#galaretkanomore
-
Zjedzone: 3 500 kcal
-
Spalone: 3 350 kcal
-
Kroki: 14 300
-
Rower: ~15 km po zakładzie w pracy
-
Trening: pull na siłowni
-
Rozciąganie: 20 minut po treningu
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Idę spać.
#adelbertthemighty
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 500 kcal
Spalone: 3 350 kcal
Kroki: 14 300
Rower: ~15 km po zakładzie w pracy
Trening: pull na siłowni
Rozciąganie: 20 minut po treningu
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Idę spać.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Dni coraz krótsze. Już na następną rotację będę musiał koniecznie zabrać termogacie (już powinienem mieć) i lampkę czołową do biegania i innych aktywności bo koniec września to będzie już szybko ciemno.
Zjadłem dużo bo sporo ruchu dzisiaj i w pracy i pobiegane po pracy.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 850 kcal
Spalone: ~4 000 kcal
Kroki: 22 600
Rower: ~16 km w pracy po zakładzie
Bieg: 11 km
Norweski: włączę tylko słuchanie dzisiaj
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Na dwa dni luz z bieganiem bo lekko bolą mnie kostki od tych skałek.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Siedzę se w fotelu do masażu to już podsumuje.
Miałem chętkę na bieganie dzisiaj, ale... Miałem też ochotę na trening a wieje jak w kieleckim- prognoza zapowiada jednak uspokojenie jutro. Pobiegam więc jutro, zaatakuję górkę, dodam przebieżki, rozpierdole wszystko jak trzeba, a teraz aby co nieco było mocniej dodałem squat, nie atakowałem maxa bo dawno nie siadałem ale 95kg weszło jak w masło więc nie jest źle.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 900 kcal ale to szacunek w niewielkim procencie bo na kolację zapomniałem wagi- jednak porcje cały czas podobne i podobne posiłki. Bardzo dużo warzyw jem i niemajonezowych sałatek, trochę chudego mięsa zawsze albo białej ryby i była pyszna zupa w stylu curry z mleczkiem kokosowym to może być największa niewiadoma.
Spalone: 3 150 kcal - zakładam jednak, że niewielki deficyt dzisiaj jest bo czuję lekkie ssanie po treningu. Zostawmy, jutro zjem lekko węgli w ciągu dnia to będę leciał dobrze.
Kroki: 11 500
Rower: 12 km po zakładzie w pracy
Trening: push na siłowni (bardzo ładnie dzisiaj incline dumbell press- ostatnie powtórzenie meeega, niosłem chyba z 10 sekund ale doniosłem aż kolega ćwiczący obok wstał w asystę ale doniosłem sam) + squat + cable crunch (ostro)+ ile wyszło powtórzeń dwie serie hanging knee raises
Rozciąganie: 30 minut po treningu i widzę progres
Norweski: sporo ćwiczeń plus słuchanie, niestety mój Norweg do rozmów nie przyjechał na tę rotację ;(
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Ogarnięta micha dzisiaj ładnie, nie jadłem deseru chociaż mnie kusił (mus czekoladowy), za to w niedzielę są zawsze ciepłe croissanty to załadowałem łososiem i serem pleśniowym oraz ogórkiem konserwowym.
#adelbertthemighty
Widok z mojej górki do wbiegania.

@AdelbertVonBimberstein poważne pytanie, do kogoś, kto ma ogromną siłę woli. Jak można przez dwie godziny biec z prędkością 21 km/h?
@pacjent44 nie wiem, ja biegam trochę wolniej tak z 12km/h. Generalnie posłuchaj Gogginsa, on mówi to co ja w sobie odkryłem, że to chodzi o następny krok. Czy dasz radę zrobić jeszcze jeden, na 99 procent odpowiedź jest TAK. Jak podzielisz sobie wyzwanie na te kroki to ogranicza cię tylko Twój umysł.
@pacjent44 @AdelbertVonBimberstein Potwierdzam. Mój bieg to na razie bardziej 10km/h ale faktycznie ograniczenie siedzi w głowie.
Zaloguj się aby komentować
Pierwszy dzień rotacji za mną. Minęło okej chociaż wiało pieruńsko no i zimno przez to było.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 100 kcal (szacunek bo nie wziąłem wagi na lunch i liczyłem na oko ale na czuja teraz- powinno się zgadzać)
Spalone: 3 300 kcal
Kroki: 15 400
Rower: ~15 km po zakładzie w pracy
Trening: pull na siłowni+ leg curl+ leg extension; zapomniałem o łydkach ale trudno i tak mam łydy wywalone od biegania xD
Rozciąganie: 30 minut po treningu
Norweski: tylko szybko ćwiczenia dzisiaj bo późno jest, jutro dołożę słuchanie i więcej ćwiczeń
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Niby znowu deficyt ale to zjem jutro na śniadanie trochę więcej bo w weekend zawsze są dobre.
