Cardio? A po co to komu.
#hejtokoksy #barteknamorzu #pracbaza


Społeczność
Rozmowy głównie o ćwiczeniach siłowych i diecie. Chętnie podzielimy się swoją wiedzą również z osobami niećwiczącymi w temacie zdrowego żywienia.
Cardio? A po co to komu.
#hejtokoksy #barteknamorzu #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 07.03.2024. Pykło 25 ton objętości także elegancko. Martwy bez zmian, ciężar w overhead press z 20,30,40,50 > 30,40,45,50, we wiosłowaniu wszystko o oczko w górę, w triceps pushdown podniosłem pierwszą i drugą serię o oczko, w brzuszkach też dodatkowe powtórzenia wpadły w 2 ostatnich seriach z obciążeniem 5 i 10kg no i PR w dipach, bo z dodatkowym ciężarem 12.5kg wleciało 8 powtórzeń. Już prawie weekend! Idę na Diunę do kina jutro, w sobotę będę grał w planszówki a w niedzielę do teatru!
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj "oczko" w seriach. I 9.5 tony żelastwa. Zamiast OHP z hantlami wjechały arnoldki, może taka zmiana pomoże w zrobieniu progresu. Niestety musiałam zmienić maszynę do wiosłowania, bo ta, na której zwykle ćwiczę była długo zajęta. Okazało się, że na tej drugiej, która jest trochę inna jest o wiele ciężej.
Przy okazji mała refleksja: tydzień temu trochę wkurzona na to, że w ogóle waga nie idzie mi w dół, a liczę te chrzanione kalorie, ćwiczę itd. pomyślałam, że dam sobie z tym spokój. No i tak z 3-4 dni stanowczo przekroczyłam swoje dzienne zapotrzebowanie. Nawet raz wjechała paczka rurek z kremem z biedry (uwielbiam te pyszne s...syny ;P). Ale... dziś stanęłam na wadze (pierwszy raz pewnie od jakichś 10 dni) a tam prawie kilogram mniej. 60.5 kg. Czyli jeszcze jakieś 2, max 3 kilogramy i mogę zaczynać sezon plażowy.
#silownia #trening

Mordunio, mordeczko, twarzyczko. Jak jest deficyt to waga musi isc, ale u was, kobiet tez sa okresy kiedy nabieracie wiecej wody, itp. Podsumowujac - przestaw sie na diete rurkowa 😄
@rain klata hantle i klata sztangą to totalna różnica w czuciu mięśni
Powodzenia! Jak waga spada to tylko się cieszyć
@rain 60,5 kg zazdro
Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 05.03.2024. Pierwszy trening marcowy, testuję przerzucenie treningów na wtorek/czwartek/sobota(jeśli mi się chce i mam czas) z poniedziałek/środa/piątek. Dziś rekord jeśli chodzi o łączny ciężar podczas treningu, podniosłem sobie w bułgarach na każdej serii o oczko w górę. Reszta średnio i bez zmian, ale taki już żywot na wiecznej redukcji, która średnio idzie xD Znaczy zawsze coś spada, bo z 94 spadło na 91 od początku roku. Jeszcze z takich śmiesznych sytuacji, to nie dałem zacisków na przedostatniej serii na płaskiej na klatę (70kg) i w pewnym momencie podbiegł ziomeczek i mi poprawił talerze bo już prawie zleciały z jednej strony. Lesson learned. Miłego tygodnia!
Appka - Strong
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Junk volume z dzisiaj. Właściwie to pierwsze ćwiczenie jest źle nazwane. Pomyliłam się wpisując je pierwszy raz, a że zwykle po prostu klikam w apce na już zapisany trening i robię go bez większego zastanawiania się, wyszło, że błąd dalej się utrzymuje. Bo to, co robię to są split squaty z przednią nogą na podniesieniu (używam stepu, marki Reebook
#trening #silownia


Dżizas, dziewczyno! Czy to już jakaś forma umartwiania się, czy co?

@rain o jeju! 28ton! Dziewczyno, niesamowita jesteś!
Pozdrawiam z moimi wczorajszymi (prawie) 9 tonami
Kurczę, chyba niedobrze, że przy leg kickbacks czujesz kolana

@rain More footwork, more footwork
more passion, more passion, more energy!
Zaloguj się aby komentować
Kurła, macie jakiś sprawdzony sklep z rzeczami typu oral bpc157?
Kiedyś kupowałem od jakiegoś ziomka co miał od jakiegoś Turasa, ale niestety zgubiłem kontakt
#silownia #hejtokoksy #sterydy xD
Zaloguj się aby komentować
Poniedziałek międzynarodowym dniem robienia klaty. Więc trzeba było to uczcić. Nie robię w ogóle postępów w wyciskaniu na ławce - stagnacja jest od kilku tygodni. Może to dlatego, że te 40kg to 2/3 mojej wagi, no ale coś jednak powinno iść w górę. Wiosłowanie o 5kg do przodu, ale na maszynie to akurat dość łatwe ćwiczenie. Rozpiętki tak samo jak poprzednio czyli 2 x 7.5kg. Chciałam podwyższyć do 2x10, ale się nie dało. Nie mogłam dziś zrobić tricepsów z linką, więc weszły skullcrushery, tak na pełnej - nie udało mi się zrobić 10 powtórzeń w ostatniej serii, tylko 9, a i to z wielkim trudem, bo ostatecznie ręce nie chciały się wyprostować. Reszta z takimi samymi wynikami jak ostatnio, więc właściwie doświadczam jakiejś ogólnej stagnacji.
Tym razem zamiast podciągnięcia na maszynie, robiłam z gumą. Nie wiem czemu w pierwszej serii udało mi się zrobić tylko 8 powtórzeń, pozostałe były już na 10. Ogólnie czuję, że jutro będą zakwasy.
#silownia #trening


@rain mam to samo z klatą! A nawet mam regres potężny z mojego punktu widzenia
Podciąganie jak super! Jaki masz opór gumy?
@rain ile robisz serii na klatę w tygodniu? W tym dniu widzę 6 serii, a jak to wygląda w skali właśnie tygodnia?
Nie robię w ogóle postępów w wyciskaniu na ławce - stagnacja jest od kilku tygodni.
@rain robisz coś jeszcze na klatę? Widzę, że rozpiętki z 15 kg i nawet zakładając, że jest to po 7,5 na łapę to i tak jest to spory ciężar. Wszystko tam ok z zakresem ruchu?
jeśli nie robisz innych wyciskań, to pomyśl o np. hantlach na skosie ujemnym lub dodatnim.
Zaloguj się aby komentować
Czy to ta sławna pompa czy też źle mi się żyły ułożyły?
#silownia #trening



Zaloguj się aby komentować
Nie ma to jak opierdzielic steka na sniadanie o 6 rano.
#hejtokoksy #jedzenie #ulanaswinia
Zaloguj się aby komentować
Dziś był bardzo przyjemny trening. Ze wszystkich partii ciała najbardziej lubię ćwiczenia na plecy. Może to zresztą dlatego, że to moja najlepsza partia.
#trening #silownia


Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 28.02.2024. Dziś prawie 2h trening wleciał. Podniosłem sobie pierwszą i drugą serię w triceps pushdown na 41 i 45kg oraz w wiosłowaniu na 39 i 45kg. Na ławeczce pochyłej jak robiłem brzuszki to w 3 serii wziąłem 5kg w ręce a w ostatniej 10kg no i zwiększyłem przedostatnią serię w dipach z 5kg na 7.5kg. Ogólnie jestem zadowolony!
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Cześć, organizuję sobie w piwnicy domową siłkę i chciałem podpytać o kilka tematów.
Co wam się najlepiej na podłodze sprawdza? Myślę żeby wylewkę z miksokreta związać farbą do betonu której zostało mi z innej roboty i na to puzzle piankowe w tym stylu: https://allegro.pl/oferta/mata-do-cwiczen-treningowa-puzzle-pod-sprzet-piankowa-antyposlizgowa-14706651376
Sprzęt. Macie jakie godne polecenia atlasy/firmy o dobrym stosunku cena/jakość? Planuję atlas głównie pod plecy, ławeczka z osobnymi stojakami na sztangę. Hantle już mam. Tak na początek, później pewnie coś będę dokładał. A no i lustro, lustro musi być
#hejtokoksy #siłownia

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj było 27 ton, dziś tylko 7.7. Jedynie w wiosłowaniu na maszynie, ugięciach na biceps i w tricepsach doszły kilogramy (odpowiednio: +5, +1.5, + 3), podciągnięcia były nieco trudniejsze niż ostatnim razem, za to wyciskanie na ławce to poza pierwszą serią była walka o życie. W ogóle nie zwiększa mi się siła. A wręcz trochę jakby spadała? Pierwszy raz robiłam dziś rozpiętki z linkami, po 7.5 kg na jedną stronę. Not good, not bad. Jeszcze był rowerek, ale jakoś wolniej niż wczoraj, mimo starań.
#trening #silownia


@rain rozpiętki z linkami są super!
Przy podciąganiu polecam negatywy, albo podciąganie z gumą oporową. Zupełnie inaczej poczujesz pracę pleców niż na maszynie!
Dużo jednostek treningowych. Więc może to jest powód mniejszej siły?
Zaloguj się aby komentować
Dzięki temu wynalazkowi teraz także panie i mniej obdarzeni przez los panowie mogą się przekonać jak to jest ćwiczyć, a nawet żyć na co dzień, z długim, ciężkim drągiem w kroku.
Więcej tego szaleństwa na #powerpohl na insta https://www.instagram.com/explore/tags/powerpohl/
#hejtokoksy #silownia
Eric Boogs dogłębnie przeanalizował już temat

Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 26.02.2024. Dziś było za dużo ludzi i nie dopchałem się na chest fly i musiałem zamienić na coś. Znalazłem coś co było opisane jako supine press i były zaznaczone cyce na obrazku więc dużo nie myślałem i uznałem, że to zrobię
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Znów dzisiaj był trening inspirowany filmami Mike'a Israetela, ale zamiast kończących przysiadów zrobiłam odwodzenia. Zgodnie zresztą z jego radami by ćwiczyć to, co chce się rozwijać.
Co jeszcze - może będę tego żałować, ale na razie daję sobie spokój z redukcją, która i tak mi jakoś nie szła. Chcę trochę pożyć jak normalny człowiek, który nie waży każdego żarcia, nie odmawia sobie czasem jakiegoś batonika, czy hot doga z żabki. Aby potem złamać się pod wpływem "zachcianek" organizmu zmęczonego monotonnym jedzeniem, aby następnie mieć wyrzuty sumienia. Nie zamierzam się rzucać na jedzenie, ani zagryzać pizzy czekoladą, ale po prostu spróbować jeść "intuicyjnie". W końcu nie można przez całe życie liczyć kalorii. To jakieś szaleństwo. No i zobaczę za jakiś czas jakie będą efekty.
#silownia #trening


@rain z tym dłuższym czasem fazy ekscentrycznej jest wiele niezrozumienia. W skrócie, fazę koncentryczna robimy „wybuchowo” ale kontrolowanie, chcesz ją zrobić szybko, dynamicznie wykorzystać energię. W fazie ekscentrycznej tej tak zwanie wolnej, robisz no.. wolniej, ale to nie znaczy powoli. Faza ekscentryczna powinna być kontrolowana, należy utrzymywać napięcie, ale mówimy tutaj o czasie trwania 1-2s. W przeciwnym razie gromadzisz zmęczenie (fatigue) i zamiast przeznaczać energię na co chcesz, „marnujesz” ją. I zamiast zrobić 10 powtórzeń, zrobisz wolniej 7, a wiemy już że to ma gorszy wpływ na hipertrofie. Wolniej się robi tylko w wypadku uczenia się nowego ruchu lub stosujesz po prostu pauzy. Jednak jak skumasz ruch to robi się jak napisałem. Mikea oglądem mnóstwo filmów, co najmniej 20-30h mówimy :D
@e5aar no ale spójrz jak ćwiczą z dr Mike'm te dwie kobiety: https://www.youtube.com/watch?v=oNZ6cbO0KW0 Robią bardzo długie powtórzenia i chyba tak powinno być? Celem ma być wydłużenie czasu napięcia mięśni, co chyba ma wpływać na hipertrofię.
@rain masz tyle lat treningu za sobą co one? Trenowałaś jak napisałem przez lata i szukasz innego bodźca dla mięśnia? Jeżeli tak, to powodzenia i rób to dalej. Jeżeli nie to warto skupić się na tym co jest najlepsze dla początkujących/sredniozaawansowanych. Trening się ciśnie ten sam, aż zauważysz braki progresu (z założeniem, że robisz go zajeviscie). Wtedy zaczynasz “cudować”, w przeciwnym wypadku nie warto.
Mike wciąż musi zarabiać na yt i robić filmiki które się oglądają.
Redukcja ma sens wtedy, gdy jest z czego redukować. Ty masz? Jeśli nie masz konkretnych celów sylwetkowych i nie masz BF większego niż 25%, to jakoś szczególnie mocno bym o tym nie myślał. Czasem lepiej przymasować i dopiero wtedy zredukować, zamiast na siłę nisko schodzić z BF-em.
W końcu nie można przez całe życie liczyć kalorii.
@rain a można, jak najbardziej. Jeszcze jak. Chociaż jest to dość trudne. Sam nie liczę tylko w czasie urlopów. Trudno jest jeść na czuja, bo jedzenie jest generalnie dobre i raczej nie chcemy go ograniczać. Imo, warto przecierpieć ten początkowy okres liczenia kalorii, bo to daje dobrą perspektywę na temat żywienia. Po tych kilku latach zabawy z fitatu sam wiem, ile i czego mogę zjeść, ale liczenie wciąż jest wygodniejsze, bo pozwala mi zoptymalizować efekty.
Właściwie to nie powinno się robić cardio zaraz po treningu siłowym, może nawet nie powinno się ich robić w ten sam dzień, ale mam czas max na 5 treningów tygodniowo i chciałam robić we wszystkie te dni split.
Można robić. Byle nie przed.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta 10 dni temu robiłam badanie składu ciała na Tanicie i wyszło ok. 20% tłuszczu. Myślę, że realnie mogę mieć te 20-23%. W zasadzie moim celem sylwetkowym powinna być poprawa kompozycji ciała - zmniejszenie fatu i zwiększenie mięśni. Ale w zasadzie nie da się tego zrobić za jednym razem, bo nie jestem już raczej początkująca na siłowni. Więc nie wiem, powinnam wejść na masę, mimo że do wakacji jest nieco ponad 3 miesiące?
Co do liczenia kalorii - są przecież miliony ludzi, którzy nawet nie wiedzą co to jest kaloria, a i tak są szczupli. Moi rodzice tak mają. Ale nietrudno zauważyć, że oni nie jedzą dużo (niestety nadrabiają paleniem), ale nie dlatego, że się celowo ograniczają z jedzeniem. Po prostu nie mają ochoty jeść więcej. Chciałabym zresztą tak umieć.
Ja bym szedł w masę jeszcze z miesiąc. Zrobisz kilogram do góry, potem 2 miesiące redukcji i zrzucisz 3. Ja jeszcze przynajmniej miesiąc ciągnę masę, a mam do zrzucenia z 8 kg. Im więcej mięśni, tym wyższy może być BF.
A co do bycia szczupłym. Jak się nie ćwiczy, to wtedy kalorie aż takiego dużego znaczenia nie mają. My musimy to bardziej kontrolować, aby osiągać nasze cele. Jak robić mięso, gdy jesteś całe życie w okolicach 0? Jak redukować, aby zmniejszyć ryzyko utraty zbyt dużej ilości mięśni? Jak masować, aby się zbyt mocno nie zalewać? Zresztą, pewnie o tym wiesz, to co ja Ci tłumaczę.
Imo, jak ma się już sylwetkę bliską naturalnego maksa, wtedy kalorie można odpuszczać. Gdy jeszcze walczysz o każdy kilogram mięśni i definicję, to lepiej mieć nad tym kontrolę
@rain myślę, że chwilowe wyluzowanie z dietą da więcej korzyści niż myślisz
27 ton, omg
Ja czasami przebijam magiczną barierę 10 ton xD
@tyci_koks 27 ton wygląda dobrze na podsumowaniu, ale widzisz przecież, że obciążenie na sztandze było małe. Zresztą - nie czułam się nawet jakoś zmęczona po treningu. Wydaje mi się, że nawet jeśli nie osiągasz takiej junk volume jak ja tutaj, to i tak jesteś o wiele silniejsza ode mnie.
@tyci_koks No, mój janusz trening wersja ekspresowa 55 minut to 14 ton jest i czuję się po nim zawsze jak przejechany przez tramwaj lub autobus a @rain tu ciśnie grubo
Zaloguj się aby komentować
Obiad do czwartku załatwiony! Sos boloński + makaron z soczewicy. 100g makaronu + 400g sosu to 901 kcal, 59g białka, 47.6g tłuszczu i 47.9g węgli.
#hejtokoksy #gotujzhejto #dieta

@TryingMyBest przecież do czwartku to ci się rozciapcia
@Opornik On to zeżre wszystko jutro i do czwartku będzie głodował
A bilans kaloryczny i tak będzie się zgadzał xD
Piknie, będzie sycić na długo i o to chodzi
Wiesz ze makaron ktory tyle stoi w lodowce moze cie zabic nie?
Ja sie ta bakteria raz zatrulem jak zjadlem ryz ktory stal okolo 24 godziny poza lodowka i w szpitalu skonczylem
@Reminev Artykuł który podrzuciłeś mówi o jedzeniu, które stało poza lodówką. Ty podajesz swój przykład ryżu, który stał poza lodówką. Ryż w lodówce może stać 3-4 dni optymalnie albo i dłużej według niektórych źródeł a makaron 3 - 5 dni w zależności od jego rodzaju. Moje porcje są elegancko przetrzymywane w lodówce
Zaloguj się aby komentować
Dziś był dzień pleców. Poszło nienajgorzej, zważywszy na to, że niektórych ćwiczeń (np. lat pull down) nie robiłam od kilku miesięcy, a i tak osiągnęłam takie same, lub nieco lepsze wyniki niż kiedyś. #silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
Koniec lutego to czas na podsumowanie siłowni. W sumie to mogę zrobić podsumowanie od razu za marzec.
Rozjebałem plecy, także tyle było z chodzenia na siłownie w najbliższym miesiącu.
Ogólnie nie jest źle, powiedziałbym że boli tak 3/10 (a w przeszłości miewałem epizody tak pod 9/10 gdzie praktycznie traciłem możliwość chodzenia i bolało tak bardzo, że nawet ruszenie nogą jak leżałem było problemem). W sumie to mój pierwszy taki epizod od 3 lat, od kiedy zacząłem na poważnie robić martwy ciąg (wcześniej coś się działo średnio co pół roku).
No ale cóż, jak się ma prawie 40 lat to tak to już jest.
Rip In Peperonis
#hejtokoksy #siłownia

@rith deadlift jest całkowicie zbędny jesli nie trenujesz trojboju
@pietruszka-marian Zalecenie rehabilitanta. To właśnie DL sprawił, że mam się tak dobrze od dłuższego czasu.
Oraz zbędny do czego?
@rith zbędny jesli chcesz budowac mase mięsniowa na silowni, mozesz to zastąpic cwiczeniami ktore bardziej izolują dół pleców mniejszym ciezarem. Chociaz ze średnim ciezarem deadlift powinien byc calkowicie zdrowy to gdybym mial problemy z plecami nie robił bym tego
@rith O, ja czasem dostaję "podatek od nadwagi" (Kiedyś ważyłem 146 kilo, teraz okolice 78, wzrost 176) w postaci spinających się mięśni wokół odcinka lędźwiowego kręgosłupa i wtedy tydzień fitnessu odpada, trzeba się oszczędzać.
Czasem warto sobie troszkę odpuścić z treningiem, szczególnie jak czujesz jakieś właśnie spięcia w okolicach powracających kontuzji.
Wada: Mniej sobie podźwigam jak odpuszczę.
Zaleta: Nie wraca to @#$@ i można ciągle trenować i w lepszy dzień sobie bardziej dowalić.
Tutaj film Mike'a o tym temacie, jak najbardziej się tym kieruję, gdy mnie po sesjach na siłowni "coś za regularnie w 1 miejscu boli lub szczypie przewlekle":
https://www.youtube.com/watch?v=Uo0NxT_32bc
Dużo zdrowia!
@pluszowy_zergling No tu niestety ostatnio miałem ogólnie gorszy okres mięśniowo-treningowy. Kilka innych rzeczy mnie bolało (ale akurat nie plecy, tutaj wszystko było super, nawet ostatnio). U mnie problemy są związane z dużą ilością innych rzeczy, jak wzrost, biodro i ogólna chujowa budowa ciała. No nic, naprawi się i powoli znowu wrócę.
@rith Noo, ja regularnie chodzę się co sobotę "katować" na rozciąganiu + przed każdymi zajęciami w tygodniu jak mam okazję to robię zestaw od fizjoterapeutki na konkretne swoje problemy (przodopochylenie miednicy, kręgosłup itd), by pilnować i zachowywać zakresy ruchu, jak dotąd się sprawdza, zobaczymy jak efekty za kolejne 2-3 lata ćwiczeń.
@rith Jak masz regularne problemy z plecamy to pewnie kuleje technika, też to przechodziłem. MC to nie jest łatwe ćwiczenie, dla mnie bezpieczniejszy mc sumo. Zdrowia
Zaloguj się aby komentować
Efekt końcowy, treningu z siekierą.
Ok 1500 kalorii, na dwie godziny rąbania, według amazfita.
Czuję dobrze człowiek 😁
#hejtokoksy

Olcha w wieku rębnym? Bo gajowego ciepną do innej leśniczówki.
@swansu nie wiem, raczej tak... I tak biorę to drewno od lat z jednego źródła, więc chyba jest legitnie
A który amazfit?
"rąbania, według amazfita." to jest jakaś technika jak to robić?
Zaloguj się aby komentować