#stalker 2
misja dla Cymbała - w jaskini nie było pijawki,
w dialogu z Cymbałem gada o pijawce

Społeczność
Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki
#stalker 2
misja dla Cymbała - w jaskini nie było pijawki,
w dialogu z Cymbałem gada o pijawce
Zaloguj się aby komentować
#stalker2
niedoróbek ciąg dalszy
młyn, animowany płomień z lampy ale rzucane światło na ścianę jest nieruchome

Zaloguj się aby komentować
Tytuł: Mafia: The Old Country
Developer: Hangar13
Rok wydania: 2025
Gatunek: Przygodowa gra akcji
Użyta platforma: PS5
Czas rozgrywki : 12h
Ocena: 7/10 naciągane (1 punkt dodałem za grafikę)
Po niewypale jakim była Mafia 3, twórcy kolejnej części postanowili wrócić nieco do korzeni i pół zamkniętego świata, oraz liniowej rozgrywki.
Wyszło to na dobre, ale jeszcze kilku szlifów brakuje. Rozgrywka dzieje się na Sycylii w 1900 którymś tam roku i jest to mega klimatyczne, pięknię pokazane miejsce, ale minus jest taki, że jest puste, jeżdzi się po pustych drogach (do wyboru auto lub koń) co jest nudne bo jedyne co możemy robić to zbierać znajdzki po drodze. Dodany do rozgrywki został również system walki z przeciwnikami na noże (tacy mini bossowie) możemy jedynie atakować, parować, lub unikać wg mnie te walki są na siłe dodane i zbędne. Możemy też kupowac noże z innymi perkami, a także dodawać perki sobie (jak zbieranie większej ilości pieniędzy z przeciwników) do paciorka. To już jest nieco lepiej zrobione, przynajmniej jest po co zbierać te pieniądze.
Podsumowując gameplay jest nieco nudny. Okazuje się, że ta gra stoi fabułą, bo jest świetnie zrobiona, ogląda się to jak super gangsterski film, postaci są świetnie napisane każda z osobna zapisuje się w pamięci gracza. Do tego dochodzą te super piękne sycylijskie widoki i mamy meega klimatyczną grę.
Ogólnie bawiłem się dobrze, ale wolę chyba jednak miasto jak w jedynce, czy dwójce, tam nie czuć tej pustki, jeżdżą auta, chodzą ludzie itp a tu zadupie. Co nie jest zle, ale wolę uczucie tętniącego życiem miasta. Jeśli twórcy dodaliby kilka aut czy ludzi jadących konno po tych wsiach byłoby o wiele lepiej. W ogóle gameplayowo powinno być coś więcej tutaj. A tak to grę trochę się ogląda od czasu do czasu strzela, skrada, jedzie do celu i tyle. Mało tego.
Idzie Mafia z powrotem w dobrą stronę po gównianej trójce, ale czegoś tu jeszcze brakuje. Aby w kolejnej części te braki uzupełniono.
#gamesmeter #gry #ps5 #playstation5


Dla mnie Mafia 3 to były dwie gry - grind dzielnic i fabuła.
Dzielnice jedno i to samo, narobić szkód w biznesach i je przejąć, zabić oficerów. Monotonne i nudne.
Za to fabuła czyli pierwsze kilka godzin i misje bossów dzielnic - świetne. Gdyby wywalić grrind, wcielić do gry dodatki (ten z miasteczkiem to było półtorej godziny, biznes z trawą jako misje poboczne i to śledztwo horrorowe jako misje poboczne) to byłaby gra na 15h z naprawdę fajną fabułą i misjami. Bo te zabójstwa bossów dzielnic były świetne, tylko dojście do tego momentu było monotonne - każda dzielnica nuda i nuda, jedno i to samo.
Zaloguj się aby komentować
Już dostępne najnowsze Herosy!
W sensie demo do ściągnięcia za free na Steam.
Pograłem chwilę i powiem, że gra się fajnie!
Podzielam opinię, że styl graficzny jest trochę dziwny, ale idzie się przyzwyczaić.
#gry #homm


Zaloguj się aby komentować
Resident Evil 3. Jeszcze nie ma złotego medalionu Leona. #gry #playstation #residentevil

Zaloguj się aby komentować
Blasphemous 2 ukończony po raz drugi i teraz poszło jakoś dużo łatwiej. Eviterno zezłomowany gdzieś za 9-10 razem, a pierwsza faza spokojnie na hitless, gdzie rok temu przy pierwszych podejściach w ogóle nie byłem w stanie zarejestrować jego ruchów. Nawet Odon poszedł gdzieś za 4-5 razem. Jedyna większa trudność która mnie chwilę przetrzymała to Brother Asterion w drugiej walce. Twórcy postanowili go spatchować gdyż gracze nadużywali riposty przy użyciu Ruego Al Alba(w tym ja
#blasphemous #gry #metroidvania

Zaloguj się aby komentować
138+1=139 #gamesmeter
Tutuł: Slay the Spire Developer: Mega Crit Rok wydania: 2019 Platforma: grałem na Androidzie Czas: telefon pokazuje mi 140h - tyle zajęło mi pokonanie bossa, którym jest serce.
Gatunek: karcianka Ocena: 8/10
Po wyzerowaniu na 100% Balatro, potrzebowałem dalszej rozrywki karciankowej, AI podpowiedziało, ze podobne jest Slay the Spire. Czy podobne to nie byłbym tego taki pewien, ale gra sie bardzo przyjemnie. Na początku grafika trochę dobija, bo nie jest to urocze pixel art, a wyglądające trochę jak robione w paincie grafiki, rodem ze wczesnych flash-ówek. To moze być blokada dla wielu, lecz po rozegraniu kilku partii, łapie się bakcyla i dalej już leci bez względu na te koślawe postacie.
Gra oferuje 4 postacie, każda ma zupełnie inną mechanikę, więc jest duże pole do powtarzania rozgrywek. Do tego trzeba odblokować sobie karty i relikty, więc po parę razy trzeba powtarzać kampanię zanim się osiągnie pełną moc talii.
Dla mnie fajne klikanie, pomimo ubicia bossa, wrócę do niej napewno, bo fajnie się robi combosy kart, jak sie dobrze talię ułoży.

Zaloguj się aby komentować
#stalker2
1.6.1
nowy patch do patcha 1.6 a w nim:
stary błąd:
wahadłowe drzwi w budynkach
pierwszy nowy błąd
Słowik, Zalisja, nie można zdjąć obroży z psa


Zaloguj się aby komentować
Różnie to u mnie bywa z czasem więc rzadko gram, ale jak już to robię to staram się grać na luzie, w szczególności jak mam godzinę lub dwie. I ostatnio po zakupie season passa do #kingdomcomedeliverance pochłonęło mnie kowalstwo (oczywiście wirtualne). Pal licho fabułę, ale kurde samo wykuwanie daje mi masę radochy, w szczególności, jak wyjdzie idealny szpej, a potem ta stara czarownica je sprzedaje po lepszych cenach nich u tych rzymian, tfu Niemców, nie wiem co lepsze xD wkurzony jestem bo spartaczyłem sobie miecz od Radzika ale po naostrzeniu i tak daje radę. No i fajnie, że bez kradzieży, niedługo będę miał pełna płytę. A wisienką na torcie było zaproszenie do turnieju, żeby startować pod swoimi barwami. W czasie pisania tego tekstu napatoczył się kumpel, który też w to gra i w sumie godzinę gadaliśmy tylko o tym jak Henryczek jest za⁎⁎⁎⁎sty (on nie grał w jedynkę i nigdy za bardzo w RPG). Myślę, że zachęcać nikogo nie muszę, bo pewnie zainteresowani już grali, ale chciałem się podzielić moimi przemyśleniami na temat gry która w dobie generycznych 3A stara się mieć swoją tożsamość i za co powinna obok tej gry od Francuzów walczyć o GOTY
#gry
Problem z KK1 jest taki, że najpierw trzeba nafarmić postać, a dopiero potem iść się bić. Inaczej przegrasz walki, nawet jeśli grasz perfekcyjnie. Walka też jest mocno oskryptowana – nagle nasza postać sama robi obrót, przewraca się i przegrywa. Kamera się przykleja do wroga podczas walki co jest wkurzające.
Zaloguj się aby komentować
Gracie w Ghost of Yotei? Jak wrażenia? Czytałem dużo płakania na grafikę, ale dla mnie to sprawa drugorzędna,a jesli chodzi o gameplay? To jest po prostu wiecej tego samego co jedynka? Pierwsza czesc uwielbiam, ale niedawno ogralem sie dużo w AC Shadows i nie wiem czy potrzebuje aktualnie takiego klimatu znów. #playstation #gry #ghostoftsushima #playstation5

niedawno ogralem sie dużo w AC Shadows
@kopytakonia wyrazy współczucia
Czytałem dużo płakania na grafikę
Jak za te 250pln i jako jedyny ex od Sony w tym roku to grafika nieco zawodzi. Jesteśmy za półmetkiem obecnej generacji, ps5 pro na rynku a modele postaci są w standardzie ps4. Nie to, że jest źle czy niegrywalne ale część graczy spodziewała się po prostu więcej.
Osobiście nie kupię za pełną cenę, poczekam na używki (szczególnie, że jest sporo bugów i warto poczekać na patche), Ewentualnie przeczekam i kupię wersję na PC żeby to jakoś pomodzić.
@kopytakonia czytałem, że w porównaniu do pierwszej części jest o wiele więcej broni a każda z nich ma swój własny styl walki i daje to o wiele więcej frajdy
@inty nie całkiem. Po prostu w jedynce była jedna katana i zmieniało się postawy walki w kontrze do typu wroga. Znajdowało się tylko inne skórki do katany.
Teraz nie ma postaw, są różne typy broni. Mechanicznie jest to samo - zmieniasz postawę/broń w kontrze do typu wroga. Tylko wizualnie fajnie mieć różne bronie, a nie tylko postawy.
Nie gram, wiem to z różnych recenzji.
I z recenzji to jest to więcej jedynki, dla mnie więc (gdybym miał ps5 teraz) to byłby to zakup, zagranie i sprzedaż. Jedynk była dobrą grą, ale raz zrobiłem platynę i sprzedałem, nie widzę powodu grać ponownie.
@conradowl Dzięki za wytłumaczenie
Zaloguj się aby komentować
Gra grą ale musiałbym być tępym zombie aby nie przystanąć choć na chwilę i nie podziwiać obrazu pysznej kremufki.
#gry #2137 #dyinglight
No a samo DL: The Beast świetne, nie tylko dorównuje ale też przewyższa część pierwszą. Jestem gdzieś w połowie gry i póki co solidne 9/10, polecam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaczęłam sobie grać w Skyrim, mam już w rozgrywce jakieś 15 godzin i powoli się wkręcam. Kupiłam już nawet swój domek w Białej grani, robię sobie jakieś randomowe side questy. @scorp mi kazał pojechać do Pękniny by wstąpić do Gildii Złodziei, więc najbliższe godziny spędze w tej okolicy.
#skyrim #gry #gaming

A ja dalej swoje będę klepał, Skyrim jest za⁎⁎⁎⁎sty, ale polecam na VR jest dalej za⁎⁎⁎⁎sty tylko bardziej. Tanio kupiłem na jakiejś promocji, teraz ogrywam "No Man's Skay " można tam grać Na VR jak i normalnie na TV czy konopie, gram trochę tak trochę tak, ale VR jest bardziej, choć męczące.
Pozdrawiam Serdecznie
Zaloguj się aby komentować
W końcu się udało. 576 śmierci, w pewnym momencie traciłem nadzieje.
Ten atak co skacze do góry i tnie to pierwszego dalej nie umiem dodgować, zdecydowałem blokować 2h, troche hp mi brało, ale kolejne 2 to juz latwe do rollowania.
W drugiej fazie troche sie meczyłem, ogólnie jest dużo mniejsza widoczność na tej walce. Jej skrzydła są rozpraszające a czasem nawet zasłaniają co ona robi więc trochę intuicyjnie rollowałem.
No i mam wrażenie, że w 2 fazie bardziej walczyłem z kamerą niż z nią. Na tym ataku z duchami gdy mam zlockowaną kamerę nic nie widać, a niestety nie potrafię się wystarczająco sprawnie przełączać podczas walki z bossem.
Tak dziwnie teraz po tygodniu zmagań iść robić coś innego.
#eldenring #gry

Zaloguj się aby komentować
Wiem, ze istnieje cos takiego jak google, ale moze wy znacie jakiegoś moda do Max Payne wersji PC, ktore dodaje wsparcie pada a najlepiej też oznaczkowania w grze pada od Xboxa? #gry #gaming #retrogaming

Zaloguj się aby komentować
#nostalgia #gry #rts #remake #hejto30plus #hejto40plus #knightsandmerchants


Zaloguj się aby komentować
MS mocno zirytował graczy październikowymi podwyżkami Game Passa - wiele osób zapowiedziało pożegnanie się z tą grową subskrypcją, w tym ja (chociaż i tak rzadko jej używałem - w tym roku w zasadzie tylko przez 2 m-ce).
Z jednej strony XGP to zdzierstwo, z drugiej granie z marszu za pomocą Cloud Gaming bez przejmowania się instalacją gier, miejscem na dysku i pobieraniem aktualizacji było bardzo wygodne (instalacja 110 GB kobyły w postaci Starfileda i wcześniejsze kombinowanie co wywalić, żeby to pomieścić... brrr...).
Nie jestem pewien, ale patrząc po Minecrafcie to wychodzi na to, że XGP (w dowolnej wersji) jest potrzebny do grania w multiplayera, co brzmi jak ściągnie haraczu od osób, którzy chcą bawić się ze znajomymi.
Wydaje mi się, że jak ktoś lubi wygodę to i tak zaciśnie zęby i będzie dalej subskrybował kombinując z sklepami Pana Turka i Pana Hindusa
#gry #xbox #xboxgamepass #gownowpis i w sumie troche #zalesie

@aerthevist a mnie to rybka. Odpalałem GP jeśli chciałem coś ograć, przechodziłem i kończyłem. Nadal tak będę robił, tylko teraz za 56zł
Ultimate to natomiast spoko opcja jeśli ktoś dodatkowo chce abonament ubi, ea lub fortnite.
Imo, m$ nie powinien był jednocześnie podnosić cen wszystkich pakietów i dodawać nowych usług do najwyższego. Wszyscy są teraz tak sfokusowani na cenach, że ignorują co w tej cenie jest.
@aerthevist kupowałem od czasu do czasu żeby coś ograć na premierę i sprawdzić czy warto kupić na stałe. Ale za takie pieniądze to już sobie podaruję. Biedny M$, tak mało pinionszków, że koniecznie trzeba było podnieść ceny, chlip, chlip. Właśnie, muszę powywalać gry, które mam poinstalowane przez GP, bo szkoda przestrzeni dyskowej.
@aerthevist jeżeli będzie się to dało zrobić za mniej niż 50zł za miesiąc to pewnie zostawię. Nie mam skrupułów, aby robić to przez VPNa z Turcji czy Indii. Jeżeli cena podskoczy do więcej niż bym wydawał na gry w jednym miesiącu to na dłuższą metę raczej nie będę dalej kupować. Mój się kończy dopiero za rok, więc sporo jeszcze może się wydarzyć. Na moim koncie mam bardzo dużo gier, które mogę ogrywać pewnie z kolejny rok
@boogie z tego co napisal @Sauronus i co wczoraj przecwiczylem wynika ze w przypadku gier z xgp zapisy gier sa przypisane do konta i jesli masz gre a nie masz juz dostepu do xgp to dalej sa dostepne - miesiac temu wygasla mi subskrypcja na Starfielda i Minecrafta Le za zakupieniu tych gier moge geac dalej od momentu w ktorym skonczylem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
137 + 1 = 138
Tytuł: Luto
Developer: Broken Bird Games
Rok wydania: 2025
Gatunek: Horror psychologiczny
Użyta platforma: PC
Czas rozgrywki : ~5h
Ocena: 7/10
Gra o kolesiu, który próbuje wyjść z domu. Jak można się domyślić niezbyt mu się to udaje. Naszym zadaniem jest mu w tym pomóc, jakoś. Nietypowym elementem gry jest to, że mamy w niej narratora. Coś jak w Stanley Parable, ale nieco mniej śmieszkowy, bo to jednak horror. Gra jest, można powiedzieć, bez przemocy. To znaczy nic nam nie zrobi krzywdy, aczkolwiek sami sobie możemy wywołać zgon np. spadając do jakiejś dziury. Co nie znaczy, że nic nie będzie próbowało nas nastrzaszyć, bo jest jednak gęsto i gra trzyma w napięciu.
Jednak oprócz tego gra zawiera szereg mocno irytujących elementów. Sporo zagadek jest typu "domyśl się" (poradnikiem się nie splamiłem, ale momentami było ciężko), do tego niektóre nie działają za dobrze. No i cholera wie, jak działają sejwy, bo czasami po powrocie do gry cofało mój progres o kilkanaście minut, a czasami pojawiałem się, zdaje się, w kolejnej planszy. No i gierka bardzo mocno idzie w "me so random", regularnie trafiamy na jakąś pustynię, aby po chwili przenieść się gdzieś indziej. Albo do jaskini. I jakoś kilkadziesiąt razy w ciągu gry musimy przejść się od łazienki do drzwi wyjściowych, gdzie zwykle dopiero po kilku powtórkach dzieje się coś ciekawego. No i oczywiście sypią losowe elementy mapy (aczkolwiek zauważyłem, że przestrzeń jest spójna, na szczęście). Na początku da się przeżyć, ale w końcowych rozdziałach jest tego tyle, że robi się męczące.
O fabułę nie pytajcie. Znowu jakiś dramat rodzinny, które z jakiegoś powodu projektuje się do horroru. Jak to zwykle w takich grach.
#gry #gamesmeter #horror #horrorgaming

Zaloguj się aby komentować
136 + 1 = 137
Tytuł: The Town of Light
Developer: LKA
Rok wydania: 2016
Gatunek: Horror psychologiczny
Użyta platforma: PC
Czas rozgrywki : ~2h
Ocena: 6/10
Zacznijmy od pozytywów. Fabuła jest fajna. A jeśli ktoś jest ciekaw, jak przebiega zabieg lobotomii to jest w tej grze scena, która bynajmniej nie jest zbyt subtelna.
No to teraz możemy przejść do całej reszty. W grze chodzimy sobie babeczką po opuszczonym szpitalu psychiatrycznym we Włoszech i badamy wydarzenia wokół jednej pacjentki przed wieloma laty. Sprowadza się to do chodzenia z jednego miejsca do drugiego. To wymaga od nas jedynie sprawdzania od czasu do czasu map. W całej grze są może z dwie zagadki. Z klimatem też nie najlepiej. Niby jest tam jakieś zawodzenie i od czasu do czasu otworzą się same jakieś drzwi, ale nie za bardzo to działa. Już nawet w pierwszej Amnesii była gęściejsza atmosfera. Na szczęście gra nie zbyt wielu upierdliwości, więc można ją przejść w miarę gładko. Tym bardziej, że jest krótka. I tania.
#gry #gamesmeter #horror #horrorgaming

Zaloguj się aby komentować