#bezsennosc

1
284

@Opornik mam tak od dłuższego czasu że się kładę wcześniej a potem ok 3 mnie sierściuchy budzą i do 4-5 nie mogę znowu zasnąć. Nie polecam i łączę się w bólu

Niewielka strata czy różnica - poszedłem chwilę po 6:00 do sklepu i m było tak ciepło i jasno że nadal mam wrażenie ze było koło 3:00

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@def jeśli to długotrwały problem, to polecam psychologa. Ja kiedyś przez rok, spałem po godzinie tygodniowo. Próbowaliśmy różnych rzeczy z hardkorowymi lekami nasennymi włącznie, ale na dłuższą metę to nie ma sensu. Ostatecznie pomógł psycholog, okazało się, że powodem były problemy w relacjach z ojcem - przepracowaliśmy to i zacząłem zasypiać jak dziecko.

Przy okazji poznałem i czasem do dzisiaj stosuję świetną technikę na zasypianie. Zapobiega gonitwie myśli i na maksa rozluźnia. Wymaga trochę praktyki, ale po tygodniu już złapiesz rytm 😉

Przedstawienie snem bez elektroniki. Najlepiej sobie poczytać trochę coś spokojnego. Potem już jak się położysz, na początku najlepiej na plecach, symetrycznie. I skupiasz się w 100% i mówisz sobie w myślach i dokładnie to robisz. Lewa stopa, rozluźniam wszystkie mięśnie stopy, czuję jak spa staje się ciężka, teraz rozluźniam okolice kostki, jest już całkiem rozluźnia i ciężka, teraz łydka, rozluźniam wszystkie mięśnie w łydce i czuję jak jest ciężka, już nawet jak bym chciał, to nie mogę jej podnieść, teraz kolano... potem to samo z drugą nogą, brzuch, klata, ręce, kark, twarz... I jak się na tym skupiasz w 100%, nie ma gonitwy myśli i zdziwisz się, jak bardzo można rozluźnić mięśnie. Często zasypiam już przy rozluźnieniu nóg, a jak jest gorzej, to przy karku czy ramionach.

Kołdra obciążeniowa jest spoko, spanie na plecach i dobra poduszka pod odcinek szyjny. Koniecznie zero źródeł światła, dodaj do tego jakiegoś audiobooka na uszy i zaśniesz szybko.

Zaloguj się aby komentować

Bezsenność to jest tragedia, zolpidem mi kiedyś rozpuści doszczętnie mózg, a nic innego nie działa. A dzisiaj to już w ogóle nie zasnę nawet po pigułach, echhh...


#bezsennosc #zalesie

39f5d26e-8c68-493e-a969-873c2fd8910b
evilonep userbar

@evilonep zolpi tylko czeka aby cię wziąć w sidła uzależnienia albo już tak się stało.

Nawet mam kumpla, lekarza co mu za bardzo smakowało i turnee po odwykach robi. Strzeż się

@evilonep Na godzinę przed snem odstaw każdy możliwy ekran (tv, smartfon, pc). Dziesięć minut ćwiczeń wieczorem po odstawieniu ekranów. 30 minut książki.

Polecam. Po tygodniu powinieneś widzieć efekty.

Co do aspektów psychologicznych. Spędziłem pół roku w gabinecie, uważam że to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Jeśli nie znasz żadnego zaufanego (niestety wielu szamanów na rynku), służę radą.

Leki nasenne są ok, ale jedynie krótkoterminowo w różnych "nagłych" przypadkach. Branie tego "na co wieczór" jest absurdem, jedynie sobie zaszkodzisz.

@Marchew dzięki. Ja bym musiał się nie orać tak wszystkim, to jest mój główny problem, taki overthinking. Wydaje mi się nierealne żeby to zmienić. Ale to tylko 1/10 tego dlaczego nie mogę spać nocami, mam rozjebany zegar biologiczny w chuj. Z zolpidemu muszę zejść tak czy siak, bo robi mi sieczkę z mózgu na noc. Patrzę na swój komentarz wyżej to sam widzę jakie kocopoły pisałem, a już byłem tym odurzony, ale zasnąłem.

Zaloguj się aby komentować

#bezsennosc

K⁎⁎wa to jest aż nad to już dla mnie po⁎⁎⁎⁎ne z każdym rokiem

Od 4lat cierpię na bezsenność, wcześniej to jeszcze jako tako człowiek mogl zasnąć mam na myśli z dwa lata temu ale od tamtej pory rozkręca sie apogeum

Psychotropów zjadłem różnych roznistych, póki co znów czekam aż tolerancja spadnie żeby tam nie blokować jakis receptorów w mózgu wpierdalajac potrójne dawki, kobita wpadła na pomysł od trawy wjebany nie byłeś se zapal, paliłem, tolerancja urosła i c⁎⁎j.

Kobieta uparła sie na MM, to samo chociaż fajnie wybrać odmianę która po dwóch lufach kładzie Cie spać


Ten rok?

No jaram jak muszę spać czyli dni pracujące

Gdzie mam ich min. 5w tyg rzadko kiedy 4, czyli tolerka tez rośnie


I jestem w takiej d⁎⁎ie ze mam w tym momencie tolerke i na leki i na zioło, hydrox mnie nie położy nawet gdybym blistr zjadł 25 albo 50 to już za mną i nic nie działa

Od moich cukierków minimum 2tyg pauzy (jeszcze 5dni) I Zdałem wlasnie sobie sprawę ze jak moje życie ma tak k⁎⁎wa wyglądać ze leżę wypierdolony w łóżku jak po dobrej Ameryce, spać nie mogę, zajeżdżam organizm a moje życie by nie popaść w paranoje czy psychozy z braku snu jest uzależnione od zioła i tabletek. Ja pi⁎⁎⁎⁎le jak to k⁎⁎wa wyleczyć

Ja po pracy która kończę o 22 a 15po jestem w domu jestem nabuzowany jeszcze rytmem pracy tzw Tabaka

Odrzuciłem siłownie która miałem w piwnicy bo mimo zmęczenia nadal byłem nabuzowany - zazdroszczę ludziom którzy od tak kładą sie spać czy zmęczeni czy nie

Skomentuje tylko to że jak ktoś dość dobitnie pisze że głupota w tym przypadku jest to czy tamto to chyba nie wyłapał jak bardzo przedłużający się jest to stan i w jakiej desperacji można być. Mogę się tylko domyślać.

Trzymam kciuki @mBank za coraz lepszy i lepszy aż w końcu normalny sen.

Jak uda Ci się to przezwyciężyć to niezła będzie skarbnica wiedzy i nadzieja dla tych co mają podobnie.

Trafiłeś w samo sedno, to jest taki akt desperacki ze wlasnie gdy czekasz aż tolerka z leków zejdzie to jeszcze bardziej chciałbyś spać a wiesz ze musisz czekać, policzyłem ze ostatnie 9dni spałem 14h, i teraz jest ten moment gdzie z tylu głowy wiem ze jutro jest praca, ja ledwo mysle w tym momencie a jutro muszę stawać na wysokości każdego zadania - to jest najgorsze, myśl o jutrze o obowiązkach i odpowiedzialności z łbem ktory nie pracuje tylko dostarczasz mózgowi glukozy aby ten cokolwiek myślał, i to jest taki akt czasem desperacji ze gdyby smierć kogokolwiek przyniosła temu skutek ze odjął jak pan lekarz dotknął, to byś to zrobił w 300%…

Chodzi o to ze ten łeb nie pracuje i masz co raz to gorsze myśli, masz paranoje i jebie sie w tej głowie wystarczająco

14h w 9 dni to dla mnie niewyobrażalne...


Jeśli praca jest na takim poziomie jak te posty to ciągle na wysokich obrotach ten mózg.

Może choć tu właśnie jest z czego zejść (z wymagań co do siebie) i wrzucić na luz.

Zaloguj się aby komentować

Hydroksyzyna to jest to. Porządny drag, a nie jakaś lamerska melatonina.

W końcu się wyspałem!


To teraz czas na podbój świata


#bezsennosc #narkotykizawszespoko

Zaloguj się aby komentować

Ostatniej nocy spałem 5 godzin, bo nie mogłem zasnąć. Przez co w ciągu dnia same mi się zamykały oczy, ale zasnąć ni cholery nie mogłem. Trochę się zmęczyłem fizycznie w ciągu dnia, uskuteczniłem wszystkie znane mi techniki zasypiania. I co? Hunów sto. Nie mogę zasnąć jakbym się poćpał.


Jezu, ja chce jakieś dobre dragi, bo tak się funkcjonować nie da.


#bezsennosc #fml #gownowpis

@Jarem polecam wizytę u lekarza pierwszego kontaktu. Zapytaj o hydroxyzynę - wycisza, nie zamula totalnie i nie uzależnia. Mi w okresach intensywnej pracy umysłowej pomogła, w kilka dni wyregulowałem sobie sen.

Zaloguj się aby komentować

Dziś mam pytanie odnośnie snu. Otóż niestety swego czasu pracowałem na zmiany, w tym nocki. Od tamtej pory mam nieco rozwalone spanie, w sensie mam pojedyncze dni, że pośpię dłużej (szczególnie w zimę). Jednak niekiedy nie mogę zasnąć i budzę się wcześnie, co mnie irytuje tym bardziej, że pracę zaczynam o 9. Co suplementować, by poprawić sen? Czy poduszka ma wpływ na to - jeśli tak, to jaką wybierać? Poczytam też chętnie, co bierzecie w razie podobnych problemów i co ewentualnie wam pomogło.


