#chlopskadyscyplina

53
715

Właśnie wróciłem do domu, długi dzień ale byłem u kumpla oddać napierśnik do zwężenia. XD


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 500 kcal

  • Spalone: 3 000 kcal

  • Kroki: 16 800

  • Trening: pull na siłowni+ weighted crunch+ russian twist


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro jeszcze normalnie, ale piątek i sobota nie liczę kalorii. Mam niecny plan na niedzielę.


#adelbertthemighty

98c498ba-5005-428d-89e2-78510949f4c1

Zaloguj się aby komentować

Zjem jeszcze trochę śliwki i wtedy mogę zakończyć dzień sukcesem.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 250 kcal (liczę już te śliwy)

  • Spalone: 2 900 kcal

  • Kroki: 12 000 (lipa, cały dzień w samochodzie)

  • Bieg: 7.5 km

  • Norweski: robię już no robię

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Powtórzę znowu: nie przepadam za miastem Łódź. Polecam rezonans w centrum medycznym Medyceusz jednak. Miło, szybko i sprawnie a młody nie musiał się kłaść na oddział tylko cyk, rezonans, sala wybudzeń i do domu.


#adelbertthemighty

c35bb53b-3724-4229-88d9-348cf67c751c

Zaloguj się aby komentować

Jutro, niestety, jadę do Łodzi. Nienawidzę jeździć samochodem po tym mieście.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 650 kcal

  • Spalone: 3 200 kcal

  • Kroki: 19 000

  • Spacer: 5 km

  • Trening: push na siłowni + cable crunch


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Od jutra ruszę dalej norweski bo zaniedbałem ostatnie półtora tygodnia.


#adelbertthemighty

e684f08e-978f-45e7-aab0-b1136548d3fa

@skorpion nigdy w życiu. Tego miasta nikt nie lubi więc termin na rezonans w znieczuleniu ogólnym dla młodego był na "za miesiąc" a u mnie w województwie wszędzie po półtora roku.

Za każdym razem gdy los sprawia że muszę jeździć do Łodzi zadaję sobie pytanie co złego zrobiłem.


I to nie tak że hejtuje Łódź bo tak, tylko wynika on z doświadczenia życiowego xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować



#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 700 kcal

  • Spalone: 4 000 kcal

  • Kroki: 28 000

  • Bieg: 21.37 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Może mi się nie uda jutro ten bikepacking, no i co z tego? Najwyżej wrzucę spakowane sakwy i pojadę w innym terminie, albo walnę się gdzieś blisko- do 20 km od domu- nad Wisłę po prostu przenocować.

Easy, dobrze jest, dzisiaj się zmieniłem, stworzyłem od nowa.


#chlopskadyscyplina

a05ddf5a-2895-4aa3-9bef-3d02614f8b27

Zaloguj się aby komentować

Dużo śliwek jadłem bo bardzo je lubię.

Sakwy zacząłem do roweru przymierzać i muszę jutro jeszcze jakieś śróbki kupić. Jakby co to wezmę na wyjazd w weekend dużo taśmy i trytytki to będzie ok. Xd


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 850 kcal

  • Spalone: 2 800 kcal

  • Kroki: 11 800

  • Trening: push + weighted crunch+ russian twist

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Mało czasu, dużo obowiązków, a wirus nadal mnie osłabia. Jak znajdę chwilę to rozwalę go jutro jakimś long runem.

Idę spać.


#adelbertthemighty

8e912658-7a1e-4486-b613-b456bbcebbf1

Zaloguj się aby komentować

Lewa dziurka zatkana- powtarzam ZATKANA- NIE MA PRZELOTU. Musimy przełączyć na tryb awaryjny, czyli oddychanie ryjcem oraz zaaplikować aromaterapię z olejku: rozmarynowego, tymiankowego i sosnowego.

