Ktoś poleca tą karciankę Pokemon? Nigdy się nie wciągnąłem a podobno w miarę popularna w Polsce. To faktycznie ludzie jakoś w to grają czy raczej zbierają? #karcianki #pokemon #anime #pytanie

Ktoś poleca tą karciankę Pokemon? Nigdy się nie wciągnąłem a podobno w miarę popularna w Polsce. To faktycznie ludzie jakoś w to grają czy raczej zbierają? #karcianki #pokemon #anime #pytanie

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj @trixx.420 się śmiał z laptopa Toshimy, to podrzucam nitkę animowych brandów XD
https://www.ranker.com/list/26-awesome-fake-brand-names-in-found-in-anime/ranker-anime
https://www.cbr.com/fake-anime-brands/
Jest tego w c⁎⁎j XD
#anime #animedyskusja





Zaloguj się aby komentować
Nic głupszego dzisiaj nie zobaczycie :)
Kamerta to Insta360 w wersji X3 albo X4.
#heheszki #anime #boogiecontent
Zaloguj się aby komentować
Pamiętacie jak opowiadałem o Kanojo, Okairishimasu i jak mnie wkurwia ta seria? Zabrałem się za trzeci sezon. Tak mi krew buzuje że to się już chyba jako kardio liczy.
Siedzi c⁎⁎j w pokoju i się zastanawia, jak on ma sobie poradzić, bo chciałby z sąsiadką porozmawiać, a jak gadali przez balkon to dostali opierdol, że hałasują.
Ma jej numer. Mieszka zaraz K⁎⁎WA obok. Drzwi w drzwi. A on k⁎⁎wa siedzi i dywaguje, jak ma sobie poradzić, BO NIE MOŻE PRZEZ BALKON.
KUUUUURRRRRRWAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!! (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Ale Rika się pokazała z końcem odcinka. To już dużo.
Tak mnie wkurwia ta seria, że muszę obejrzeć XD.
Hate-watching trwa XD
#anime #animedyskusja


Spytam wprost: idą na końcu do łóżka? I nie, posiadanie córki dziesięć lat później się nie kwalifikuje.
Jak nie, to naprawdę nie ma po co. Ostatnio jest jakiś trend na slice-of-life stories, w których przez trzynaście odcinków nie dzieje się dosłownie nic.
Męczą się strasznie. Męczymy się z nimi. A w finale mamy jakis ochłap na odczepnego... Do niczego.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie skumaliśmy tego żartu za dzieciaka. W sumie Songo też nie. #heheszki #dragonball #anime

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Pora na czwartkowy nastrój. Przed Państwem:
Bubble Gum Crisis Vs Perturbator - Venger (Feat. Greta Link) [AMV]
https://www.youtube.com/watch?v=Y2PUCc7djLc
#music #anime #amv #nofuture
A na odtrutkę wersja oryginalna:
Bubblegum Crisis - Opening | "Konya wa Hurricane" (There's a Hurricane Tonight) by Kinuko Ohmori
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Niby nastolatki w czołgach, a było tutaj więcej szczegółów o czołgach niż w czterech pancernych.
#anime #memyanime #gup