#pytanie #sen #bezsennosc #zdrowie #kiciochpyta

@Chougchento sen regulujesz regularnym wstawaniem o konkretnej, tej samej godzinie. Jak będziesz konsekwentny to pora zasypiania powoli zacznie sama się regulować.

@Chougchento nic nie suplementuj i nie kupuj zadnej poduszki tylko ogarnij lepetyne. Kladz sie spac wyciszony, o stalej porze, najlepiej lekko zmeczony, bez gonitwy mysli i stresu. Nie szukaj przyczyny w jakiejs dawnej pracy na zmiany to tak nie dziala. A jesli samoczynnie budzisz sie wczesniej wyspany (bo tej informacji nie zawarles) to co w tym zlego? Wykorzystaj poranek do ogarniecia np prania. Kazdy potrzebuje innej ilosci snu, ja przy wolnym budze sie punkt 7.00 niezaleznie czy spalem 6 czy 8 godzin i jeszcze mnie nie powalilo zeby doszukiwac sie w tym problemu

@Pirazy ech, to jest właśnie problem. Czasami nie potrafię się uspokoić i mam gonitwę myśli, przez co nie mogę zasnąć. A budzę się samoczynnie.

Zaloguj się aby komentować

Przez ostatnie dwa lata straciłem 4000 zł na wizyty u lekarzy, leki i badania. Wyniki wszystkich „fizycznych” były prawidłowe, ale stan mojego zdrowia jest tragiczny. Depresja, nerwica, bezsenność, nokturia. Podejrzewam też bezdech senny pomimo wykonania polisomnografii, ale nie zamierzam znów wydawać 600 zł, żeby drugi raz to zweryfikować. Od roku jestem bezrobotny. Dbam o zdrowie jak tylko się da. Regularnie biegam i jeżdżę rowerem 100 km tygodniowo. Robię 60 pompek dziennie. Moja waga wynosi 80 kg przy wzroście 188 cm, więc jest prawidłowa. Nie piję wcale alkoholu ani słodkich napojów i nie palę papierosów. Nigdy żadnych narkotyków. Nie jem wysoce przetworzonej żywności ani słodyczy. Dziennie 100 gramów białka. Chodzę spać o regularnej porze. Nie korzystam przed snem z komputera. Codziennie jestem na nogach minimum 12 godzin, a dzięki ćwiczeniom spalam 1000-1500 kalorii. Pomimo prowadzenia zdrowego stylu życia i tak czuję się beznadziejnie. Brałem różne SNRI i leki nasenne. Powodowały jedynie skutki uboczne. Przyczyną mojej depresji i innych zaburzeń psychicznych są toksyczni rodzice, brak znajomych i partnerki oraz dobrej pracy. Nie wyobrażam sobie tyrać 8 godzin dziennie 5 dni w tygodniu za najniższą krajową.


#depresja #zdrowie #nerwica #bezsennosc #zalesie #samotnosc #feels

kiedy zaczęły się dolegliwości ? dziwna sprawa uprawiasz sport i 100km tygodniowo i depresja? ta lista działań dziennych od czasu jak jesteś bezrobotny? szukaj jakiegoś zajęcia leki nie pomogą na to co Ci dolega

@zolpidem mam problemy z żołądkiem wydałem prawie 6k zeta na wszystkie rodzaj3 badan, konowały mowia ze jestem zdrowy, taki k⁎⁎wa zdrowy ze codziennie budze sie i klade z bolem ale c⁎⁎j tam wyniki dobre prosze wypierdalać

@zolpidem nie spotkałem człowieka z depresją mającego taką organizację życia, poziom energii i zaangażowania w aktywności. Może jest tak, że zwyczajnie chodzi o zaburzenia somatyczne; ogólnie o obszar nerwicowy. Opisałeś bardzo silną kontrolę ukierunkowaną na ciało i zdrowie, wskazales także obszary w których ciężko Ci wywierać wpływ.


Logicznie, by to sprawdzić trzeba poddać się diagnostyce psychiatrycznej i zainwestować w nią, jak i potencjalnie w leczenie, nie tylko pieniadze, ale i czas, a więc cierpliwość.


W przypadku różnych objawów wiele osob szuka "fizycznych" przyczyn, ktorych nie znajduje, trafia w leczenie psychiatryczne które początkowo nie przynosi efektów, tym bardziej, że problemy nerwicowe nie są silnie "medykalizowane", i slusznie. Podstawowym kierunkiem jest psychoterapia, zwłaszcza grupowa (bo szybciej przynosi skutki).

Zaloguj się aby komentować