Hejto.pl

#anime

113
1910

Zaloguj się aby komentować

Kończę to co na razie wyszło Mushoku Tensei, więc proszę o polecenie czegoś podobnego, żeby się dało zżyć z bohaterami. Chyba niedługo zacznę Made in Abyss, ale nie wiem jeszcze czy podobne (pewnie nie takie śmieszne).

#anime

Zaloguj się aby komentować

#anime #animedyskusja


Basilisk: Kouga Ninpou Chou (2005) od Gonzo to chyba już klasyka edgekino, do tego stosunkowo późno wydany produkt kina stricte ninjacentrycznego - późno, bowiem powieść stanowiąca podstawę dla tej fabuły została wydana w roku 1958, i zaszczyt ojca bajek o ninja zgarnął Ninja Scroll z 1993, który jest książką ledwie inspirowany. Echa Ninja Scrolla są, jak najbardziej, wtórnie obecnie i w Basilisku.


Nurt bajek o ninja jest doskonale czytelny, i widzimy jego owoce równie dobrze tak w Kenshinie, jak i w Gintamie. Ninja są tu odczłowieczeni, przypisuje się im nadprzyrodzone moce i częstokroć bardzo powykręcaną powierzchowność. Jednocześnie, w Basilisku animowanym zwłaszcza, zachowują normalne, ludzkie cechy charakteru, i są bohaterami wcale wielu niewinnych scenek rodzajowych. 


Rzecz się ma tym razem nt. wielkiego pojedynku na śmierć i życie klanów Kouga i Iga, do tej pory związanych z trudem zaakceptowanym pokojem szogunackim. Jednak tutaj właśnie szogunat znowu pragnie poróżnić klany, a to z powodu, przyznajmy szczerze, raczej dętego - pojedynek ma rozwiązać problem sukcesji i wyznaczyć osobę trzeciego szoguna. 


Kto w temacie się orientuje, ten w zasadzie zna konkluzję z marszu - Takechiyo zostaje szogunem, znanym historii jako Iemitsu, kosztem młodszego, zdolniejszego brata, Kunichiyo. A zatem, w pojedynku muszą zwyciężyć Iga, reprezentujący Takechiyo, aby fabuła była historyczna, nie zaś historycyzowana. Tak się też dzieje. 


Szczęśliwie dla widzów, motywy pojedynku są odległe i, przez większość czasu, zupełnie nieznane nawet dla ninjów, zaś osią fabuły staje się zerwanie wyżej wspomnianego pokoju między klanami. Świeży rachunek krzywd doskonale napędza bitkę, zaś część starych członków klanu doskonale pamięta dawne podłości. Młodzi, jak to młodzi, już niekoniecznie. 


Gennosuke, obecny przywódca Kouga, i młoda Oboro, z grzeczności traktowana jako głowa Iga, urodzili się już w trakcie trwania pokoju, i nie rozumieją wcale zaciekłej nienawiści swoich wasali. Mało tego, ich rychłe małżeństwo miało ostatecznie zakopać topór wojenny, tym silniej, że młodzi szczerze mieli się ku sobie. Co szogun dał, to i szogun zabrał, i przychodzi im się bić. 


Możecie zapewne się domyślać, że ich wasale są do bitki znacznie bardziej wyrywni, niż sami przywódcy, i w zasadzie cały serial to seria podstępnych pojedynków, do pewnego momentu za plecami Gennosuke i Oboro, po dramatycznym kryzysie zaś już z ich udziałem. Znaczną część tej hecy kradnie Tenzen, starszy z rodu Iga, pożerający nagminnie sceny i napędzający dramę w drugiej części serialu. Nie jest to wcale zła historia, jakkolwiek cierpi na spowolnienia z powodu wyżej wspomnianych scenek rodzajowych. 


Wbrew znanej mi krytyce, nie uważam wcale, by najistotniejszymi dla kulawego pacingu były te majestatyczne sceny, gdy dwóch wojowników sobie siedzi i sączy pod nosem te samurajskie mądrości. To kwestia konwencji, którą osobiście sobie cenię, i naprawdę nierozsądnym jest się z nią bić. Równie dobrze można krytykować z tego samego powodu film Śmierć herbacianego mistrza. 


Stosunkowo mało intensywne tempo zabawy pozwala napawać się bardzo udaną oprawą audio-wideo. To autentycznie dobrze narysowana bajka, z atrakcyjnymi projektami postaci, niegłupią animacją, i siląca się niekiedy na te jakże orientalne przyrodnicze metafory. Muzyczkę podzielmy uczciwie - o ile w trakcie seansu będziemy słyszeć przeważnie te wszystkie flety, bębenki, i Bóg wie na czym jeszcze 400 lat temu w Japonii grano, to OP i ED są zupełnie innym doznaniem. To bangery, po prostu, OP wrzucam niżej. 