Zaloguj się aby komentować
Trochę podobne do sceny z Minionków ale ta bardziej do mnie przemawia.
#memyanime #survivalgameclub! #sabagebu! #anime
Zaloguj się aby komentować
Już super, ale czy jeszcze człowiek?
Darker than Black opowiada historię ludzkości po pojawieniu się Bramy Piekieł - dziwnego zjawiska, które spowodowało że niektórzy rozwinęli supermoce, ale w zamian stracili emocje. Nazywamy ich Kontraktorami, bo żeby skorzystać z mocy muszą wypełnić "kontrakt" i wykonać jakąś czynność.
Z racji tego, że są pozbawieni emocji stali się idealnymi ludźmi do "zadań specjalnych" wykorzystywanych przez rządy i syndykaty z całego świata. Człowiek, którego my śledzimy, nazywa się Hei.
Anime ma bardzo mroczny klimat i przez większość swojego czasu strukturę epizodyczną, podczas której poznajemy urywki z życia Heia i jego pracy. Zapoznajemy się też ze światem, który może nie jest bardzo obszerny, ale bardzo dobrze zbudowany - seria w bardzo dokładny sposób tłumaczy, jak działają zachodzące w niej procesy.
Zmiana ze struktury epizodycznej następuje pod koniec pierwszego sezonu i utrzymuje się przez 4 odcinki OVA i drugi sezon, który chociaż osadzony w tym samym świecie ma już zupełnie inny klimat i główną bohaterkę.
Trzeciego sezonu, niestety, na horyzoncie nie widać.
Ale może ktoś kiedyś ten kontrakt podpisze...
#anime #animedyskusja


Zaloguj się aby komentować
Lepiej być gównem niż średniakiem - chociaż zapamiętają
Ostatnio przeglądając mala coraz częściej łapię się na tym, że czegoś nie pamiętam. Jakiś czas temu postanowiłem dodać do listy do obejrzenia Mayo Chiki!, a okazało się, że ono jest już w obejrzanych. Widząc to, spojrzałem na plakat raz jeszcze i faktycznie, ja znam tę owcę! (bez żartu, faktycznie była owca).
To był pierwszy raz, kiedy zorientowałem się, że czegoś nie pamiętam. Zawsze pamiętałem praktycznie wszystko, włącznie z tytułami, ale tego nie pamiętałem wcale. Był to dla mnie ogromy szok i ciężko mi z tym do tej pory, bo było to dla mnie jak plask w pysk, że coś widziałem i nie pamiętam. Niestety przeglądając dzisiaj mala i zastanawiając się, o czym mam ochotę skrobnąć tekst, przewinąłem się przez kilka tytułów, które wiem, że widziałem. Wiem, pamiętam, znam urywki. Ale o czym były? Co tam się działo? Ni wim.
Ni wim, bo działo się pewnie niewiele, albo działo się sztampowo. Nie wiem, bo nie były wystarczająco porywające, śmieszne, ambitne, dynamiczne, albo wręcz odwrotnie - złe, nieprzemyślane, głupie, proste, ch⁎⁎⁎we.
Po prostu były. I ja po prostu je obejrzałem.
I teraz po prostu ich nie pamiętam
#anime #animedyskusja


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ogólnie chciałbym wspierać sam pomysł wyświetlania anime w kinie ale z tego co ostatnio sprawdzałem teraz grają tylko Attack On Titan: Last Attack czyli dwa ostatnie odcinki + dodatkową scenę po napisach czy film z Dragon Ball.
Zastanawiam się czy w ogóle pamiętacie jakikolwiek pokaz anime w kinie, który uznaliście, że był dobry? Osobiście w kinie z anime jak dotąd podobał mi się film z nieskończonym pociągiem z Demon Slayer.
Lubię AOT ale jako całość gdzie bardziej doceniam jego pierwszą połowę, ilość wątków i potencjalne znajdźki przy ponownym oglądaniu niż samo zakończenie. Myślę, że wszystko zależałoby od sposobu edycji materiału źródłowego ale prawdopodobny seans miałby koło 30 godzin. Nie wiem nawet czy w ogóle kiedykolwiek u nas w kraju wyświetlano coś tak długiego bo co nie byłem w kinie to raczej pusto i wygląda jakby sam format się zwijał niż rozwijał.
#anime #kino #attackontitan
Zaloguj się aby komentować
Dzieciaki moich czasów dzieliły się w zasadzie na dwa obozy - dzieci Cartoon Network i ten mniejszy, do którego należałem ja, dzieci Jetixa.
Jetix zaczął jako przerywnik popołudniowy, bodaj 2,5 godzinny (nie chce mi się sprawdzać) na Fox Kids, potem zajął ramówkę całodobowo. Świat według Ludwiczka, Ah ten Andy, Galactik Football, A.T.O.M, Wojownicze Żółwie Ninja, Spider-Man i X-Meni i masa innych seriali, od których byłem przyklejony za każdym razem, kiedy odwiedzałem dziadków. A uwierzcie, że nocowałem tam prawie co weekend.
Dzięki mnie nie dostawaliśmy w szkole zadań domowych, bo jak tylko nauczycielka zaczynała w piątek zdanie "Praca domowa..." wasz mały manat próbował ją ugadać, bo "Chcę jechać do dziadków dzisiaj, z tą pracą domową to ja się będę do wieczora męczył...". Zazwyczaj działało.
Ale potem przyszły zmiany, jak się miało okazać - na lepsze. Zaraz będzie 20 lat temu, Jetix wystartował z nowym segmentem. O godzinie 19:20 startował Jetix Max. I to startował z grubej rury, bo od dubbingowanych odcinków Naruto. W ramówce jetixa uwzględniony był też król szamanów, czyli kolejne anime, o którym też nie wiedziałem jeszcze, że jest anime. Właśnie od naruto miała zacząć się moja przygoda z anime, czego nawet nie wiedziałem. Wszyscy znali pokemony, wszyscy oglądali muminki, ale kto to wiedział, że to jakaś anima czy coś?
Naruto wywarło na mnie kolosalne wrażenie od wejścia. Bajka w której było widać krew, gdzie faktycznie było zagrożenie. Król szamanów też miał bitki, które kończyły się w szpitalu, ale nie czuć było tego niebezpieczeństwa. Nie było takich dramatów, jak śmierć Haku.
Ale niestety to nie trwało wiecznie, bo nastał DisneyXD. "XD" to jest co oni zrobili z tym kanałem, który od razu został dodatkowo zakodowany i zniknął z mojego zasięgu.
Ale pojawiło się wybawienie. Bo był jeszcze ZigZap.
Zigzap był kanałem absolutnie bylejakim, pamiętam z niego chyba trzy serie - Huntik, Chaotic i coś o klonie.
Ale pod osłoną nocy ZigZap jak Doktor Jekyll zmieniał się w Pana Hyda.
I nastawał Hyper.
K⁎⁎wa co to był za cudowny kanał. Start z grubej rury, bo od anime. Ale nie jakichś tam pokemonów czy królów szamanów, o nie. Hyper dokładnie wiedział czym jest i dla kogo jest.
Na tym kanale poznałem serie takie jak Bleach, Full Metal Alchemist (oba), Wolf's Rain, Tsubasa Chronicle czy wreszcie Black Lagoon. Hyper się nie pi⁎⁎⁎⁎lił i pakował z grubej rury. Zaraz po tym pokazywali recenzje, analizy i gameplaye gier, których nigdy nie maiłem możliwości ograć, bo mój komputer bardzo długo ogarniał wydolnościowo jedynie przeglądarkę. Śledziłem ten kanał jak tylko miałem okazję, z zapartym tchem i zaciekawieniem. Czego dowiem się dziś, wyrwany z kontekstu odcinek jakiego anime obejrzę?
I... skończyło się.
Nie ma już ani Jetixa, ani Hypera. Nie ma już nawet ZigZapa. Zniknęły. Zostały tylko wspomnienia i nostalgia.
Szkoda. No k⁎⁎wa mać szkoda.
#anime #animedyskusja #telewizja #nostalgia



Zaloguj się aby komentować
Gdy uda Ci się przewrócić pierwszego naleśnika. Chętnie bym zobaczył to anime gdyby tylko manga została zekranizowana.
Jedną z ciekawostek o tej postaci z mangi jest to, że jest swego rodzaju maskotką portalu 4chan i ich logo pochodzi od włosów Yotsuby.
#anime #manga #memyanime #yotsuba #ciekawostki



Zaloguj się aby komentować