Trochę pomaga.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 700 kcal

  • Spalone: 3 500 kcal

  • Kroki: 28 000

  • Bieg: 5 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Idę spać. Dobranoc. Jestem zmęczony.


#adelbertthemighty

0796afe6-55ba-4f8c-af3c-7c8866877254

@AdelbertVonBimberstein

Zatykasz dziurkę, która jest drożna.

Próbujesz oddychać przez nos.

W mózgu zapalają się wszystkie kontrolki na desce rozdzielczej, więc odtyka Ci dziurkę, którą zatkał katar.

Odtykasz drugą dziurkę.

Masz pełny przelot.

Na jakiś czas wystarcza. Mózg działa na Windowsie 98

Zaloguj się aby komentować

Wracam z miasta. Spotkałem się z kumplem. Fajnie było, zawsze dobrze jest pogadać ale jak zwykle mamy za mało czasu a za dużo do powiedzenia. Zjadłem giga schabowego- z pół kilo miał. Trochę zostawiłem. Wypiłem Kozela bezalkoholowego- cola zero była lepsza.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 200 kcal

  • Spalone: 3 300 kcal i wysiądę z tramwaju kilka przystanków wcześniej aby się przejść jeszcze z 5 km więc dorzucę aktualizację w komentarzu.

  • Kroki: 21 500 (+ będą jeszcze)

  • Trening: push na siłowni + ab wheel

Edit: ostatecznie 3 500 kcal spalonych i 26 100 kroków.

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Rano czułem się kiepsko. Coś mnie gardło bolało i jak wracałem od mechanika to miałem lekkie pływanie w głowie, zjadłem dużo twarogu na śniadanie, wypiłem kawę, 400mg ibuprofenu i położyłem się na 20 minut.

"Albo będę leżał i gnił, albo coś zrobię. Idę na lekki trening."

W drodze na siłownię pomysł "lekkiego" treningu przerodził się w normalny, a podczas ćwiczenia "normalny" przerodził się w "a zapierdole ile się da". Rekord w incline dumbell press+1 rep max ciężarem (32.5kg na rękę) z baaaardzo wolnym opuszczeniem ostatniego powtórzenia. Ab wheel też bardzo dobrze wszedł a single arm rope triceps pushdown również rekord w repach aż paliło (+pomagałem jeszcze drugą ręką ściągnąć ciężar a pracującą powoli opuszczałem).

Im gorzej się czuję tym lepszy trening mi potrafi wyjść.


#adelbertthemighty

2ceb68a0-e66b-4594-af49-77d6a09d4561

"Zjadłem giga schabowego"

@AdelbertVonBimberstein Jest nadzieja dla Ciebie twarogowy zboczeńcu

PS pachy siem goli ale ugulnie figurka fajna

Im gorzej się czuję tym lepszy trening mi potrafi wyjść

@AdelbertVonBimberstein Tylko gorzej, jeśli dnia następnego wjeżdża kryzys na pełnej k⁎⁎⁎ie. Raz się tak na prawie 2 tygodnie urządziłem, jak stwierdziłem, że "eh, lekki kaszelek to żadna wymówka aby nie trenować", i następnego dnia rano wstałem do pracy z 39 stopniami.


Tak czy siak zdrowia.

Zaloguj się aby komentować

Gardło mnie rano bolało i tak też się czuję średnio. Trening był w miarę ok, ale drugą serię cable crunch ledwo docisnąłem... ech. Idę spać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 800 kcal

  • Spalone: 2 800 kcal

  • Kroki: 10 900

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


To tego, że zmęczon jestem to jeszcze mi się plany na rower dwudniowy posypały prawdopodobnie, a tak na to liczyłem. Trochę c⁎⁎j z takim życiem nic dla siebie. To opinia na dzisiaj jak się średnio czuję jutro będzie lepiej.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Urwałem chwilę dla siebie dzisiaj, teraz położyłem dzieci spać a żona sobie roweruje po osiedlu. Trzeba się wspierać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 050 kcal

  • Spalone: 2 950 kcal

  • Kroki: 12 500

  • Bieg: 8.5 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Chyba idę dzisiaj wcześniej spać. Może co poczytam teraz.


#adelbertthemighty

318c9cf9-7c33-421f-8429-70d12c801d14

Zaloguj się aby komentować

Nie chce mi się już jeść a musiałbym dobić minimum 700 kcal to na spokojnie zostawię sobie na jutro. Easy.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 000 kcal

  • Spalone: 3 650 kcal

  • Kroki: 24 100

  • Bieg: 11 km

  • Spacer: 5.2 km

  • Książka: trochę i poczytam jeszcze

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Plus taki, że poszedłem biegać w deszczu, co jest sukcesem psychicznym i zwycięstwem.


W ogóle widzę jedną zasadniczą zmianę w swoim podejściu. Jeszcze w zeszłym roku przed zimą cholernie się bałem- że nie będzie okazji do ruchu, siły, motywacji i że znów przytyję. Teraz już się nie boję - w ogóle nie biorę tego pod uwagę. To tak mocno koliduje, gryzie się z tym kim jestem, za kogo się uważam, jakim człowiekiem się stworzyłem- wiem, że to mi nie grozi. Będę się ruszał, będę aktywny a jak będzie trzeba to będę jadł mniej- albo więcej- w zależności od potrzeb. Bo potrafię zarządzać swoim czasem i zbudowałem nawyki, które układają mi życie. Nie boję się swojego ADHD - trzymam je w ryzach i mam protokół na sytuacje kryzysowe. Zbyt długo jestem ze sobą- autoanalityczny- aby nie wiedzieć, kiedy to mózg stara się mnie rozgrywać je⁎⁎⁎⁎mi hormonami. Zimna logika i okrutna szczerość względem siebie- to mój miecz; miłość własna (taka prawdziwa-nie próżność)- to moja zbroja ; dyscyplina- tarcza; Bóg- mój przyjaciel, senior, ojciec i doradca, On był ze mną zawsze: gdy byłem najsłabszy pomógł mi się podnieść.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Wybacz mi Wrzoo bo zgrzeszyłem,

Trochę się dzisiaj odwodniłem.


Popełniłem duży błąd. Jak wszedłem o 13³⁰ do żabki po twaróg to zapomniałem kupić Muszyniankę, a potem mi się już z całym majdanem nie chciało z Gdańska Wrzeszcz dworca wychodzić...

Więc do 17⁰⁰ miałem wypite tylko 500ml kawy, a w kraju gorąc!


Przez to odkładam bieganie bo pomimo pompowania wody czuję się słabo a dzień w podróży był wymagający.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 080 kcal

  • Spalone: 2 600 kcal

  • Kroki: 11 000

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Spakowałem prawie wszystkie ubrania, część narzędzi zostawiam na projekcie będzie więcej kg twarogu do zabrania w rejestrowany bagaż następnym razem.


Miałem nie trenować dzisiaj, trochę mnie na bieganie kręci ale z tego zrezygnowałem bo wczoraj był leg day, a pogoda nie rozpieszcza- naprawdę nie miałem ochoty dzisiaj zmoknąć.


W sumie tak o sobie poszedłem na siłownię, miło się zaskoczyłem bo mi się wszystko pomieszało i myślałem, że to pull day a był push! a bardzo lubię incline dumbell press i wyszedł mi genialny trening! Każde ćwiczenie z jakimś progresem, co ja gadam każde ćwiczenie- każda seria!

A jak mi wyszedł abwheel to już było marzenie- w końcu naprawdę złapałem to ćwiczenie (a nie jest proste) i zero obciążenia lędźwi, a brzuch dostał łomot jakiego dawno nie dostał.


Teraz czas odpocząć od treningu siłowego do poniedziałku bo przyda się, czuję na stawach delikatne zmęczenie. Weekend zatem bieganie/rower jak Twaróg pozwoli.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 630 kcal (zjadłem na kolację połowę jutrzejszego serka wiejskiego z bananem i dżemem jagodowym co był przygotowany na śniadanie)

  • Spalone: 3 300 kcal

  • Kroki: 16 400

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Trening: push na siłowni + ab whell do upadku


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

7052694a-c659-4938-9868-87fc20da596d
fef92f6a-5405-453a-8285-ba248da6147a
a1c8c32a-41f3-478b-928b-142a699a6d0b

Zaloguj się aby komentować

Pogoda nadal nie dopisuje. To co się dzieje za oknem to po prostu piekło. Dojście na siłownię- jeszcze jako tako- ale powrót... dolna część garderoby mokra do skóry. Na górnej części ciała miałem kurteczkę przeciwdeszczową.


Bardzo nie miałem ochoty dzisiaj na trening pull, więc z racji, że mijają prawie dwa tygodnie od ostatniego treningu nóg- dzisiaj LEG DAY.

Dobrze było, nie powiem.


Z liczeniem kalorii to tak na oko, bo śniadanie ważone ale potem waga mi się wyładowała (w ogóle polecam kupić sobie cokolwiek na usb C to odpada wieczne poszukiwanie baterii guzikowych). Raczej powinno mi się zgadzać bo jadłem ogromne ilości warzyw dzisiaj. Na kolację to aż przesadziłem (około 500g sałatki ze szpinaku, fasoli, ogórka, pomidora, trochę oliwek i suszonych pomidorów; około 400g kalafiora, około 300g gulaszu curry z indyka i sztuka około 140g panierowanego ale lekko, dorsza z łyżeczką remoulady- do tego na deser jedna bułeczka brioszka cynamonowa około 150g)... no ale dzisiaj planowałem delikatny plus a posiłki w ciągu dnia były lżejsze.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 600 kcal

  • Spalone: 3 350 kcal

  • Kroki: 14 500

  • Rower: 15 km po zakładzie w pracy (i od tego roweru ułomnego zaczynają mnie boleć kolana)

  • Trening: leg + weighted crunch+ russian twist (pierwszy raz robiłem i są spoko)

  • Rozciąganie: 30 minut po treningu

  • Norweski: ćwiczenia plus słuchanie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Życzę wam twarożych snów! Ja się lecę myć!


#adelbertthemighty

aab3eb26-51ac-41d2-85cb-376bde9c79fa

@Statyczny_Stefek to akurat z zegarka bo trening 47 minut wg garmina spalił mi 270 aktywnych kalorii co się wydaje okej względem kalkulacji ai oraz różnych tabel z badań naukowych które kiedyś tam oglądałem.

Zakładam, że tutaj akurat Garmin dobrze mi szacuje

Zaloguj się aby komentować

Pogoda popsuła mi plany. Miało być bieganie, a była ulewa. Poszedłem w deszczu na siłownię a drugi komplet odzieży wziąłem w torbę i dobrze bo zmokłem.

Zrobiłem trening siłowy (zadowolenie 8/10... Wczoraj było 10/10) i w squasha pograłem chwilę.

Jutro dołożę kalorii na plus tak ze 300 w ciągu dnia i pojutrze to samo oraz koniecznie rozciąganie.

Mam nadzieję, że będzie pogoda na zaatakowanie znowu górki biegiem.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 550 kcal

  • Spalone: 3 550 kcal

  • Kroki: 12 750

  • Rower: 15 km po zakładzie

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch ile dało (na następnym treningu zrotuje to z kółkiem i hanging knee raises)

  • Squash: 17 minut

  • Norweski: ćwiczenie plus słuchanie


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zaczyna mi się podobać mój biceps. Filtry na zdjęcie na⁎⁎⁎⁎ne xd (jeden tak naprawdę na wyrównanie kontrastu bo mój aparat w telefonie to gówno).

