#chlopskadyscyplina

53
715

Jednodobowy wypad z dziećmi na biwak uważam za udany, ale na więcej niż dwie noce to bym się nie wybrał.


Pooglądałem sobie ludzi i nie miałem się do kogo porównywać. Było może na plaży z kilkadziesiąt rodzin a w ciągu dnia się trochę przewinęło i faceci w wieku... powiedzmy 25+ wszyscy brzuchaci.


Chodziłem dużo bez koszulki- prawie do wyjazdu o 14- ale żona skompletowała mnie... że jestem jak blenda i odbijam światło. XD I faktycznie nic mnie nie ruszyło dopiero ten popołudniowy bieg mnie zaróżowił (właśnie nabrałem kolorów jak prosiak :D).


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 125 kcal (ale dołożę jeszcze z 500) edit: wyszło 3 770 kcal i tak zostawmy

  • Spalone: 4 000 kcal

  • Kroki: 28 500

  • Bieg: 6.5 km (rano) + 16 km z przebieżkami (popołudniu)

  • Edit: Rozciąganie po biegu: 15 minut. Zapomniałem wpisać.

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zrobiłbym norweski ale nie mam dzisiaj już siły. Dołożę jutro. Jutro endokrynolog.


#adelbertthemighty

fbe3ab47-f866-4d0b-8bc7-2640228e4ab5

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


  • Zjedzone: ~3 000 kcal

  • Spalone: 2 600 kcal

  • Kroki: 17 500

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro planuję wstać rano i pobiegać po Borach Tucholskich. Chętnie wskoczyłbym tu na rower, ech jakie piękne tereny.


#adelbertthemighty

84fe411a-c7e1-47e8-b0d2-4e022d0bbd73

Zaloguj się aby komentować

Ćwiczyłem, jeździłem teraz nocą, wcześniej mieliśmy w domu kino: popcorn, pistacje, soki z lodem, cytryną, pomarańczą i kolorowymi ozdobnymi słomkami i Iniemamocni 2.

Z tego powodu leki surplus.


#galaretkanomore

  • Zjedzone: 3 375 kcal

  • Spalone: 3 000 kcal

  • Kroki: 10 000

  • Trening: pull na siłowni

  • Rower: 21.4 km

  • Książka: kilka stron

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro zabieram dzieciaki na jedną noc pod namiot. Muszę kupić jakiś prowiant dla nich i twarogu dla siebie bo mi się kończy. Wstanę wcześniej, wszystko przygotuję, posprawdzam materace i w drogę!


#adelbertthemighty

33eb0197-d35a-4ee3-9475-76bac0140d69

Zaloguj się aby komentować

Dobry trening, dobry oj dobry. Jak przychodzi taki moment, że ciało nie chce, wszystko mi mówi- _nie rób tej serii, odpuść_- ale siła woli pcha ten hantel do upadku, to chyba będą z tego za rok, dwa dobre efekty. Czasami mam lęk przed kolejną serią.


Przestałem robic cable rope triceps pushdown dwoma rękoma i robię teraz każdą rękę osobno.

W sumie najbardziej lubię takie maszyny, to się chyba iso lateral nazywa, co obie ręce pracują osobno. Dlatego też lubię hantle.


Dobry bieg też wpadł. Niby miałem nie biegać w dniu treningu siłowego ale walić to. Jakbym mógł swobodnie układać plan dnia pod siebie to bym inaczej robił ale w harmonogramie: wstać-przedszkole-dom-siłownia-obiad-przedszkole (a mam 16km przez miasto w jedną stronę)-dom- tatajescpićZROBIŁAMKUPEbajkamlekoTAAATAAKUPAAAmyciezebowkapiel-spac... Jak tam gdzieś upchnę bieganie to jest sukces i wielka wyrozumiałość mojej żony.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 120 kcal

  • Spalone: 3 420 kcal

  • Kroki: 19 700

  • Bieg: 10 km

  • Trening: push + cable crunch (2xrir1-2, 1xrir0)

  • Książka: kilka stron i poczytam teraz

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zrobię jutro tę twarogową pizzę - obiecuję!


