Działające i nie rozpadające się? Nie ma takiej opcji... Ja kupiłem golfa 4 z silnikiem 1.4 w gazie za 2500plnow jakies 4 lata temu, żeby było jak jeździć w "trudnych" dla mnie finansowo czasach.
Mechanicznie było sprawne, nawet bardzo sprawne w momencie zakupu, ale niestety wiek dał o sobie znać. 3 miesiące po zakupie wyciek oleju przez jakiś przewód (w momencie zakupu go nie było) ale niestety wiek gumy dał o sobie znać. Sprzęgło było zużyte, o czym wiedziałem w momencie zakupu ale się jeszcze nie ślizgało i dobrze łapało przy samej górze - rok pojeździłem i było do wymiany ze starości. Blacharsko była tragedia - wszystkie elementy nośne byly w dobrym stanie, ale lakier dostał po tyłku mocno i auto wyglądało jak gruz ze złomowiska.
Podsumowując kupiłem za 2350 dokładnie, pojeździłem pół roku i wymieniłem jeden przewód, później drugie pół roku i padło sprzęgło, przekładnia kierownicza dostała wycieku, rozwaliłem klamkę kierowcy od zewnątrz na mrozie i sprzedałem strupka za 2400zl.
To jest jakiś plus, że auto za 3k już tańsze nie będzie, jak będzie jeździło to zawsze się znajdzie jakiś amator który szuka auta do 3k xD.
Mi się udało, eksploatacja to były groszki, ja mieszkanie wykończyłem i się odbiłem "od dna" i teraz latam "normalnym" autkiem z dzieciakami - bo bezpieczeństwo nagle zaczęło byc priorytetem.