Powolutku chce budować masę ale tak w tempie do 0.5kg na miesiąc co w roku powinno mi dać około 5-6 kg i docelowo 85-86kg i tam będę chciał pozostać.
Zobaczymy jak się uda.
#adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein z tą masą dobry pomysł. Na takiej wadze samopoczucie będzie lepsze, a i mniejsza szansa aż takiej wyrypy jak miałeś niedawno. Na takiej docince jak jesteś teraz to jednak człowiek jest ogólnie delikatniejszy
Zaloguj się aby komentować
Samo się podpowiedziało po czesku, jo nie chcioł.
W dalszym ciągu wzbogacamy słownictwo @ErwinoRommelo : "Zenový Majster" -> "Mistrz Zen". #jezykczeski
Dla tych, którzy przyszli tu po kontent, cytat:
"Praktyka [życie] nie polega tylko na radości i zabawie. Trwając w tym, co trudne, znajdujemy właściwą drogę".
I wreszcie link . Nie jestem obyty z YT, nie wiem czy da się tam wygenerować polskie napisy, oryginał jest po angielsku z czeskimi napisami. Mam nadzieję, że nie będzie to przeszkodą.
Tytuł to "Dlaczego dyscyplina w medytazji zen jest ważna?", ale, od 1:20, zaczyna się robić na tyle ogólnie, że można to odnieść do #dobrenawyki i #chlopskadyscyplina
#buddyzm #zen

Zaloguj się aby komentować
Cieszę się, że pomimo dnia w podróży nie poluzowałem sobie z jedzeniem. Było rozsądnie, zdrowo i dużo- bo dużo dzisiaj aktywności po popołudniowym spadku motywacji.
Dlatego motywacja jest do luftu- zaprowadziła mnie na siłownię ale, że drzwi były zamknięte (w dniu przyjazdu jeszcze oficjalnie nie mam dostępu przed 15⁰⁰ a nikogo nie było) to się skończyła. Tylko dyscyplina popchnęła mnie do biegu, siłowni i rozciągania.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 800 kcal
Spalone: 4 000 kcal
Kroki: 22 500
Bieg: 11 km
Trening: push na siłowni + ab wheel + cable crunch (z powodu, że najpierw biegałem zabrakło mi trochę energii i trening był rir0-1, a czasami robiłem dropset; cały trening minimalnie niższymi ciężarami lub trochę mniej powtórzeń, niemniej to był bardzo dobry i ciężki trening)
Rozciąganie: 30 minut (było mi bardzo potrzebne dzisiaj, a te sesje rozciągania praktycznie załatwiły problem z moim bólem d⁎⁎y [a tak naprawdę mięsień koło nerwu kulszowego na d⁎⁎ie])
Masaż: zrobię jeszcze pistoletem do masażu
Od jutra ładujemy na serio norweski bo był w moim wolnym kilka razy, ale za mało.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dzisiaj pierwszy raz, naprawdę pomyślałem, że dobrze wyglądam. Sukces w głowie! I to po południu. Bo w ciągu dnia jak się nawodnię to psychicznie zawsze czułem się miękki... A dzisiaj sobie nie pozwoliłem. Od ponad roku ćwiczę jak wół, zawsze mocniej niż poprzednio. Wymagam od siebie i to owocuje.
Mam swoje wzloty i upadki ale to nie jest ważne- ważne jest z każdym dniem przeć do przodu. Stawiać krok za krokiem. Delektować się podróżą.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 000 kcal
Spalone: 2 810 kcal
Kroki: 11 800
Trening: pull na siłowni + knee raises
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro dzień w podróży ale po południu powinien być czas na bieg i jakiś trening.
Coś tam na ramionach się już rysuje.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Znowu miałem dzisiaj bałagan w głowie- nic dziwnego usiadłem dopiero po 17. Od rana w rozjazdach, ja szofer, do lekarza dziecko, do fryzjera babę, syna odebrać od babci. Na obiad zrobić dzieciom spaghetti to chociaż zjadłem twaróg bolognese. Tyle, że hajnowski chudy był w Auchan na drugim końcu miasta.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 300 kcal ±100
Spalone: 3 150 kcal
Kroki: 20 000
Bieg: 10.5 km + 0.73 km z córką
Rozciąganie: 20 minut
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro nie wiem czy będzie na coś czas...