#adelbertthemighty

3bb9dbc2-b110-4736-a5d1-23b198a020fa

Zaloguj się aby komentować

Posprzątałem piwnicę. Byłem u fryzjera. Nie było czasu na żadne aktywności ale może to dobrze bo zegarek kazał dzisiaj odpoczywać.

Jutro siłownia i jak Twaróg pozwoli to rower ewentualnie bieg.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 550 kcal

  • Spalone: 2 550 kcal

  • Kroki: 9 000

  • Rower: 8 km z dziećmi heh

  • Książka: była i może chwilę będzie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Muszę znaleźć w przyszłym tygodniu trochę czasu tylko dla siebie.


#adelbertthemighty

16812d5e-1b26-4744-b014-a3387fe05220

Zaloguj się aby komentować

Biegałem, ćwiczyłem, teraz będę czytał książkę ot co!


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 850 kcal

  • Spalone: 3 180 kcal

  • Kroki: 17 500

  • Bieg: 9 km

  • Trening: pull na siłowni + ab wheel i leg raise


W treningu ominąłem shrug dzisiaj bo nie było miejsca na siłowni (ludzie przy hantlach, ludzie przy racku) a mi się spieszyło... No i nie za bardzo lubię je robić. Bo zakładać opaski to mnie wkurza (100+ muszę załadować aby był sens) a bez nich chwyt mam za słaby. Muszę znaleźć alternatywę dla tego.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Mam psychicznie poczucie... zastoju.


No to ten moment, że muszę zrobić chyba mini podsumowanie, przejrzeć zdjęcia z drogi aby udowodnić sobie znowu: jesteś w dobrym miejscu i wszystko co osiągnąłeś zawdzięczasz sobie! Trzymaj tak dalej!


W sumie brak mi podróży- przygody takiej z prawdziwego zdarzenia...


#adelbertthemighty

b1c7cab6-a24f-44c6-a66e-9e0637f9e795

@AdelbertVonBimberstein BUHAHAHAHAH długie czarne skarpetki, BU HA HA, może jeszcze reklamówkę biedronki chcesz!? Wąs już masz.

Zaloguj się aby komentować

Robię leczo będzie dla żony do pracy a dla mnie do twarogu. Przynajmniej gotowanie z głowy jutro.


Zrobiłem dzisiaj do treningu dodatkowo przysiady i po wczorajszym biegu... powiedzieć, że czułem to- mało.

Poszedłem lekko na początek 70kg*12, potem 80kg*10 i to już czułem w udach (zwłaszcza w lewym) a 90kg tylko 4 razy ale to i tak nieźle biorąc pod uwagę moje wymagające biegi i krótkie a szybkie treningi kolarskie ostatnio.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 150 kcal

  • Spalone: 3 110 kcal

  • Kroki: 18 000

  • Spacer: 6 km wieczorem

  • Trening: push + squat + cable crunch

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zrobiłem sporo treningów siłowych w lipcu i prawie każdy dzień w aktywności w ogóle. Trochę biegania a nawet jak był okres regeneracji to spacery/rozciąganie. Dużo mi to rozciąganie dało bo ból d⁎⁎y praktycznie już minął, a przyczynę ustaliłem i wyeliminowałem (bieganie po lewej stronie asfaltu, gdy droga ma mocne nachylenie od środka, co skracało mi krok w prawej nodze i obciążało od łydki po d⁎⁎ę).

82ba719f-4c7f-4b24-be79-2e08f61ec4d7
184a9603-fb31-4c02-a295-99bdd0a0fdb1

Zaloguj się aby komentować

Na szczęście weekend się już kończy.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 200 kcal

  • Spalone: 3 700 kcal

  • Kroki: 20 000

  • Bieg: 17 km

  • Rozciąganie: 15 minut po biegu (edit bo zapomniałem dopisać)

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Dorzucę jutro do treningu góry przysiady i leg extension albo co. Pomyślę nad tym.


#adelbertthemighty

24a7ed5f-073b-4311-afbc-2b96ff5799c4

Zaloguj się aby komentować

Myślałem, żeby dobić kroków ale nie ma co szaleć. Jutro rano pobiegam.


Nadwyżka dzisiejsza to z tego sernika baskijskiego. Bardzo dobry nie powiem ale chyba wolę wiedeński. W sumie zbierałem deficyt bo dwa dni temu było minus ponad 500 kcal.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 800 kcal

  • Spalone: 3 300 kcal

  • Kroki: 7 200

  • Rower: 31+9= 40 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wstanę jutro przed dziećmi i zrobię sobie tak godzinkę bieg w bazie.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Spać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 600 kcal

  • Spalone: 2 650 kcal

  • Kroki: 17 200

  • Spacer: ~7 km z młodym po sklepach

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wymieniłem łańcuch w rowerze, zrobiłem przerzutkę, hamulec, umyłem go fest, okleiłem co podrapane prawie nówka. Jutro pojadę na godzinkę albo dwie sprint.


#adelbertthemighty

91186015-5c67-4915-ac38-b0d4fa194e9b

Zaloguj się aby komentować

Byłem biegać, pierwsze 5 km wrzuciłem w tempo lekko poniżej 5:00, potem zluzowałem nie mogę się wyrypać, mam jutro badania krwi muszę być gotowy.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 100 kcal

  • Spalone: 3 650 kcal

  • Kroki: 23 800

  • Bieg: 12.37 km

  • Trening: push na siłowni+ cable crunch 3x do odcinki

  • Norweski: zrobię zaraz w kąpieli

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zjebałem guwniarzy na siłowni bo zajęli bramę i stoją w trzech jak te p⁎⁎dy obok i gapią się w telefon. Podchodzę więc, chcę założyć uchwyt na wyciąg, "ej ziomek jeszcze tu robimy po dwie serie".

"To róbcie po kolei a nie się jak p⁎⁎dy w telefon patrzycie".

Zaczęli robić o nawet zrobili. Następnym razem jak ich przyczaje to zrobią dopiero jak ja skończę albo niech wypierdalą z telefonami. Niech wiedzą kto jest samiec T (Twaroży).


Niby 550 kcal deficytu ale po bieganiu to mnie nie ssie (zjadłem 400g Twarogu z awokado i pestkami dyni) więc zostawię na jutro ten deficyt i może pojem co dobrego.


#adelbertthemighty

33008a0c-50a6-4ed6-b8d5-e6a127dc6f7d

Zaloguj się aby komentować

Byłem z dziećmi w Parku Dinozaurów w Solcu Kujawskim.

Nie jest tanio, nie jest drogo. Polecam tak w sumie bo wszystkie atrakcje w środku w cenie biletu (bilety zamówione online tańsze jakby co).

Potem zjedliśmy w knajpce (nie chciałem w parku jeść chociaż zaplecze gastronomiczne spoko, ale kolejki już były) w Solcu, która była w wagonie kolejowym.

Klimatyczne miejsce, frytki słabe, pizza średnia (sos chyba był słaby bo ketchup do frytek smakował podobnie i też był słaby), burger spoko za to niezbyt drogo - a jaka atrakcja dla dzieci, że jadły w wagonie!


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 800 kcal (piszę z lekką górką bo rozbiłem burgera na części pierwsze ale ile tego sosu majonezowego było to nie wiem. Wpisałem 25 g, mogło być tyle, część zdrapałem.)

  • Spalone: 3 100 kcal

  • Kroki: 11 500

  • Rower: 30 km

  • Norweski: wrzucam zaraz słuchanie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


W ogóle pierwszy raz odkąd mam garmina wszedł mi stan wytrenowania: bezproduktywny.

No nie, tak nie może być. Koniec tego deloadu, nasyciłem się glikogenem, nosi mnie, czas porobić tyle ile mogę- z wakacyjnym dzieciakiem na głowie.


#adelbertthemighty

fa493722-d705-4793-b45c-a0fe305a768f
89ad8ad3-9939-4322-9a27-7f55200837de

@AdelbertVonBimberstein w Bałtowie jest mega wypasione muzeum dinozaurów i masa innych atrakcji też wszystko w jednym bilecie.

@AdelbertVonBimberstein

W ogóle pierwszy raz odkąd mam garmina wszedł mi stan wytrenowania: bezproduktywny.

witamy w świecie Garmina, następny krok to wyzwiska xD

Zaloguj się aby komentować

Zbyt ciemno już na rower bo w tym kraju po zmroku to ja nie jeżdżę.


Się nastałem w kuchni dzisiaj, a że dorwałem mięso jagnięce na ragout za 8 zł 400g w Auchan to zrobiłem coś w rodzaju kofty (papryka słodka, cebula, natka pietruszki, przyprawy w to) dla żony jutro do pracy.

Generalnie duma mocno bo wydaje mi się, że smaczne i wartościowe menu na cały dzień mi wyszło i wszystko zmieściłem się w 1500 kcal (1504 wyszło dokładnie).


Jak mi w końcu przyjdzie torba z ubraniami to pójdę pobiegać bo obie pary butów do biegania trzyma InPost luj wie gdzie od piątku. Może nadanie tego bagażu paczkomatem to nie był taki dobry pomysł?


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 850 kcal

  • Spalone: 2 850 kcal

  • Kroki: 9 500

  • Rower: 26 km z młodym w jego tempie


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Dawać mnie moje buty bo mnie nosi.


#adelbertthemighty

22b9b112-93ef-4b70-980b-5e7c95130446

Zaloguj się aby komentować

Aktywności na zewnątrz dzisiaj odpadły ze względu na pogodę, ale to dobrze. Niech pada. Nie jestem takim egoistą niech przyroda też coś ma dobrego. Twaróg trawie błogosławi, ta rośnie, krowy jedzą na chwałę Kultury Mlecznej.


Zrobiłem zatem trening na siłowni. Młodego zostawiłem w domu sam na sam z Minecraft Nie narzekał.

Trening push z małą adaptacją ćwiczeń bo ludzi na siłowni sporo i brama zajęta, więc skorzystałem z moich ulubionych hantli.


Wyrwałem jednak miejsce na cable crunch koncentrując się na powolnej negatywnej fazie ruchu, kontroli napięcia brzucha i głębokim dynamicznej fazie koncentrycznej. Poczułem dobrze wszystkie mięśnie brzucha i na tyle zmęczyłem w 3 seriach (2 ostatnie RIR 0), że darowałem sobie już hanging knee raises.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 750 kcal

  • Spalone: 2 950 kcal

  • Kroki: 12 000

  • Trening: push + cable crunch

  • Norweski: zrobię za chwilę

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Co to jest RIR?

RIR – "Reps In Reserve", czyli ilość powtórzeń "w zapasie", które byłbyś jeszcze w stanie wykonać przed osiągnięciem całkowitego zmęczenia mięśni (do upadku mięśniowego).

Przykłady RIR:

RIR 0 – nie jesteś w stanie wykonać już ani jednego powtórzenia więcej (trening do upadku).

RIR 1 – mógłbyś wykonać jeszcze 1 powtórzenie, ale ledwo.

RIR 2 – zostałyby Ci jeszcze 2 solidne powtórzenia w zapasie.

RIR 3+ – trening daleko od granicy zmęczenia.

Kupiłem pierwszego w życiu tanktopa i żona mówi, że jeszcze bardziej pedalska niż spodenki kolarskie. Ech. Trudno być pięknym w tym kraju. XD


#adelbertthemighty

fd47b924-9796-47fb-af36-57de959ded2e

@AdelbertVonBimberstein Mój wujek miał takie pedalskie spodenki kolarskie, też się z nich śmialiśmy. I był wyżyłowany lepiej niż ty. A potem umarł.


Ale to chyba nie od spodenek, tylko od tego że na starość go wzięło na kolarstwo, i w wieku 60 lat wpadł na genialny pomysł ścigania się z młodzieżówką kolarską, mimo że mu starzy medaliści odradzali.


A mówią, sport to zdrowie.

Zaloguj się aby komentować

Niektórzy pewnie odnieśli wrażenie, że poza internetem wpierdzielam się ze swoimi neofickimi twarożymi mądrościami nie zapytany.