Generalnie bywa różnie, w lustrze przeważnie wyglądam w swojej opinii lepiej niż na zdjęciach, a najlepiej wyglądam rano jak zejdzie ze mnie całodzienne nawodnienie (w ogóle zawsze piję przed snem tak 700ml wody i muszę w nocy wstać się wysiurać... ).


Wspaniale deszcz pada i grzmi- będzie się świetnie spało.


#adelbertthemighty

d580bd23-31e8-41c5-9c46-0c7084a597e6

@AndrzejZupa robię trening push/pull i nogi raz na dwa tygodnie. W załączniku moje ćwiczenia z przykładowego treningu (czasami w zależności od dostępności maszyn rotuje pomiędzy wariantami ćwiczeń), się generalnie pod tym względem zawsze miałem dobrą genetykę bo mam szerokie barki z natury.

Każdą serię kończę upadkiem albo jeżeli to nie jest ostania seria to dopuszczam czasami zapas powtórzeń ~1. Od kilku treningów jednak staram się wyjść poza upadek mięśniowy robiąc dropsety albo dodając tym samym ciężarem niepełne powtórzenia do upadku.

31b5429f-0544-4626-b41a-9cc65ef67e39
12a92189-2c2c-48dd-9537-ecd953c4f414

Zaloguj się aby komentować

Czy to dobry moment na podsumowanie sierpnia? Chyba jo.


Nie biegałem tak dużo, ale 100 km pękło. Cieszę się, że w końcu trochę kilometrów rowerem zrobiłem bo bardzo lubię nim jeździć ale nie mam czasu. Zwłaszcza, że miesiąc byłem w domu a młody miał wakacje i trzeba było się nim zajmować. W sumie fajnie bo spędziliśmy trochę czasu. Nie było papatonu, w tym miesiącu zrobię jeden.


Więc sierpnień wygląda tak:

Treningi siłowe: 14 razy; 14 godzin 49 minut

Rower: 457.94 km

Bieganie: 109.10 km

Waga: 80.7 kg (przed wyjazdem do pracy się ważyłem)

Książki: 1 przeczytałem, kilka zacząłem

Edit No i zacząłem się rozciągać fest już w sierpniu i dużo mi to pomaga.


Dzisiejsze #galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 420 kcal

  • Spalone: 3 400 kcal

  • Kroki: 16 600

  • Rower: 15 km po zakładzie w pracy

  • Trening: push na siłowni (dzisiaj jestem bardzo zadowolony)

  • Bieg: 5 km (życiówka 22:30)

  • Norweski: były ćwiczenia

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Twarogu mi brak, mój zapas się skończył, a na stołówce chyba mieli opóźnienie w dostawie bo słabo na śniadaniu było (jadłem głównie jajka).

W ogóle już jakiś czas temu podejrzewałem u siebie nietolerancję/ nadwrażliwość na (głównie) zieloną surową paprykę i czerwoną surową w większych ilościach. Bo mam perturbacje jelitowe po nich, ale jak zjem warzywo po obróbce to już nie. Od dwóch dni jem taką surówkę z kapusty i papryki i mnie po niej kręci, że hej. To chyba to.


#adelbertthemighty

e399ca59-1043-48a3-bbf3-3c9d6df26b59
8fbcacac-2a7f-4eb7-8519-278596c8165f

Sila panie wlascicelu ale przydaly by sie inne shorty bo te nie dosc ze kolor jakbys zapierdolil z letniego katalogu WOT to jeszcze zawsze te same xd

@ErwinoRommelo mam tylko w kolorze army green spodenki te, drugie zielone gymbeam i jeszcze jedna zielone kalenji piłkarskie. Spodnie codzienne też mam zielone Columbia flex roc xD lubię zielony.

No i jestem na wyjeździe w pracy to wziąłem dwie pary a w tych głównie ćwiczę.

@Opornik jak miałem jeden miesiąc tylko biegowy to było i 240 km (edit, przepraszam 216km, właśnie sprawdziłem) ale to mi jednak przeszkadzało na robienie sylwetki bo się źle regenerowałem niestety.

Zaloguj się aby komentować

Wypas mam na projekcie to zaplecze sportowe. Po treningu pograłem w squasha sam ze sobą, bo lubię grać z wymagającym przeciwnikiem i spociłem się fest.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 350 kcal

  • Spalone: 3 350 kcal

  • Kroki: 13 100

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch

  • Squash: 33 minuty

  • Norweski: ćwiczenia plus słuchanie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wypiłem gorącą czekoladę po treningu bo chodziła za mną cały dzień.

Na kolację twaróg z dżemorem.


#adelbertthemighty

317805ce-f7aa-47c7-ac92-ab9bad0bec90

Zaloguj się aby komentować

Zjadłem lasagne, na to zawsze sobie pozwalam bo bardzo ją lubię, a jest na tyle rzadko, że nie stanowi to problemu.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 100 kcal

  • Spalone: 2 800 kcal

  • Kroki: 10 000

  • Rower: 15 km po zakładzie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Dzisiaj nic nie robię- mam szabat - myję się, włączam muzykę do snu i chcę mieć minimum 10 godzin.


Dobranoc.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak to Garmin oszukuje mnie,

Chce abym miał ciągle chudą dupeee...


Ja mam godzinę czterdzieści jazdy po górkach a ty mi 780 aktywnych kalorii dajesz?


Chyba go pogrzało xD 3 modele ai szacują mi tam pomiędzy 1100-1450, tylko aktywnych. Założyłem konserwatywnie 1200.

Im bardziej ktoś wytrenowany to Garmin uważa, że chyba działa na powietrze i nie spala kcal. Zwłaszcza, że u mnie przeważnie niskie tętno i wtedy algorytm szaleje. Będę stosował swoją korektę aby przybierać te 0.5kg miesięcznie w mięśniu i zobaczymy, jak na razie mi się to sprawdzało na wadze (i wizualnie bardzo się sobie podobam).


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4200 kcal

  • Spalone: 4 150 kcal ale to bardzo konserwatywne, może być więcej

  • Kroki: 12 000

  • Rower: 15km po zakładzie + 41 km wycieczka po pracy

  • Norweski: zaraz zrobię

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

eac3a799-c57f-422b-aca3-f732ebb6bfdd

@AdelbertVonBimberstein waga i waga roweru dobra wpisana oraz typ roweru?

mi raz pokazał ze spalone 600 kcal to sobie opierdoliłam przekąski ekstra, a potem zauważyłam ze nie zmieniłam z mtb na szosę, po zmianie na szosę pokazało 200 kcal XD

@GazelkaFarelka waga zaktualizowana, rower wagowo podobny do mojego. Ai dostaje wszystkie moje dane, razem z rowerem, moja waga, szacownym vo2max, wykresem wysokości, zakresami tętna.

Garmin to się opiera głównie na strefach tętna, w że u mnie tętno nawet przy mega wysiłku nie chce przekroczyć 165 to tak mi właśnie obcina kcal.

Stosując się do swoich wyliczeń z wagą stałem albo delikatnie się ruszyłem w górę wg zakładanego planu. Gdy trzymałem się na sztywno garmina to w miesiąc z 80.5 znowu spadłem do 78kg.

@GazelkaFarelka no i w ogóle to z tych dwóch aktywności to krótsza wg garmina spaliła mi 20 kcal ogólnie więcej xD przy 80m przewyższenia mniej i z zerowym wiatrem. XD 8 km mniej. A cisnąłem teraz bardziej bo mi zimno było.

Lol.


Edit: bo i trasa się w większości pokrywa...

e04a246c-f587-4617-a75e-be3a6cd729d9

Zaloguj się aby komentować