Zdjęcie w tle

Społeczność

Stoicyzm

225

Stoicki punkt widzenia - teoria i praktyka

Pozwalamy, by rodziły się w nas najróżniejsze wyobrażenia, wartościowania, pożądania i odrazy, przy czym niespecjalnie dbamy o to, czy są one słuszne, czy fałszywe, ani też o to, czy będziemy mieć z nich pożytek, czy nie. Nie troszczymy się o żadną rzetelność, zgadzamy się na wyobrażenia bez chwili namysłu – a przecież tworzą one świat, którym i w którym żyjemy.


Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików

#stoicyzm

08fb669e-dc11-49bb-be3e-17dbef6f6f03

@splash545 tak mi się przypomniało w temacie...


W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego by mu coś powiedzieć:

- Sokratesie czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów?

- Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test. Nazywa się testem "Potrójnego filtru"

- Potrójny filtr?

- Dokładnie - kontynuował Sokrates - Zanim powiesz coś o moim studencie, spróbujmy przefiltrować to, co chcesz mi powiedzieć. 1-Pierwszy filtr to prawda. Czy upewniłeś się, że to co słyszałeś o moim studencie jest w 100% prawdziwe?

- No nie, właściwie to tylko to słyszałem...

- Dobrze, czyli właściwie nie wiesz czy to jest prawda czy fałsz...Przejdźmy do filtru drugiego, filtr dobroci. Czy to, co chcesz mi powiedzieć jest czymś dobrym?

- Raczej nie, właściwie to coś przeciwnego

- Czyli chcesz mi powiedzieć o nim coś złego, nie wiedząc nawet czy to jest prawda.

Mężczyzna potrząsnął ramionami z zawstydzeniem a Sokrates kontynuował:

- Nadal możesz pomyślnie zdać ten test, bo mamy trzeci filtr: użyteczności. Czy to co chcesz mi powiedzieć o moim studencie jest dla mnie użyteczne?

- Nie specjalnie.

- Zatem - podsumował Sokrates - jeżeli chcesz mi powiedzieć coś, o czym nie wiesz czy jest prawdziwe, ani dobre ani też użyteczne dla mnie... To po co mi to w ogóle mówić?

Mężczyzna poczuł porażkę i był zawstydzony.

To jest powód, dla którego Sokrates był uważany za najwybitniejszego filozofa i darzony takim wielkim szacunkiem.

To również wyjaśnia, dlaczego nigdy się nie dowiedział, że Platon posuwał jego żonę.

Zaloguj się aby komentować

Przy każdym uczynku, rozważ dokładnie, co go poprzedza, jak również co z niego wynika, i dopiero wtedy przystępuj do dzieła. W przeciwnym bowiem razie z początku z zapałem brać się będziesz do dzieła, ponieważ nie rozważyłeś w duchu żadnego z następstw, wszelako później, kiedy niektóre z nich zaczną wychodzić na jaw, z hańbą odstąpisz od niego. (...) W przeciwnym razie pamiętaj, że postępujesz jak małe dzieci, które raz odgrywają atletów, raz gladiatorów, raz grają na trąbkach i piszczałkach, to znowu przedstawiają sceny tragiczne, i tak one to odtwarzają, co tylko ich oczy widziały i podziwiały.


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

d9b6ebdd-e483-44b6-9ea8-ea9fdc454699

Zaloguj się aby komentować

Nie przypuszczałem, że to się stanie. Jak to możliwe? Jak śmiałeś nie przypuszczać, że stanie się coś takiego, co, jak wiesz, stać się i może, i wielu ludziom rzeczywiście się zdarza?


