie pokazują nam jak piękne i ważne dla całej planety są oceany, oraz to jak bardzo je niszczymy przez przemysłowe rybołówstwo. Ale jest szansa na ocalenie oceanów...

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #filmdokumentalny

Zaloguj się aby komentować

106 + 1 = 107

Tytuł: Werdykt

Rok produkcji: 1946

Kategoria: Film-Noir

Reżyseria: Don Siegel

Obsada: Sydney Greenstreet, George Coulouris, László Löwenstein

Czas trwania: 1h 26min

Ocena: 9/10


Ceniony, choć uważający się jedynie za narzędzie wymiaru sprawiedliwości nadinspektor Grodman ze Scotland Yardu popełnił błąd, przez co skazał na stryczek niewinnego człowieka. Zawstydzony, dręczony poczuciem winy zostaje wyrzucony ze stanowiska, ustępując nieznośnemu Buckleyowi. Przyjaciele z jego ulicy próbują go pocieszyć spotkaniem przy kielichu. Tej samej nocy jeden z nich zostaje tajemniczo zamordowany.


Totalne zaskoczenie kim był zabójca przyjaciela Gordmana.

Stawiałem na wszystkich innych ale nie na niego.

Dostępny na CDA w 480p ale nigdzie w lepszej jakości nie znalazłem z lektorem.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajzstygryskiem #filmy

cc173ef0-1ca9-4682-b4e5-4657421fe3d1

Umm bardzo lubie ten gatunek juz pewnie polecalem ale polece znowu bo ja ledwo pamietam co bylo 3 dni temu na obiad, filmy Melvilla, on specyficznie krecil te swoje film noir, Samouraj oraz W kregu zla. A jego trylogia o okupowanej Francji ( Milczenie Morza/ Ksiadz Leon Morin/ Armia cieni) to nie tylko arcydzielo kinematografi, jest to przepiekny historyczny obraz tego kraju w okresie wojennym.

Zaloguj się aby komentować

105 + 1 = 106


Tytuł: Carol

Rok produkcji: 2015

Kategoria: Melodramat

Reżyseria: Todd Haynes

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 5/10


W Ameryce lat 50. młodziutka kasjerka nawiązuje romans ze szczupłym milfem.


Nieciekawy film, swego czasu wynoszony na piedestał tylko dlatego, że opowiadał o romansie dwóch lesbijek, no i Weinstein hojnie sypnął na promocję tego dzieła. Historia ani przez moment nie wzbudza większych emocji, no może poza wkurzeniem na główną bohaterkę - Carol to lesbijski odpowiednik matki Karyny, która co chwila zmienia konkubentów, a potomstwem z kolejnych związków traci zainteresowanie ledwie nowy fagas pojawi się na horyzoncie.


Technicznie poprawny, aktorsko też, tylko z karnym qtasem dla Cate Blanchett za przerysowanie tytułowej postaci.


Po seansie tak sobie myślę, że 10 lat temu powinien był powstać wreszcie porządny biopic Audrey Hepburn, bo kandydatkę do roli mieli idealną - Rooney Marę. To byłby film wart obejrzenia. Niestety, nie powstał, a obecnie Rooney jest już po 40. i szansa na rolę Audrey minęła.


Dostępny na CDA.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

844d6701-b19c-4fff-bd43-0041c286daf7

No jest to dzieło, zresztą najlepsze filmy Haynes nakręcił gdy inspirował się klasycznym melodramatem amerykańskim jak w 'Daleko od nieba" i "Carol". Akurat Haynes po prostu brał nieprzyjemne tematy dla klasy średniej z lat 50./60. i kręcił na kanwie tego fabułę - w "Daleko..." to był romans z czarnoskórym, a tu romans z kobietą.

Zaloguj się aby komentować

104 + 1 = 105


Tytuł: Lara Croft: Tomb Raider

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Przygodowy

Reżyseria: Simon West

Czas trwania: 1h 40m

Ocena: 6/10


Przypadkiem natrafiłem na zdjęcie porównawcze wcześniejszych odtwórczyń Lary Croft z Sophie Turner i stwierdziłem, że gwiazda „Gry o Tron” przy Angelinie Jolie wypada dość blado. Żeby jednak nie krakać po próżnicy, że kiedyś to było i w ogóle, postanowiłem obejrzeć i pierwszą ekranizację, i tę z Alicią Vikander, żeby nie opierać się wyłącznie na wspomnieniach.


