Nie lepiej dopłacić trochę i to wydrukować u pasjonata/znajomego na drukarce filamentowej?
@SpokoZiomek Mam drukarkę, to korzystam z tego co mam, po co dopłacać? A jak za 2 lata ten uchwyt się zniszczy, to i tak była dobra inwestycja.
Zawsze będzie trwalsze i mocniejsze niż żywica która jest krucha, toksyczna i psuję się po pewnym czasie od słońca.
Tak, filament będzie mocniejszy, ale ja nie potrzebuję cholera wie ilu kg wytrzymałości. 10 kg rower ma. Wsparcie na kierownicę, i oba koła. Będzie dobrze.
I zawieszone będzie w domu, więc UV nie będzie w ogóle na nim. Nie ma to znaczenia, zresztą, zawsze można pomalować. Co też uczynię.
Żywiczny druk jest fajny jak chcesz wydrukować jakieś figurki do planszówek, bitewniaków czy na postać z ulubionej gry żeby stała na półeczce i zbierała kurz. Do użytecznych rzeczy tylko filament.
Nie zgodzę się. Do roweru drukowałem parę elementów z żywicy, i nic się z tym nie dzieje pomimo jeżdżenia po wertepach.