Do tematu, ludzie sami zaczynają dociekać: co zrobić aby schudnąć?; albo ci bardziej zorientowani czyli ćwiczący co zrobić aby wyciąć brzuch?*


I zaczynam wtedy mówić o diecie, że to kwestia bilansu zjedzonych i spalonych kalorii. Nie ma w tym magii, nie ma magicznych diet: jak masz deficyt kaloryczny to chudniesz- a jak nadwyżkę to tyjesz.


W tym momencie pytają:

-To co? Mam się ograniczać?

-Tak.

-Ale ja lubię jeść...


Kurwaaaa. KURWAAAAAAAA I SZLAG MNIE TRAFIA.


KAŻDY K⁎⁎WA KAŻDY* LUBI JEŚĆ LENIWA BULWO!


Jedna łajza nawet mi powiedziała: ale ja tak lubię czipsiki.


Ja pi⁎⁎⁎⁎le, każdy lubi czipsiki, lody, czekoladę, kebaby i inne przepyszne kurestwo. Jest wyjście- rusz d⁎⁎ę. Nie chcesz zmienić diety? Spoko. Zrób dodatkowo 1 500 kcal z kardio. Wyjdź na 4 godziny spacer, albo 3 godziny fest rower. Przebiegnij papaton.

Nie dajesz rady? To wpierdalaj mniej. Lepszej jakości, więcej warzyw. I nie, smażone mięsko bo kotlecik to białko hehe, to nie jest alternatywa.


Zacznę stosować przemoc fizyczną, plaskun na ryj, jak jeszcze raz to usłyszę.

I przypomnę: oni sami mnie pytają i wiem, że znają odpowiedź bo ja też ją znałem. To nie genetyka tylko twoje ch⁎⁎⁎we nawyki i słaba wola.


Zostałem wczoraj zapytany przez babcię mojej żony, czy nadal jestem na diecie. Po sekundzie zastanowienia powiedziałem jej, że nie. Po prostu teraz już tak jem.


*poza promilem ludzi z mocnymi dysfunkcjami.


#galaretkanomore #odchudzanie #chudnijzhejto #grubasy mentalne #zlenawyki

#chlopskadyscyplina #dieta

b0922e98-a8a8-4db6-8de1-5753ce20a83f

No dobra, to całkiem na poważnie chciałbym poznać Twoje zdanie w takiej sytuacji: ustawiasz sobie sensowne treningi i nawyki żywieniowe (o które dbasz od lat), rozsądny deficyt kaloryczny i masa sobie powoli spada. Dochodzisz do sporo niższej masy i BMI, d⁎⁎a zaczyna się robić chuda jak u gimnazjalisty, twarz czy ręce to sama skóra i kości, a na brzuchu oponka jak była tak jest. Od razu powiem, że testosteron w środkowych widełkach.

@nyszom za duży deficyt, zbyt dużo węglowodanów względem białka/tłuszczy. Brak treningu siłowego.

Byłem w tym miejscu. 10 lat temu. Pierwszy raz schudłem popełniając każdy możliwy błąd: nie budowałem dobrych nawyków żywieniowych, obciąłem zbyt dużo kalorii a zwłaszcza (!) z tłuszczu (to poważny błąd). Robiłem tylko kardio/aeroby nie ćwicząc siłowo, obcinając zbyt dużo kalorii.


Minimum 2g białka na kg/mc. Minimum 40 procent zapotrzebowania kcal z wartościowych tłuszczy.

Trening siłowy polecam zacząć od fbw.

@AdelbertVonBimberstein Możesz polecić jakąś apkę/kalkulator do w miarę łatwego i szybkiego liczenie bilansu kalorycznego uwzględniającą ruch wykonany w danym dniu?

Zaloguj się aby komentować

Psychicznie zmęczony jestem. Już mnie tak fest muliło więc wyszarpałem godzinę na spacer.

Pogoda niby na deszcz.


Zjadłem kilka jagodzianek i były smaczne ale to jednorazowy wybryk. Wypieki mi nie podchodzą bo - śmiejecie się niby, że idą pule po twarogu- ale jak po drożdżach walicie to nikt nic? Po twarogu to nawet nie śmierdzi i mało.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 000 kcal

  • Spalone: 3 000 kcal

  • Kroki: 13 000

  • Rower: 12 km z dziećmi

  • Spacer: 7 km

  • Norweski: był i tym razem nie odpuszczam w Polsce.

Jutro idę na szybki trening. Będę musiał jakoś zorganizować sobie plan dnia bo następne trzy tygodnie młody jest w domu- wakacje, niestety wakacje.


Odpuściłem kolację, zjadłem trochę pomidorków koktajlowych i borówek tylko.

Ten spacer i butelka Muszynianki pomogła mi pokonać głód. Bo te cholerne węglowodany z wypieków w ogóle nie sycą.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

c0b8eac4-8bdc-4e32-89e6-9c4d410d6269

Psycha sitting? A tak serio psychicznie zmeczony często jesteś? Czy po prostu dziś? Polec jakies produkty tylko nie zenszen bo mi w pracy r⁎⁎⁎ac sie strasznie po nim chce.. Tak pytam bo napewno jesz pijesz jakies witaminy itd środki pozdrawiam gorąco nowego właściciela

@Hajt raczej dzisiaj bo pogoda była średnia a dzieciaki hiperaktywne.

Na zmęczenie to nie wiem. Na pewno dobry sen. Dietę samą w sobie uważam, że mam bardzo dobrze ogarniętą bo dużo białka, dużo wartościowych tłuszczy, bardzo dużo warzyw i to głównie zielonych: szpinak, sałata, brokuły; kalafior, pomidory, rzodkiewki, awokado, cebula; trochę mniej strączków, może trochę mało orzechów ale to że względu na kalorie.

Do tego na zmęczenie to na pewno suplementacja witaminy d cały rok może pomóc (biorę 4k jednostek codziennie), oraz mocna suplementacja omega 3 ja biorę pod 1.5g do 4-5g w zależności czy pojawi się łosoś w diecie danego dnia czy nie.

Do tego selen może pomóc.


Suplementuje jeszcze boron, b complex, cynk. Na sen melatoninę, magnez i ashwagandhe ale po niej mam pojebane, realistyczne sny chociaż już się uspokaja. XD

A i jeszcze spirulina bo czemu nie. Podobno dobra na wątrobę, cholesterolu i kij wiele jeszcze co i chyba na poziom glukozy, a mam w rodzinie historię cukrzycową to co mi zaszkodzi jakoś drogie nie jest.


I przypominam: jestem na dawce testosteronu 100mg/tydzień a ty najlepiej działa na energię i ogólny stan psychiczny- oczywiście jeżeli są ku temu medyczne przesłanki a u mnie były i to z decyzji endokrynologa. Co nie znaczy, że jakby mi nie dał to bym sam tej decyzji nie podjął- zrobiłbym to po to aby zadbać o swoje zdrowie psychiczne bo niski poziom u mnie powodował mocne huśtawki, wybuchowość i myśli depresyjne-może nie samobójcze- ale takie, że chciałem bardziej nie żyć niż żyć.

Zaloguj się aby komentować

Śniadanie twarogowe (twaróg, awokado, sweet chili, 3 gryzzalen drobiowe), obiad trochę rosołu, mała polędwiczka (reeealy zmol) 3 mini placuchy z kurczaka, trochę sałatki niemajonezowej, potem na deser jeden kasztanek (malaga tikitaki), 3 kostki czekolady, w drodze do domu w samochodzie już tak mnie ssało, że zjadłem jedną bułkę z masłem i szynką w domu kolacja z twarogu (około 280g) oraz pomidorków i rzodkiewki, garść borówek.


Chyba w deficycie albo na zero bo jestem lekko głodny (ale tak w smaku na mięso albo nabiał).


#galaretkanomore


  • Zjedzone/spalone: jw.

  • Kroki: 10 000

  • Spacer: ~ 5 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro wracam do liczenia kalorii bo w sumie to lubię.


Waga: 81.2 kg

Na pewno wbiło mi trochę mięśnia bo jestem pełniejszy na mięśniach brzucha, na rękach i klatce.


