#galaretkanomore
-
Zjedzone: 5 000 kcal
-
Spalone: 4 650 kcal
-
Kroki: 23 100
-
Rower: 16 km po zakładzie w pracy
-
Bieg: 11 km
-
Książka: sporo
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dobranoc.
#adelbertthemighty
#galaretkanomore
Zjedzone: 5 000 kcal
Spalone: 4 650 kcal
Kroki: 23 100
Rower: 16 km po zakładzie w pracy
Bieg: 11 km
Książka: sporo
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dobranoc.
#adelbertthemighty
@AdelbertVonBimberstein 5000 kcal? Nie wierzę że zjadłeś 6,5 kg ziemniaków!
Zaloguj się aby komentować
Jutro ma padać cały dzień to chyba zrobię off.
Dzisiaj umiarkowana ilość pracy.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 200 kcal
Spalone: 4 050 kcal
Kroki: 14 500
Rower: 15 km po zakładzie w pracy
Trening: push na siłowni + cable crunch (wszystko
Rozciąganie: 30 minut
Książka: sporo
Norweski: ćwiczenia
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Idę spać bo jestem zmęczony.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: 5 350 kcal
Spalone: 5 800 kcal
Kroki: 30 900
Rower: 20 km po zakładzie w pracy
Bieg: 21.37 km
Książka: sporo
Norweski: robię już krótko ćwiczenia
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro odpuszczę trochę, może wskoczę tylko na rozciąganie się, bo mam trochę do roboty na komputerze (przestępstwa skarbowe same się nie zrobią).
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Zrobiłem trening siłowy ale bieganie zostawiam na jutro po pracy. Zobaczymy ile wyjdzie- 14 km będzie fajnie ale jak papaton to jeszcze lepiej.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 100 kcal
Spalone: 4 250 kcal
Kroki: 13 600
Rower: 20 km po zakładzie w pracy
Trening: pull na siłowni + ab wheel
Książka: sporo w przerwach w pracy
Norweski: gramatyka+ ćwiczenia aplikacja+ słuchanie
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Ogolić się jeszcze bo jak troll wyglądam, umyć, zjeść (policzone) i spać.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Wykorzystałem ten dzień jak tylko się dało.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 700 kcal
Spalone: 5 600 kcal
Kroki: 30 000
Rower: 18 km po zakładzie w pracy
Trening: push na siłowni
Bieg: 12 km
Rozciąganie: 30 minut
Książka: sporo w przerwach w pracy
Norweski: słuchanie tylko, tutaj mam plecy
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Nadal niestety pociągam nosem i w czasie biegu, chyba przez to co spływa z nosa, łapie mnie czasami kaszel, taki trudny do odkaszlnięcia. To już prawie trzy tygodnie infekcji ale ewidentnie zbliża się do końca.
Teraz umyję się, zjem Twarogu z bananami i dżemem (już policzone) i idę spać.
Ogólnie dosyć sporo pracy było dzisiaj.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Wrzucam bo pewnie zaraz będę spał.
Dobrze podjadłem, więc pewnie ze wczorajszym deficytem jestem koło zera.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 700 kcal
Spalone: 3 900 kcal
Kroki: 12 300
Rower: 18 km po zakładzie w pracy
Książka: sporo
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Bez odbioru.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Powinienem zjeść ale nie chce mi się pchać. Zrobię tak, że zostawiam co jest a jutro są croissanty na śniadanie jak co niedziela, więc zamiast jednego zjem dwa i jednego fest wypcham Twarogiem.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 000 kcal
Spalone: 5 050 kcal
Kroki: 24 500
Rower: 15 km po zakładzie w pracy
Bieg: 11.4 km
Książka: sporo
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Trochę zaniedbuję norweski ostatnio, ale za to dużo czytam. Nie można mieć wszystkiego ale popracuję nad dyscypliną bo w kwestii nauki to ona jest taka średnia.
#adelbertthemighty

@yoowki Kaarsto Bydgoszczą Norwegii
Zaloguj się aby komentować
Myślałem nad bieganiem- ale zrobiłem tylko trening siłowy- nie był doskonały ale był.
Zdecydowanie mam deficyt snu. Idę spać.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 350 kcal
Spalone: 4 400 kcal
Kroki: 15 100
Rower: 20 km po zakładzie w pracy
Trening: pull na siłowni + cable crunch
Książka: sporo w przerwach
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Męczy mnie katar nadal i gnojek nie chce przejść.
Poczytam aż mi się oczy zaczną zamykać
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Zjadłem sobie 200g mojej ulubionej czekolady i jest mi z tym dobrze.
Co policzone to dozwolone.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 450 kcal
Spalone: 4 730 kcal
Kroki: 23 000
Rower: 20 km po zakładzie w pracy (pod wiatr j⁎⁎⁎ny, za to wyszarpałem rower nówka sztuka musiałem hamulce dotrzeć xD)
Bieg: 11 km
Książka: skończyłem, zaraz pirace kolejną część
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro zjeżdżam z hotelu na campy i pójdę w końcu na siłownię bo to co mają w hotelu to jakaś porażka. Nic to: będą w tym tygodniu tylko 3 treningi siłowe ale za to w przyszłym
Ma być sucho więc górka moja.
#adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein Zazdroszczę tej czekolady i możliwości zjedzenia 4,4k kcal
@bori dużo kardio rób a przyjdzie i do ciebie...
Ale nie ukrywam, że 12 godzin fizycznej pracy robi swoje i przepał jest spory.
Generalnie mi się dzisiaj nie chciało- dużo się nakezdziłem i nakręciłem w pracy, może spaliłem nawet więcej ciężko powiedzieć, ale... Jak przychodzą takie momenty to wtedy mówię sobie:
Biegałem w Arktyce w śnieżycy, ćwiczyłem gdy byłem grubasem i mi było ciężko, biegałem z bolącymi mięśniami, biegałem w upale do porzygu, biegałem przy -10, z odciskami, w nocy gdy dzieci poszły spać... Więc drobna niechęć i wiater nie są wymówką.
To tylko grubas w głowie próbuje, a teraz on jest moją małą dziwką i piszczy gdy ja mu każę.
Zaloguj się aby komentować
Pierwszy dzień pracy zaskakująco pracowity.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 200 kcal
Spalone: 4 300 kcal
Kroki: 19 800
Rower: 20 km po zakładzie w pracy
Bieg: 6.3 km
Książka: sporo i jeszcze poczytam przed snem
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dziwne, że nie chce mi się jeść ale mogłem wczoraj przesadzić i się wyrówna.
Strasznie wiało podczas biegu- mam nadzieję, że się jutro uspokoi bo chciałem coś dłuższego pobiegać.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
3 dzień aktywności w tym tygodniu, więc seria 200 tygodni na Stravie zaliczona
Do tego dziś pękło też 1000km na nogach od początku roku ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
#chwalesie #spacer #strava #dobrenawyki

Zaloguj się aby komentować
34 euro za Oslo Lounge a i tak moja firma zapłaci.
Najadłem się oliwek, wypiłem litry Pepsi max, trochę sera pleśniowego zjadłem i całkiem niezłą sałatkę z tuńczyka.
Z konstruktywnych rzeczy: zrobiłem rozliczenia podatkowe norweskie i polskie; zaplanowałem kilka zagadek do mojego i dzieci RPG i elegancko w spokoju poczytałem fantasy.
#galaretkanomore
Zjedzone: ??? Na "oko" 3600-4000 kcal
Spalone: 2 700 kcal
Kroki: 10 000
Książka: sporo
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jak na dzień w podróży, to nie jest źle
Głowa mnie boli od lotniskowego powietrza. 6.5 godziny czekania to jednak sporo.
Pewnie gdzieś za godzinę będę w hotelu.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Absolutna niechęć do pływania dzisiaj, więc było 2x 10 minut na saunie, potem poleżane w jacuzzi, dopiero potem 250 m pływanie ale starałem się jak najdłużej płynąć przy dnie po odbiciu i robię już tak luzem 60-65 procent długości basenu. Nieźle jak na infekcję płuc.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 300 kcal
Spalone: 4 450 kcal
Kroki: 24 200
Trening: push na siłowni + ab wheel
Bieg: 12 km
Basen: 250 m
Norweski: słuchanie przeróżne
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro dzień w podróży. Ech. Tylko rano Twaróg dopakować z lodówki i w drogę.
#adelbertthemighty
@AdelbertVonBimberstein Byś powiedział to bym Ci wysłał twarogu na drogę
Zaloguj się aby komentować
Trochę gniłem w łóżku, trochę się rano źle czułem. Miałem iść na bieg urodzinowy Bydgoszczy 5km ale zrezygnowałem z wyprawy na drugi koniec miasta. Nic to- nie byłem nawet dystansem podjarany więc na luzie, bez dużego bólu serca odpuściłem.
Za to kaszel nie puszcza. Jprdl
Nie wiem ile zjadłem, trochę ciasta u dziadka na urodzinach, trochę kurczaka. Pewnie gdzieś pomiędzy 3-4 tysięcy kalorii.
#galaretkanomore
Zjedzone: ???
Spalone: 2 300 ?
Kroki: 3 500
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Nie wiem kiedy ostatnio miałem taki leniwy sportowo dzień- pewnie ze dwa lata temu.
Jeden mnie nie zabije. Bez wyrzutów sumienia włączam dark souls.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Nie będę narzekał- to był spoko dzień.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 250 kcal
Spalone: 3 900 kcal
Kroki: 27 000
Spacer: 2 km + 9.57 km
Bieg: 5 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Ognisko- było.
Hamaki- były.
