Dzieńdobrywieczur, dziś trochę szybciej, bo czemu by nie?
Temat: remont
Rymy: spięty - gruz - wkręty - luz
GL&HF


Społeczność
"Mnie to się marzy, żeby ona była miejscem wszelkich swawoli słownych" @George_Stark #naczteryrymy #nasonety #naopowiesci #klubczytelniczy
Dzieńdobrywieczur, dziś trochę szybciej, bo czemu by nie?
Temat: remont
Rymy: spięty - gruz - wkręty - luz
GL&HF

Co ty młody taki spięty?
Jak ponosisz cały gruz,
kup mie ćwierć, za resztę wkręty,
paczkę fajek i masz luz.
@splash545 musiałem. xD
Bączki puszczam trochę spięty,
Matko Bosko - poszed gruz,
Winogronowe pestki niczym wkręty,
Jelita wreszcie majo luz.
Dzisiajbl majster chodzi spięty,
Bo mu z tyłu poezedł gruz.
Robią mu koledzy wkręty,
Że po wackach ma tam luz.
Zaloguj się aby komentować
Dziękuję za zaufanie, zapraszam do dzisiejszej edycji #naczteryrymy
Temat: jazda zatłoczonym pociągiem przez ciemną noc Rymy: słuchawkach - strzykawkach, leży - wierzy
Wiecie co macie robić, za 24h zwycięzca publikuje nowe zadanie
#naczteryrymy #zafirewallem #owcacontent
Siedzę w pociągu w słuchawkach,
Nie śpię - jestem po "z-trzy-kawkach".
Obok facet też nie śpi - leży,
W sposób "liczenie owiec" nie wierzy.
Usiadłem komuś na słuchawkach
i tak lepiej niż na strzykawkach
mój bagaż komuś na głowie leży
w dojazd do celu nikt już nie wierzy
Pogotowie? Źle słychać. Jestem na słuchawkach.
Z pociągu dzwonie, bo ziomal jak jeż we strzykawkach
na plebanii w Górniczej Dąbrowie zmar i leży.
Dajta erke bo zad pęk mu. Pani mi nie wierzy?
Zaloguj się aby komentować
Oznaczam #nasonety bo choć nie jest w temacie edycji, to jednak wrzucam jako sonet. Z niebieskim ostatnio rozmawialiśmy, że przed wiekami to było! Zanim zaczęło coś ludzi boleć to poprostu kopali w kalendarz i się nie męczyli, a teraz to ciągła walka o komfort życia xD Więc taki temat egzystencjalny, oczywiście z przymrużeniem oka.
Rzecz o tym, że kiedyś kopali w kalendarz w okolicy czterdziestki i nie musieli się użerać
Gdy hemoroid nie daje ci siedzieć
I się czujesz jakbyś usiadł na mieczu
Zapomniałeś co chciałeś powiedzieć
Pomyśl wtedy o średniowieczu.
Coz średniowiecz mnie może obchodzić?-Spytasz gniewnie dostojny człowieku
Trochę wiedzy ci wszak nie zaszkodzi
Kreślę teraz historię sprzed wieków..
Kiedy chłop lat miał blisko czterdzieści
I włos siwy juz zdobił mu skronie
Przeżył tyle, że w głowie nie zmieścisz
I brzuch zrobił niejednej też żonie
Wtedy wiedział, że za każdym drzewem
I za rogiem lub przydrożnym głazem
Nie ucieknie on przed losu gniewem
I kostusze nie ujdzie też płazem
W sumie zamysł był dobry i słuszny
Bo jak człek już czterdzieści osiągnął
Choćby nawet i był dobroduszny
To już dalej cierpienia nie ciągnął.
Nie narzekał jak my aktualnie
Na ból placów, kolana lub d⁎⁎y
Bo żył krótko, nie zdążył normalnie
Się rozpadać i składać do kupy.
Teraz wszyscy się męczą z bólami
Słuch wysiada i nie te już oczy
Bój wciaz toczą ze specjalistami
A od środka i tak wiek ich toczy
#tworczoscwlasna #bolistnienia #ojjakboli
Kiedy jesteś Piękny i Młody
Nie nie nie, nie zapuszczaj wąsów ani brody
Tylko noś noś noś długie włosy jak my

@Kaligula_Minus swoją drogą Seneka kiedyś pisał, że chciałeś długiego życia? A teraz stękasz, że jesteś chory i boli i że po drodze musiałeś pochować swoich bliskich, a to przecież z tym wiąże się długie życie.
No i starożytni stoicy sugerowali samobójstwo, kiedy już życie stanie się bólem, albo gdy już umysł zacznie wyraźnie zawodzić. Miałem okazję obserwować kilka procesów odejścia z tego świata i uważam, że wcale niegłupi pomysł.
Aaa co do sonetu, to fajny i zabawny, klasa jak zwykle!
O matko, @bojowonastawionaowca czy jesteś w stanie zmienić mi wpis z dyskusji na kawiarenkę za firewalem? Bo oczywiście nie zwróciłam uwagi na to
Zaloguj się aby komentować
Na szybko bo dostaje wpierdziel w Catana
Temat: Zakupy
Rymy: Maseczka - Kiecka - Buty - Skuty
#zafirewallem #naczteryrymy
Boby zielone jak lubej maseczka
Marzą mi się, jak jej marzy sie kiecka
Czapka na glowe, na nogi buty
Kursik uberem i znow jestem skuty
Ryj chłopski zaslonila maseczka
Robotę robila cekinowa kiecka
Do tego na szpilkach buty
Chłopa w przebraniu nie poznał - był skuty
Na głowie kominiarka (taka maseczka)
pełnię przebrania dopełnia jeszcze kiecka
aby uciec, na nogach siedmiomilowe buty
a finalnie i tak na komendzie leżę skuty
Zaloguj się aby komentować
Wiosna przyszła i, choć może nie mieć to z wiosną zupełnie niczego wspólnego, obudziłem się dziś w nastroju buntowniczym. Poczułem w związku z tym silną potrzebę plucia na ołtarze i szargania świętości wszelakich, a żeby tę potrzebę zaspokoić, postanowiłem podjąć polemikę z kimś wielkim. Padło na Horacego, bo – choć, jak zapowiadał, nie wszystek przeminął – to jednak nie bardzo ma jak na ten mój atak odpowiedzieć:
***
Manifest
(chyba stoicki?)
Ciało już stare, a wciąż głupia głowa;
nie żebym się tym jakoś przejmował,
nie żebym w związku z tym zmartwiony siedział,
krótko wręcz powiem: – A, pies to j⁎⁎ał!;
bo jak by nie było, to jakoś bedzie,
czasem przy kasie, czasami w biedzie,
wspierając kogoś lub będąc wspieranym
byleby w zgodzie być z sobą samym,
byleby siebie sam człowiek nie bolał,
dopiero wtedy żyć można i sto lat
nie żywiąc jednak wielkich nadziei –
ci się zawiedli, co zbyt wiele chcieli.
To mój manifest, choć nikt oń nie pytał,
manifest, że wcale nie chcę wiele od życia,
niech sobie to życie najswobodniej płynie,
wszak omis moriar – wszystek przeminę.
***
Tak naprawdę to miałem do wiersza z poprzedniej edycji zapisany ostatni wers, ale jakoś nie chciało mi się to układać w poprzednim tygodniu, a później o tym wersie zapomniałem. Dziś go zauważyłem i tym razem samo mi się ułożyło, stąd, choć pozakonkursowo, taguję #nasonety. No i #zafirewallem.
Zaloguj się aby komentować
Biblijne historie są w naszym kręgu kulturowym inspiracją dość łatwą i oczywistą, a że byłem w Gorzowie i widziałem jak wygląda tamtejsze nocne życie, to wiem, że, tak jak i Sodoma, jest to miasto rozpusty. Za rozpustę natomiast no to już wiadomo jaka kara jest przewidziana:
***
Ostatni sprawiedliwy w Gorzowie Wielkopolskim
Już nie w Gorzowie, a na pogorzelisku,
gdy płomień zgaśnie, stać wówczas będziesz;
będzie już popiół i zgliszcza wszędzie,
po tym, gdy w mieście Święte Oficjum
na skutek wniosku, co zgłosił biskup,
najcięższej kary wybierze narzędzie
ażeby zniszczyć herezje wszelkie
i w świętym zgasić je palenisku.
Później zaś papież wygłosi orędzie
– uwagę swoją na nim zogniskuj! –
przekonasz się wtedy, że byłeś w błędzie
żałując miasta, co w rozlewisku
odrzanym tonęło w grzesznym obłędzie;
choć w słonej postaci już obelisku.
***
#nasonety
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
No dobrze, przypadł mi zaszczyt otwarcia najnowszej edycji #nasonety . Nie mam pomysłu na tęże edycję, a może mam ich zbyt wiele i jakoś nie mogę się zdecydować, więc będzie to edycja jak najbardziej klasyczna. Piszcie o czym chcecie, rymując do rymów z sonetu #diproposta , autorstwa Tadeusza Boya-Żeleńskiego:
Pożar
Liżąc belki w lubieżnym, pieszczącym uścisku,
Płomień skrada się zwolna przez dachów krawędzie –
Nagle buchnął i pomknął w niewstrzymanym pędzie
Po wysuszonych gontów zczerniałym ścielisku.
Jak rumak, gdy przestanie czuć wędzidło w pysku,
Gnają ognie w zniszczenia spienionym obłędzie –
Wichru, ach wichru! Wkrótce całe miasto będzie
Jaśnieć w pożarów dumnym świetlnym obelisku.
Pierś płomieni wydłuża się w szyje łabędzie,
Aby znów się w olbrzymim zespolić ognisku –
Już płoną stosy w długim, nieprzejrzanym rzędzie,
Niebo w krwawym czerwieni się łuny odbłysku –
Zda się, że iskier ptactwo cały świat obsiędzie,
Niszcząc go w tym żywiołów wspaniałym igrzysku…
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Drodzy mili,
Uprzejmie dziękujemy z @Evivalarte za docenienie.
Przybywamy więc z nowym zadaniem,
A zatem:
Temat: zwierzę w blenderze
Rymy: miasto - ciasto - myszka - łyżka
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna
Nie zapomnij o społeczności bo społeczność zapomni o Tobie
Chciałam ruszyć sobie w miasto
Lecz zostałam, by piec ciasto
Ubrudzone biurko, myszka
W cieście utopiona łyżka
No siedze w kuchni i wena sama przyszła
Chce zaszaleć, idę w miasto,
By cię zwabić, dam Ci ciasto.
Gdy nie starczy moja myszka
Do gry wejdzie długa łyżka.
@plemnik_w_piwie
Szumi i bulgocze, gotuje się we mnie to miasto.
Rośnie i obrasta wszystko urbanistyczne ciasto.
Moralniak pełza po mnie, drapie jak wyrzutów myszka,
Wybiera ze mnie co dobre cywilizacji łyżka
Zaloguj się aby komentować
Zmieniają zdanie, kręcą, wprowadzają chaos oraz nagłe i niespodziewane zwroty akcji. Byłem pewien, że XXV (chyba) edycja zabawy #naopowiesci w kawiarni #zafirewallem została przedłużona o miesiąc, a tu się okazało, że jednak ją wygrałem. Jak to mówią: pomyśl zanim napiszesz, a już na pewno pomyśl zanim opublikujesz, a już na pewno na pewno pomyśl zanim się przyznasz, że jako jedyny opublikowałeś. Zwłaszcza wtedy, kiedy organizator tej publikacji nie zauważył. No trudno.
Głupio zrobiłem, że się przyznałem, no i teraz trzeba ponosić tej swojej głupoty konsekwencje. Otwieram więc kolejną, XXVI (chyba) edycję zabawy #naopowiesci! Jej tematem niech będzie porażka, nieporozumienie, albo inny pszypau. Terminem niech będzie koniec marca, przynajmniej terminem wstępnym. Innych zasad nie podaję, bo ich nadmiar może zniechęcić, a z chęcią mamy ostatnio problemy, być może przejściowe, mam nadzieję.
Miłej zabawy i tylko tak na marginesie nadmienię, że kolega @fonfi (proszę pozdrowić żonę), ma już do napisania nie trzy, a cztery opowiadania. Mogą być krótkie.
Zaloguj się aby komentować
Moi Drodzy!
Nikt już chyba nic więcej nie pisze, a nawet jeśli ktoś coś jeszcze pisze, to niechaj pisać skończy i opublikuje, choć już poza konkursem. Poza konkursem, no bo konkurs właśnie kończymy.
W konkursie wzięły udział trzy osoby:
@Kaligula_Minus z wierszem Bajka o tym, że kiedy moc traci "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie", budzą się upiory
@George_Stark z wytworem Stefan
oraz @splash545 z wytworem Historia jednego gościa,
a wierszyki układali do utworu di proposta autorstwa Patyczaka, czyli Brudnych Dzieci Sida.
Dwa z wyżej wymienionych wytworów zdeklasowały trzeci i jednoosobowa komisja konkursowa, komisja, której wytwór został zdeklasowany, miała duży problem z podjęciem decyzji w sprawie wyłonienia zwycięzcy. Komisja próbowała do wierszy przykładać różne kryteria artystyczne, nie dawało to jednak satysfakcjonujących rezultatów. Komisja nie miała pod ręką monety, co uniemożliwiło wyłonienie zwycięzcy w sposób losowy. Komisja postanowiła przyjąć więc kryterium chronologiczne i na podstawie tego kryterium ogłasza co następuje:
zwycięzcą CXVI edycji zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem zostaje @splash545, od którego ostatniego zwycięstwa upłynęło więcej czasu niż w przypadku @Kaligula_Minus.
@Kaligula_Minus – gratuluję, @splash545 – współczuję. No i dziękuję, bo w tej edycji tytułem #podsumowanienasonety to ode mnie byłoby na tyle. Do zobaczenia w następnej!
Zaloguj się aby komentować
Wczorajszą edycję wszo-mszową wygrałam... Dziękuję bardzo za każdy piorun i szybko, bo późno jest:
Temat: przydomowa wędzarnia
Rymy: wędzili - żywiczne - wypili - kaloryczne
#naczteryrymy #zafirewallem #tworczoscwlasna #krotkaformarymowana
Tłuste jagnię na święta wędzili, wdychając dymu smugi żywiczne. Sumując ile przy tym wypili, liczyli swe bilanse kaloryczne.
Gejuru nabili, godność zwędzili
w zadku siedzi tworzywo żywiczne
piątkę sobie przybili, srogo wypili
piorunowanie bywa kaloryczne
Mięso zrobili i je wędzili.
Nuty rytmiczne, wonie żywiczne.
Wódkę też pili, mięso spalili.
Trudno, węgielki też kaloryczne.
Zaloguj się aby komentować
Historia jednego gościa
Opowiem Wam tu tę historię, co wiersz ją może zachowa.
O pewnym gościu, co z prądem płynął i życiem swym nie kierował.
Tak szarpał nim, emocji wir, się żalił i często się gniewał.
Strach przed lękiem sprawiał, że przy flaszce i joincie wciąż siedział.
Było ciągle mu mało!
Używki niszczyły mu zapał!
Lecz jeszcze wciąż czekała go najtrudniejsza walka!
Ze wszystkim tym, zaczęło się, niewinnie na imprezie.
Wtedy nie wiedział, że z bagna tego przez lata nie wylezie.
Podróże i siłka i oszczędności - poszły j⁎⁎ać się plany!
I już go nie stać, a zawsze marzył, żeby kupić se glany!
Było ciągle mu mało!
Używki niszczyły mu zapał!
Lecz jeszcze wciąż czekała go najtrudniejsza walka!
Spoglądał czasem w lufę broni, czując już w ustach obola.
'To przecież wcale nie było na serio'. Był joint i w domu konsola.
Zasypiał tak po pracy spizgany, testując miękkość foteli.
Humor miał ciągle zjebany, nie tylko wieczorem w niedzieli!
Było ciągle mu mało!
Używki niszczyły mu zapał!
Lecz jeszcze wciąż czekała go najtrudniejsza walka!
A koniec historii jest oto taki, że koleś był jakiś unikat.
Gdy tylko o stoicyźmie usłyszał, to stał się z niego radykał.
Wyszedł wtedy z używek bagna, po samorozwoju drabinie.
A może to był dopiero początek i sam mam taką opinię!
Było ciągle mu mało!
Odzyskał do życia zapał!
Lecz jeszcze wciąż czekała go w życiu niejedna walka!
#zafirewallem #nasonety
Zaloguj się aby komentować
Drodzy mili,
Uprzejmie dziękuję za docenienie.
Przybywam więc z nowym zadaniem,
A zatem:
Temat: łola Boga!
Rymy: mszy - wszy - Tobie - sobie
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.
Obuwie tylko w skórze, zero zamszy
tylko taki but jest najprawdziwszy
teraz przekazuję tą mądrość tobie
aż swoje Najki jutro wypastuję sobie
Miał być przyzwoity, bo służył do mszy,
Lecz nieopatrznie złapał łonowe wszy
Diva przyznała: tak, sprzedałam je tobie
I tak mam ich w nadmiarze, więc zatrzymaj je sobie
Ksiądz Dobrodziej grzmoci po mszy.
Więc kleryka w rzyć klepną-wszy
Wrzeszczy - Jezu, ufam Tobie!
Zbaw dziś dupsko tej o-sobie!
Zaloguj się aby komentować
Zaiste zaszczyt wielki uczyniliście osobie mej poetyckiej, toteż czemprędzej kreślę kolejne rymy, coby tradycji zadość się stało. A ponieważ mam dziś średniowieczny nastrój to proponuję:
Temat: zuchwały bard
Rymy: krotochwila-wyzwanie-debila-wygnanie
Turniej rozpoczynam. Pojedynek czas zacząć!
Nagrodą obsmarkana chusteczka podupadłej księżniczki.
#naczteryrymy #zafirewallem #kawiarenkazafirewallem

Drgały lutni struny, niczem krotochwila,
Jaśko, choć niemowa, przyjął to wyzwanie.
Wtem chwycił Zawisza za jaja deblila,
- Śpiewaj, abo rychło pójdziesz na wygnanie!
Zaiste niezapomniana to krotochwila
gdy giermek przyjął od barda wyzwanie
i tak wygrał ów nagrodę godną debila
klocek w rycerskiej zbroi równa się wygnanie
Nim wybrzmiała Krotochwila
Jemu żadne to Wyzwanie
Z króla zrobił wnet Debila
Wybrał głowę i Wygnanie
Zaloguj się aby komentować
#wierszeztramwaju
Różowe nibyniebo
oszukuje drzewa i ptaki
różowe nibyniebo
oszukuje ludzi czekających na tramwaj
Przecież niebo jest czarne i gładkie
albo haftowane w kropki
czasem robi się mokre
i bardzo zmęczone
ale nie różowe
na pewno nie w poniedziałek
#wolnewiersze #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Moi drodzy, wybija 20 a to oznacza tylko jedno- #naczteryrymy w #kawiarenkazafirewallem
Dziś temat trudny, dotykający wieku z nas w związku z kończąca się niedziela.
Temat: krótka oda do poniedziałku
Rymy: poniedziałku - przedziałku- brzasku- wrzasku
Powodzenia!
Mój kochany poniedziałku!
Niedzieli od wtorku przedziałku!
Lubię wtedy w PUPie o brzasku
Słuchać tych starych biurw wrzasku.
Witaj skacowany poniedziałku
nieład na głowie, brak przedziałku
nie muszę wstawać o brzasku
ani słuchać budzika wrzasku
Tu du du du mamy zwyciężczynie! @Kaligula_Minus
Gratulujemy i zapraszamy do kontynuacji dzieła!
Zaloguj się aby komentować
W związku z pewnymi zawirowaniami i błędnym zapisaniem błędnego tagu, nie dotarła ro żyri jedna z prac konkursowych #naopowiesci która wyszła spod palców znamienitego pisarza @George_Stark'a
https://www.hejto.pl/wpis/boze-chron-krolowa-karzel-knyp-liliput-kurdupel-krasnal-chujowo-jest-byc-niskim-
Także decyzją jaka teraz następuje zostaje odwołane poranne przedłużenie (post zostawiam dla zachowania ciągłości). A pałeczka organizatora kolejnej edycji wędruje do zwycięzcy.
Serdeczne gratulacje dla @George_Stark!
#naopowiesci #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Hej, ponieważ nikt nie przesłał opowiadania, wraz z @fonfi uznaliśmy, że dobrym pomysłem będzie przedłużenie obecnej XXV edycji #naopowiesci
Gwoli przypomnienia
Tematem tegomiesięcznej edycji jest: "PUNK!"
Steampunk, cyberpunk, solarpunk, itp
Technicznie rzecz biorąc punki, które leją skinów też się zaliczają.
Interpretacja tego terminu dowolna
Zasady są tylko dwie:
Dobrze się bawcie
Zwycięzcę wybiorę według własnego widzimisię.
A moje widzimisie mówi mi, że będę brał pod uwagę, w głównej mierze pioruny. Ale nie tylko.
Także kombinujcie, wymyślajcie. Ale pamiętajcie - nie przesadzajcie
Link do wiki z małą pomocą
https://en.wikipedia.org/wiki/Cyberpunk_derivatives
#naopowiesci #zafirewallem
Nowy termin do końca marca (t.j. 31.03)
Jeśli znów nic się nie pojawi, to przekażę pałeczkę komuś innemu. A wtedy istnieje szansa, że przejmie ją poprzedni organizator i znów będziecie musieli wymyślać opowiadania, które mają odpowiedni stosunek liczby "ć" to ilości "ś". Ale tym razem już was nie uratuję, więc lepiej coś napiszcie
Edit:
Przedłużenie odwołane, post zostawiam dla zachowania ciągłości. Wynik lutowej edycji pod tym linkiem:
https://www.hejto.pl/wpis/w-zwiazku-z-pewnymi-zawirowaniami-i-blednym-zapisaniem-blednego-tagu-nie-dotarla




@bojowonastawionaowca mogę prosić o dorzucenie na początek posta tego co poniżej? Bo już nie mogę edytować:
Edit:
Przedłużenie odwołane, post zostawiam dla zachowania ciągłości. Wynik lutowej edycji pod tym linkiem:
https://www.hejto.pl/wpis/w-zwiazku-z-pewnymi-zawirowaniami-i-blednym-zapisaniem-blednego-tagu-nie-dotarla
Zaloguj się aby komentować
Heh. Wcale tego nie planowałem, ale kiedy, już po opublikowaniu, przyjrzałem się pierwszemu wersowi tekstu di proposta, to przecież nie mogłem zacząć inaczej. A dalej już samo poszło, już nie wypadało przecież nie zachować konwencji:
***
Stefan
Jeżeli chcecie, to posłuchajcie historii prosto z Gorzowa,
choć nic w Gorzowie nowego, a tylko kolejny pożar:
przyjechał tam pewien Stefan, co hobby miał, że świat zwiedzał
i zwiedzić chciał w końcu Gorzów – nie wiedział, że to się nie da.
Stefan! – ty durna pało!;
Stefan! – ty królu fajtłap!;
to jest historia Stefana, co życie ogień mu zabrał.
Pomyślał sobie Stefan: od Odry strony wjedzie
a gdyby płonąć zaczęło, to wskoczy, się schowa za śledziem;
i myślał, że cwany jest Stefan, że jest on przygotowywany,
a choć nos zadarł wysoko, to mocno był obesrany.
Stefan! – ty durna pało!;
Stefan! – ty królu fajtłap!;
to jest historia Stefana, co życie ogień mu zabrał.
Pod boską się oddał opiekę, bo Stefan prawdziwy był Polak:
– „Ocalisz mnie Panie Boże, bo taka jest Twoja Wola” –
tak myślał sobie Stefan tej wyjazdowej niedzieli,
a kiedy zobaczył ogień, do Odry skoczył topieli.
Stefan! – ty durna pało!;
Stefan! – ty królu fajtłap!;
to jest historia Stefana, co życie ogień mu zabrał.
I spłonął Stefan zaraz, na szczęście długo nie zdychał,
bo Stefan tego nie wiedział, Gorzowskich Sonetów nie czytał,
że kiedy Gorzów płonie, Odra też ogniem płynie
i tak zamienił się Stefan w pieczoną stefaninę.
Stefan! – ty durna pało!;
Stefan! – ty królu fajtłap!;
to jest historia Stefana, co życie ogień mu zabrał.
***
#nasonety
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Dobry wieczór,
Wrzucam na szybko zadanie w zastępstwie.
Temat: sobota, imieniny kota
Rymy: mruczka - nauczka - kurczaka - taka
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności
Szerzysz radość z tworzenia
Piorunujesz jak najęty
Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy
Pamiętasz o tagach i społeczności
#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna
W zamierzchłych czasach, miałem kota Mruczka
Samochód go przejechał, taka to nauczka
Miałem też wśród kur ulubionego kurczaka
Lecz poszedł na rosół, to nauczka taka
Na jubileusz Mruczka
Wprosiła się Nauczka
Pojedliśmy Kurczaka
Ścisnęła sraka Taka
Mi poszło w skarpety
On nie trafił do kuwety
Morał wyszedł więc nie giętki
Nie ćpać z kotem kocimiętki
Zapomniałem o imieninach mruczka
klocek na dywanie, oto moja nauczka
lecę do sklepu po smaczki z kurczaka
wezmę też kocimiętkę, lekcja z tego taka
Zaloguj się aby komentować