Angelina Jolie nie do końca pasuje mi na Larę Croft - wydaje się być zbyt elegancka. Mimo to wyglądem najbardziej ją przypomina. Sama ekranizacja jest niezła, ale nie, żeby poprzeczka została wysoko zawieszona. Dobrze oddaje ducha gier i to jest w tym najważniejsze, a na niektóre nieprawdopodobne sytuacje trzeba po prostu przymknąć oko, żeby się w miarę dobrze bawić.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #tombraider

dd0c4a86-38fc-4ca5-a3f7-f26cda407157

Warto tu utrzymać pewien kontekst historyczny, to jedna z tych pionierskich ekranizacji gier, które dostały dobrą obsadę i utrzymały poziom, który broni się nawet do dziś. Alicia Vikander gra już postać która nawiązuje do najnowszych gier, bardzo realistycznych i filmowych w samym swoim rdzeniu. Postać nastoletniej Lary w grach jest niezwykle rozbudowana i przez rozmach gier ukazuje znacznie więcej aspektów psychologicznych bohaterki. Mówiąc wprost - przez dwie dekady, gry przegoniły kino jakością rozrywki, głębią narracji i interakcją, której kino nie oferuje. Filmy z Angeliną w momencie kiedy wychodziły oferowały więcej niż gry - teraz role się odwróciły.

Zaloguj się aby komentować

103 + 1 = 104


Tytuł: Kutasssss

Rok produkcji: 2020

Kategoria: Horror / Krótkometrażowy

Reżyseria: David Mahmoudieh

Czas trwania: 8m

Ocena: 5/10


Gdyby nie fenomenalnie przetłumaczony tytuł, nie zwróciłbym na ten film uwagi, ale stwierdziłem, że koniecznie muszę go obejrzeć i podzielić się wrażeniami. Których nie ma aż tak dużo, ponieważ „Kutasssss” to zaledwie osiem minut średniej rozrywki. Bardzo ładnie nakręconej, trzeba przyznać, ale jednak średniej.


Można zobaczyć na YT: https://youtu.be/wgpoc5tEGvM?si=hyYeQERSmxTDj0PK


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

14b224cf-2015-474b-a3ae-855149d0fb14

Zaloguj się aby komentować

102 + 1 = 103

Tytuł: Alphaville

Rok produkcji: 1965

Kategoria: Film-Noir / Sci-Fi

Reżyseria: Jean-Luc Godard

Czas trwania: 1h 40min

Ocena: 6/10

Stolicą galaktyki zarządza komputer Alpha 60, który zakazał okazywania uczuć. Do miasta przybywa tajny agent ze specjalną misją.


Dosyć ciężki w odbiorze. Mało dynamiki, jedynie płeć piękna ratuje ten film. Francuzki nie umieją w noir/sci-fi

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

25bd4452-b071-45ed-9ae0-43e6cde71493

Zaloguj się aby komentować

101 + 1 = 102


Strasznie oglądało się ten film. Zapraszam na #piechuroglada

----------

Tytuł: Scary Movie 2

Rok produkcji: 2001

Reżyseria: Keenen Ivory Wayans

Kategoria: #komedia

Czas trwania: 83 min

Moja ocena: 4/10


Grupa trzydziestoletnich nastolatków zostaje podstępem zwabiona do nawiedzonego domu, w którym zachodzą zjawiska nie tyle paranormalne, co nienormalne, a tak na prawdę zwyczajnie popierdzielone.


Co za paździerz. Widać spory zjazd w porównaniu do części pierwszej, a poprzeczka przecież i tak nie wisiała zbyt wysoko. Proporcje żenady do śmiechu niestety zbyt nierówne, żeby móc czerpać z oglądania przyjemność, choć jest kilka zabawnych momentów (rączka czy moja ulubiona walka z kotem xD). Aktor grający Raya wyraźnie się nie starał, a aktorki wstawione w miejsce Shannon Elizabeth grającą w pierwszej części Buffy były zwyczajnie kiepskie. Raczej nie polecam, nawet na odmóżdżający seans.


#filmy #kino #filmmeter

363d16a7-bec2-4610-a408-8344b2ff12f2

Zaloguj się aby komentować

100 + 1 = 101

Tytuł: Obecność 4: Ostatnie namaszczenie

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Horror

Reżyseria: Michael Chaves

Czas trwania: 2h 15m

Ocena: 6/10


Lubię uniwersum Obecności, ale nieco z tego wypadłam po tych słabszych zakonnicach i innych. Ale dla Warrenów zawsze warto spiąć d⁎⁎ę.


Tym razem w roli głównej demon z tajemniczego lustra, który sobie cierpliwie czeka, aż młoda Warrenówka dojrzeje i sama do niego przyjdzie. Aby ją lepiej skusić na przybycie opętuje dom, do którego trafia lustro. Oczywiście nikt nie pomoże bo jak? A sami Warrenowie są już na emeryturze, ale młoda Judy, która odziedziczyła umiejętności widzenia duchów po matce, sama wpada w sidła. Rodzice postanawiają pomóc swojej dziecinie, do pomocy biorą przyszłego zięcia, który coś tam wie o przeszłości teściów, ale niebawem pozna ich działalność w całej okazałości.


Oglądało się dobrze, rozjebała mnie dopiero scena z wielką lalką CGI, to mi tak zjebało klimat filmu, już prawie do końca. Zresztą IMO akcyjne elementy już z Warrenami na chacie były najsłabsze - najlepszy był wstęp do rodziny Warrenów (uwielbiam takie klimatyczne spowalniacze) oraz samo nawiedzenie chaty tej wielodzietnej rodziny zanim wpadną tam Warrenowie zrobić porządek.


Szósteczka w ocenie czwartej części bo myślałam, że będzie jeszcze gorzej, ale całkiem sporo klimaciku zostało z poprzednich części. I o ile sama historia rodziny Warrenów jeszcze się nie wyczerpała, tak schemat walki z nadprzyrodzonym złem już nieco zaczyna szorować po dnie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #horror #kinozmahjongiem

3abf2b45-6736-4c11-9acc-15144e54325c

Zaloguj się aby komentować

99 + 1 = 100

Tytuł: Hanna

Rok produkcji: 2011

Kategoria: Akcja

Reżyseria: David Farr

Czas trwania: 1h 52min

Ocena: 8/10


Petarda.


Jak ktoś ma ochotę na taki bardziej ludzki akcyjniak to film jest naprawdę dobry.


#filmy #filmmeter

9b273de0-2e59-4730-8c78-81141388001e

Zaloguj się aby komentować

98 + 1 = 99

Tytuł: Łup

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Kryminał / Thriller

Reżyseria: Joe Carnahan

Czas trwania: 1h 52min

Ocena: 7/10

Mam mieszane odczucia po tym filmie. Liczyłem na solidny akcyjniak i do połowy seansu byłem trochę zawiedziony, bo dostałem coś innego. Z czasem jednak film zaczyna wchodzić na lepsze tory i mimo że nie jest typową akcją, to ostatecznie chyba nawet dobrze, bo całość działa lepiej właśnie w takiej formie. Damon i Affleck zagrali w porządku, jako twardziele wypadają przekonująco. To przyjemna rozrywka na jeden wieczór, ale raczej film, o którym szybko się zapomina.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

ef4bf117-14ee-4a7f-a7e2-667d568f5023
kopytakonia userbar

Też go widziałem wczoraj i średnio ciekawy. Początek sie totalnie nie klei, niektóre wątki urwane albo tak mnie znudził że umknęły mi xdd końcówka trochę poprawiła ale imo nie warto xd

Zaloguj się aby komentować

97 + 1 = 98

Tytuł: Podwójne Ubezpieczenie Rok produkcji: 1944 Kategoria: Kryminał / Thriller Reżyseria: Billy Wilder Czas trwania: 1h 47 min Ocena: 8/10

Agent ubezpieczeniowy zauracza się w mężatce, która proponuje mu udział w zabójstwie jej męża i wyłudzeniu odszkodowania. Wszystko zaczyna się sypać przez dociekliwego szefa w ubezpieczalni.

Świetny film noir bez udziału detektywa i policji w fabule! Jest konspira, tajemnica, morderstwo, intryga, femme fatale, papierosowy dym, kapelusze i dużo nocnych kadrów. Polecam!

Klimat noir: 7/10

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #noir #filmynoir

e3d14047-f969-4c03-9153-295a61d0baa3

Zaloguj się aby komentować

96 + 1 = 97


Tytuł: Black Snake Moan

Rok produkcji: 2011

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Craig Brewer

Czas trwania: 1h 55m

Ocena: 5/10


Samuel L. Jackson próbuje uleczyć nimfomankę.


#filmy #filmmeter

9de5b8c2-2847-4120-bc29-37aa5a6d939e

Zaloguj się aby komentować

95 + 1 = 96

Tytuł: Code 3

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Komedia

Reżyseria: Christopher Leone

Czas trwania: 1h 44m

Ocena: 9/10


Powiem szczerze, nie nastawiałem się z początku na to że będzie to film wybitny. Opisy raczej nie zwiastowały czegoś specjalnego ale byłem ciekawy gry Rainna Wilsona (Dwight z The Office), bo uważam że jego gra aktorska jest na naprawdę dobrym poziomie, co zresztą w samym The Office było widać gdzie Dwight miał bardzo różne momenty i odnajdywał się bardzo dobrze.

O samym filmie powiem tak: Jeśli ktoś bardzo lubi klimaty #scrubs albo #house to pozycja myślę obowiązkowa. Początek filmu zwiastuje komedię niskich lotów (pierwsza scena) ale potem zaczyna się naprawdę dobra huśtawka nastrojów. Film rzuca na przemian bardzo mocną komedię oraz egzystencjonalne tematy typowo podchodzące pod szpitalne, typu umieranie itd.

Głównie koncentruje się na pokazaniu pracy ratowników medycznych w USA i o tym jak niewdzięczny jest to zawód, niska pensja, widoki nie do pozazdroszczenia oraz pogarda od lekarzy czy nawet zwykłych ludzi. Same główne postacie próbują swoją frustrację rozładowywać typowo hmm.. medycznymi żartami (czyli takie które niektórzy mogli by nazwać za odrażające a dla medyków stają się normalne).


Jeśli szukasz filmu z dużą ilością humoru oraz przerwami na mocne egzystencjonalne momenty to ten film jest dla ciebie. Ja obejrzałem przypadkiem ale się zakochałem.

Trailer: https://www.imdb.com/video/vi2244986905/?playlistId=tt26394837

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #komedia #dramat #czarnakomedia #polecam

9114a55f-53fc-4491-b9c6-0942a2787421

Zaloguj się aby komentować

94 + 1 = 95

Tytuł: Bezwstydne / The Shameless

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Konstantin Bojanov

Czas trwania: 1h 55m

Ocena: 8/10


Renuka to prostytutka, ucieka z Delphi na jakąś prowincję. Ma dobry powód by uciekać - zabiła tam policjanta. Kobieta schroni się w innym burdelu, by zarobić kasę na swoją ucieczkę. Tam poznaje młodą dziewczynę - Devikę.


Przeznaczenie dziewczyny jest już znane - będzie prostytutką, jak jej siostra, matka, a wcześniej babcia. Devika natychmiast wpada w oko starszej Renuce. Wbrew społecznym normom kobiety związują się z sobą. Zapewne dlatego, że tylko bliskość i miłość mogą na chwilę zabrać je z tego brutalnego świata, w którym na co dzień żyją.


Renuka wie, że niebawem dziewczyna wpadnie w sidła kurewskiego losu, więc proponuje jej by uciekła razem z nią.


Bardzo ciężki seans, chemia między bohaterkami jest i to jedyne jasne momenty tego filmu. A jednak mimo, że nie ma happy endu, to film nie pozostawia nas bez nadziei.


Realizacja filmu? TOP. Zdjęcia i aktorstwo, a szczególnie zdjęcia, które piorunują swoim oddaniem każdej sceny. Nie widziałam innych filmów tego Bojanova, ale widać po Bezwstydnych, że ma swój rys i koncepcję kręcenia. Poczułam się zachęcona by obejrzeć inne jego filmy, choć już widzę po opisach, że to mogą być równie ciężkie seanse jak ten o zakazanej miłości.


Edit: trochę mi ten film przypominał "Bliskość" Bałagowa - też zabawa kolorkami i trudny los kobiet w fundamentalizmie religijno-plemiennym.


Film można zobaczyć na HBO.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjogiem

a874cf37-dee2-41c0-8a5c-e199f6f1fcf3
bfc3d5fb-dc75-45d8-91e3-70e0cfa7e9e5
b6078c74-7514-4070-bdf2-2bb0f0732400

Wrr zacząłem oglądać gdy miasto śpi fritza langa ale niestety kurde napisy przez translator puszczone i takie kwiatki są że nie da rady. Ehhh

@TyGrySSek najgorzej, poszukaj może angielskich napisów jeśli coś tam kumasz w inglisz - ja np. nie umiem gadać, nie rozumiem wszystkiego co mówią, pisać też ledwie umiem ale czytanie po angielsku? no problem - może przez to, że na studiach wiele źródeł nie miało polskiego przekładu, nevermind


W każdym razie od dawna używam wyłącznie ang napisów (chyba że akurat są dobre polskie).

