Ależ spamią tym Kongiem w reklamach. Nie pamiętam-zaraz po World of tanks- kiedy ostatnio widziałem w tv jakąś reklame gry.
Oczywiście małymi literami gra w języku angielskim.
#donkeykong #nintendoswitch #gry

Ależ spamią tym Kongiem w reklamach. Nie pamiętam-zaraz po World of tanks- kiedy ostatnio widziałem w tv jakąś reklame gry.
Oczywiście małymi literami gra w języku angielskim.
#donkeykong #nintendoswitch #gry

@Quassar - najnowsze Zeldy z oryginalnego Switcha już chodzą płynnie na Switchu 2: https://www.hejto.pl/wpis/the-legend-of-zelda-tears-of-the-kingdom-na-switchu-2-stale-60-fpsow-robi-robote
Ja tam gry od Nintendo lubię - mi dają wiele radości.
A jeśli chodzi o język angielski to konsumenci do których kierowana jest ta konsola go znają bo większość młodych poniżej 30 roku życia angielski chociaż w podstawowym stopniu rozumie.
@Fausto - ja tego nie usprawiedliwiam - ja to akceptuję
Odkąd gram w gry to gram tylko po angielsku - a szerszy kontekst wsparcia polskiego rynku i lokalizacji gier mnie ani grzeje ani ziębi.
Jak se korpo skalkuluje, że mu się będzie opłacać robić polskie lokalizacje to sobie zrobi.
A jak Cię to tak bardzo boli to pisz petycje, rób akcje, narzekaj w internecie - ja swoją energię wolę spożytkować na granie głosując moim portfelem
@Fausto - nawet jeśli tak, to co w związku z tym?
Nintendo to korpo a ja nie lubię korpo - ale jak każdy szanujący się hipokryta używam produktów korporacji.
Amazona też nie lubię a uważam, że AWS to najlepszy dostawca usług chmurowych.
Google nie lubię - a mam telefonu z Androidem.
Apple gardzę a mam starego MacBook Pro.
Ryanair to kurwy - a nim latam.
Czemu akurat nie miałbym być hipokrytą w stosunku do Nintendo?
Zaloguj się aby komentować