Seneka, O pocieszeniu do Marcji

#stoicyzm

aa476761-f5e3-4e3a-9489-be967de08721

Zaloguj się aby komentować

Po co do­my­sły, gdy mo­żesz po roz­wa­dze dojść do wnio­sku, jakie ma być twe dzia­ła­nie? A gdy doj­dziesz, iść drogą tą spo­koj­nie i pew­nie? A gdy nie doj­dziesz, wolno ci sa­me­mu sta­nąć i sko­rzy­stać z po­mo­cy do­rad­ców naj­lep­szych. A gdyby się oka­za­ły inne ja­kieś prze­szko­dy, ro­zum­nie dążyć na­przód przy po­mo­cy środ­ków sto­ją­cych pod ręką, trzy­ma­jąc się drogi, która ci się wy­da­je spra­wie­dli­wą. Osią­gnię­cie tego celu jest szczę­ściem naj­wyż­szym, pod­czas gdy jego nie­do­pię­cie naj­wyż­szym złem. Spo­koj­ny i rów­no­cze­śnie ru­chli­wy, we­so­ły za­ra­zem i po­waż­ny jest mąż, który idzie we wszyst­kim drogą ro­zu­mu.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

f693fd59-3b3a-4eaa-b0c9-5f4c379796d4

Zaloguj się aby komentować

Kto bada, co przeciw niemu powiedziano, kto się wywiaduje o złośliwe rozmowy, nawet jeśli je prowadzono na osobności i w tajemnicy, ten tylko niepokoi sam siebie.


Seneka, O gniewie 

#stoicyzm

45958bfd-8e1f-4e24-b09c-6be0bee74015

- Nie chcę - powiada - takiego zadania. - A dane jest tobie dobierać sobie zadanie, jakie ci się podoba? Dane jest tobie tylko takie ciało, tacy rodzice, tacy bracia, taka ojczyzna i takie w niej stanowisko. A ty z kolei przychodzisz do mnie i mówisz: Daj mi inne zadanie.


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

c5b68ebf-2fc4-47fb-9c5f-e15ccac44efc

@totengott 

Tu nie chodzi o to, że nie można czegoś zmienić, bo ciało też możesz wyćwiczyć a rodzinę, też możesz założyć, albo ktoś może stać się dla Ciebie bratem.

Jednak i ojczyzny i stanowiska w niej, też nie zmienisz na zawołanie. Ot, że powiesz nie chcę, pstrykniesz palcami i już zmienione. Do takiej zmiany potrzeba wysiłku i czasu.

W cytacie chodzi o to, że w jakiej byś sytuacji się nie znalazł - należy ją zaakceptować i szukać rozwiązania swoich obecnych problemów, jakie by nie były, a nie smęcić i narzekać i mówić, że np. wolałbyś się mierzyć z biedą, a nie chorobą. To nie my o tym decydujemy z czym przyjdzie się nam mierzyć. A taka zmiana miejsca zamieszkania czasem też może nie być możliwa przez czynniki od nas niezależne.

Zaloguj się aby komentować

(...) myślenie o nieaktualnych scenariuszach jest skrajnie demobilizujące. Rozprasza ono naszą uwagę na jakieś inne, nierealne warianty wydarzeń i uniemożliwia skoncentrowanie jej tam, gdzie jest naprawdę potrzebna, czyli na rzeczywistości, która faktycznie jest naszym udziałem.


Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików

c80cc750-c083-409e-b231-484bd67a23db

To ja, cały czas myślę o rzeczach które nie istniały i nie będą istnieć. Powoduje to tylko napięcie, lęki i faktycznie brak możliwości skupienia się na rzeczach ważnych. Bardzo trudno się z tym uporać

@Szoguniasty Trzeba się starać skupić na rzeczywistości, czasem nie jest to łatwe, ale starać się zawsze jest warto, bo przełoży się to, że chociaż w części uda nam się nad takim rozpamiętywaniem zapanować.

Nie siedzę u Ciebie w głowie, ale moim zdaniem nie jest z Tobą aż tak źle, bo nie jest przecież tak, że się poddałeś i tylko się użalasz nad sobą. Dobrze to żyćko swoje ogarniasz, tak trzymaj i w końcu będzie lepiej, starasz się, walczysz i to wystarczy, daj sobie czasu. Też nie można wymagać od siebie, że już od razu wszystko minie. Jesteśmy tylko ludźmi i smutek i żal są też emocjami, które też czasem trzeba odczuć, czy się to nam podoba czy nie, najlepiej to zaakceptować.

Nie jesteś przecież stoickim mędrcem, który ćwiczy się całe życie, żeby zadziałało to od razu

@Szoguniasty ja bym dodał tylko, że taka skłonność do fantazjowania jest normalna i może być całkiem zdrowa ale też trzeba te fantazje dobrze ukierunkowywać. Kiedy trzeba być przyziemnym to się trzymać takich torów ale też czasem można pisać wodzę fantazji - ale skupiać się nawet na przesadzonych scenariuszach które tylko mają na celu poprawę twojej czy innych sytuacji, niech nawet będzie to kłopot w fantastycznej krainie wymagający poprawy.


Człowiek nie jest z natury w pełni racjonalny i też trzeba dać tej mniej racjonalnej części naszego charakteru dać się wyżyć nawet właśnie po to żeby później ta rozsądna część naszego jestestwa miała spokój od tej zmęczonej części naszego umysłu która chce bujać w obłokach.

Zaloguj się aby komentować

Jak ze­psu­ty i nie­szcze­ry jest czło­wiek, który mówi: po­sta­no­wi­łem być szcze­rym wobec cie­bie. Co ro­bisz, czło­wie­cze? Tego nie trze­ba na­przód mówić. To się zaraz po­ka­że. Zda­nie to po­win­no już być wy­pi­sa­ne na czole. Gdy tak jest, to zaraz w gło­sie to roz­brzmie­wa, zaraz z oczu to bły­ska, jak we wzro­ku ko­chan­ka wszyst­ko zaraz od­czy­tu­je ko­cha­nek. Takim w ogóle pod tym wzglę­dem po­wi­nien być czło­wiek pro­sty i dobry, jak ten, kogo czuć, aby, kto się do niego zbli­ży, zaraz, chce czy nie chce, to od­czuł. Uda­wa­nie pro­sto­ty – to skry­ty szty­let. Nie ma nic brzyd­sze­go nad przy­jaźń wil­czą. Tej przede wszyst­kim się strzeż. Czło­wiek dobry i pro­sty, i życz­li­wy ma to w oczach jasno wy­pi­sa­ne. To zaraz widać.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

5b8f5091-2a41-4367-83cd-caba2a76c48a

Zaloguj się aby komentować

(...) nigdy nie jest dobrze trwać przy czymś bezrozumnie, tylko dlatego, by uciec od wysiłku myślenia. Stałość jest wartościowa i pożyteczna wtedy, gdy wynika z analizy sytuacji i uzasadnionego przekonania o słuszności naszej decyzji, a nie wtedy, gdy bierze się z kamiennego uporu. Ten ostatni często jest też niczym innym jak lenistwem ubranym w szatki wytrwałości.


Piotr Stankiewicz Sztuka życia według stoików

#stoicyzm

f0cf937f-48bf-428d-9a4c-ed02679af80c

Zaloguj się aby komentować

(...) dręczy nas również to, ze nasze opinie są nie tylko błędne, ale i zmienne; miotamy się na wszystkie strony, chwytamy się coraz to czegoś innego, porzucamy nasze pragnienia i do porzuconych wracamy, i tak wahamy się pomiędzy pożądaniem a skruchą. Jesteśmy całkowicie zawiśli od cudzych poglądów, i to nam się wydaje najlepsze, o co zabiega i co wielbi wielu, a nie to co godne zabiegów i uwielbienia. Nie uważamy także, że jakaś droga jest dobra czy zła sama przez się, lecz ze względu na ilość śladów, wśród których nie ma jednak śladów ludzi wracających wybraną drogą.


Seneka, Myśli

#stoicyzm

b570ac49-3bd4-4456-8ac5-c8c99ca0c5fa

Zaloguj się aby komentować

Gar­dzi mną kto? Niech sobie. A ja uwa­żać będę, by mnie nikt nie zna­lazł czy­nią­cym co­kol­wiek lub mó­wią­cym, co by godne było po­gar­dy. Nie­na­wi­dzi mnie? Do­brze. A ja za­cho­wam dla każ­de­go życz­li­wość i uprzej­mość.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

53b246c6-e03a-492c-8ff3-c7d76a3a3881

Mówienie "mam wyjebane że mnie nienawidzą" jest równie wiarygodną fasadą, co baner NBP mówiący że działają zgodnie z prawem

@redve Niby tak ale nie do końca

Jeżeli ktoś ma wyjebane na nienawiść i robi wszystko żeby zostać nienawidzonym - wtedy zgodziłbym się że trolling jest jakąś fasadą. Jesteśmy istotami socjalnymi i jeżeli ktoś chce zaistnieć w społeczeństwie będąc pryszczem na dupie wtedy ukrywa problem akceptacji w społeczeństwie, próby zdobycia uznania itp. Długi temat z cyklu- czemu trole są trolami.


Natomiast ten cytat mówi o sytuacji, kiedy chcesz dobrze ale Cię nienawidzą. Kiedy nie robisz niczego pogardliwego - to z jakiej racji mieliby Cię hejtować? Są ludzie których wkurwia że się ciągle uśmiechasz, masz się przejmować ich wkurwem? Gdzie tutaj jest ta fasada?

Zaloguj się aby komentować

Powinniśmy być świadomi, że powodem naszych kłopotów nie jest miejsce naszego pobytu, lecz my sami: jesteśmy bowiem zbyt słabi, aby cokolwiek ścierpieć, nie umiemy przez dłuższy czas znieść ani trudu, ani rozkoszy, ani siebie samych, ani w ogóle żadnej rzeczy.


Seneka, O spokoju ducha 

#stoicyzm

06e62c5b-dd60-429d-8a13-52a5aa35af3a

@ApexPredator nie twierdzę, że Seneka nie miał wielu trafny zdań, ale to jest tak głupie, że aż kłuje w oczy. Nie było, nie ma i nie będzie nieomylnych ludzi, mimo że niektórzy by święcie wierzyli i wychwalali każde zdanie jakie napisał ten czy jakiś inny człowiek.

Zaloguj się aby komentować

A jeśli masz wybujałe ego to nawet prawdę uznasz za kłamstwo, a tym samym będziesz się śmiać z prawdy.

Ot i cytat poszedł się je... popsuł się...

Zaloguj się aby komentować

Bardzo mi się podoba to, co on mówi, ale czy to możliwe do zrealizowania? Możemy mieć opinię, etykietkę na temat czegoś, ale nie wypowiadać tej opinii i to jest już moim zdaniem duże osiągnięcie. Ale czy takie uproszczenia, etykietki nie pochodzą niejako automatycznie z naszej głowy? Mamy jakiś wpływ na to że się pojawiają? Ja mam wątpliwości:)

@koniecswiata Oczywiście jest to możliwe dzięki regularnym ćwiczeniom Nie jest to łatwe, ale nieraz mi się udaje. Jak pomyślisz sobie tak: spróbuję myśleć w taki sposób i próbujesz ileś tam razy, to w końcu co któryś raz zaczyna wychodzić.

Właśnie jeśli się chce ćwiczyć tego typu rzeczy, to fajnie pomaga w tym taki wieczorny przegląd siebie.

Tak te etykietki, uproszczenia pochodzą automatycznie z naszej głowy i na tym polega ćwiczenie się w stoicyzmie, żeby jak najmniej działo się z automatu, a jeśli już to, żeby te etykietki były uprzednio przez nas przemyślane i wyglądały tak jak my tego chcemy.