Namiot rozbiję i przetestuję następnym razem.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
A zainstaluje sobie gierkę, odstresuje się, co złego się może stać? (picrel)
XD
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 150 kcal
Spalone: 3 700 kcal
Kroki: 20 800
Bieg: 12.4 km
Norweski: słuchanie
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Teraz będę grau w gre i pił cole zero.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Były spacery, była godzina chilloutu w hamaku i jedzenie z paczki typu liofilizowana żywność. XD
Niby mam kalorii na plus ale jakoś tego nie czuje ale ostatnie dni były chyba mocno deficytowe.
Zastanawiam się czy czegoś jeszcze nie zjeść bo jak mam jutro pobiegać to paliwo się przyda.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 150 kcal
Spalone: 3 500 kcal
Kroki: 21 500
Spacer: 8.27 km
Rozciąganie: zaraz zrobię chociaż mi się nie chce
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Kupiłem najmłodszemu buty trekkingowe i będę w sobotę- już bez wyrzutów sumienia- całą trójkę cisnął na biwak w hamakach i co najmniej 10 km marszu.
Picrel. Bober kuwa tu chciałem hamak powiesić ech.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
W końcu wyszedł mi ten long run tak jak chciałem, a nie ukrywam, że jakbym miał jeszcze godzinkę to bym się na maraton szarpnął a co! Biedronka po drodze to i żeli ci u nas dostatek.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 660 kcal
Spalone: 5 300 kcal
Kroki: 34 500
Bieg: 30 km
Norweski: słuchanie w czasie biegu trochę
Książka: kilka stron i teraz robię łóżko i czytam
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Chciałem się odmożdżyć przed konsolą - a włączę sobie BG3 ... Takiego c⁎⁎ju sobie pograsz aktualizacja 135 GB.
I mi się odechciało.
Jutro siłownia i może zaraz po niej jakiś spacer nad Wisłę rozpalę sobie ogień i hamak powieszę.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Boli mnie prawie fizycznie, że muszę wybierać pomiędzy bieganiem a siłownią.
Dzisiaj wybrałem ciężary ale jutro nie ma luja leci longas jakiego dawno nie było. xD
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 950 kcal
Spalone: 3 250 kcal
Kroki: 10 500
Trening: push na siłowni + cable crunch
Rozciąganie: właśnie zaczynam się już policzone w kalorie
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Muszę jutro pamiętać aby podjechać pakiet startowy odebrać bo w niedzielę mam bieg- tak ja, zapisałem się na bieg z ludźmi. Całe 5km xD
Tylko dlatego, że koszulki fajne dają no i akurat mam wolne. Drugi koniec miasta więc walne te zawody i wrócę sobie biegiem jeszcze te 18-20 km.
Dzisiaj dzieci luźno, córka nie była w przedszkolu bo miała wizytę w poradni.
Ogólnie to nie wiem jak ja mogłem kiedyś jeść te 2300-2400 kcal przecież to mordęga przy 3000 kcal jest teraz. Lepiej robić kardio i się nie głodzić chociaż i masa mięśniową teraz większa a zapasy tłuszczowe minimalne więc to pewnie dlatego.
#adelbertthemighty
@Opornik ja mam dzieci to tak się nie da.
W planach miałem zeszły czwartek biwak i nocleg nad Wisłą ale się wyjebały plany.
Następny taki dzień jak teraz będę leciał do Norwegii bo lot 12³⁰ i jebane 6.5 godziny w Oslo będę siedział więc dopiero z dojazdem na campy około 23 będę to gdzie ja co pocwicze?
Zaloguj się aby komentować
Dużo lepszy dzień. Jak odwiozłem dzieci do przedszkola, a od przebudzenia tak mnie głowa rypała, to wskoczyłem do łóżka z myślą: w d⁎⁎ie mam dzisiaj obiadki, sprzątanie itd. trochę mi siłowni było żal ale nie mogę trenować kolejny dzień na tabsach.
Spałem gdzieś od 9⁰⁰ do 12⁴⁵, no i trochę mi się poprawiło.
Nawet dzieci miały dzisiaj trochę serca i darcie się tylko tak na 30%.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 450 kcal
Spalone: 2 950 kcal
Kroki: 8 700
Basen: 1 500 m
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Lepiej idzie basen jak mam dzień bez treningu siłowego i biegania bo nic mnie nie ciągnie i nie pali xD, ale za to na basenie bardziej czuć, że coś mi nadal siedzi na płucach niż w czasie biegu bo czasami szło ładnie, a czasami łapałem zadyszkę fest. No i każdy głęboki wdech- to czuć było taki opór, który trzeba było "psychicznie" przełamać, aby był naprawdę głęboki.
No ale dzieci obok w miarę grzecznie się zachowywały na zajęciach i nie musiałem interweniować to udało się w końcu te tysioncpincet przepłynąć.
Jutro się zastanawiam co, ale chyba znowu bieganie, a ten tydzień siłowo zrobię lżejszy tylko 2 treningi- a za to oba
Jestem dobrej myśli, że jutro mi zejdzie już wszystko z tego przeziębienia, a w niedzielę mam zawody w Bydgoszczy na 5 km xD i spróbuję zaatakować poniżej 20 minut ale to płuca muszą być czyste.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować