już prawie północ na nowych rymów nie ma, więc pozwolę sobie przedłużyć codzienną tradycję:
temat: piąteczek
rymy: falafele - chlanie - spanie - niedzielę
#naczteryrymy #tworczoscwlasna #poezja #zafirewallem

Społeczność
Kawiarnia "Za Firewallem"
"Mnie to się marzy, żeby ona była miejscem wszelkich swawoli słownych" @George_Stark #naczteryrymy #nasonety #naopowiesci #klubczytelniczy
@jakibytulogin
Co to za kebab gdzie są falafele
To miejsce nie jest dobre na chlanie
Jutro jedyne co będę robił to spanie
Żeby być gotowy na imprezę w niedzielę!
Mieszane mieszane, nie żadne falafele
zawsze się ssanie odpala gdy jest chlanie
czas to wódeczki i kebaba, nie na spanie
maraton zakończę dopiero w niedzielę
@jakibytulogin kurde, to pewnie ja dałem ciała. Jak wygram kiedyś, to przygotuję #naczteryrymy special.
Krzysio gejem będąc lubi falafele.
Sławek chłopski rozum oraz piwa chlanie.
Ewie się zachciewa z obcym chłopem spanie.
Konrad coś od Szwedów przytuli w niedzielę.
Zaloguj się aby komentować
Dziękuję raz jeszcze za docenienie debiutu i obdarzenie mnie możliwością ogłoszenia kolejnej CXV edycji #nasonety Ponieważ nie wiem czy moja niewyspana szara komórka ogarnęła dobrze zadanie, to będzie poprostu jak będzie -moja interpretacja zadania. Najwyżej napiszcie w komentarzu konstruktywną krytykę, a gdybym jeszcze kiedyś miała wygrać -wezme ją pod uwagę.
Dużo tu ludzi udzielających wsparcia, więc chcę tę edycję zadedykować tym wszystkim, którzy mając swoje słoiki pod dupami (patrz: wiersz poniżej stworzony na szybkości), pomagają wstać innym. Nie narzucam rymów, ani tematu, choć mile widziane tematy altruizmu, filozofii pomagania sobie i innym.
Koniec tej edycji: 27.02.2026 r.
***
Słoicyzm
Tak bym chciała mieć porządek
Ułożone rowno
Ale nici losu prządek
Wpadły właśnie w gówno.
Mądrzy ludzie mówią - stoik
To na życie sposób
Lecz podstawił mi ktoś słoik
Pod odbytem losu
I w dodatku jak wstawałam
Kolana strzeliły
Poustawiać wszystko miałam
Teraz nie mam siły
I tak myślę sobie w kuckach
W tej pozycji znojach
Czy mierzona dola ludzka
Być powinna w słojach...?
#kawiarenkazafirewallem #nasonety #cxvedycjanasonety #tworczoscwlasna #diproposta
@Kaligula_Minus jak chcesz poczuć rymów kupę, wsadź se słoik prosto w d⁎⁎ę! Pozdro dla kumatych. Kto ma wiedzieć ten wie.
W słojach mierzymy
wiek pradawnych pni drzew
OP nawiązał do starego virala i zasugerował pomiar słojami w dupach ludzkich
Dla mnie to bardzo śmieszne
hahaha
PIORUNUJE
Wymienię tu szybciutko listę piorunujących powyższy słoik w d⁎⁎ie żebym mógł się łatwo nie przejmować ich opinią:
@Hjuman
@fonfi
@bojowonastawionaowca
@onpanopticon
@entropy_
@splash545
@sireplama
@Wlacza
@RogerThat
@fisti
@fonfi
@cosbymzjadla
@KatieWee
@Opornik
Mega dużo wyjaśnia ta lista..yo
Zaloguj się aby komentować
Drodzy Najmilsi!
Piszę toto podsumowanie półprzysypiając, wybaczcie więc, że będzie krótko i konkretnie, ale obiecałem sobie, że tym razem dotrzymam słowa i nie pomylę dni. Jest więc piątek, 20.02.2026, jakoś wieczór na dodatek, czyli nadszedł czas na #podsumowanienasonety w edycji CXIV!
Bawili się (mam nadzieję, że dobrze):
@George_Stark, który napisał wytwór Arché stanowiący coś w rodzaju wiersza di proposta, wytwór To gówno białe oraz jeszcze jeden Marzenie. O Marzenie;
@splash545, któremu napisał się stoicki sonet Marzenia;
@Wrzoo, która napisała Czytam sobie ostatnio książkę o owadach;
@Kaligula_Minus, która się rozkręciła i popisała mnóstwo wytworów (choć do rekordu jeszcze daleko; nie to żebym podpuszczał, sam nie pamiętam jaki jest ten rekord): Nie zesraj się, smutną historię bez tytułu, wiersz o szczęściu, z gatunku tych, które nie wychodzą, a jednak wyszedł, lament po Cebuli (choć to tytuł uzurpatorsko i po bandycku nadany przeze mnie), i jeszcze jeden wytwór bez tytułu, no i jeszcze jeden;
oraz @fonfi z wytworami Muzyka duszy i Marzenie (proszę pozdrowić żonę, umywszy jednak wcześniej zęby).
Wszystkim uczestnikom dziękuję, wszystkim gratuluję, a współczuję uczestniczce @Kaligula_Minus, która tę CXIV edycję zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem wygrywa.
@Kaligula_Minus – jeśli wiesz, z czym wiąże się zwycięstwo (otwarcie, a później zamknięcie kolejnej edycji), to działaj. Jeśli nie wiesz, to pytaj. Niekoniecznie mnie, bo ja idę spać. Ktoś powinien Ci w razie czego pomóc, a jeśli nie, to ja zrobię to jutro, kiedy już się obudzę. (Chyba, że się nie obudzę.
@Kaligula_Minus gratuluję! Wygrałaś zasłużenie!
@George_Stark nie wiem, do kawiarenki zaglądałam sporadycznie i dopiero teraz zaczęłam korzystać z jej dobrodziejstw. Z racji tego, że aktualnie jestem nieco rozjechana (kto zna , ten wie, że dwie noce na czujce mają kiepski wpływ na procesy myślowe) to pozwolę sobie bezczelnie iść na łatwiznę i zapytać, co teraz powinnam uczynić? Pragnę również podziękować wszystkim tym, którzy dostrzegli w tych moich wypocinach jakąś wartość do tego stopnia, że zostałam tak wspaniale wyróżniona w Kawiarence. Jeśli tylko dacie mi instrukcje, byle jasne ( ͡° ͜ʖ ͡°) zrobię to, co należy zrobić
@Kaligula_Minus Gratulacje! Zasłużone zwycięstwo!
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry się z Państwem,
Kolega @George_Stark otwierając bieżącą, CXIII (słownie: 113) edycję #nasonety, gdzieś między zachętami do olewania wszelkich zasad, reguł i rymów swojej diproposty, delikatnie zasugerował - cytuję: "można rymować jak komu w duszy gra, na temat jaki kto tam chce, na przykład o marzeniach". No i te marzenia chodziły za mną tak przez cały tydzień. Tak sobie marzyłem, żeby o tych marzeniach wiersz jakiś udało mi się napisać. No i nie uwierzycie Państwo, ale moje marzenie o wierszu o marzeniach się spełniło. A efekt tego spełnienia - tak marzenia, jak i mojego - możecie znaleźć poniżej.
Marzenie
Zwróciwszy do niej na poduszce głowę,
Podczas wspólnego nad ranem gnuśnienia,
Rzekł fonfi do lepszej swojej połowy:
– Czy ty masz, żono, jakieś marzenia?
Pytasz mnie jakie? No małe, lub duże...
Powiedzmy o wspólnej, spokojnej starości,
Lub takie doczesne - dalekie podróże,
Czy domek gdzieś na wsi i rozległe włości.
I chyba faktycznie zaczęła marzyć,
Bo oczy zmrużyła i wzrokiem uciekła,
Aż grymas pojawił się u niej na twarzy.
Lecz wtem spoważniała i tak odrzekła:
– Jedno marzenie mam teraz mój mężu,
Byś więcej nie gadał przed myciem zębów.
#zafirewallem #diriposta #nasonety
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj trochę wcześniej bo się odchamiam na koncercie
Temat: niedzielny obiad
Rymy: opalana - dodana - kurczakiem - smakiem
Enjoy!!
#zafirewallem #naczteryrymy
W nowym solarium opalana,
I szczypta botoksu dodana.
Mieliśmy zjeść ryż z kurczakiem,
Przez nią krzywię usta z niesmakiem.
Do gara ląduje kura opalana,
Marchewka pietruszka także jest dodana.
Ta kura jest czasem nazwana kurczakiem
Gdy mama gotuje - zjesz go ze smakiem.
Baraninka na kręciołku opalana
do tego garść warzyw dodana
wezmę mieszane z kurczakiem
skarb ten zjem cały ze smakiem
aż se smaka zrobiłem...
Zaloguj się aby komentować
Jeszcze coś do @onpanopticon
No i po co ci to było? Jakich przegranych rymach?
No i się doigrał jeden tu cwaniaczek
Co uklecil dzieło niby z pępka kłaczek.
Pełne brudkow smrodku, lecz nawet puszyste
Dla wielu odbiorców pewnie za⁎⁎⁎⁎ste
Ale wam przypomnieć jest mą powinnością
Że możem krewetką, lecz za to z godnością
I nikt mnie nie będzie straszyć tu bidulem
Bo przy rymach pracują mi obie półkule!
Chcesz pojedynku? Rękawice biorę!
I tu zapowiadam, że dupsko ci spiorę!
Łkać będziesz o odrobinę godności
Lecz posłuchu nie będzie u Mej Królewskiej Mości!
Przetyram cię jak Wilhelm Zdobywca Normanow
Rozjadę, rozniose jak setka Pudzianow
I szanowny Owcen też ci nie pomoże
Ty będziesz masełkiem - ja zaś będę nożem!
#heheszki #nasonety #glupiehejtowezabawy #zarty #zdystansem #jacidambidula #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
Znów @razALgul dał powód do przemyśleń https://www.hejto.pl/wpis/historia-staregazety-26
W centralnej Polsce wiek jakiś temu
Żył se chlopina z piętnem ogromnym
Chyba psikusa ktoś zrobił jemu
Obdarzył go mianem zgoła nieskromnym
Zachodzisz w głowę mój czytelniku
Co zaś to zaszło? Czy nie zmyślam czasem?
No to napiszę ci po myślniku-
Chłopa nazwali Chil Wolfem Ku⁎⁎⁎em.
Dowcipniś jakiś żartować będzie:
- A co on wilk jakiś? Czy inna bestia?
Ale nie wilka mam tu na względzie
Bo problem stanowi wszak inna kwestia
Kłopotem miano, co w papierach stało
I problem sprawiało częściej niźli czasem
I chłop się musiał postarać niemało
By odtąd nie był już zwany Ku⁎⁎⁎em.
Ale to żmudna była procedura
Nie było RODO i danych tajności
Do sądu mogła przyjść kreatura
I koło pióra zrobić mu po złości.
Jak się skończyła K⁎⁎⁎sa historia?
To już rzeczonej historii śmietnisko,
Lecz wiersz ten niech będzie in memoriam
Chłopu, co chciał se zmienić naZWISko.
#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #staregazety
Wzięli mi K⁎⁎⁎sa wypikali. Co za portal (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Zaloguj się aby komentować
Najmilsi,
Nieładnie tak kogoś wmanewrowywać w zwycięstwo.
Ale trudno, stało się. Trzeba wstawić zadanie, na tym polega odpowiedzialność.
Wczoraj było smutno, dzisiaj powinno być już lepiej
Temat: Wypatrujcie mojego przyjścia o świcie piątego dnia, o świcie spójrzcie na wschód.
Rymy: zniknięcie - napięcie - świcie - przybycie
Zasady:
-
Masz podany temat i rymy
-
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
-
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności
-
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Dociera do mnie - planuję zniknięcie!
Pragnę wyłudzić w Was wszystkich napięcie?
Raz jeszcze łóżka Wam życzyć o świcie,
Milknąć dwuznacznie zwiastując przybycie?
Czekoladowych cuksów przeze mnie zniknięcie
Spowodowało w brzuszku mym napięcie
Codziennie oczekiwałam na dwójkę o świcie
Piątego dnia nastąpiło przybycie
Nastąpiło nagle małżonki zniknięcie
coś tam krzykła, obróciwszy się na pięcie
nie byłem zatem śniadania o świcie
czekam teraz na uber eats'a przybycie
Zaloguj się aby komentować
Pamięci Panny Księżniczki
Kochanowski się tylko popisywał
Gdy kogoś zabraknie
braknie też słów
#wolnewiersze
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Z weną tak bywa, że czasami trzeba jej dobrze poszukać. No więc cierpliwie jej od jakiegoś czasu szukałem. Szukałem w szufladach. Szukałem w łazience. Szukałem nawet pod kanapą. Ale znalazłem ją idąc dopiero za przykładem koleżanki @Kaligula_Minus - w starych zapiskach i notatkach. W recyclingu znaczy się. Z tym że ja zrecyclingowałem aforyzmy nie swoje, lecz pana Voltaire, który rzekł był, że "poezja jest muzyką duszy", oraz pani Szymborskiej, która podkreślała, że "wiersz rodzi się z uważności i zdumienia". Tak też powstała Muzyka duszy, czyli wytwór o tytule całkiem przypadkiem nawiązującym do jednej z książek Terrego Pratchetta. A właśnie, co się stało z tagiem #uuk ?
Muzyka duszy
Poezja emocje zaklina w słowach,
Wrażliwe struny umie poruszyć,
Tu pierwsze skrzypce gra serce nie głowa,
Poezja - mówią - muzyką jest duszy.
Poezję rodzi uważność, zdumienie,
Te chwile ulotne, gdy człowiek stanie,
By światu się przyjrzeć, by zajrzeć w siebie,
I w ciszy posłuchać swej duszy grania.
Takoż ja stanąłem, zamknąłem oczy,
A myśli strumieniem w dal odpływają,
Bo też tę melodię chcę w sobie poczuć -
Lecz we mnie jedynie kiszki marsza grają…
#zafirewallem #nasonety #diriposta (bo chyba zasady obecnej edycji na to pozwalają)
I to się nazywa, proszę ja ciebie, odnaleźć wenę! Szukajcie a znajdziecie!
Mnie coś bolało w moim "wewnętrzu"
Jakby uderzenia dziesiątek biczy
I usłyszałam głos, co jak świnia kwiczy
I wówczas zobaczyłam buzię w tym tęczu
@fonfi Ty to umisz w te pointy!
A tak mi się skojarzyło.
Zaloguj się aby komentować
Dobry wieczór,
dzisiaj już dwie osoby posłużyły się słowami pana Jana Kochanowskiego, aby wyrazić swoje uczucia. Myślę, że nie tylko one chcą powiedzieć coś na
Temat: strata
Rymy: moim - swoim - nie było - ubyło
Instrukcja: stwórz czterowiersz, którego wersy kończyć się będą podanymi słowami. Napisz go w komentarzu. Opowiedz o tym co Cię boli lub bawi. Lub rób co chcesz. To Twoje życie. Przeżyj je po swojemu.
#zafirewallem #naczteryrymy
Dużym niestety problemem moim
Bylo poradzić sobie ze zjebaniem swoim
Na szczęście to minęło było - nie było
Jednym prostym ruchem kłopotów ubyło
Było marzeniem moim,
Żeby mieszkać na swoim.
W głowie rozumu nie było,
Wkładu przez krypto ubyło.
@KatieWee
Dla Panny Księżniczki
Już siedzieć nie będziesz na kolanie moim,
Już swetra futerkiem nie okłaczysz swoim,
Mruczeniem nie sprawisz, by smutków nie było,
Z odejściem twym serca kawałek ubyło…
Zaloguj się aby komentować
Uderzyła mnie wieść jak grom z nieba, że Cebul wsiąkł i już go nie ma. I teraz żal
Wielkieś mi uczynił pustki w Hejto moim
Nasz drogi Cebulku, tym zniknieniem swoim
Tak by napisał Kochanowski Janek
Lecz to piszę ja- jedna z twoich fanek.
Czemuś ty opuścił, zostawił sieroty?
Czy na misję wysłał cię zakład Azoty?
A może stwierdziłeś poranka pewnego,
Że odejdziesz poprostu nie mówiąc niczego?
Teraz płacze po tobie ta społeczność nasza
I głowy swe łamie - czy mamy Judasza?
Może on to tragedię straszną spowodował,
Żeś spakował mandżur i wyemigrował?
Wierzymy, że wrócisz a z tobą Puławy
Zrób to dla nieśmiertelnej chałwy oraz sławy.
Wróć nasz zakolaku - Cebulo z rosołu
Wróćże nam na Hejto, do tego grajdołu.
#tworczoscwlasna #zaloba #nasonety #cotosięstanęło
Zaloguj się aby komentować
Chłop, co mnie podpuszcza @razALgul
rzucił mi znów zarzutke, a ja się dałam złapać. Wiersze o szczęściu mi nie wychodzą, ale masz.
Raz niedaleko Białegostoku -
Rzecz niebywała doprawdy to była
Nikt nie przewidział, żaden z proroków -
Wiekowa kobieta dziecko powiła!
Jak to się stało? - zapytasz człeku
I to nie będzie głupie pytanie
Bo kto to widział, żeby w tym wieku
Babkę chwyciło na rozmnażanie!
Lat miała ona sześćdziesiąt i cztery
I choć pomyślisz - jak to, mój Borze?
Możliw, że tkwił w niej ten zamysł szczery
Że chłopa na dziecko złapać jeszcze może.
Jak było? Nie wiem, przyznam - zgaduję,
Historia miała już takie przypadki.
A gdy kobieta samotna się czuje
I wiek swój przeskoczy dla roli matki.
#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #pseudopeazja #rymowanka
Wszelkie błędy zamierzone

No, muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem. I rytm, i rym, a nawet akcenty!
Tylko że ja się nie znam. Ale i tak mi się podoba.
@Kaligula_Minus genialne! Podziel się tą weną, nie bądź taka. Ja swoją ostatnio gdzieś zgubiłem i nie mogę znaleźć.
Chociaż właśnie sobie przypomniałem, że pod kanapą jeszcze nie patrzyłem.
Zaloguj się aby komentować
Trzecia wygrana w ciągu 6 dni! Jestem w poetyckim gazie
10 przychodzi pensja, co robisz?
Rymy: Zakupy-przygłupy-kasie przyda się
Zasady:
-
Masz podany temat i rymy
-
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
-
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
-
Szerzysz radość z tworzenia
-
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna#zafirewallem
Jak jest dziesiąty, to na zakupy.
Mili są żona, dzieci - przygłupy.
Chwalą nieszczerze, gdym jest przy kasie.
Rok bezrobocia chyba przyda się.
Wzburza mnie pragnienie, wzywają zakupy!
"Chcę" zagłusza rozsądek jak durne przygłupy.
Chwila otrzeźwienia dopada mnie przy kasie,
Lecz zakupów szal mówi, że przecież przyda się!
Kurde, do d⁎⁎y takie zakupy
Szajs tu kupują same przygłupy.
Lepiej już forsę wydam na Kasie
Dolną czuprynę zgolić przyda się!
Zaloguj się aby komentować
Ech.
Najlepsze wiersze pisze życie, szkoda tylko, że tak drogo. Dentysta-sadysta to już rym oklepany a poza tym, to dziś są takie znieczulenia, że nie boli. Przynajmniej w czasie zabiegu:
Wybrałem się dzisiaj do stomatologa.
Przyjemność wątpliwa i cholernie droga,
dlatego po wszystkim, już przy płaceniu
tak zamarzyłem o znieczuleniu.
#wolnewiersze
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Kiedy sugerowałem temat obecnej edycji zabawy #nasonety wcale nie miałem zamiaru pisać takiego wiersza. Dzisiejsze jednak zdarzenie przypomniało mi moje czasy licealne, a co za tym idzie licealne podrywanie, choć nie tylko chyba moje:
***
Marzenie. O Marzenie
Mam marzenie. O Marzenie.
Nogi drepczą, depczą ziemię
takie mnie ogarnia chcenie
gdy spoczywa me spojrzenie
gdzie Marzena ma siedzenie.
I twardnieję niczym pieniek,
myśl przychodzi o Big Benie
bowiem w uchach mych dzwonienie –
aż tak skacze mi ciśnienie.
Się rumienię i czerwienię,
jąkam się jak potępieniec,
cierpię gardła wysuszenie,
bicia serca przyspieszenie.
A Marzena? Cóż – Marzena
jakoś czasu dla mnie nie ma,
jakby głucha na me „siema”,
dość ma chyba moich żenad.
***
#nasonety
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Kurde, pszypau xD
Było tak: wyszedłem sobie w zeszłą sobotę na spacer i patrzę – plakat. Na plakacie napisali, że konkurs, że biblioteka, że wyznanie miłości w formie wiersza, rysunku czy czegoś tam jeszcze i że zgłoszenia do poniedziałku. No i że można mailem. A później była niedziela wieczur i nie bardzo miałem co robić, a że mi się przypomniało o tym konkursie, no to siadłem, napisałem i wysłałem.
– „I tak nic z tego nie będzie” – pomyślałem. – „Wszystkie te konkursy są ustawione, wiadomo.”
Pani z biblioteki zadzwoniła szybko. Zadzwoniła już we wtorek koło dziesiątej, co w zasadzie powinno wzbudzić moje pierwsze podejrzenia, tak się jednak nie stało. Podejrzenia pojawiły się dopiero po tym, kiedy pani zapytała którego liceum jestem uczniem.
– A to był konkurs dla licealistów? – zapytałem lekko zdziwiony, bo na plakacie takiej informacji nie było. Z drugiej strony nie zawracałem sobie przecież głowy czytaniem regulaminu.
– Nie. Dla wszystkich – odpowiedziała pani, choć wydawała się dość zbita z tropu, po czym zapytała: – To jak, przyjdzie pan na wręczenie nagród?
– No, przyjdę – powiedziałem, bo właściwie dlaczego miałbym nie przyjść?
Skoro więc powiedziałem że przyjdę, no to przyszedłem i głupio już mi było uciec kiedy okazało się, że, choć konkurs rzeczywiście adresowany był do wszystkich, no to zgłosili się do niego sami licealiści. Przyszli pod opieką nauczycieli. Ja przyszedłem sam.
Nie wiem czy nie wolałbym zapłacić dwustu sześćdziesięciu pięciu złotych na lotnisku za spóźnienie się z odprawą niż siedzieć tam i kisnąć samemu z siebie i z własnej głupoty. Być może bym wolał, nikt mi jednak nie dał takiego wyboru, więc siedziałem tam i kisłem. A teraz kisnę dalej, choć już w domu, do którego przyniosłem otrzymany dyplom i długopis, a nawet lizaka!
Więc, jeśli ktoś pozazdrościłby mi sukcesu i zapragnął również zostać nagrodzonym w konkursie literackim i zapytałby mnie jak tego dokonać, to poleciłbym mu zgłosić się na jakiś mało rozreklamowany. Taki, do którego niemal nikt się nie zgłasza, a nagradzają w nim każdego, kto tylko zdecyduje się przysłać cokolwiek.
Dziękuję za wypowiedź, idę kisnąć dalej. Przedtem jednak tym wierszem napisanym w niedzielę wieczur pozwolę się sobie z Państwem podzielić. Kto wie? – może ktoś jeszcze mnie za niego zdecyduje się nagrodzić:
Życzenie
albo Sztuka kochania
Być może jest to pewien przywilej,
bo nie każdemu bywa to dane,
że, gdy już odlecą z brzuchów motyle,
dwoje ze sobą dalej zostanie.
Bo nasze wady są do zniesienia,
choć okulary swój róż kiedyś stracą,
optyka trochę zacznie się zmieniać,
gdy zająć się przyjdzie nad nami pracą.
Będzie codzienność, całkiem zwyczajna
hormony nie będą już w nas aż tak szaleć,
a gdy się droga zrobi rozstajna,
chciejmy się na niej razem odnaleźć.
Bo to jest pewnie, że będzie różnie,
czasem się pewnie i zdarzy posprzeczać –
nie odkładajmy wtedy na później
rozmowy o najważniejszych rzeczach
i chciejmy mówić “tak” zamiast “nie”,
i chciejmy godzić dwa różne zdania,
i chciejmy ciągle rozwijać się
w naszej codziennej sztuce kochania.
#wolnewiersze
#zafirewallem

@George_Stark Jottera dostałeś, to już coś. Szkoda, że nie pióro, ale 2-3 dyszki do przodu tak czy siak XD
@George_Stark fajny wierszyk, taki uroczy. Ja czuję, że pisał to ktoś dojrzalszy niż licealista, bo perspektywa taka bardziej doświadczona. Formę nie mi oceniać, bo nie znam za bardzo poezji. Powiedziałeś pani bibliotekarka, że mamy tu takie forum, gdzie dorośli starcy piszą wierszyki, a nawet sonety?😄
@George_Stark świetna historia i wiersz również, bardzo mi się podoba!
Łap wersję audio https://suno.com/s/BuF2vYVasbbGp50A
Zaloguj się aby komentować
Natchnęła mnie smutna historia, którą wczoraj wrzucił @razALgul . Krąg życia....
https://www.hejto.pl/wpis/a-to-ci-przypadek-historia-staregazety
Nie utrzymała w ryzach swej chuci
Chór anielski jej pieśń teraz nuci
A ona przewraca się do tej pieśni w grobie
Przez kulę w głowie, nie dzięki chorobie
Kochanek co dał jej w prezencie rzeżączkę
Bynajmniej, jak widać, nie trzymał jej za rączkę,
Gdyż żądzami sprośnymi łepetyna struta
A co zeszło z głowy, to przeszło na f...a
I tak ona dalej "podarek"przekazała...
W końcu inna jej lufa tango zaśpiewała
Bo pewien jegomość dar niechciany dostał
I strzelił do niewiasty, nerwom swym nie sprostał.
#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #nieszczesliwamilosc #kragzycia

Zaloguj się aby komentować
Kiedyś coś tam skrobałam w liceum, były to głównie wiersze białe o marności egzystencji. Po latach tematyka się nie zmieniła, ale się zrymowala. Tytuł tej formy i i jednocześnie debiutu tfurczości własnej to "Nie zesraj się"
Wybudować pomnik niż ze spiżu trwalszy?
Horacy! Spycham to na plan dalszy!
Bo ja tu walczę dzielnie o przetrwanie
Pochłania mnie wegetacja, jedzenie, wydalanie
Trwanie w marazmie, melancholii i stagnacji
W świadomości, że przeważnie nie mam racji
A chciałabym jak niegdyś filozofowie
Mieć trafne spostrzeżenia i wyrażać je w słowie
Czasem gdy się uwznioślam, bywam błyskotliwa
Ktoś może stwierdzić, że na rozumie mi zbywa
Lecz to wydawanie, iluzja, miraże
Zdachlego ego urojone wojaże.
Nie będę Słowackim, ani Leśmianem
Tyle mego bogactwa, co w duchu zaśmiane
Bo bieda smutku doświadcza dotkliwie
I mnie srogo karze, lecz niesprawiedliwie.
#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #pseudopoezja #kryzys #bolegzystencji
@Kaligula_Minus Jest git. Nie zesrałem się
@vredo to było o wysrywie autorki, ale jeśli znalazłeś tam coś dla siebie, choćby i tytuł, to bardzom rada
@Kaligula_Minus O to chodzi w poezji, każdy znajdzie coś dla siebie - niekoniecznie to co autor miał na myśli
@Kaligula_Minus Bardzo to proszę Pani jest ładne
@Kaligula_Minus bardzo mi się podoba, coś w moim guście.
Zaloguj się aby komentować
Minęła 20
No dobrze moi wierszokleci, słowo się rzekło, kobyła i płota.
Mówiłam że Was nie pożałuję więc puśćcie wodzę fantazji!
Były Walentynki, więc uwaga uwaga, podaje temat: Dzień singla
Słowa na dziś: palce -wolności - walce- lubieżności
Powodzenia!
#kawiarenkazafirewallem #naczteryrymy #wierszokleta
Teraz wystarczą jej palce,
Znów poczuje smak wolności,
Gdy umieści w sobie walce
Kupione w sklepie "Lubieżności".
Zacisnęły się mocno na metalu palce
na kratach, co oddzielają od wolności
i po krótkiej acz gwałtownej walce
więzień zaznał od współwięźnia lubieżności
Uwaga uwaga, decyzja większości dzisiejszy wieczorek poezji wszelakiej poprowadzi @Endrevoir gratulujemy
Zaloguj się aby komentować