Druga rzecz jest taka, że to, że coś sobie pomyślisz z automatu faktycznie może zdarzyć się zawsze. Lecz właśnie po chwili jest czas na naszą już przemyślaną reakcję , gdzie możemy nie przyjąć tego co nam umysł automatycznie podsunął i możemy stwierdzić np, że nie chcemy mieć żadnej opinii na ten temat i traktować to neutralnie. Trzeba nauczyć się te automatyczne myśli wychwytywać i nie zgadzać się z nimi kiedy jeszcze są świeże, wtedy jest łatwiej coś zadziałać, niż wtedy kiedy już coś jest mocno zakorzenione w naszej psychice

Zaloguj się aby komentować

(...)nie po­stę­po­wa­nie in­nych drę­czy nas, bo ono za­le­ży od ich woli, ale nasze o nim sądy. Usuń je więc i ze­chciej wy­ko­rze­nić z sie­bie sąd o nim, ja­ko­by ono było czymś strasz­nym, a gniew znik­nie.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

64965bdf-aea7-4eaf-8e82-784faefce9df

@Endrjuu 

Tak ogólnie tu chodzi, o to, że obojętnie co ktoś zrobi nie musisz się tym przejmować i brać tego do siebie. Bo tylko to w jaki sposób odbierasz daną sytuację wpływa na poziom Twojego szczęścia

Przykład: Szef niesłusznie opieprzył Cię w pracy. Uważasz, że to coś złego i denerwujesz się, rozpamiętujesz to, masz popsuty dzień.

Albo równie dobrze możesz stwierdzić, ok pogadał, przestał, nie było to słuszne bo nie zrobiłeś błędu i tyle, koniec. Żyjemy dalej, nic się nie stało. Po prostu pogadał i poszedł, a Ty z tego powodu wcale nie musisz wpadać w gniew i psuć sobie dnia. Nie wpłynęło to na Ciebie w żaden sposób, masz taki sam humor jak i przed, bo nie stwierdziłeś, że stało się coś złego

@Endrjuu kiedy denerwuje Cię czyjeś zachowanie, to tak na prawdę Ty się denerwujesz a nie to co ten ktoś robi. Ty decydujesz jak zareagujesz na to, ale instynktownie wybierasz irytację bo jest najłatwiejsza.


Oczywiście użyłem drugiej osoby jedynie dla przykładu.

Zaloguj się aby komentować

Nikomu się nie zdarzyło, by dostał mądrość przypadkiem. Pieniądze mogą przyjść do ciebie same, może ci się nastręczyć również jakiś zaszczyt, może będą cię darzyć łaską i szacunkiem. Lecz cnota sama ci się nie nawinie. Lekką pracą i małym wysiłkiem także jej nie zdobędziesz.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

11f1369f-1fbb-452a-a569-0207726b6161

Zaloguj się aby komentować

(...) jeśli mnie (...) ktoś zaprawia w panowaniu nad gniewem, to czyż nie przynosi on mi przez to pożytku? (...) Z piekła rodem mój sąsiad? Dla siebie samego. Bo dla mnie to jest on dobry. Kształtuje on we mnie szlachetny sposób myślenia i sprawiedliwość.


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

7dd55640-4b54-4df7-bc98-10763b7071f8

Stoicy prekursorami nauk króla szczurów i sztuki sprawiedliwej. Teraz tylko trzeba znaleźć fragmenty karcące niezdolnych do ludobójstwa słabeuszy i mamy bingo.

Zaloguj się aby komentować

Zbiorowość ludzka nie wysuwa żądań po to, by jednostka mogła im sprostać, tylko po to, by tę jednostkę postawić pod pręgierzem niemożliwych do spełnienia oczekiwań.(...) Tu chodzi tylko o pretekst do nieustannej krytyki.(...)

Im więcej wysiłku, czasu i poświęcenia zainwestujemy w próby schlebienia ludzkim oczekiwaniom, tym bardziej one wzrosną.(...) Wyjście jest jedno: trzeba nauczyć się te oczekiwania ignorować.


Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików

#stoicyzm

90c8e2c9-6edb-4e6e-9637-244a6d668194

Zaloguj się aby komentować