#adelbertthemighty

@3cik ma prawo jazdy ale nie zdążyłaby z pracy rowerem podjechać a trochę nam się plany pozmieniały, a wizyta dawno umówiona.
No to musiałem na nią poczekać, podwieźć i gnać 65km za miasto odebrać młodego od babci i gnać 70km z powrotem na wizytę do lekarza...
Zaloguj się aby komentować
Nie będę już jadł. Niby deficyt ale zostawię na następne dni.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 100 kcal
Spalone: 3 720 kcal
Kroki: 25 000
Bieg: 13.27km + 1.00km
Trening: push na siłowni+ cable crunch ile weszło 3 serie
Poczytam jeszcze sobie.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dziś wam wrzucę Noteć.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Skończyłem "Kolor Magii". Warto było sobie po latach przypomnieć. Lecimy cały Świat Dysku teraz chyba. Wrzucę sobie na Kindle.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 300 kcal
Spalone: 4 400 kcal ± 100 kcal
Kroki: 6 800
Rower: 65km + 7.4 km
Książka: czytam dalej
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Wybrałem się wczoraj do lasu. Baby jak to baby (kuzynka z mamą)... WEŹ ZE SOBĄ KUZYNA, CZEMU GO NIE WZIĄŁEŚ?!
Bo chcę się babo sam godzinę przejść po lesie. Kuzyn był rano też sam. Na nikogo nie patrzę tylko mogę iść po krzunach.
Zdjęcie chmurek bo bardzo lubię takie chmurki.
#adelbertthemighty

@Opornik na świat dysku za młode. A w ogóle to same sobie już czytają. Najstarszy 8 lat, ode początku roku już chyba ze 40 książek przeczytał. Łatwiej go żywić niż książki kupować xd
A córka 6 lat ma już swoją serię w stylu już czytam (takie po kilka kilkanaście stron) i już 2 części za nią.
Najmłodszy ma ruchome książeczki xd
@AdelbertVonBimberstein
>Najstarszy 8 lat, ode początku roku już chyba ze 40 książek przeczytał. Łatwiej go żywić niż książki kupować xd

Zaloguj się aby komentować
Zjadłem śniadanie (twaróg) a potem przestałem liczyć. Jestem u rodziców na działce i od kilku dni mam mocny deficyt a nie o to mi chodzi więc normalnie jadłem, do syta ale nie przesadnie.
#galaretkanomore
Zjedzone: ??? 3.5-4 k???
Spalone: 3 500 kcal
Kroki: 14 000
Rower: 41 km
Spacer: 6.54 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro jak wrócę to koniecznie rozciąganie na nogi, a potem masaż.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: ~4 000 kcal (coś jeszcze może zjem)
Spalone: 4 500 kcal
Kroki: 5 000 (kilka jeszcze wyjdzie)
Rower: 90.4 km
Palę ognisko. Jutro też pojeżdżę trochę ale mniej.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Był dzisiaj bardzo fajny, aktywny dzień. Nie ma dzieci-są u babci- więc odżyłem i spędziłem tak jak lubię.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 300 kcal
Spalone: 4 550 kcal
Kroki: 25 000
Trening: pull na siłowni
Rower: 50 km
Spacer: 10 km
Norweski: słuchanie w czasie spaceru
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro też będzie fajnie bo się nie spieszę, wyłączam wszystkie wskaźniki prędkości/tempa i jadę na spokojną turystykę rowerową 100 km+.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Podjadłem trochę więcej bo jutro i pojutrze planuję trochę aktywniejsze dni. Dzieci u babci to mogę poszaleć!
I dobrze bo dzisiaj miałem całe trio od rana i dali mi popalić.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 250 kcal
Spalone: 2 650 kcal
Kroki: 7 000
Rower: 18 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Ma być ładna noc to idę spać do hamaka.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Robim to podsumowanie bo późno a muszę się jeszcze umyć.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 300 kcal
Spalone: 3 650 kcal
Kroki: 23 700
Bieg: 12.37 km
Trening: push na siłowni + 3x cable crunch ale ostatnia seria słabo weszła coś nie mogłem docisnąć- no nic, następny trening odpuszczę brzuch na ciężar i zrobię na ilość dla odmiany.
