
Społeczność
Motocykle
Dla tych co jeżdżą, chcą jeździć albo po prostu im się to podoba
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przepalanie motóra i tafione na jarmarku u sołtysa inne WSKi z okolicy. #wsk125


Zaloguj się aby komentować
Szybka teleportacja dziś po fabryce na Kujawy. Wyjeżdżałem w ponad 30 na plusie a dojechałem w 18. Nawet zimowe rękawice i otpalone grzane gripy…Szkurwa.¯\_(ツ)_/¯
#motocykle #podroze #kujawy


Zaloguj się aby komentować
#motocykle #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Pan instruktor powiedział "wszyscy odkręcacie bolce z setów, żebyście się nie wystraszyli, jak nimi przytrzecie". No więc tego.
NIE POMOGŁO
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Carlo & Rossi
Szybszy tor już ładnie daje w d⁎⁎ę, czas mam okrutnie słaby. Ale i tak się dobrze bawię
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie żałuję zakupu GSRa, chociaż brałem pod uwagę różne #motocykle, na czele z CB500F/CB500X.
Muszę tylko złożyć jakieś pismo do gminy, by mi dali zasiłek na benzynę (niestety nie pali tyle co wyżej wymienione, a Tusk nie dotrzymał obietnicy).

Zaloguj się aby komentować
Panie i Panowie! Oto Yamaha XJ600N
#motocykle #feels #ciekawostki #motoryzacja #fotografia #tworczoscwlasna
Tak, ja wiem... Już wrzucałem nie raz. Stare moto. Myśl techniczna z lat 90tych. Retro fhój. Ale kurde.... Dzisiaj jak jeździłem, to w pewnym momencie, na jakimś postoju siadłem na ławce i ona stała przede mną. Mam rozkminy. Chcę kupić Adv, do dalszych wypraw. Ale dzisiaj przyglądając się jej, stwierdziłem, że nie oddam. Mam ten motocykl, już 11 lat. Jestem trzecim właścicielem. Utrzymuję go w stanie nienagannym. Moja Yamaha, to rocznik 2003 z ostatniego roku produkcji, po wszelkich liftach. Silnik nie do zdarcia. Naprawdę, k⁎⁎wa... Nic mi się z tym nie dzieje. Owszem, klepią zawory, ale jak zaznałem temat, to tam zawsze klepią zawory. I te zawory mi klepią już ponad 6 lat i w zasadzie nic się nie dzieje. Tylko rzeczy eksploatacyjne. Włączając w to synchro gaźników co jakieś 4 lata. Myślę, że jeśli będę o nią dbał, to moto jest wieczne. Chcę je nadal. Mimo, że pospolity i stary. Ale jak klasycznie wygląda dzisiaj. Kocham ten motocykl całym sercem i nie miałbym serducha się go pozbywać. Jest moim towarzyszem w dojeździe do pracy i w długich wyprawach po kraju. Nawet jestem do tego stopnia po⁎⁎⁎⁎ny, że jak wrócę nią do garażu po jakiejś dłuższej wyprawie, do klepię ją w bak i mówię: "Dzięki, za bezpieczną podróż"



@Klamra to niestety już nie jest pospolite Moto, coraz mniej tego jeździ (moje obserwacje). Co do pozostałych kwestii wszystko się zgadza. Ja moją (2000) wyszykowałem dla mojej drugiej połóweczki, już miała iść na kurs a tu druga ciąża. Stwierdziła że już nie będzie jeździć (we will see he he he) i tak samo żal mi się było rozstać z tym gratem. To jest japoński pancerwagen, nudny, przewidywalny, idealny
Trzymaj, dbaj o niech nawija kilometry
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przyjmę giermka na służbę. Oferuję 20 groszy tygodniowo, szklankę spirytusu i miejsce do spania w garażu obok motocykla.
#motocykle #heheszki
Zaloguj się aby komentować
O, we wspominkach na Onedrive wyskoczyło mi, że równo 4 lata temu ruszałem autovlakiem z moim MT07 do Chorwacji. Wspaniała to była podróż, po powrocie prawie od razu zamówiłem Tigera
#motocykle #podroze #pociagi

@FriendGatherArena @mtriciak33 Tak to wygląda. Wtedy motorek (i samochód) można było załadować też w Bratysławie, teraz dopiero od Wiednia. Jedziesz sobie całą noc, tańczysz, śpiewasz, rano wstajesz lekko skacowany i od razu ruszasz w świat. Ceny i tak dalej tutaj: https://www.nightjet.com/en/angebote/automotorrad/in-kroatien
Pasy trzeba było mieć swoje, a nawet samodzielnie zamocować motorek w wagonie, bo oni odpowiedzialności nie biorą. Ale jak uprzejmy Słowak z obsługi zobaczył, jak ja to zrobiłem (jak widać na zdjęciu), rzucił "kurva", rozmontował i sam spiął jak trzeba.

@SuperSzturmowiec @Shagwest https://motorcycle-diaries.com/en/blog/amazing-pictures-sjaak-lucassens-r1-world-tour
¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować
Dzień na torze Białystok chyli się ku końcowi. Dzis szkolenie czysto sportowe, czyli trzeba było wyzbyć się nawyków przyuczonych do jazdy drogowej (ściągnij te palce z hamulca! Pięty do wewnątrz!). Gorąco jak diabli, ale za to opony kleją jak głupie.
Kawa wykłada się jak szalona. Ze mnie sportowiec żaden, doświadczenie mam głównie turystyczne, ale po 50 stopni wychylenia w obie strony udało się zrobić. Kolankiem nie dotknąłem, ale do tego też się dojdzie.
Polecam. I zapraszam na następny raz
#motocykle #podlasie




@Shagwest To jest ten tor Wschodzący Białystok czy jakoś tak? tam faktycznie praktycznie codziennie można wpaść na jazdy i cena jest jakaś całkiem atrakcyjna z tego co kojarzę, nie? czy jednak jest tak jak na każdym innym torze, typu dwa trackdaye miesięcznie a reszta czasu rezerwacja/impreza prywatna/zamknięte?
Zaloguj się aby komentować
Pierwsza jazda w tym sezonie zaliczona. Co prawda jakieś 50m na pozyczonym 150cc ale micha się cieszy. Hejterzy wypomną, ze na zdrapkę, a ja powiem, że zazdroszczą styluwy. Swoją drogą Keeway Superlight to jeden z ładniejszych chińczykow jakie widzialem. Można kupić za 10k nowy, ma autoalarm i odpalanie zapłonu z pilota xD zbędny bajer ale zawsze robi wrażenie
#motocykle


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Hejo,
Jak obiecałem tutaj to pisze jak było.
Pojeździłem każdą maszynką po jakieś pół godziny, nieco mało żeby przetestować, ale jakiś ogólny feeling mam.
Zaczałem od 650, wydaje się duża, kiera wysoko i szeroko, obudowany bak, ale jak sie siądzie, to kanapa całkiem nisko i nogi miałem mocno zgięte. Fajnie wyposażony, ładnie wygląda, a idzie jak zły. Piec V-ka, ponoć wyciągnięty z V-stroma, nie brakuje mu mocy. Fajnie że szyba regulowana, chociaż i tak niewielka, ale zawsze coś.
Za to 600 mnie urzekła. W ogólnym odczuciu mniejszy, ale też narowisty i mocy mu nie brakuje, chyba że lubisz się z Hajabusą ścigać. Rzędowy silnik, ale wykorbienia przesunięte o 270, kulturalnie pracuje, fajnie pyrka, chociaż ja lubię ciche wydechy, nie wiem czy nie bedzie przeszkadzał na dłuższym dystansie. No i o dziwo jakby lepiej wyposażony od tego większego (i droższego) bo miał centralna stopke, zapalniczke, TCS i szprychy. Za to oba mają fabrycznie gmole, osłony silnika, USB, kamera (sic!) która nie wiem jak działa, grzane manety i dupke, wyświetlacz, handlebary, stalową osłonę silnika i kufry (centralny i boczne)!!! Generalnie jakbym chciał jakiegoś transalpa to za takie wyposażenie musiałbym dołożyć ze 20k.
No to minusy tera. Jak pisałem, nieco za niskie dla mnie (186cm) do siedzenia, na dłuższą trase pewnie trzeba będzie dokupić stkopki na gmole, ale na stojąco w miarę spoko. Z tym, że w teren to tak raczej umownie, bo zawias tylko 140mm, aczkolwiek leciałem po progach i po dziurawych drogach 60kmh i nie zamierzał dobijać. A nawet jakby, to można ustawiać twardość zawieszenia.
No i tera bomba - price to value. SRT 600 kosztuje 25k ze wszystkim. I to nie jest żadna promocja.
Jutro jade jeszcze przymierzyć się do CF 450 MT - inny chiński hicior. Jak mi nie siądzie, to wracam po tego mniejszego
#motocykle


Zaloguj się aby komentować
Cześć,
Chcę podzielić się z wami filmem z mojego wyjazdu do Bośni i Hercegowiny, kraju w którym nie ma złej drogi dla motocyklisty. Sama Bośnia wydaje się trochę pomijana przez motocyklistów, którzy zaliczają większe miasta jak Sarajewo czy Mostar, lub traktują ją jako tranzyt do innych krajów bałkańskich. Jak można zobaczyć na filmie Bośnia jest idealnym krajem pod wyjazd na motocyklu ADV - nie brakuje tutaj dróg offroadowych o różnym stopniu trudności, czy krętych dróg asfaltowych.
#motocykle #podroze

@Cinkciarz jak najbardziej na plus. W terenie to on jechał, ja byłem tylko pasażerem, który starał się nie przeszkadzać. Na asfalcie jeździ jak duże supermoto. Na autostradzie tempomat 140 i też sam jedzie
Film miał 21:38, stwierdziłem, że mogę przy okazji oddać cześć:) tylko YouTube czasem jakoś zaokrągla ten czas powrotem do :38
Zaloguj się aby komentować
Motocyklowe Kasie i Tomki,
Dbajcie o swoje oczęta i nie uchylajcie wizjera jeżeli nie macie dodatkowego zabezpieczenia patrzałek.
Wczoraj pojeździłem sobie z kumplem, w drodze powrotnej złapał nas deszcz. Zapomniałem wpiąć pinlock'a więc co pewien czas parował mi wizjer i musiałem go uchylać, by odparował.
Nie wiem kiedy, nie wiem, jak, ale po półtorej godzinie po powrocie zaczęło boleć mnie oko. Myślałem, że może rzęsa się zawinęła, albo zatarłem/dotknąłem się jakoś przez przypadek. Przepłukałem więc oczko, zapuściłem krople i poszedłem spać, bo rano czekała mnie wyprawa do klienta na Śląsk.
Rano czułem, że cały czas mnie coś uwiera, oko zaczerwieniało, to wpuściłem krople i poprosiłem żonę, by poszukała w wolnej chwili terminów do okulisty. W drodze powrotnej zajechałem do apteki, bo było już na tyle źle, że z trudem skupiałem się na drodze, szczęśliwie żona zadzwoniła z nowiną, że trafiła termin do okulisty i powinienem się wyrobić po powrocie do domu.
Przyjęła mnie sympatyczna pani, szybki wywiad i badania- lewe oczko OK, w prawym oczku wbite ciało obce (jakiś opiłek metalu).
Zgoda na zabieg wyciągnięcia ciała obcego, znieczulenie, parę minut dłubania i sprawa załatwiona.
Szczęście w nieszczęściu opiłek nie wbił się bardzo głęboko, więc sprawę dało się załatwić w gabinecie.
Oko oczywiście będzie boleć z dwa dni, ale to i tak nie najgorszy scenariusz. Teraz przez tydzień krople, żele, leki i powinno być dobrze.
Przyznam szczerze, nie sądziłem, że przez lekko uchylony wizjer może wlecieć takie cholerstwo i niesione porąbaną trajektorią niczym magiczny pocisk w wormsach- uderzyć w oko.
#motocykle #zalesie #zdrowie

@Ciuplowski
Kiedyś sprzątając wielką halę produkcyjną wbił mi się opiłek metalu do oka . Początkowo nie byłem tego świadomy ale oko zaczęło coraz mocniej łzawić i pobolewać. Krople i płukanki nie pomagały więc wizyta u okulisty zamówiona. Był to 3 moze 4 dzień. Diagnoza jak już wyżej wspomniałem-opiłek metalu. Lekarz mówi że dookoła już zaczęła się pojawiać rdza co jest dosyć niebezpieczne bo ponoć gdybym zwlekał jeszcze kilka dni to infekcja murowana + w bonusie strata około 20% wzroku na to oko a z czasem mogło być jeszcze gorzej. Powyciągał jakis sprzęt, dał znieczulenie w jakimś żelu i mowi że będziemy wiercić 🤯
Zapytał czy dam radę samemu utrzymać otwarte oko czy założyć coś co wyglądało jak z filmu "Piła".
Nie skorzystalem z pomocy sprzętowej:)
Nic nie czułem podczas zabiegu. Trwało to może 10 minut . Po zabiegu około 2 tygodnie na noc musiałem nakładać jakiś żel na oko . Rano ciężko było je otworzyć co po pierwszej nocy było troszkę niepokojące bo nie zostałem poinformowany że może się tak dziać. Dwie wizyty kontrolne gdzie na pierwszej byla powtórka z "wiercenia" w celu dokladniejszego wyczyszczenia by nie było później przykrych niespodzianek . Druga to już tylko sprawdzenie czy jest ok .
Współczuję sytuacji i dobrze że na strachu się skończyło:)
@kejdzu, to w sumie podobnie, tylko u mnie bez wiercenia, bo samo dłubanie wystarczyło, a i poszedłem po ok 24h od wbicia się opiłka w oko
Krople, żel, wcześniej (u lekarza) coś z antybiotykiem.
Dzisiaj już jest w zupełnie komfortowo, także obstawiam, że jutro zapomnę już o całej sprawie, dociągnę tylko do końca to, co lekarz zalecił i będzie tylko nauczka na przyszłość
Zaloguj się aby komentować
Elo #motocykle
W nawiązaniu do tego wpisu - poszukałem, poszperałem, obejrzałem recenzje i umówiłem się na piątek na jazdę próbną w Czeladzi nowiutkimi CHIŃSKIMI maszynkami. Niesamowita sprawa - największy producent w Chinach, właściciel Benelli, motorki wyposażone jak maybach dla Rydzyka, stosują osprzęcik znanych firm (brembo, bosch) i jeszcze silnik zerżnięty z V-Stroma. A najlepsza cena - nówka kosztuje tyle co 5 leni japończyk albo 10 letnie BMW. Przypomina mi się, jak Xiaomi wchodziło do Europy
Testowane bedą dwa sprzęty:
Z minusów co widzę, to mogłbyby być lżejsze o te 20kg, no i skok widelca nie pozwoli na ostrzejszą zabawę w terenie.
Jeśli się zbierze kilka piorunów, to może podziele się wrażeniami.
@Cinkciarz Z 15 lat temu chińskie skutery to był syf i kiła, ludzie się śmiali z tych co się skusili, sam u mechanika widziałem chińczyki jeszcze z folią na zegarach.
A teraz? Szybko nas dogonili i przegonili, a obok post faceta co BMW z salonu 30 razy naprawiał w ramach gwarancji.
Dzwigi portowe z Chin przywożone w całości, kasy w Biedronce z Chin, aku do aut z Chin, wszystko z Chin, i nie są to już tanie gówna.
Nie wesoło widzę przyszłość Europy.
@dzangyl ale to nie jest takie kolorowe z tym wsparciem państwa. Przez to, że sztucznie zawyżają wzrost gospodarczy bo pompują kasę z nadwyżek robi się błędne koło i produkcja leci jak szalona - patrz osiedla widma, czy parkingi pełne nowiutkich aut. Na papierze wszystko ładnie, cyferki się zgadzają ale to co się nie sprzeda leży i generuje odpady.
SRT widziałem na trasie, zapamiętałem go jako sporo niższego od trenerki ale brzmiał lepiej a właściciel był zadowolony (tyle że dopiero docierał maszynę).
Czy na tej maszynie chcesz dopiero poznawać jazdę w terenie? Bo niestety, to jest słaby ADV; 19' z przodu, fabryczne gumy na asfalt i skromne gmole.
Btw. Z Chińczyków jest jeszcze CF Moto z silnikami od KTM (oraz Kove ale to zdaje się sprzęt pod wymiataczy).
Zaloguj się aby komentować