Zaloguj się aby komentować

93 + 1 = 94

Tytuł: Oddaj ją / Bring Her Back

Kategoria: Horror

Reżyseria: Danny Philippou, Michael Philippou

Czas trwania: 1h 44m


Albo przespałam ten film, albo nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia, które zapowiadały dość pozytywne recenzje.


Na pewno bardzo dobrze oglądało mi się początek, gdy osierocone rodzeństwo trafia do Laury, matki zastępczej. W domu przebywa już jeden dzieciak, dziwny chłopiec Ollie. Laura bardzo cieszy się na widok niedowidzącej dziewczynki (jak się okazuje sama niedawno straciła niewidomą córkę), jej prawie 18-letniego brata Laura nie uznaje tak jak jego siostry. Andy nie raz odczuje, że jest dystansowany i wykorzystywany przez Laurę by lepiej dotrzeć do dziewczynki.


Dość niepokojący obraz - o nieprzetrawionej żałobie i związanych z ową żałobą mrocznych rytuałach, nie wiem jak ocenić resztę, niby oglądałam, ale jakby wypadły mi z głowy rozwiązania z końcówki - niby pamiętam co i jak, ale jakoś mnie to nie obchodzi. Będę musiała powtórzyć ten seans, na spokojniej jakoś, więc sorki za krótki i nieskładny opis dziś.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

3eef9c48-818f-4b28-bc66-d8dd7c8f0b82

Zaloguj się aby komentować

92 + 1 = 93

Tytuł: Diuna Jodorowskiego

Rok produkcji: 2013

Kategoria: Dokumentalny

Reżyseria: Frank Pavich

Czas trwania: 1h 23m

Ocena: 7,5/10


Po "Świętej Górze" i "Krecie" poczułam, że w końcu mogę obejrzeć ten słynny dokument o tym jak miała powstać Diuna zanim powstały nawet Gwiezdne Wojny.


Powiem tak - niezłą ekipę do tego filmu zmajstrował Jodorowski i cel miał dość przejrzysty. Wątpię jednak by ta ekranizacja była lepiej udana niż adaptacja Lyncha, już nie porównując nawet do najnowszych Diun.


Gdyby Jodorowski zrobił ten film w swoim stylu (a na pewno by zrobił w swoim stylu), to nie byłby to hit na miarę blokbasterów, raczej niezrozumiałe kino, zbyt pokurwione dla zwykłych widzów, a tym bardziej fanów książki Franka Herberta. Sam Jodorowski w filmie mówi, że jego ekranizacja to byłby gwałt na książkowej Diunie. Z miłością, ale jednak gwałt.


Mimo to obejrzałabym taki film dziś - po jednej nieudanej Diunie i dwóch bardzo udanych - byłby to ciekawy eksperyment filmowy - zobaczyć Diunie na kwasie bez brania kwasu.


Z takich ciekawostek z filmu:

- muzykę do filmu miał przygotować Pink Floyd, ale lekceważące zachowanie członków zespołu tak wkurzyło Jodorowskiego, że zrezygnował - woleli wpierniczać hamburgery niż porozmawiać z oświeconym "mistrzem",

- Jodorowsky zatrudnił do projektów scenografii Gigera, który zaprojektował pałać Harkonnena - parę lat później te grafiki zrobiły niezłe wrażenie na twórcach "Obcego" i w ten sposób zatrudniono Gigera do tego tytułu,

- Jodo chciał by cesarza zagrał Salvador Dali. Dali zgodził się, ale chciał być przy okazji najlepiej opłacanym aktorem w historii.


Jest tego zresztą cała masa, wszystko okraszone pobrzękiwaniem średnim angielskim przez Jodorowskiego, który bardzo przeżył odrzucenie realizacji filmu i nie chciał iść kilka lat później na wersję Lyncha, ale namówiony przez syna poszedł do kina i bardzo się ucieszył, bo... film był beznadziejny!


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

840dd624-de89-4b23-a465-a3ebc5ea61ce
b5c2850b-e307-441c-89af-396f9c595a8e

Zaloguj się aby komentować