Męczy mnie ten deload. Cały przyszły tydzień wracam do normalnej częstotliwości aktywności (bieganie/siłownia) ale z mniejszym obciążeniem. Biegać sobie zacznę w tempie rekreacyjnym około 600 aby następny tydzień po tym wrócić już normalnie.


Jestem zadowolony ze swojej sylwetki. Staję rano przed lustrem i widzę, że jest dobrze i cieszę się na drogę i zadanie jakie sobie wyznaczyłem. Żona jest wspaniała i wspierająca. Gdyby nie ona nie dałbym rady.


Jeszcze tylko co do tego aby być uczciwym. Od dwóch miesięcy (3? Od połowy maja) jestem na trt 100 mg/tydzień ale wejdę chyba niedługo na 50 mg w cyklu 4-5 dniowym.

W tym miejscu muszę przeprosić również @bartek555 za wyśmiewanie się. Gdybym miał polegać na aptecznych lekach to od wczoraj przez następne trzy tygodnie byłbym bez leków. System w Polsce ma w d⁎⁎ie potrzeby mężczyzn, a ja nie biorę tego aby być "na bombie" tylko aby nie mieć huśtawki nastroju, która sprawiała, że chciałem się zahuśtać zbyt mocno (#pdk). Czyli cypionat od cygana z Malezji został wzięty pod uwagę. I tak, w piątek zbadam to estro marynarzu. xD


Oczywiście to nie tylko same sukcesy.

Mam problem z delikatną fałdką skóry u dołu brzucha, która jednak bardzo się zmniejszyła przez ostatnie miesiące. Może kiedyś całkiem zniknie, może nigdy. Nie ma co z tego robić dramatu widać tylko w pewnych warunkach.

Nadal jest wyczuwalna pewna ilość tłuszczu w okolicach sutków ale nie wiem na ile to normalne, a na ile to nadmiar bo nie mam porównania- zawsze miałem tam tłuszcz (przynajmniej odkąd pamiętam), a nie będę innych chłopów macał. XD Zrobię kiedyś redukcję- jak nabije tych mięśni więcej- do bf mocno poniżej 10 procent to zobaczymy czy zniknie.


Wiadomo, delikatne rozstępy na bicepsie ale mam je od lat nastoletnich.


No i brak opalenizny ale trudno. Nie będę się na siłę smażył- mam za dużo znamion.


#adelbertthemighty

2afbe622-8278-48d1-8f57-d2c2aefe6aaf

No offence taken ;) a tak serio to polecam co max 3,5 dnia, czyli np pon rano, czw wieczorem i masz co tydzien ten sam rozklad. Ja biore co 2 dni. To wszystko wynika z farmakokinetyki tego estru. Wysle ci cos krotkiego do obejrzenia na prv zaraz


Ten tluszcz przy sutkach to moze male gino?

@bartek555 jak się kupe lat miało sporą nadwagę to tego tłuszczu zostanie mi się wydaje. W końcu go przepale bo widzę, że mocno zmalał a zostało go tyle, że w lustrze nie widać aby coś odstawało tylko przy mocnym badaniu dotykiem. No ale tu miałem (bo już nie mam) największy kompleks więc jestem najmocniej wyczulony.

Zaloguj się aby komentować

Być może mam lekki plus ale w końcu to tydzień luzu to co się będę przejmował. Dołożyłem sobie musaki i łososia pieczonego.


#galaretkanomore


  • Zjedzone/spalone: nawet deser był mały.

  • Kroki: 15 500

  • Rower: 15 km w pracy po zakładzie

  • Trening: pull tak na 60-80 procent standardowego obciążenia+ aby wheel dwie serie bardzo dokładnie i mocno + decline crunch sprawdzić czy mi się podoba i mi się nie podoba więc nie będę robić.

  • Norweski: tak


Spakowane torby- jutro w drogę do domu.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Już mnie korci na bieganie ale nie. Do poniedziałku odpuszczam.


#adelbertthemighty

563bdc62-de3d-425f-ba83-b1b4a56e72a7

Zaloguj się aby komentować

Zjadłem normalnie, nie przesadnie. Czuję delikatny, ale naprawdę delikatny głód więc zjadłem jeszcze banana.

Trzymam się deloadu więc trening był taki spokojny (oprócz brzucha brzuch do⁎⁎⁎⁎łem).


#galaretkanomore

  • Zjedzone/spalone: chyba na zero

  • Kroki: 11 400

  • Rower: 20 km po zakładzie w pracy (mooooże z ciut więcej ale raczej nie)

  • Trening: push (60-80 procent standardowego obciążenia) + cable crunch na ostro i knee raises przy których wymiękłem

  • Rozciąganie: uczciwie to tak 10 minut i odpuściłem dalej

  • Norweski: sporo ćwiczeń i rozmowa oraz konsultacja z lokalsem, który wyraził nadzieję, że do świąt będziemy już rozmawiać po norwesku


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro ostatni dzień i do domu w piątek rano. Wons odrasta bo już go dzisiaj zakręciłem.


#adelbertthemighty

92b4db4b-70f7-4f15-918c-beaf7c01bbf5

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


Zjadłem i spaliłem pewnie podobnie pomimo, że obiad był fest, za to kolacja rozsądnie.


Rozpoczynam tydzień/dwa deload. Przez jakiś czas nie będę biegał zwłaszcza, że doszedłem do przyczyny mojego problemu z bólem d⁎⁎y.


Norweska droga, po której biegam, ma dosyć spory poprzeczny spadek co prowadziło do asymetrycznego obciążania prawej stopy>łydki>biodra>d⁎⁎y.


Za to wejdzie rower po powrocie do domu i regularne rozciąganie.


  • Kroki: 10 000

  • Rower: 20 km po zakładzie w pracy

  • Trening: pull (60-80 procent obciążenia normalnego bo deload) + weighted crunch i ab wheel (normalne obciążenie bo to brzuch )

  • Rozciąganie: 20 minut po treningu

  • Norweski: ćwiczenia, sporo rozmowy z lokalsami

Skończył się twaróg. Tęsknię panie Twaroże.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Chwila relaksu z piosenką na zewnątrz, mycie i spanie przed 22⁰⁰.


#adelbertthemighty

d2e09bf3-a818-4315-904c-256efa2ccd52

@AdelbertVonBimberstein chodzi o rozciagnie miesi / partii ktore trenowales danego dnia, jesli dzis nog nie bylo to ok wg mojego fizjo (ino ten rower bo 20 km to toche jest)

@splash545 a to też stosowałem bo od sadzania dupy na zimnym rusztowaniu (a czasami się nie da nie usiąść) wywaliła mi menda hemoroid. Ostatecznie wrzuciłem ruszczyk z hesperydyną i po miesiącu mi pomogło.

@AdelbertVonBimberstein jaki etap norweskiego? Myślałeś o wywaleniu kasy na Anatomię Norweskiego? Mało książek tak dobrze tłumaczy zawiłości norweskiej gramatyki ludziom z Polski.


W sumie to rzadna. Duże znaczenie ma przystosowanie materiału do języka ojczystego ucznia.


Polecam, mimo, że 400 koron wydaje się być na początku dużo, to książka jest warta tej godziny pracy.

@Legendary_Weaponsmith taki etap, że łamanym norweskim jestem w stanie powiedzieć proste komunikaty w stylu (mówiłem to po angielsku a potem Norweg mówi złośliwie teraz po norwesku)

Nie mogę pracować bo mój foreman nie aktywował mi permitu. On wie o tym, to nie mój problem ja skończyłem swoją pracę na dzisiaj. Będę mógł pracować dopiero jutro.

Jak stwierdził: nikogo nie oszukasz że jesteś Norwegiem ale wszystko zrozumiałem. XD

Dzięki za polecenie. 400 koron to niedużo.

@AdelbertVonBimberstein to jeszcze ten etap, że wymowa jest koślawa. Mówią dużo inaczej, mnie nauka wymowy z czytania nie szła wcale.


Udało mi się przebić przez to słuchając i mówiąc na głos rozmówki norweskie, przy myciu naczyń itp. jak chcesz to ci gdzieś udostępnienię, to jakieś 300mb.

Zaloguj się aby komentować