Książka: kilka stron
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Przesadziłem z kofeiną w pewnym momencie i musiałem iść to rozbiegać.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Byłem u endokrynologa. Mam kilka przemyśleń ale to temat na wpis jakiś. Może jutro.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 000 kcal
Spalone: 3 150 kcal
Kroki: 7 000
Rower: 15.15 km + 27.1 km
Fajnie było z młodym na rowerze. Coraz lepiej mu idzie i mniej się przejmuje. Jak pytałem to mówił, że mu się podobało a trasa lepsza niż ostatnio bo nie było "kocich łbów".
Odpuściłem trening siłowy dzisiaj bo był wybór, albo to albo spędzić czas z synem. Jutro zrobię.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Jednodobowy wypad z dziećmi na biwak uważam za udany, ale na więcej niż dwie noce to bym się nie wybrał.
Pooglądałem sobie ludzi i nie miałem się do kogo porównywać. Było może na plaży z kilkadziesiąt rodzin a w ciągu dnia się trochę przewinęło i faceci w wieku... powiedzmy 25+ wszyscy brzuchaci.
Chodziłem dużo bez koszulki- prawie do wyjazdu o 14- ale żona skompletowała mnie... że jestem jak blenda i odbijam światło. XD I faktycznie nic mnie nie ruszyło dopiero ten popołudniowy bieg mnie zaróżowił (właśnie nabrałem kolorów jak prosiak :D).
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 125 kcal (ale dołożę jeszcze z 500) edit: wyszło 3 770 kcal i tak zostawmy
Spalone: 4 000 kcal
Kroki: 28 500
Bieg: 6.5 km (rano) + 16 km z przebieżkami (popołudniu)
Edit: Rozciąganie po biegu: 15 minut. Zapomniałem wpisać.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Zrobiłbym norweski ale nie mam dzisiaj już siły. Dołożę jutro. Jutro endokrynolog.
#adelbertthemighty

@cosbymzjadla warzyw też jem dużo. Objętościowo to tak minimum pół kilo do każdego obiadu plus do śniadania.
@Opornik nie bały się- oni pogrunwaldowani jakby co- ale bardziej mi chodzi o: tata pić, jeść, kupa, nudzę się, w dobę się nie zdążyły znudzić ale już, któreś zaczęło.
Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: ~3 000 kcal
Spalone: 2 600 kcal
Kroki: 17 500
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro planuję wstać rano i pobiegać po Borach Tucholskich. Chętnie wskoczyłbym tu na rower, ech jakie piękne tereny.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Ćwiczyłem, jeździłem teraz nocą, wcześniej mieliśmy w domu kino: popcorn, pistacje, soki z lodem, cytryną, pomarańczą i kolorowymi ozdobnymi słomkami i Iniemamocni 2.
Z tego powodu leki surplus.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 375 kcal
Spalone: 3 000 kcal
Kroki: 10 000
Trening: pull na siłowni
Rower: 21.4 km
Książka: kilka stron
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro zabieram dzieciaki na jedną noc pod namiot. Muszę kupić jakiś prowiant dla nich i twarogu dla siebie bo mi się kończy. Wstanę wcześniej, wszystko przygotuję, posprawdzam materace i w drogę!
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Dobry trening, dobry oj dobry. Jak przychodzi taki moment, że ciało nie chce, wszystko mi mówi- _nie rób tej serii, odpuść_- ale siła woli pcha ten hantel do upadku, to chyba będą z tego za rok, dwa dobre efekty. Czasami mam lęk przed kolejną serią.
Przestałem robic cable rope triceps pushdown dwoma rękoma i robię teraz każdą rękę osobno.
W sumie najbardziej lubię takie maszyny, to się chyba iso lateral nazywa, co obie ręce pracują osobno. Dlatego też lubię hantle.
Dobry bieg też wpadł. Niby miałem nie biegać w dniu treningu siłowego ale walić to. Jakbym mógł swobodnie układać plan dnia pod siebie to bym inaczej robił ale w harmonogramie: wstać-przedszkole-dom-siłownia-obiad-przedszkole (a mam 16km przez miasto w jedną stronę)-dom- tatajescpićZROBIŁAMKUPEbajkamlekoTAAATAAKUPAAAmyciezebowkapiel-spac... Jak tam gdzieś upchnę bieganie to jest sukces i wielka wyrozumiałość mojej żony.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 120 kcal
Spalone: 3 420 kcal
Kroki: 19 700
Bieg: 10 km
Trening: push + cable crunch (2xrir1-2, 1xrir0)
Książka: kilka stron i poczytam teraz
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Zrobię jutro tę twarogową pizzę - obiecuję!
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować