Na całym świecie około 65% osób nie toleruje laktozy. Jednak w niektórych częściach świata dolegliwości związane z wypiciem mleka prawie nie występują, a w innych, na przykład w Azji, aż 90% populacji nie toleruje laktozy. Okazuje się, że powodem są głównie względy geograficzne, średnia temperatura i tryb życia poszczególnych ludów.
@SoLUffka oznacza to, że na terenach europejskich osoby z tolerancją laktozy przeżywały częściej/miały więcej dzieci niż osoby z nietolerancją natomiast w azji to nie miało takiej różnicy
@LM317T Albo z powodu klimatu produkty mleczne były bardziej dostępne dla jednych niż dla innych, przez co u tych drugich nie rozwinęła się tak dobrze tolerancja.
Świątynia Tirta Empul to hinduska balijska świątynia wodna położona w pobliżu miasta Tampaksiring, Bali, Indonezja. Kompleks świątynny składa się z petirtaan lub konstrukcji kąpielowej, słynącej ze świętej wody źródlanej, do której balijscy Hindusi udają się w celu rytualnego oczyszczenia.
Ale to pewnie przez to, że to północnokoreańska ideologia dżucze, a nie prawdziwy komunizm.
주체 (ang. juche) w myśl doktryny oznacza samodzielność. No i skutecznie, upasiony Kim, samodzielnie doprowadził do klęski głodu, która przypominać ma tę z lat 90. XXw.
@L4RU55O miałem się z tobą nie zgodzić ale przypomniało mi się istnienie kibiców. Co prawda to socjalizm i egalitaryzm, a nie komunizm ale poniekąd potwierdza Twój wywód.
@Sweet_acc_pr0sa i zakaz posiadania noży. Bycie chytrym, cwanym i chętnym do czerpania zysków na trudzie innych ludzi leży w naturze człowieka. Gdyby było inaczej, to równość byłaby na porządku dziennym od prehistorii, a tak zawsze były klasy. Komunizm działa jak wspomniany zakaz posiadania broni. Zawsze się znajdzie ktoś, kto wie jak go obejść.
@jarezz Wg mnie wszystko opiera się na motywacji do pracy. W kapitaliźmie masz pieniądze i ich siłę nabywczą, więcej wypracujesz możesz więcej nabyć. Komunizm musi motywować inaczej, jeżeli wypracujesz coś to ma to służyć wspólnocie.
Jak grupa zbuduje dom, to potem buduję kolejne bo to domy dla nich. Jak ci zabiorą żeby dać babci co jest niedołężna ale ją kojarzysz z osiedla to też widzisz owoce swojej pracy, nie korzystasz osobiście ale jest to w granicach wspólnoty dlatego jak będzie trzeba dać menelowi co nie pracuje tylko szkodzi to po prostu społeczność straci motywację i mu nic nie da dopóki menel się nie ogarnie. Prymitywny mechanizm kontroli ale tak to powinno działać.
Oznacza to że do pewnej wielkości jeżeli wszyscy będą mieli taką wolę to jak najbardziej. Podobnie Amisze działają, jesteś całkowicie niekonkurencyjny wobec kapitalistów ale jeżeli wspólnota potrafi się wyżywić to nie głoduje i dzięki narzędziom też ogarnie sobie podstawowe dobra.
Przeniesienie komunizmu na skalę globalną jest skazane na porażkę bo nawet propaganda w TV i internecie nie wmówi ci że robisz dobrze kiedy ty widzisz osoby potrzebujące w swojej okolicy. Człowiek to zwierzę stadne ale stado z jakim się identyfikujemy ma swój rozmiar i bardziej nie urośnie.
@L4RU55O szlachetne jest to co napisałeś. Wspomniałem kibuce, bo skojarzyło mi się ze skalą (powiatową), o której napisałeś. Sam nie wierzę jednak w ten "czyn społeczny" czy jak to inaczej nazwać. Za mocno przejechałem się życiowo na osobach, które powinny mnie wspierać (mówię o najbliższej rodzinie - matce), żeby ufać ideałom i na ich podstawie zaufaniem obdarzać obcych. Dla mnie jest to nie do pomyślenia. Nawet w mikroskali.
Właśnie wróciłem z imprezy w Panglao. Jeszcze sie nie przyzwyczaiłem że dziewczyny tu sie zabijaja o mnie - bialas lvl 30.
Dziwne to uczucie patrzeć jak Filipinczyk świruje przed dziewczyna próbujac ja zagadać na parkiecie a ona go olewa poczym ta sama dziewczyna sama podbija do mnie.
W Polsce bywałem na jego miejscu, trochę to przykre.
@Kreciola Bo one się rodzą z opcją "c⁎⁎j mnie to interesuje masz mi kupić". Obecnie jest taki brak kobiet że babcia w wieku 70 lat odmówi sexu 20 latkowi. Po wojnie jak braknie mężczyzn w kraju to wtedy będą kombinować i brać się za robotę. Zobacz co się działo po II Wojnie Światowej - kobiety biły się o facetów a która tylko wybrzydzała to zdychała z głodu bo nikt jej za darmo papu nie dał.
@Patobus kiedyś marzyłem żeby zrobić sobie prawko D i urlop wykorzystywać na podróże autokarem po europie. Ale wyszło mi, że by się nie zwróciło w 10 lat przy tak sporadycznym zarobkowaniu.
Jestem niesamowicie usatysfakcjonowany, że w końcu po 12 dniach mogę z powrotem zamieszczać posty w społeczności Koreański Mainstream, gdyż doczekałem się naprawy wyświetlania playera. Na wstępie, zapraszam do obserwowania i komentowania! Doda mi to trochę motywacji, bym znów mógł codziennie prezentować członkom nowe piosenki
Zacznijmy maraton od czegoś spokojnego, a równocześnie zmysłowego, by pobudzić nasze mózgi do pracy!
Jestem ciekawy, co sądzicie o poniższym, solowym utworze wokalisty, który jest członkiem zespołu EXO (ten zespół był pierwszym postem w społeczności ).
R&B i soul, to gatunki, które niezbyt często goszczę na mych playlistach, natomiast mam cholerną słabość do tego utworu. Wykończenie wokalne, taneczne, a przede wszystkim instrumentalne, bardzo mocno wprawia mnie w podziw.
Na zakończenie zostawiam was z ankietą, w której możecie wybrać jedną z dwóch opcji, by dać wam głos, czy taki utwór, wam się podoba Po zaznaczeniu odpowiedzi, zachęcam również do skomentowania!
Na koniec przypomnę jeszcze o naszej społecznościowej playliście, do której dodaję wszystkie piosenki, jakie publikowałem na łamach codziennych postów Link na samym dole ;)
Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że Indie są obecnie jednym z najszybciej rozwijających się krajów świata, zaś indyjska gospodarka jest najdynamiczniej rozwijającą się na świecie – mówi Paweł Woźniak.
(...)
W ostatnich kilku latach Indie prześcignęły Francję, stając się szóstą gospodarką świata za USA, Chinami, Wielką Brytanią, Niemcami i Japonią, co mówi dużo o tej gospodarce. Kraj będąc zatem członkiem G20 jako jeden z największych rynków wschodzących, może skutecznie zabiegać o realizację swoich interesów na arenie międzynarodowej, wręcz w skali globalnej. Olbrzymim atutem tego azjatyckiego państwa jest też demografia. Indie zajmują bowiem drugie miejsce na świecie pod względem liczby ludności. W kraju żyje ponad 1,3 mld obywateli, z czego około 35 proc. zamieszkuje wielomilionowe metropolie. A w porównaniu do krajów europejskich społeczeństwo Indii jest natomiast bardzo młode. Prawie połowa mieszkańców ma poniżej 30 lat, a ponad 60 proc. społeczeństwa jest w wieku produkcyjnym
(...)
Z jednej strony same Indie oraz elity tego kraju szybko się bogacą, zaś z drugiej strony produkt krajowy brutto w przeliczeniu na jednego mieszkańca należy do najniższych na świecie. Indie nazywane są często krajem wielkich kontrastów – kontrastów społecznych, gospodarczych i religijnych i przede wszystkim pełnym dysproporcji pod względem zamożności mieszkańców. Milion z nich osiągnęło status milionera, ale większość Hindusów żyje za mniej niż 2–3 dol. dziennie
#Fujiyoshida (jap. 富士吉田市, Fujiyoshida-shi) – miasto w #Japoni, na głównej wyspie Honsiu (Honshū), w prefekturze Yamanashi, około 120 km od Tokio.
Miasto jest położone w południowo-wschodniej części prefektury, u północnych podnóży góry Fudżi, na wysokości 750 m n.p.m., pomiędzy dwoma z Pięciu Jezior Fudżi: Yamanaka i Kawaguchi. Znajduje się tam 5. stacja wspinaczki na szczyt (punkt startowy wspinaczki).
Graniczy z miastami: Tsuru, Fujinomiya oraz kilkoma innymi miasteczkami.
Miasto powstało 20 marca 1951 roku poprzez połączenie mniejszych miast: Shimoyoshida, Asumi i Fujikamiyoshida.
Mała pomyłka - na początku błędnie wrzuciłem opis miasta Fujinomiya, podczas gdy zdjęcie przedstawia w rzeczywistości Fujiyoshida. Opis poprawiony, ale link wpisu może wprowadzać w błąd - sorki!