Jak najbardziej polecam Basilisk. W segmencie seansów o dziwacznych ninja, to zapewne topka. W segmencie jidaigeki w ogóle, również uczciwie plasuje się raczej w wyższych stanach średnich. Jako seans - przykuwa, i nie puszcza. Wspaniała zabawa dla całej rodziny.


https://www.youtube.com/watch?v=tldsjP8AST8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

najbardziej nierealne w większości filmów futurystycznych jest dla mnie jak niezawodny jest sprzęt którego używają bohaterowie.


bo u mnie to zawsze coś się spierdoli


  • a to zły kabel HDMI zjada całą pamięć na macu

  • a to instalując linuxa popierdolę coś z ustawieniami i wychodzi coś co "trochę działa, w sumie komendy w terminalu te co potrzebuję akurat działają"

  • a to setup dysków w jakimś systemie do zarządzania VMkami tak rozjebię, że nie bedę w stanie zuploadować obrazu systemu (xD)

  • a to nie zarejestrowałem się w usługach Microsoftu pomimo tego że w końcu stać mnie na oryginalnego Windowsa (xDˣᴰ) przypomnij za 3 dni pozdrawiam.


czekam na bohatera z którym będę się mógł utożsamić;


  • kabel niekompatybilny jak chce się podłączyć do prastarego systemu

  • k⁎⁎wa subskrypcja wygasła

  • jakie było hasło jprdl


#anime #programowanie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

kuurhwa obejrzalem se wszystkie epizody goblin no suana i walilem do tego kolnika bo gobliny to paskudne potwory a ja tez wygladam jak jakies jebane obrzydliwe monstrum zezowate z cofnieta szczeka wiec czulem sie jakbym ogladal siebie posuwajacego jakies hot femboty #przegryw #anime #animedyskusja

0ae684be-a516-4d21-9f5b-a26dba9640a4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#anime  #animedyskusja


Dirty Pair (1985) niby warto obejrzeć, ale też opatrzmy no tę rekomendację stosowną instrukcją obsługi. Co metryka sugeruje - seans jest naprawdę leciwy, niemal całkowicie epizodyczny (jeden jedyny wątek trwa 2 odcinki), nie ma absolutnie jakiejkolwiek intrygi w tle, nie sili się na jakikolwiek spójny worldbuilding, jednym słowem - czyste złoto.


Kei i Yuri nadają ton całej serii, to one są jej frontem, mięchem, i zakrystią też. To dwie leniwe, rozpustne megiery, pracujące jako 'konsultantki' w agencji bezpieczeństwa 3WA, zatrudniane do misji jawnych i tajnych, aby kogoś ochraniać, coś odzyskać, kogoś odstrzelić - robią za Jamesa Bonda, zatrudnionego u prywaciarza. Ich główną motywacją jest zarobić i się nie narobić, a przy okazji wyrwać jakiegoś przystojnego gacha.


Seria wychodziła mniej więcej w tym samym czasie, co Gundam Zeta, i wygląda podobnie - widzom niezaznajomionym z epoką może to przeszkadzać, starym dziadom wcale nie powinno. Wodotrysków nie ma, ale i tak jest miło. Fanserwis występuje w ilościach śladowych.


https://www.youtube.com/watch?v=bfkPzUkBQsg

Zaloguj się aby komentować

Czytacie Manhwy"?" - fajne to. W moich klimatach znajdzie się komedia, inne światy, reinkarnacja, magia, ogólnie szansa na drugie życie.


Obecnie czytam


  • After Ten Millennia in Hell (Player Who Returned 10,000 Years Later )

  • The Executed Sage Who Was Reincarnated as a Lich Started an All-Out War (Shokei Sareta Kenja wa Rich ni Tensei Shite Shinryaku Sensou o Hajimeru )

  • The Skeleton Soldier Failed to Defend the Dungeon

  • Karate Survivor in Another World ( Yajin Tensei)

  • Zomgan

  • Solo Leveling

  • Nan Hao Shang Feng

  • The Reborn Ranker Chronicles (The Previous Life Murim Ranker )

  • Love Advice From The Great Duke Of Hell summary


#anime #mangowpis #czytajzhejto #animedyskusja

eaae2fb4-f4e6-419b-aa65-cea3ba568037
f88263da-76cf-4b41-b925-24381f0f5920

A mogę prosić o linki do wszystkich gdzie to czytasz?


(Przyznaję się szczerze, nie chce mi się szukać i grzebać gdzie najlepiej to czytać)

Manhwatop ma większość, a jeśli nie chce ci się ci sie czytać, to część tytułów można obejrzeć z lektorem na YT.

46fa8243-b65d-49a8-9096-bde4bf5c3392

@Saint W sumie to teraz śledzę głównie Tower of God i The Breaker: Eternal Force, bo te serie czytam od początku. Z tych nowszych na podstawie novel to: A returner's magic should be special, The Great Mage returns after 4000 years (nowela jest świetna btw), Nano Machine, no i Solo Leveling już się skończył ale zacny był.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować