#2137
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No to jedziemy kolejnym klasyczkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#2137 #memy

Zaloguj się aby komentować
Jeszcze kilka, bo się ładnie klika, miło widzieć że kunszt #2137 jest doceniany xD
#memy #heheszki #humorobrazkowy





Zaloguj się aby komentować
To ja pojadę klasyczkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#memy #2137

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pismo mówi, żeby dzień święty świecić - kim ja jestem żeby się sprzeciwiać. Aktywność fizyczna odbyta. Rekreacyjny rowerek i spacerek dla dobicia czasu #2137
Jeszcze ta piękna godzina rozpoczęcia aktywności 2:37
#hejtoobrazapapieza chociaż to na pewno lepsza forma upamiętnienia niż zdecydowana większość innych sposobów #owcacontent

Zaloguj się aby komentować
Ej @Zgrywajac_twardziela czy oni cię celowo zbanowali na wykopie przed 2 kwietnia bo to ty jesteś przodownikiem shitpostu 2137?
#2137
Zaloguj się aby komentować
TO JUZ DZISIAJ 21 LAT 21=3x7 #gownowpis
#2137
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Kontrowersyjna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
11 534,59 + 21,37 = 11 555,96
Se wziąłem zaspałem - zamiast wstać o 4:30 wstałem po 6
Marzec zamknięty, kwiecień wypada uczciwie otworzyć kwiecień. A nie ma lepszego otwieracza niż papaton
Ludziska coś nawet się ruszyły - na wałach 6 rowerzystów i jeden biegacz, a potem jeszcze dwie biegaczki w Lasku Mogilskim (za to brak dzika, po raz pierwszy od wielu przelotów tamtędy). Na drogach już dość spory ruch, ale tym razem sprytnie śmignąłem trasą omijającą wszystkie światła dla pieszych
Tempo niespieszne, za to puls adekwatny - średnia 135bpm. Tym razem pamiętałem o cycoplasterkach więc cierpień nie było xD
Coś mi się szykuje ładny cug - tyle dni wolnych a ja mam słabą wolę, zdecydowanie zbyt słabą by się powstrzymać od nałogowego papatowania
Nad maratonem nadal myślę, wiem że mi się za to oberwie a i wąż w kieszeni swoje robi
Miłego prima!
#sztafeta #bieganie #2137

Zaloguj się aby komentować
10 630,17 + 21,37 + 32,71 = 10 684,25
No, takie weekendy to ja lubię
Biegło mi się wyjątkowo dobrze - już bez deszczu, lekko mokre drogi ale bez kałuż, wiatru niewiele, przyjemne +3°C. Jak raz wpadłem w tempo to już je trzymałem - i choć wspinając się na swoje wzgórze zrobiłem nieco zakupów i lekko spuściłem z tonu, to jak dotarłem do domu równiutko ze świentym dystansem, to średnia wyszła 5:08/km
No a dzisiaj... zmiana czasu! Jak ja KOCHAM czas letni!
Znowu bardzo przyjemnie
Generalnie wszędzie pustki - oczywiście w Lasku Mogilskim spotkałem tradycyjnie dzika, za to chwilę później minąłem jednego biegacza. Doleciałem do Zalewu Nowohuckiego, gdzie było już tłoczno - spotkałem parę spacerowiczów, dwójkę biegaczy i, hm, rolkarkę?
Dotarłszy na osiedle zacząłem mocno tracić tempo - zmęczenie i podbiegi dały o sobie znać, fajnie widać na wykresach jak fabryka siadła
Koniec końców wyszło dość przyzwoicie - niecałe 3h (najlepsze, że chciałem zaliczyć stravowe wyzwanie trzygodzinnej aktywności xD), tempo 5:25 - co ważne, bez jakiegokolwiek pauzowania, bo przeleciałem na paru czerwonych a inne światła ominąłem
Dawno nie było u mnie trzydziechy - gorzej, że zaczynam mieć myślenice czy jednak się nie szarpnąć na Cracovia Maraton
Miłej niedzieli!
#sztafeta #bieganie #2137

Zaloguj się aby komentować
320 283,74 - 21,37 = 320 262,37
Poranny papatonik
#ksiezycowyspacer #2137 #papaton
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





Zaloguj się aby komentować
10 276,28 + 21,37 = 10 297,65
Wczoraj zaspałem i zamieszanie z rana było, to musiałem dzisiaj jakoś odreagować 😅
Fajnie się tuptało, cieplutko (4°C) i orzeźwiający deszczyk ☺️
Obwarzanki kupione 😎
Miłego dnia! ♥️
#sztafeta #bieganie #2137

Zaloguj się aby komentować
10 122,78 + 10,01 + 12,12 + 21,37 = 10 166,28
Minęły kolejne trzy dni. Choć niedzielny występ w Marzannie był daleki od wybitnego, to poszło i tak lepiej niż się spodziewałem. Ewidentnie jednak coś tam walczyłem, bo mimo wieczornego intensywnego masowania, rozciągania i rolowania poniedziałkowa dyszka po bułeczki była do rytmu oj - oj - ała - auć xD No może nie aż tak, ale tempo 5:57/km mówi samo za siebie
Wtorek już był nieco lepszy - mimo bardzo późnego (po 7 rano) startu udało mi się urwać 12 km w tempie 5:23/km, więc już zahaczającym o granice przyzwoitości. Mięśnie też już odpuściły i cierpienia było zdecydowanie mniej
Ach, środa, środeczek, środunia
Wyszło jeszcze parę perturbacji, przez co wybiegłem dopiero o 5:33 - nici ze wschodu Słońca nad Wisłą, ale i tak było bardzo ładnie
Mimo środku tygodnia wszędzie pustawo. Nad Zalewem Nowohuckim o 6 zaledwie dwoje spacerowiczów, na Wałach Wiślanych szóstka rowerzystów i jeden biegacz. W najbliższych dniach dzięki ulewom będzie pewnie jeszcze mniej ludzi - zobaczy się,
Tempo było znośne, choć pod koniec średnia mocno spadła dzięki wdrapywaniu się na moje wzgórze. Generalnie po wykresach widać, że się po prostu opiedralałem - średni puls 132bpm, średnia kadencja 176spm. Ale było bardzo przyjemnie - a przecież o to chodzi w bieganiu, nie?
No to miłego dnia wszystkim!
#sztafeta #bieganie #2137

Zaloguj się aby komentować
Wyobraźcie sobie papieża z super mocą opisaną przez @RogerThat tutaj
#2137 #heheszki

Zaloguj się aby komentować



















